a.s.i.a3
30.03.07, 13:09
Poruszałam już ten wątek w paru miejscach, ale bez skutku. W Izabelinie B
(nie wiem jak jest w innych częściach gminy) jest właściwie tylko jeden
śmietnik rodzielczy koło domu Pana Sołtysa, a uważam, że potrzebny jest
jeszcze przynajmniej jeden. Z rozmów z sąsiadami wiem, że są chętni do
segregacji śmieci, ale nie chce im się biegać z torbami butelek taki kawał
drogi. Uważam, że gmina, która uważana jest za ekologiczną, powinna zająć się
tak podstawową, a zarazem ważną rzeczą jaką jest segregacja odpadów. Ciekawa
jestem czy da się coś zrobić w tej sprawie. Serdecznie pozdrawiam :) i proszę
jakiś mądrych Panów i Panie o odpowiedź w tej sprawie.