Gość: W
IP: *.chello.pl
23.03.07, 06:51
Napewno dziecko było bardziej bezpieczne w Ikarusie niż w taksówce. Brak
fotelików w taxi to jedno, głupota redaktora i czytelniczki, że w komunikacji
miejskiej dziecku się nic nie stanie jest przerażające. Ja akurat jeżdzę ZTM
i nie raz widziałem jak ludzie "lecieli" przez pół autobusu podczas hamowania.