sloggi
30.09.06, 00:26
O zamiarze budowy przeszło 200-metrowej wieży z apartamentami Sky Tower
poinformował przed tygodniem prezes spółki deweloperskiej LC Corp Konrad
Dubelski. Ten 51-piętrowy apartamentowiec będzie częścią ogromnego kompleksu
mieszkalno-biurowego, które ma powstać w ciągu czterech lat kosztem 400 mln
dolarów niemal w samym centrum Wrocławia. Warszawskim akcentem tej inwestycji
jest to, że - jak poinformował Dubelski - autorem koncepcji projektu jest
bliżej nieznane warszawskie biuro projektowe B&G.
Obecnie najwyższym budynkiem mieszkalnym w Polsce jest 120-metrowy
apartamentowiec Łucka City (30 kondygnacji), który firma deweloperska J.W.
Construction Holding wybudowała w śródmieściu. Spółka reklamowała tę
inwestycję hasłem: "Warszawa u Twoich stóp". Jednak o wiele ładniejszy widok -
na Zatokę Gdańską - będą mogli podziwiać ze swych okien mieszkańcy
apartamentowca Sea Tower, który powstaje przy Nabrzeżu Prezydenckim, w centrum
Gdyni. Inwestor - firma deweloperska Invest Komfort - podaje, że wyższa z
dwóch wież (36 i 28 kondygnacji) będzie miała 138 metrów wysokości.
Ten budynek zachowa miano najwyższego budynku mieszkalnego w Polsce do 2010
r., kiedy zostanie oddany do użytku Sky Tower. Nie dorówna mu inny warszawski
drapacz chmur, który luksemburska firma Orco chce wybudować przy ul. Złotej (w
pobliżu Dworca Centralnego. Przypomnijmy, że projekt 192-metrowego
apartamentowca (45 pięter) Orco zamówiła u jednego z najbardziej znanych
architektów na świecie - Daniela Libeskinda.
Wszystkie te budynki mają jednak jedną wspólną cechę - bardzo wysokie ceny
mieszkań, które przeciętnego zjadacza chleba mogą przyprawić o zawrót głowy.
Np. najdroższe apartamenty w gdyńskim Sea Tower kosztują ok. 20 tys. zł.
Konrad Dubelski nie chciał zdradzić, ile zapłacą przyszli mieszkańcy Sky
Tower. Wiceprezes LC Corp Rafał Gulka przyznał jedynie, że chcąc dziś kupić
luksusowy apartament we Wrocławiu, trzeba się liczyć z wydatkiem rzędu 10-13
tys. zł za m kw. Dodajmy, że Warszawa, Wrocław i Gdynia są jednymi z tych
miast, w których podaż mieszkań nie nadąża za popytem na nie.
A może Warszawie na pocieszenie pozostanie chociaż tytuł najdłuższego budynku
mieszkalnego w Polsce? Znany wielu warszawiakom "jamnik" przy ul. Kijowskiej
(vis-a-vis Dworca Wschodniego) ma 508 metrów długości (w bloku są aż 43 klatki
schodowe!). Nic z tego. Na gdańskim osiedlu Przymorze stoi zbudowany w latach
70. tzw. falowiec, którego długość wynosi ok. 850 metrów. W Europie dłuższym
budynkiem może poszczycić się jedynie Wiedeń. Blok w dzielnicy Karl-Marx-Hof
(wybudowany w latach 1926-30) ma ponad kilometr długości.
Kim jest Leszek Czarnecki
LC Corp, która ma na swoim koncie kompleks biurowo-handlowo-rozrywkowy o
nazwie Arkady Wrocławskie jest spółką należącą do wrocławskiego przedsiębiorcy
Leszka Czarneckiego. To jeden z trzech Polaków, którzy znaleźli się na
ogłoszonej właśnie przez dwutygodnik "Forbes" liście najbogatszych ludzi
świata (są na niej także Zygmunt Solorz-Żak oraz Jan Kulczyk). Majątek
Czarneckiego, który jest też jednym z głównych udziałowców GETIN Holdingu,
oceniany jest na miliard dolarów.
dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,3645178.html