Pijany Cham na rowerze

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 23:50
Wracalem do domku kolo 22.45 kolo powsina tymasfaltem co do petli przy parku
prowadzi. Z przeciwka jechal ulica nawalony, pijany rowerzysta (taki zwykly
dziadu za jakims makrokeszu, zaden biker), nagle wjechal na kraweznik i sie
wywalil. Podjechalem aby sprawdzic czy mu sie nic nie stalo, jakos sie
pozbieral, powiedzialem mu, ze glupi, ze ma prowadzic rower do domu, ze ktos
go zabije samochodem. W dodatku ktos kto go potraci do konca zycia bedzie
mial mimowolnie wyrzuty sumienia. Ale co da moralizowanie???

Czy w takim wypadku obic pijakowi morde zostawic w rowie aby wytrzezwial, za
kazdym uderzeniem mowic za co.
Czy moze przytrzymac i sciagnac policje? Ale pewnie jedyny zywiciel rodziny,
przynosi miesiecznie 300 pln z czego 200 przepija.
Zamkna go do pudla i co. Matka z dziecmi sama zostanie. A i tak sad jest
zawalonu to sie sprawa bedzie ciagnela latami.

Co proponujecie?

Seco

    • Gość: Agata Re: Pijany Cham na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.03, 23:58
      Wiesz co ja przed chwila widzialam sasiada pijaka ktory kupił dzieciakom pieska
      i go leje. Leje go tak ze słychać jak pies wyje w całym bloku. Dzisiaj
      zobaczyłam to 1 raz na własne oczy i też nie wiem co z tym zrobić czy może
      donieść komu trzeba, ale co piesek pódzie do schroniska. Może należałoby mu
      dołożyc tak jak on temu szczeniakowi. Ale czy to coś pomoże, takich ludzi nic
      nie zmieni.
      • Gość: Seco Re: Pijany Cham na rowerze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 00:03
        Pozostac biernym? Cos mi sie nie podoba. Ale skoro pijak, zwrocisz uwage, to i
        Tobie sie dostanie :-( Moze anonim do dzielnicowego?

        Seco
        • Gość: Agata Re: Pijany Cham na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.03, 00:28
          A co to da?? Nic. Czasami wkurza mnie taka bezsilność, ale na to chyba się nie
          da nic poradzić, nadzieja tylko w tym że albo się wyprowadzą albo on się zapije.
          • Gość: KIMowiec Re: Pijany Cham na rowerze IP: *.acn.waw.pl 04.06.03, 01:08
            To da, ze psa mu odbiora i pojdzie do schroniska. Jesli mialbym wybierac
            pomiedzy zalatwieniem psu pobytu w schronisku a pozostawieniem go dalej na
            pastwe losu tego gowna (bo inaczej nie da sie go okreslic) to na 100% wybralbym
            pierwsze wyjscie. Zreszta prosze abys odezwala sie do mnie na maila:
            kimowiec@gazeta.pl bo mam do Ciebie pare pytan w zwiazku z ta sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja