Dodaj do ulubionych

mega niejadek

IP: *.cable.ubr07.croy.blueyonder.co.uk 08.06.09, 23:57
syn ma 3 lata je tylko makaron,ryz,ziemniaki,kotlet mielony,mleko
modyfilowane,chleb tostowy bulka slodka.przestal jesc zupy jarzynowe
to byla jedyna szansa na jarzyny,owocow nie jadl nigdy.przynajmniej
juz nie wymiotuje jak je widzi ,czasem nawet dotknie.nie mam szans
na podanie dzemu, sera,surowek,wendlin,jogurtu,owocow ,jarzyn.chleb
tostowy zje jesli rozpusci sie maslo na kromce.
jak mam go zacheci do jedzenia, co mam mu gorowac.
Obserwuj wątek
    • monisku32 Re: mega niejadek 09.06.09, 00:43
      Spytaj, co lubi. Pozwól próbować. Umyj jabłka, gruszki, truskawki,
      pokrój na części, połóż na stole, niech leżą, może się skusi. Daj mu
      jogurt naturalny, niech wleje do miski, wymiesza z owocami. Nie musi
      jeść. Niech obliże palec. Połóż w misce morele suszone na słońcu,
      daktyle, figi, orzechy. Sama pogryzaj, może zaskoczy. Zróbcie
      śmieszne kanapki (chleb możesz wykroić foremką w kształt misia,
      zrobić oczy z majonezu, nos z oliwki, buzię z papryki itd). Kup
      organiczny makaron, jest zdrowszy, ma więcej wartości. Ugotuj
      pełnoziarnisty ryż, daj mu oliwę, niech sam wleje. Daj mu spróbować
      soli, majeranku, śledzia, awokado, suszonych pomidorów. Niech
      dotyka, ogląda, może zróbcie razem ciasto na pizzę, naleśniki (może
      mieszać, sypać mąkę), niech sam posmaruje dżemem. Kup różne sałaty
      umyj, pokaż mu różne liście, próbujcie. Pokaż, że jedzenie to
      zabawa. My tak robimy. Od urodzenia. Mam w domu "jadki", nie wiem,
      czy dzięki temu. Chodzimy do restauracji, gotujemy, próbujemy. Dziś
      dinozaury jadły arbuza :)
      A czy Wy jecie wspólnie posiłki? siadacie do stołu? wyłączacie
      telewizor? rozmawiacie ze sobą, także o tym, co jak smakuje? To też
      pomaga. Myślę, że w sprawie stołu nastawienie jest najważniejsze. I
      to, żeby jedzenie nie stało się "walką o władzę" (to w końcu jego
      interes, żeby się najadł). Pozdrawiam, życzę inwencji i cierpliwości!
      • Gość: anna Re: mega niejadek IP: *.cable.ubr07.croy.blueyonder.co.uk 09.06.09, 10:05
        NIestety nie jest to proste.Przestal mi jesc
        jogurty,paroweczki.Jesli patrzy na to co jemy to nie jest szczesliwy
        i zaraz nie nie ucieka by przypadkiem go nie czestowac.widzi jak
        dzieci jedza owoce czy warzywa nigdy sie nie dal skusic.nie moge
        zjesc jablka jesli siedzimy na tej samej kamapie,poniewaz sam zapach
        wywoluje u niego wymioty.nawet jesli daje mu cos tylko do zabawy nie
        dotknie ,bo sie zwyczajne brzydzi.Nie dotknie kromki chleba jesli
        zobaczy na niej maslo.chodzil przez miesiac do zlobka by byc w
        grupie i nie dalo to nic.1i2 sniadanie suchy chleb albo nic.
        dostal kiedys ciastko do tego zestaw do zdobienia lukier w tubce
        groszki by zrobic guziki.pieknie ozdobil ale go nie zjadl mimo ze to
        byly slodycze.kiedys jakdl rybe teraz zjada tylko panierke.wiec nie
        ma to sensu,jak zrobie ze jest tylko mieso popatrzy i nie ,nie ,nie.
    • joanna.czerwinska Re: mega niejadek 13.06.09, 01:09
      Witam!
      Rzeczywiście ma Pani spory kłopot. Na pocieszenie - ważne,że Synek pije mleko
      modyfikowane ( źródło m.in.białka i wapnia) zjada mięso i węglowodany złożone w
      postaci makaronów, ryżu. Szkoda,że taka trudność jest z podawaniem warzyw i
      owoców. Myślę,że byłoby dobrze w takiej sytuacji zaniechać w ogóle zastanawiania
      się nad urozmaicaniem diety Waszego Niejadka. Może warto by dla odmiany
      uszanować jego upodobania kulinarne, podawać jedynie witaminy w formie dla Niego
      ciekawej ( żelków, syropu, proszku itd.) i poobserwować co się będzie działo.
      Wymaga to dużego poświęcenia, cierpliwości i nie jest łatwe do wytrzymania.
      Pozdrawiam
      Joanna Czerwińska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka