Dodaj do ulubionych

Taksówka nie dla malucha

IP: *.chello.pl 23.03.07, 06:51
Napewno dziecko było bardziej bezpieczne w Ikarusie niż w taksówce. Brak
fotelików w taxi to jedno, głupota redaktora i czytelniczki, że w komunikacji
miejskiej dziecku się nic nie stanie jest przerażające. Ja akurat jeżdzę ZTM
i nie raz widziałem jak ludzie "lecieli" przez pół autobusu podczas hamowania.
Obserwuj wątek
    • Gość: 100krotka26 Re: Taksówka nie dla malucha IP: 213.17.170.* 23.03.07, 08:20
      Może niech się Pan/Pani nieco zastanowi nad tym bezpieczeństwem. O ile się
      orientuję - póki co jedyną miarą bezpieczeństwa na drodze jest statystyka. I ta
      niezbicie jednak pokazuje, że w autobusie dziecko jest bezpieczniejsze, choć
      jeśli już do wypadku dochodzi, to zaleźność jest już odwrotna...

      A odnośnie właściwego tematu, to dlaczego korporacje są kolejnym przykładem
      braku otwartości na nowe potrzeby. Przecież wszyscy ich taksówkarze jeżdżą po
      tym mieście skomunikowani i nie wierzę, że korporacje nie zatrudniają tylko
      bezdzietnych i NAPRAWDĘ nikt takiego fotelika nie ma.... Więcej chęci do pomocy
      życzę zarówno taksówkarzom jak i panienkom przyjmującym zgłoszenia.

      • Gość: W Re: Taksówka nie dla malucha IP: 195.116.118.* 23.03.07, 08:36
        A Pani to czym się przemieszcza? Ma Pani dziecko?
        Bo ja mam.
        I wiem też jaka jest różnica w jeździe komunikacją miejską i taksówką.
      • maremarmar Re: Taksówka nie dla malucha 23.03.07, 08:54
        > póki co jedyną miarą bezpieczeństwa na drodze jest statystyka. I ta
        > niezbicie jednak pokazuje, że w autobusie dziecko jest bezpieczniejsze

        Można prosić o jakieś źródło tych statystyk? Najlepiej takich, które pokazują
        prawdopodobieństwo wypadku w funkcji osobokilometra dla autobusu i taksówki.
    • kitty4 Re: Taksówka nie dla malucha 23.03.07, 12:24
      Proszę...wszyscy oburzeni, że nie ma fotelików w taksówkach? a niby jakie
      powinnybyć wg was? 0-13 kg? 9-18? czy 18-36? bo jak rozumiem, każdy taksówkarz
      powinien wozić w bagażniku wszystkie, bo nie wiadomo jakie dziecko będize
      wiózł? Tak, a kto ma zapłacić za te foteliki? może taksówkarze, osobiście? No
      bo jak znam warszawskie realia korporacji taksówkowych to wszystkei by
      poobciążały kierowców!!! A co ma zrobić kierowca, który wozi foteliki na Wasze
      życzenie, jak trafi mu się kurs na lotnisko? zakąłdając 3 osoby + ich walizki?
      Foteliki ma zostawić rozumiem na ulicy i później po nie wrócić? A kursy na
      lotnisko z walizami nie są niczym dziwnym! Ludzie zastanówcie się co
      wypisujecie ! Trochę pomyślenia!
      • anika1983 Re: Taksówka nie dla malucha 23.03.07, 12:30
        a kto im każe wszystkie wozić?
        Jeden na łebka i dyspozytorka chyba potrafi przekazać informację, że na miejsce
        ma podjechać z takim i takim fotelikiem.
        • kitty4 Re: Taksówka nie dla malucha 23.03.07, 12:34
          a chciałabyś godzinę lub dwie czekać na taksówkę ? Albo zapłacisz za dojazd bo
          taksówkarz z fotelikiem jakim potrzebujesz, jest akurat 30 km od Ciebie ?
          Ludzie, trochę zrozumienia dla innych ludzi. Wiem , że to trudne, ale trzeba
          się trochę postarać...
        • Gość: p Re: Taksówka nie dla malucha IP: *.aster.pl 26.03.07, 11:34
          Mogliby jeszcze wozić maty do przewożenia zwierząt, bo też trudno zamówić taką
          taksówkę, co zwierzę podwiezie...
    • anika1983 Taksówka nie dla malucha 23.03.07, 12:27
      Jak rok temu chciałam zamówić taksówkę z fotelikiem dla czterolatka, to
      wywołałam niemalże oburzenie, czego to ja wogóle się domagam???
      Przykre, że taksiarze maja gdzies bezpieczeństwo swoich najmłodszych Klientów.
      Mogliby rozszerzyć obowiązek przewożenia fotelików na taksiarzy, dlaczego moje
      dizecko ma być zagrożone?
      • dorsai68 Wiesz, jak się skończy takie rozszerzenie 23.03.07, 13:11
        przepisów?
        ŻADEN taksówkarz nie weźmie kursu z dzieckiem. Po prostu usłyszysz odpowiedź "nie dysponujemy samochodami przystosowanymi do wożenia dzieci" i tyle.
        Bo obowiązek przewożenia dzieci w fotelikach możesz rozszerzyć, ale zmusić do posiadania fotelika nie możesz...
        • Gość: ella Re: Wiesz, jak się skończy takie rozszerzenie IP: 83.238.72.* 23.03.07, 14:37
          Przesada, naprawdę nie jest obowiazkiem taksówkarza jeździć z fotelikiem.
          Albo trzeba dla dzieci w różnym wieku.
          Ale mogliby czasem pomóc matce znieść fotelik z piętra-dobrze im zrobi trochę
          gimnastyki, a i trochę uprzejmości niewiele kosztuje.
          Ach i jeszce jedno-bezpieczniej wozić dziecko w wózku autobusem, niż bez
          fotelika w samochodzie.
    • Gość: Tomek Re: Taksówka nie dla malucha IP: *.chello.pl 23.03.07, 18:53
      Są samochody wyposażone w foteliki "zintegrowane" z tylnią kanapą. Po prostu
      fragment siedziska wyciąga się do góry i dziecko siedzi na nim przypięte
      normalnymi pasami. Oczywiście są one przeznaczone dla nieco starszych dzieci.
      Ostatnio byłem zaskoczony (bardzo mile) postawą kierowcy z Ele Taxi, który sam
      zaproponował mojej córeczce by skorzystała z takiego "siedzonka" (ja nawet nie
      zwróciłem uwagi, że auto jest w nie wyposażone). Ludzie podróżujący z
      niemowlakami mogą zabierać własne nosidełka - kołyski, które większość i tak
      posiada. A co do niechęci kierowcy do wejścia na górę by pomóc kobiecie w ciąży
      nie bardzo chce mi się w to wierzyć. Jeżeli zdarzyło się to w jednej korporacji
      wystarczy zadzwonić do drugiej. Autor artykułu z braku tematu na siłę próbuje
      zrobić sensację z niczego. Gdyby jechał z walizką na lotnisko i kierowca
      oświadczyłby mu, że bagaż się nie zmieści bo ma fotelik też robiłby zapewne
      aferę.
    • jaro_ss Inteligentna inaczej 26.03.07, 09:07
      "Nie zaryzykowała bezpieczeństwa dziecka i nie zamówiła taksówki bez fotelika.
      Drogę ze Służewa na Powiśle pokonała komunikacją miejską."

      Mój mały lubi jeździć komunikacja miejską, bo go to bawi, ale jak go miota po
      całym tramwaju, czy autobusie, to ja się do wyobraźni sznownej "mamy" odwołuję,
      jakby wyglądało dziecko w przypadku wypadku autobusu, ccy tramwaju? W rękach by
      go ta pani utzrymała czy co?

      Z dwojga złego, to juz jesli mówimy o mniejszym ryzyku, to jazda taksówką z
      doświadczonym kierowca i dzieckim umiejscowionym tak, aby w razie czego było
      zasłonete oparciem przedniego siedzenia (a czemu by pasów mu nie założyć)
      będzie bezpieczniejsze, niż jazda komunikacją miejska, gdzie jest wiele
      metalowych i wystających elementów.

      A swoją droga, co za problem mieć styropianowe siedzisko, koszt do 30 zł,
      lekkie i poręczne.
    • Gość: Joanna Taksówka nie dla malucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 20:29
      Przed chwilą proóbowałam zamówić taksówkę w MPT z fotlekiem dla
      małego dziecka - 10 miesięcznego. W MPT takiego nie ma!!! Mają tylko
      siedziska - czyli dla dzieci dużo starszych. Więc zanim coś
      napiszecie i zrobicie apetyt innym mamom w potrzebie, sprawdzcie
      porządnie.
      Joanna
    • Gość: marta Taksówka nie dla malucha IP: *.u.itsa.pl 09.04.08, 17:48
      w MPT maja podkladki dla starszych dzieci, a nie foteliki a w ELE
      chyba moja sytuacja nie okazala sie podbramkowa...
    • Gość: Chicken Taksówka nie dla malucha IP: 213.17.140.* 04.07.08, 10:40
      To może bagażnik dachowy, aby gdzieś przewozić poszczególne modele
      fotelików???
    • Gość: gmpoland Taksówka nie dla malucha IP: *.pia.airbites.pl 27.11.08, 13:39
      Proponuje usługi nieoznakowanej korporacji NIGHT DRIVERS
      502 200 967
      504 020 226
      507 828 277

      Sa naprawde dobrze zorganizowani. Zawsze mozna liczyc na pomoc kierowcy (wchodza na pietro), maja auta z fotelikami, kombi, vany (w przypadku wiekszej ilosci bagazy lub osob) a nawet mozna zamowic konkretny kolor auta lub z jakim ma byc wyposazeniem (np. klimatyzacja)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka