Dodaj do ulubionych

Do iwy_ja...

06.04.03, 17:26
Ale do innych ME Expatów z irackim doświadczeniem też:
Coś mi się wydaje, że wojna wkrótce się skończy, a potem zacznie sie
odbudowa. Irak z jego złożami ropy naftowej, jeśli zdejmą z niego embargo i
ograniczenia może mieć bardzo dużo pieniędzy. Dromex, Budimex i Cenzin i parę
innych polskicgh firm claimuje (z odsetkami) podobno 700 mln $ tego, co nie
dostali zapłaconego w 1991 roku. Dziś przynajmniej Dromex i Budimex są
własnością Ferrovialu (Hiszpania) i wszystko wskazuje na to, że nie będą na
czarnej liście generała-gubernatora. Wręcz przeciwnie, słyszałem, że Aznar
załatwił już Ferrovialowi jakieś kontrakty na kilkaset milionów, może miliard
w czasie spotkania na Azorach.
Mam pytanie: czy wiele jest osób chętnych do pracy przy odbudowie Iraku i
jakie należałoby dziś stawiać żadania finansowe. Bo warunki finansowe i
socjalne sprzed wojny w Zatoce to oczywiście inna bajka, już dawno
nieaktualna...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka