fyrlok
07.11.06, 00:39
Przyjechal sobie premier z dalekiej Warszawy
i sie - demonstrycyjnie publicznie - cieszyl.
Mieszkancy regionu byli zdumieni.
Wojewoda stal skromnie na boku.
Kto zna temat, byl oburzony.
A "gosc" sie cieszyl.......... :)))
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3722093.html
No, w koncu byl tu u nas juz raz
i nawet paradowal publicznie-komicznie w helmie. :))))))))))
Tylko ze w NY to bylo ground-zero, a u nas popis â la ZERO.