Dodaj do ulubionych

Segregacja śmieci to fikcja

IP: *.acn.waw.pl 11.05.07, 23:07
U mnie na osiedlu (Stegny Rożek) segregacja śmieci wg administracji osiedla,
która ją organizuje wygląda tak - śmieci mają się walać obo windy na każdym
piętrze na klatce schodowej i 2 razy w tygodniu ktoś ma je zabrać.
Rzeczywiście zabierają, nie w długi weekend, ale tak to zabierają.

Tyle tylko, że ludzie są ciemni i np. resztki jedzenia (surowiec bardzo
wtórny:) czekają na zabranie 3 dni w siatce na korytarzu... Czyli segregacja
oznacza zwielokrotnienie nakładów na deratyzację i dezynsekcję.

Komentarz. Mieszkanka złej organizacji z ludzką głupotą (to nie do
wyeliminowania!) jest mieszanką wybuchową, a bomba śmieciowa to chyba nie
było założenie całej akcji...
Obserwuj wątek
    • Gość: Jamroży Re: I co na to Pani Prezydent? IP: *.MAN.atcom.net.pl 11.05.07, 23:56
      Przecież obiecała posprzatac po pisie?
      I co?
      Nawet niesegreguje!!!
    • Gość: MAciek Segregacja śmieci to fikcja IP: *.eranet.pl 12.05.07, 00:19
      Może ZOM zajmie się kontrolowaniem firm odbierających odpady.
      Co z tego, że wspólnota ma podpisaną nowa umowę o odbiór odpadów segregowanych
      jak przyjeżdża ta sama śmieciarka co zwykle i wszystkie śmieci trafiają do
      jednej zgniatarki.
      W swojej wielkiej naiwności myślałem, że coś się zmieni, ale dostawili nam dwa
      kubły na odpady segregowane i koniec.
      Na początku sąsiedzi segregowali odpady (starsi wymieniali między sobą uwagi co
      się kwalifikuje a co nie ;) ), a teraz każdy już wie, że trafia to na tą samą
      górę śmieciową co i poprzednio i segregacja się skończyła.

      Jeśli ktoś z Was ma namiary na firmę, która "na prawdę" odbiera segregowane
      odpady to dajcie znać.

      Pozdrawiam
      MAciek
      • Gość: kaktus Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 00:41
        A ja myślałam,że to tylko u nas tak jest,ale głupia jestem chyba koszyczka
        zapomniałam idac do babauni.
        • pit100p Re: Segregacja śmieci to fikcja 12.05.07, 08:21
          Nie wiem, jak u mnie na osiedlu wyglada kwestia samego wywozu śmieci, wiem
          natomiast, że pojemniki, które udostępniło MPO są dużo za małe. W rezultacie
          już po dwóch dniach od ustawienia nowych pojemników selekcja staje się fikcją.
          Lokatorzy najpierw wrzucają swoje usegregowane odpady gdzie popadnie, jakiś
          czas później, gdy już naprawdę nie ma miejsca odpadki zaczynają walać się po
          podłodze śmietnika.
          Ot, bielańska selekcja odpadów.

          • Gość: MAciek Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.eranet.pl 12.05.07, 16:58
            U nas kontenery do segregacji opróżniane są codziennie,
            ale jak napisałem wcześniej - wszystko ląduje w jednej śmieciarce.
      • Gość: Fikcja Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:54
        Muszę przyznać, że mnie także to zbulwersowało. Jak głupi segregowałem cały
        miesiąc aby następnie zobaczyć, że pracownicy MPO wpakowali zwykłe śmieci wraz z
        segregowanymi do śmieciarki. W d... mam taką segregację.
      • Gość: juva Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 11:58
        Takkkkk te firmy wszystkie tak segregują. Co z tego że stoją 4 kosze do
        segregowania - na papier, szkło kolorowe, szkoło biale, puszki... jak
        przyjeżdza śmieciarka i wszystkie cztery lądują na jednej przyczepie.... po co
        to se d... zawracać segregowaniem. Naiwni ludzie siedzą w domu i segregują a
        sprawna firma od wywyżenia wszystkie kosze na jedną przyczepę wrzuca. Bez
        sensu!! Dlaczego nikt nie pilnuje takiej firmy??? Dlaczego nikt im nie grozi
        karami i mandatami???
    • Gość: Prezes1958 Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 09:06
      Jeśli chodzi o prywatnych właścicieli nieruchomosci, to finansowo ukarani
      zostali ci, którzy - jak piszący te słowa - byli na tyle głupi, by podpisać
      umowy na odbiór posegregowanych śmieci. Urzędnicy obiecywali obniżki cen,
      tymczasem firmy śmieciowe - na czele z miejskim MPO - pobierają za to dodatkowe
      opłaty. Sąsiedzi, którzy nie podpisali aneksów do umów, mają mnie za durnia. I,
      qrwa, mają rację!
      • Gość: bietka Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.kosson.com 12.05.07, 09:40
        Segregujący dostaje dwukrotnie po du.ie. Po raz pierwszy płaci za to, że ponosi
        koszty dodatkowej umowy ( segregacja). Poraz drugi za to,że płaci ekstra za
        ścieki i wodę zużytą na umycie szkła i słoików poddanych segregacji.We
        wszystkich normalnych krajach ci,ktorzy odpady segregują płacą mniej niż za
        śmieci niesegregowane. U nas jak zwykle wszystko stoi na główie.
        • Gość: juva Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 12:00
          U nas jak zwykle jest na odwrót :)) To nie pierwszy raz, wszyscy to już znaja.
    • rrosemary Ekon czyli Mróweczki 12.05.07, 10:05
      na Stokłosach,gdzie mieszkam,firma Ekon daje torby do których ładujemy surowce
      wtórne(metal,szkło,plastik,papier)dla pewności na torbach jest napisane co
      ładować,jeśli mam np puszke po jedzeniu to wrzucam pod wode a potem czyste do
      torby.torby wystawia się wieczorem a rano znajduje się zamiast nich kolejna
      torbe :) Mróweczki pracują cichutko,nikomu nie przeszkadzają, a do śmietnika
      zwykłego chadzam teraz bardzo rzadko(wcześniej codziennie,teraz ze 2 razy w
      tygodniu).

      • Gość: Harj Re: Ekon czyli Mróweczki IP: *.chello.pl 12.05.07, 10:08
        No wlasnie... u nas z osiedla WYWIEZLI segregatory juz ze dwa lata temu i nigdy
        wiecej ich nie postawili. Nawet jak ktos segregowal to teraz nie moze :-)))

        Moze to UE powinna nam wprowadzic program segregowania, tak jak wybuduje nam
        autostrady. Inaczej utoniemy w smieciach :-)))0
        • Gość: Unia refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 11:02
          Kilak tyg temu miałem gości z Belgii. Mieszkali, używali życia ismiecili. Gdy
          przyszło wyrzucać butelki i puszki po piwie rozglądali się za pudłami do
          segregacji. Nie było nigdzie. "Ale przecież żyjemy w Unii" - powiedział jeden z
          nich. "Polska ma w d..wszystko, co mówi Unia" - odpowiedział nasz kolega,
          Polak. Miał chyba dużo racji. Wszystko w tym kraju to pozory. A świadomość
          ludzi co do konieczności segregacji = zero.
          • Gość: jot Re: refleksja IP: *.acn.waw.pl 12.05.07, 11:06
            tu nie chodzi o świadomość. W unii wlepią ci karę za wrzucanie wszystkich śmieci
            do jednego wora.
    • Gość: zygzak Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.halleracaffe.broadband.pl 12.05.07, 10:18
      Zarządzający moją wspólnotą ZGN Praga Północ mimo tego, że członkowie wspólnoty
      nalegają na rozwiązanie problemu śmieci od kilku miesięcy, nie zrobił po prostu
      nic - pojemików na śmieci segregowane jak nie było, tak nie ma, śmieci
      niesegregowane zapychają zsypy, a to, co nie mieści się w wąskich zsypach,
      zalega w bramach i na podwórzu, bo nikt poza nieuchwytnym dozorcą nie ma kluczy
      do boksów z pojemnikami. ZGN na pisma nie odpowiada, SANEPID twierdzi, że to nie
      jego sprawa, a po budynku biegają tłuste karaluchy.
      • Gość: Noi Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:56
        To czemu nie zmienicie zarządzającego tylko marudzicie?
        • Gość: zygzak Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.halleracaffe.broadband.pl 12.05.07, 13:10
          Bo 90% właścicieli to osiemdziesięcioletni staruszkowie, którzy boją się
          prywatnego zarządcy, nie mają pojęcia o prawie wspólnotowym i od lat spokojnie
          patrzą, jak budynek popada w ruinę, a pieniądze z funduszu remontowego idą na
          fikcyjne naprawy i remonty wykonywane przez zaprzyjaźnione z ZGN-em firmy
          (piekielnie drogie i skandalicznie niechlujne). Panie z ZGN czule uśmiechają się
          do staruszków i wmawiają im, że "ci nowi pieniacze" (10% właścicieli)
          niepotrzebnie robią dym, domagają się wglądu w dokumenty wspólnoty (a po co? nie
          ufają kochanemu ZGN?!) itd. Na skargi na ZGN Praga Północ miasto nie odpowiada,
          a sprawa dotyczy kilkuset wspólnot. Fajnie, prawda?
    • Gość: jot Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.acn.waw.pl 12.05.07, 10:55
      Tylko mandaty mogą zmienić taką sytuację.
      • Gość: Tak Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:57
        ...i lustracja. Najlepiej to zamykać w więzieniu.
        • Gość: jot Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.acn.waw.pl 12.05.07, 10:59
          przeczytaj uważnie co napisałem, tam nie ma nic o lustracji.
          Sprawa dotyczy segregacji odpadów, i niech tak zostanie.
    • Gość: ocet Tylko mandaty mogą zmienić taką sytuację. IP: *.acn.waw.pl 12.05.07, 10:58
      i za sprające pieski również.
      Jak jedna niunia z drugą dostaną po 500 zł za to ze ich piesek obsrał chodnik,
      to sie nauczą. NIE MA INNEJ METODY!
    • radi242 Segregacja śmieci to fikcja 12.05.07, 11:04
      segregacja odpadow to jeden problem, a drugi - to jaki poziom elementarnej
      "kumacji" reprezentuje spoleczenstwo. robilo mi sie slabo jak widzialem podczas
      poprzedniej wizyty w smietniku szmaty w pojemniku na papier a podczas ostatniej
      - w pojemniku na szklo butelki. plastikowe. a wszystko to na terenie wspolnoty w
      ktorej wydawac by sie moglo, mieszkaja ludzi ktorych byc moze trudno posadzac o
      taka durnote. coz, czasem wystarczy jeden taki. ciekawe czy tacy ludzie w domu
      trzymaja smieci tez byle jak, na podlodze w pokoju albo w lodowce. a mozna by
      sie ludzic ze mamy XXI wiek..
    • Gość: orient Segregacja śmieci to fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 12:22
      "To zniechęca tych, którzy oddzielają plastik, makulaturę i szkło. - Sama
      segreguję i diabli mnie wzięli, gdy wizytę u sąsiadki, która tego nie robi,
      strażnicy zakończyli pouczeniem - irytuje się pani Grażyna mieszkająca przy
      Grójeckiej. - Sąsiadka stwierdziła później, że jak kontrole posesji odbywają się
      w takim tempie, to strażnicy wrócą do niej może za kilka lat, więc po co ma
      segregować?"

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,74419,4094954.html
      "Skłonności masochistyczne"

      [...]

      "Widać to na przykładzie niemieckiego sportu narodowego, jakim jest segregowanie
      śmieci. Każdy zajmuje się tym z osobna, a przecież gołym okiem widać, że
      sprawniej można by tę pracę wykonać fabrycznie.

      Usprawiedliwieniem takiego postępowania jest zwykle przekonanie, że działanie na
      rzecz ochrony środowiska naturalnego każdy powinien zacząć od siebie. Tymczasem
      oczywista daremność indywidualnych wysiłków przy segregowaniu odpadów idzie w
      parze z coraz większym potępieniem sąsiadów. Wiadomo przecież, że jeden zakaz
      prowadzi do wprowadzenia kolejnych. Chodzi tu o pewien rodzaj rywalizacji, która
      ma na celu zapanować nie tylko nad rynkiem konsumpcji, lecz także nad rynkiem
      ascezy. Bez względu na to, jaką kieruje się ideą lub neurotyczną obsesją ten,
      kto wzbrania czegoś samemu sobie, zawsze niechętnie patrzy on na osobę, która
      pozwala sobie na to, czego on sobie odmawia. Kto zachowuje przykazanie czystości
      krzywym okiem spogląda na sąsiada oddającego się seksualnym zachciankom,
      cierpiący na manię odchudzania doznaje odrazy na sam widok siatek wypchanych
      zakupami, a ten, kto nosi ubrania z second-handu niechętnie spogląda na wymyślne
      kreacje skrojone według najnowszej mody. Pamiętamy przecież, że niechęć do
      radości życia i przepełniona uczuciem zazdrości brzydota przyczyniły się do
      utraty poczucia rzeczywistości, jaki charakteryzował pionierów ruchu ekologicznego."
    • gdabski Re: Segregacja śmieci to fikcja 12.05.07, 16:07
      Było od początku wiadomo, że rajcy postawili sprawę na głowie.

      /Gdabski
    • Gość: Vi Segregacja - Bitwy Warszwskiej 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 16:56
      Mieszkam od lat na Starej Ochocie. Co tu myslec o pojemnikach. Bitwy Warszwskiej
      4. Wyobrazcie sbie, ze w bloku jest 5 zsypow na smieci. W bloku. Syf. XXI wiek
      . Nie ma okreslonej swiadomosci ludzkiej. Szkoda gadac. nie ma z kim rozmawiac.
      Probowalam.
    • Gość: jam ciemnota IP: *.chello.pl 12.05.07, 17:20
      "To zniechęca tych, którzy oddzielają plastik, makulaturę i szkło. - Sama
      segreguję i diabli mnie wzięli, gdy wizytę u sąsiadki, która tego nie robi,
      strażnicy zakończyli pouczeniem - irytuje się pani Grażyna mieszkająca przy
      Grójeckiej. - Sąsiadka stwierdziła później, że jak kontrole posesji odbywają
      się w takim tempie, to strażnicy wrócą do niej może za kilka lat, więc po co ma
      segregować?"

      Pani Grażyno nie segreguje pani smieci po to zeby cieszyc sie z tego jak
      sasiadka ktora tego nie robi dostaje kare! Tylko po to zeby za kilkanascie lat
      nie zdechnac pod śmierdzacą górą smieci z ktorymi nie da sie nic zrobic.
      Poziom edukacji ekologicznej spoleczenstwa jest niższy niż poziom jego głupoty.
      Segregacja smieci powinna wynikac z poczucia obowiazku za czystosc otoczenia w
      ktorym zyjemy, przyrody ktorą eksploatujemyy i nas samych, ktorzy potrzebują do
      zycia czystej wody i powietrza do oddychania. Kto tego nie rozumie niech sobie
      od razu da spokoj z segregacją i pojdzie zamieszkać w Baniosze pod wielką górą
      msieci zasłaniająca słońce.
    • dorsai68 A można było inaczej 12.05.07, 18:23
      zamiast straszyć, pouczać i karać, mieszkańcom, którzy zdecydują się na segregację odpadów znacznie obniżyć wysokość opłat za ich odbiór. Podnieść za to opłatę za odpady wymieszane.

      Słowem: segregujesz, oszczędzasz pieniądze.
    • Gość: adam Katowice pozdrawiają! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 19:03
      Na Śląsku segregacja ma miejsce już od dawna. Wszystko jest dobrze
      zorganizowanie. Trzymajcie się!
    • Gość: raf 756 Segregacja śmieci to fikcja IP: *.aster.pl 12.05.07, 19:35
      A ja jestem pracownikiem MPO zajmuje sie oproznianiem wlasnie pojemnikow do
      segregacji i to co znajduje sie w tych pojemnikach to o zgrozo od zwyklych
      smieci po groz a najgozej to jest zawsze na ul PUSTOLA 30B Tam pojemnik na
      odpady surowcowe dozorca podstawia pod rore zsypowa w komorze smietnikowej
    • Gość: NIE Bo segregacja jest wymyslem ekooszolomow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 20:42
      Owszem odzyskiwanie ze smieci pewnych wartosciowych surowcow jest w niektorych
      przypadkach zyskowne, natomiast oceniajac sens operacji w skali globalnej to
      jest to nieistotny ulamek zmniejszajacy ilosc w stosunku do wszystkich
      utylizowanych odpadow przemyslowych. Zamiast poswiecac energie na segregacje
      nalezy pomyslec o budowie szczelnych wysypisk oraz efektywnego transportu
      smieci i to wszystko. Niezalezne badania tego dowodza.
      • hq1 Re: Bo segregacja jest wymyslem ekooszolomow 12.05.07, 23:39
        U mnie na Bielanach (Szegedyńska) oddzielili pojemniki do segreegacji od
        nieposegregowanych w osobnych pomieszczeniach. Tyle, że w pomieszczeniu
        mieszczą się tylko dwa kontenery - jeden na szkło, a drugi na plastik i
        makulaturę - ma osobne wrzuty, ale wszystko i tak ląduje w tej samej komorze i
        się miesza - i gdzie tu sens ???? Kto wymysla takie pojemniki ??? Tu odbiera
        firma OZON.
      • jhbsk Re: Bo segregacja jest wymyslem ekooszolomow 14.05.07, 16:39
        Gość portalu: NIE napisał(a):

        > Owszem odzyskiwanie ze smieci pewnych wartosciowych surowcow jest w niektorych
        >
        > przypadkach zyskowne, natomiast oceniajac sens operacji w skali globalnej to
        > jest to nieistotny ulamek zmniejszajacy ilosc w stosunku do wszystkich
        > utylizowanych odpadow przemyslowych. Zamiast poswiecac energie na segregacje
        > nalezy pomyslec o budowie szczelnych wysypisk

        Niedługo nie będzie już miejsca na kolejne wysypiska!!!
    • Gość: gosc3 Re: Segregacja śmieci to fikcja IP: *.acn.waw.pl 13.05.07, 12:59
      u nas smieci odbiera Jarper (Kabaty) i rowniez, mimo interwencji, wszystko
      trafia do jedej smieciary, bez segragacji.. to jakis absurd.. moze urzad
      powinien sie tym zajac, czyli zbierac uwagi mieszkancow i interweniowac w
      firmach zbierajacych odpady? hmm
    • Gość: segregator Segregacja śmieci to fikcja IP: *.idcpoland.pl 14.05.07, 16:19
      za pisanie durnych artykułów też nie ma kar i co?

      czy ty człowieku uważasz że kara jest wyznacznikiem dobrego prawa?

      • ochach Re: Segregacja śmieci to fikcja 15.05.07, 14:24
        uświadamiam "yntelygentów"
        jeżeli wysegregowane odpady lądują w jednem kontenerze śmieciary to znaczy że
        po dowiezieniu do firmy są rozdzielane a przy okazji tego rozdzielania
        rozdrabniane myte itp.
        nie ma dla mnie nic dziwnego we wrzucaniu szkła i papieru na jedną śmieciarę.
        potem papier się rozmoczy a szkło wyparzy rozdzieli i przetworzy.
        co do opłat to są określone uchwalą rady LXXVII/2428/2006 z22.06.06
        i za niesegregowane 60l należy się 10 zeta
        za segregowane 60l. - 5 zeta.
        dajecie się oszukiwać jełopki.
    • Gość: piciu Segregacja śmieci to fikcja IP: *.au.poznan.pl 08.02.08, 12:20
      Segregacja śmieci to fikcja - zgadzam się. Ale nie zgadzam się, że nie ma kar.Ja zostałem ukarany. Starannie segreguję odpady, a więc śmieci do wywozu jest mało (mieszkam z żoną - 2 osoby). Właśnie otrzymałem pismo:
      "EKO-ŁAD" Łukasz Kubera niniejszym informuje, że wypowiada z dniem 29 lutego 2008 r. umowę na wywóz odpadów komunalnych z terenu pana posesji z powodu rzadkich wywozów. Z poważaniem ....itd.pieczątka, podpis.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka