jacomoo
20.11.06, 14:10
Uczennica kaczora Donalda z TUSKA - tego co to kiedyś napisał w swojej
szmatławej książce, szczerze, że " ..polskość to nienormalność ".
Lubi perrorować o kosciele, bankach i polityce na której się nie zna.
Ale szczytem jej demagogii , było jej autorskie hasło z kampanii
prezydenckiej, gdzie współzawodniczyła z Lechem Wał-ensą.
Otóż, pani Hania, tak się zapędziła w durnotach w ktorych jest specjalistką,
że powiedziała coś takiego: ( trzymajcie mnie...:-)!
"..że chciałaby być matką i ojcem narodu ! ". Sic !
Pyszne, nie ?
Mowił o tym przed chwilą, prof. R. Nowak w Radiu M.
Myślę, że gronkowiec-Waltz, to będzie teraz
taka nowa nazwa tego- szkodnika warszawskiego,
tj. tej mistrzyni demagogii !