Dodaj do ulubionych

dr. Gmyrek ! uwaga !

10.01.07, 16:48
Witam,
Chciałabym podzielić się moim doświadczeniem dotyczącym prowadzenie mnie przez
dr. Leszka Gmyrka. Przyjmuje on prywatnie m.in. w Przychodni Prywatnej na ul.
Madalińskiego. Pracuje w Instytucie Onkologii !
Od 2 lat chodziłam do niego prywatnie. W zeszłym roku straciłam ciążę, w tym
ponownie zaszłam w ciążę i w 19 tygodniu odeszły mi wody...i straciłam kolejne
dziecko.
Na wizytach co miesiąc miałam robione USG + wizyta za ok. 130 zł....!
Po stracie dziecka trafiłam do Instytutu Matki i Dziecka, gdzie w końcu ktoś
się mną zajął... wykryto u mnie mięśniaki, w tym jeden prawie 5 cm !!!!! Dość
jednoznacznie postawiono diagnoze, która mówiła o tym, że utrata ciązy jest
ściśle związana z tym faktem.

Jak to możliwe, że lekarz który co miesiąc robił mi USG i do którego chodziłam
od 2 lat, NIE ZAUWAZYł mięśmniaków w macicy !
Nadmieniam, że cała macica jest zmieniona.........
To tylko najważniejsza część mojej opowieści o dr. Gmyrku...
żałosne, tragiczne i nie do przyjęcia !
Do dziś nie moge sobie poradzić z tak bezsensowną stratą i żałobą...
Przestrzegam ! Ten lekarz jest sympatyczny, ale w moim przypadku niestety
bardzo nieskuteczny i nieodpowiedzialny !
Obserwuj wątek
    • 1.magdap Re: dr. Gmyrek ! uwaga ! 30.10.07, 12:57
      Bardzo współczuję takich przykrych doświadczeń :(

      Ja też miałam nieprzyjemność spotkania pana Gmyrka.
      Ja spotkałam go w Centrum Onkologii, na oddziale 2A, gdzie miałam usuwany guz
      jajnika. Gmyrek był nawet moim lekarzem prowadzącym, ale na szczęście tylko na
      papierku, bo w czasie kiedy byłam operowana, pan Gmyrek gdzieś wyjechał na kilka
      dni i nie był obecny przy moim zabiegu :)
      Zjawił się natomiast pierwszego dnia po operacji, przyszedł na obchód do mojego
      pokoju, jakieś 20 minut po tym, jak zostałam przewieziona z sali pooperacyjnej
      do zwykłej sali. Ochrzanił mnie, że jeszcze leżę w łóżku (była ok. 8 rano),
      powiedział że on chce mnie zaraz widzieć biegającą po korytarzu, powiedział że
      następnego dnia wypisuje mnie do domu - nawet nie pytając jak się czuję ani nie
      oglądając mojego brzucha po operacji (!), zapytał ile chcę zwolnienia z pracy
      (!) i na tym zakończył konwersację ze mną.
      Słyszałam też z jego ust WIELCE niestosowne komentarze do innych Pań leżących na
      mojej sali.
      Ogólnie, na szczęście, miałam z nim bardzo niewiele do czynienia, ale na
      podstawie tego co słyszałam o jego mądrych wypowiedziach i poczynaniach z innymi
      pacjentkami i na podstawie moich obserwacji, również uważam że to nie jest
      lekarz godny polecenia. Na mnie wywarł wrażenie zadufanego w sobie miglansika,
      który uważa, że samo to że jest lekarzem, upoważnia go do każdego rodzaju
      zachowań :(
    • hrhalinka Re: dr. Gmyrek ! uwaga ! 20.06.16, 14:28
      przykro mi że masz takie doświadczenia,ale ja złego słowa o tym doktorze nie mogę powiedzieć. zawsze bardzo uważny w swojej diagnosie.dokładny. bardzo mi pom?gł z ustaleniem odpowiedniej terapii hormonalnej.mieśniaka na macicy wykrył podczs usg gdy ten miał niecałe 2cm.lecze sie u niego od lat i jestem bardzo zadowolona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka