daisse
30.03.03, 18:41
Co prawda to nie restauracja, tylko kawiarnia, ale zrobila na mnie duze
wrazenie. Zauwazylam ja dopiero teraz, mimo, ze jest otwarta juz dwa
miesiace. Wszystko to przez rusztowania, ktore zaslanialy kamienice nr 11 na
ulicy Zabkowskiej.
Mysle, ze powstalo kolejne miejsce 'magiczne' w tym zakatku miasta. Kawiarnia
ta nie jest zwykla kawiarnia, raczej takim mixem, w ktorym odbywaja sie
rowniez rowniez wernisaze (na ktory zostalam zaproszona, przy okazji
pogawedki z bardzo mila barmanka). Lokal dziala po haslem soul jazz i
chillout. Bardzo mile i nastrojowe wnetrze, zaprojektowane z duzym wyczuciem.
Jest miejsce dla dj, olbrzymia kanapa w zebre, troche miejsc barowych.
Ceny bardzo zachecajace. Ja przy okazji rozmowy zamowilam tylko herbate (2zl.)
ale dostalam oprocz wielkiej szklanicy plynu dodatkowo ciasteczko. Z napojow
alkoholowych jest tylko wino i piwo (5zl). Mozna sie napic czekolady(4 zl),
esspresso (3zl), oraz przekasic kanapke (3zl.) lub zapiekanke warzywna.
Licze na to, ze powstanie wiecej takich miejsc, bo Praga jest tego warta.