sloggi
10.09.06, 20:31
W piątek byłem służbowo na Ulrychowie, a w sumie w resztkach po
mieście-ogrodzie Jelonek. Postanowiłem wrócić pieszo jak najdalej w stronę domu.
To co zobaczyłem z lekka mnie zadziwiło. Otóż poszedłem sobie ulicą
Boznańskiej i Człuchowską w stronę Redutowej. Tuż za Znaną zaczyna się
pustkowie, czy tego terenu nie można normalnie zagospodarować? Po nieparzystej
stronie Szulborskiej są bylejakie parkingi, a za Sowińskiego ruiny jakichś
zakładów. Można tam wejść od strony Nakielskiej, ale stosy śmieci zniechęcają
do spacerów. To po to buduje się osiedla na peryferiach, a tu rosną chaszcze?