thorrel
13.12.06, 10:42
Witam,
w budynku B w klatkach I-III trwa aktualnie konserwacja wentylatorów (tych z
dachu) i w związku z tym zostały one zdemontowane.
Jeśli więc słyszycie Państwo pracę silników z pionu wentylacyjnego to oznacza
że któryś z sąsiadów SABOTUJE działanie wentylacji poprzez podłączenie do niej
okapów lub innych wiatraków, powodujących ruch wirowy powietrza i zakłócający
pracę wentylacji (co u mnie objawia się nie tylko hałasem ale także
wtłaczaniem do mojego mieszkania smrodu przypalanych kaszek i kotletów).
Z powodu złej pracy wentylacji w jednym z apartamentowców w Chinach (osiedle
Amoy Gardens) 300 osób zostało w 2003 roku hospitalizowanych w związku z SARS
który przedostał się właśnie drogą wentylacyjną (kilka osób zmarło).
Tak więc przypominam iż zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem budowlanym, a
także w związku z PRECYZYJNĄ instrukcją obsługi mieszkania otrzymaną razem z
kluczami (Strona 9.) - ZABRONIONE jest podłączanie do kanałów wentylacyjnych
jakichkolwiek urządzeń, a także niedopuszczalne jest demontowanie urządzeń
regulujących moc ciągu (takie okrągłe "grzybki" które kończą kanały wentylacyjne)
pozdrawiam
AS
PS. wczoraj rozmawiałem z kierownikiem budowy który odnalazł jedną z przyczyn
sygnalizowanych od października problemów z wentylacją w III klatce - moc
zamontowanej (pomyłkowo) turbiny była o 40% za niska w stosunku do projektu,
więc pion kuchenny wysysał powietrze z łazienek, powodując brak ciągu. Nie
zmienia to faktu że na tym pionie wentylacyjnym także działa sabotażysta i
jego "wiatraki".