Gość: pokerro
IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / 192.168.10.*
04.06.03, 09:48
Warszawa nigdy nie bedzie nasza brama na Europe , a co dopiero
swiat...Warszawa to wiocha gdzie rzadza nia wiesniaki z Grojca i okolicznych
wiosek. Mysla ze jak jakis glupek przerysuje mape tzn rozszerzy granice
administracyjne i jego kilkuhektarowe pole znajdzie w granicy to juz cala
geba warszawiak. Predzej brama na swiat bedzie Bialystok i pozostawione tam
lotnisko wojskowe zolnierzy radzieckich. W Bialymstoku jest wiecej ludzi
wyksztalconych. Tam kazdy mowi przynajmniej 2 jezykami -chlopi tez i nie
udaja panow, jezdza furmankami i nie pchaja sie do rzadu. tamte chamy wiedza
gdzie ich miejsce Niewazne ze drugi to rosyjski, ale wlada nim kilka
krajow,trzeciego czy czwartego sie naucza i tak nie maja co tam
robic...Oficjalnie jest bezrobocie to moze by sie zajeli nauka...