Dodaj do ulubionych

Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym

IP: *.aster.pl 01.06.07, 21:18
zalisz sie czy chwalisz ??
Obserwuj wątek
    • Gość: k'olej Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym IP: *.227-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 01.06.07, 22:22
      "przyjazdy i odjazdy pociągów można jedynie śledzić na zawieszonym nad barkiem
      ekranie - obraz pochodzi z kamery, która nagrywa tablicę z rozkładem jazdy
      umieszczoną w hali głównej dworca."

      ROTFL :-DDDDDDDDDDDDDD No szczyt techniki po prostu.
      • tetlian Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 01.06.07, 22:41
        Ja też jestem VIP'em. W końcu z mojego punktu widzenia jestem najważniejszą
        osobą na świecie. I z resztą każdy może to samo o sobie powiedzieć. Tak więc
        wszyscy jesteśmy VIP'ami :)
        • Gość: Waldek Obniżyć ceny, wiecej promocji IP: *.chello.pl 02.06.07, 11:31
          Według mnie oferta PKP InterCity pogarsza się. Bilety są za zdecydowanie za
          drogie. Rok temu było wiecej promocji, ktore sprawialy, że rzeczywista cena
          biletu byla mniejsza. Byl Superbilet, bilet weekendowy no i pakiet wojażer. To
          naprawde przyciagało do pociagów spółki PKP IC. Polując na promocje i
          odpowiednio planujac podróż można bylo naprawde tanio i wygodnie podróżować. A
          teraz tego nie ma. Jadac do Zakopanego pojade wiec autobusem PKS. Jedzie się
          troche dlużej ale za to 2 razy taniej. Panie Prezesie Warsewicz. Rób Pan tak
          dalej, to poprawiajace się wyniki finansowe i rosnace przewozy diabli wezmą.
          Takich VIP-ów z pierwszej klasy masz Pan tylko kilku w pociagów. Zwyklych
          ludzi, którzy mogli by wybrać pociagi PKP IC zamiast autobusy, czy samochodu sa
          setki. Pomyśl też o nich Panie Warsewicz.
          • Gość: Z pijanego gangu eSBek Ryszard Grabski atrakcją Euro 2012 IP: 62.233.214.* 03.06.07, 03:56
            [[[[ Pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego :

            Fikcyjne kolizje z udziałem policjantów sid 2007-04-23, ostatnia aktualizacja
            2007-04-23 21:31:23.0 Pięciu funkcjonariuszy krakowskiej komendy zamieszanych w
            ustawianie fikcyjnych kolizji. Ich uczestnicy wyłudzali w ten sposób
            odszkodowania od firm ubezpieczeniowych.Śledztwo w tej sprawie prowadziła
            prokuratura nowohucka. Do sądu skierowała właśnie akt oskarżenia, zarzucając
            policjantom przekroczenie uprawnień i pomocnictwo w oszustwach. Jeden z
            oskarżonych funkcjonariuszy był dyspozytorem w komendzie miejskiej - przyjmował
            informacje o wszystkich kolizjach i wypadkach, pozostali pracowali w wydziale
            ruchu drogowego.Jak odkryła prokuratura, policjanci dogadywali się z
            właścicielami samochodów, którzy fingowali kolizję dwóch samochodów. Dyspozytor
            wysyłał na miejsce umówionych wcześniej funkcjonariuszy z patrolu. Ci na
            miejscu spisywali notatkę i protokół ze zdarzenia, zaznaczając za każdym razem,
            że sami trafili na kolizję i jej uczestnicy nie zdążyli powiadomić komendy.
            Jednocześnie w opisie podawali znacznie większe uszkodzenia, niż były w
            rzeczywistości. Auta zazwyczaj miały niewielkie wgniecenia, tymczasem z
            policyjnych dokumentów wynikało, że w samochodach zgnieciony był przód i tył.
            Ubezpieczyciel, wierząc policyjnym dokumentom, nie sprawdzał dokładnie
            przebiegu zdarzenia i wypłacał na tej podstawie odszkodowanie. Oszustom udawało
            się w ten sposób wyłudzać od 20 do 30 tysięcy złotych za każde zderzenie.Przy
            okazji wyszło na jaw, że jeden z policjantów zamieszany jest w załatwienie
            znajomemu pozwolenia na broń myśliwską. W zamian dostał butelkę wódki. Oprócz
            funkcjonariuszy przed sądem staną również osoby uczestniczące w ustawianych
            kolizjach. Wszyscy dobrowolnie poddali się karze. Do winy przyznali się również
            niektórzy policjanci.sid

            Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA



            Szambo – tak krótko można określić
            sytuację w krakowskiej drogówce ,
            pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego .


            ,, Afera łowców blach”- zatrzymano
            dziesięciu funkcjonariuszy.
            ,, Afera stłuczkowa”- zatrzymano
            pięciu funkcjonariuszy.

            Kto z PiS-u kryje eSBeka ?

            Dlaczego łże-TVP 3 Kraków nie pokazuje
            odpowiedzialnego za powstanie tego bagna ?

            eSBek Ryszard Grabski

            img338.imageshack.us/img338/9628/esbekryszardgrabskikb4.jpg

            Z pijanego gangu :

            www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
            • Gość: Z pijanego gangu eSBek Ryszard Grabski atrakcją Euro 2012 IP: 62.233.214.* 03.06.07, 03:57
              ===== Pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego :

              Fikcyjne kolizje z udziałem policjantów sid 2007-04-23, ostatnia aktualizacja
              2007-04-23 21:31:23.0 Pięciu funkcjonariuszy krakowskiej komendy zamieszanych w
              ustawianie fikcyjnych kolizji. Ich uczestnicy wyłudzali w ten sposób
              odszkodowania od firm ubezpieczeniowych.Śledztwo w tej sprawie prowadziła
              prokuratura nowohucka. Do sądu skierowała właśnie akt oskarżenia, zarzucając
              policjantom przekroczenie uprawnień i pomocnictwo w oszustwach. Jeden z
              oskarżonych funkcjonariuszy był dyspozytorem w komendzie miejskiej - przyjmował
              informacje o wszystkich kolizjach i wypadkach, pozostali pracowali w wydziale
              ruchu drogowego.Jak odkryła prokuratura, policjanci dogadywali się z
              właścicielami samochodów, którzy fingowali kolizję dwóch samochodów. Dyspozytor
              wysyłał na miejsce umówionych wcześniej funkcjonariuszy z patrolu. Ci na
              miejscu spisywali notatkę i protokół ze zdarzenia, zaznaczając za każdym razem,
              że sami trafili na kolizję i jej uczestnicy nie zdążyli powiadomić komendy.
              Jednocześnie w opisie podawali znacznie większe uszkodzenia, niż były w
              rzeczywistości. Auta zazwyczaj miały niewielkie wgniecenia, tymczasem z
              policyjnych dokumentów wynikało, że w samochodach zgnieciony był przód i tył.
              Ubezpieczyciel, wierząc policyjnym dokumentom, nie sprawdzał dokładnie
              przebiegu zdarzenia i wypłacał na tej podstawie odszkodowanie. Oszustom udawało
              się w ten sposób wyłudzać od 20 do 30 tysięcy złotych za każde zderzenie.Przy
              okazji wyszło na jaw, że jeden z policjantów zamieszany jest w załatwienie
              znajomemu pozwolenia na broń myśliwską. W zamian dostał butelkę wódki. Oprócz
              funkcjonariuszy przed sądem staną również osoby uczestniczące w ustawianych
              kolizjach. Wszyscy dobrowolnie poddali się karze. Do winy przyznali się również
              niektórzy policjanci.sid

              Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA



              Szambo – tak krótko można określić
              sytuację w krakowskiej drogówce ,
              pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego .


              ,, Afera łowców blach”- zatrzymano
              dziesięciu funkcjonariuszy.
              ,, Afera stłuczkowa”- zatrzymano
              pięciu funkcjonariuszy.

              Kto z PiS-u kryje eSBeka ?

              Dlaczego łże-TVP 3 Kraków nie pokazuje
              odpowiedzialnego za powstanie tego bagna ?

              eSBek Ryszard Grabski

              img338.imageshack.us/img338/9628/esbekryszardgrabskikb4.jpg

              Z pijanego gangu :

              www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
          • Gość: Z pijanego gangu eSBek Ryszard Grabski atrakcją Euro 2012 IP: 62.233.214.* 03.06.07, 11:47
            [][] Pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego :

            Fikcyjne kolizje z udziałem policjantów sid 2007-04-23, ostatnia aktualizacja
            2007-04-23 21:31:23.0 Pięciu funkcjonariuszy krakowskiej komendy zamieszanych w
            ustawianie fikcyjnych kolizji. Ich uczestnicy wyłudzali w ten sposób
            odszkodowania od firm ubezpieczeniowych.Śledztwo w tej sprawie prowadziła
            prokuratura nowohucka. Do sądu skierowała właśnie akt oskarżenia, zarzucając
            policjantom przekroczenie uprawnień i pomocnictwo w oszustwach. Jeden z
            oskarżonych funkcjonariuszy był dyspozytorem w komendzie miejskiej - przyjmował
            informacje o wszystkich kolizjach i wypadkach, pozostali pracowali w wydziale
            ruchu drogowego.Jak odkryła prokuratura, policjanci dogadywali się z
            właścicielami samochodów, którzy fingowali kolizję dwóch samochodów. Dyspozytor
            wysyłał na miejsce umówionych wcześniej funkcjonariuszy z patrolu. Ci na
            miejscu spisywali notatkę i protokół ze zdarzenia, zaznaczając za każdym razem,
            że sami trafili na kolizję i jej uczestnicy nie zdążyli powiadomić komendy.
            Jednocześnie w opisie podawali znacznie większe uszkodzenia, niż były w
            rzeczywistości. Auta zazwyczaj miały niewielkie wgniecenia, tymczasem z
            policyjnych dokumentów wynikało, że w samochodach zgnieciony był przód i tył.
            Ubezpieczyciel, wierząc policyjnym dokumentom, nie sprawdzał dokładnie
            przebiegu zdarzenia i wypłacał na tej podstawie odszkodowanie. Oszustom udawało
            się w ten sposób wyłudzać od 20 do 30 tysięcy złotych za każde zderzenie.Przy
            okazji wyszło na jaw, że jeden z policjantów zamieszany jest w załatwienie
            znajomemu pozwolenia na broń myśliwską. W zamian dostał butelkę wódki. Oprócz
            funkcjonariuszy przed sądem staną również osoby uczestniczące w ustawianych
            kolizjach. Wszyscy dobrowolnie poddali się karze. Do winy przyznali się również
            niektórzy policjanci.sid

            Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA



            Szambo – tak krótko można określić
            sytuację w krakowskiej drogówce ,
            pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego .


            ,, Afera łowców blach”- zatrzymano
            dziesięciu funkcjonariuszy.
            ,, Afera stłuczkowa”- zatrzymano
            pięciu funkcjonariuszy.

            Kto z PiS-u kryje eSBeka ?

            Dlaczego łże-TVP 3 Kraków nie pokazuje
            odpowiedzialnego za powstanie tego bagna ?

            eSBek Ryszard Grabski

            img338.imageshack.us/img338/9628/esbekryszardgrabskikb4.jpg

            Z pijanego gangu :

            www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
            • Gość: Z pijanego gangu eSBek Ryszard Grabski atrakcją Euro 2012 IP: 62.233.214.* 03.06.07, 11:48
              -\---
        • jarekk77 Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 03.06.07, 00:09
          No cóż byłem w tej poczekalni po południu w piątek, w oczekiwaniu na wieczorny
          IC do Gdyni. Bardzo przyjemnie, sympatyczna obsługa, dobra herbata i czysta
          toaleta :) Oprócz nas - 3 innych klientów intercity. Jak się okazuje, wystarczy
          bilet weekendowy na 1 kl. pociągów tej spółki (czyli także np. ex, tlk) za 149
          PLN.

          Na pewno będę tam częściej, bo Centralny śmierdzi i jak dotąd jedyne miejsce
          gdzie można było poczekać w lepszych waunkach na pociąg to (moim zdaniem) nieco
          zbyt oddalone Domino's w przejściu podziemnym.

          Tak więc dobry pomysł - oprócz samej nazwy. Bilet 1 klasy to żadna przesłanka
          do bycia VIPem. Nazwa budzi lekkie uśmiech :)

          Ale co tam: fajnie, że jest! Pierwszy raz od wieków jechaliśmy do Gdańska
          pociągiem i ta poczekalnia to mały plusik dla kolei.
    • junx Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 01.06.07, 23:24
      Niestety z żalem stwierdzam, że autor nie ma pojęcia o czym pisze. Spółka PKP
      Intercity obsługuje nie tylko kategorię pociągów InterCity (IC) ale również
      Ekspresy (Ex), Tanie Linie Kolejowe (TLK), EuroCity (EC), EuroNight (EN). Dla
      wszystkich pasażerów I klasy z każdej powyższej kategorii wstęp do strefy VIP
      jest jak najbardziej możliwy.

      Bezpośrednie przejście ze Strefy VIP na halę główną jest niemożliwe, gdyż nowa
      aranżacja pomieszczeń wymusiła jego zlikwidowanie, zgodnie z zasadą "coś za coś".

      A tak na koniec - krytykować można wszystko i wszystkich. Nawet za to, co się
      udało.

      Zanim się o czymś napisze, to trzeba się trochę podszkolić w temacie.
      • junx Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 01.06.07, 23:28
        A i jeszcze jedno - autor nie kupił wcale biletu na Intercity, tylko na ekspres
        - wskazuje na to cena 117,00.

        W takim razie jak pan tam wszedł, skoro bilet na ekspres nie jest zaproszeniem
        do strefy VIP?

        Dno, merytorycznie dno.
        • Gość: ppp Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym IP: *.centertel.pl 01.06.07, 23:45
          Pewnie zblazowany Krakus , brrrrr !
        • Gość: grr Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.06.07, 01:31
          gdyby nie te komentarze to czlek by guzik sie dowiedzial czytajac te psudo-inteligenckie popluczyny redaktorzyn gw :( bosze, czy nikt w gazecie nie dba o to kogo sie tam zatrudnia??? dno!
    • Gość: Piotr Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym IP: *.acn.waw.pl 02.06.07, 00:09
      Kolejny pismak, ktory nie wie o czym pisze. Jak by zadal sobie choc chwile aby
      sprawdzic informacje, to by odkryl ze Ekspresy i EuroCity tez naleza do spolki
      PKP Intercity.
      • konread Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 03.06.07, 06:40
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Kolejny pismak, ktory nie wie o czym pisze. Jak by zadal sobie choc chwile aby
        > sprawdzic informacje, to by odkryl ze Ekspresy i EuroCity tez naleza do spolki
        > PKP Intercity.

        Tanie Linie Kolejowe - TLK, również do nich należą
    • Gość: grrfil polacy strasznie smierdza bo sie nie myja i nie IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.06.07, 01:27
      polacy strasznie smierdza bo sie nie myja i nie stosuja dezodorantow... to taka moja przykra refleksja po wizycie w ghanie, biednym afrykanskim kraju w ktorym ludzie sa czysci i nie smierdza, choc to przeciez biedne "czarnuchy"...
      jakbym mial duzo pieniedzy to bym w tv zrobil akcje reklamowa, ze po kazdym dniu nalezy wziasc prysznic a przed wyjsciem w miasto zastosowac jakies pachnidlo. no i gacie trzeba zmieniac ze skarpetami codzien.
      • Gość: hoooi Re: polacy strasznie smierdza bo sie nie myja i n IP: *.cable.casema.nl 02.06.07, 09:39
        A w Ghanie przejechałeś się autobusem z Accry do Kumasi z bandą miejscowych? Czy raczej swoje zapachowe teorie dedukujesz na podstawie poziomu higieny obsługi hotelu?
        • scibor3 Re: polacy strasznie smierdza bo sie nie myja i n 02.06.07, 11:27
          On po prostu wącha siebie. Skoro on śmierdzi to drogą dedukcji dochodzi do
          wniosku, ze wszyscy wokół też muszą śmierdzieć. Ot taki inteligent z Koziej Wólki.
    • maria-anna Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 02.06.07, 09:25
      Szkoda,że tylko pasażerowie I klasy IC zasmakowali czy smakują luksusu...
      a po wyjsciu,te same zapachy ...
      • slwy Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 02.06.07, 09:41
        Proponuję wszystkim krytykom artykułu wyrażać się trochę bardziej powściągliwie,
        bo jak się czyta te Wasze komentarze to się robi wstyd. Tak jak publiczność u
        Tomasza Lisa w ostatnim programie: kiedy ogłosił wyniki ankiety, jakaś kobieta
        zaśmiała się gromkim BUAHAHA!!! Przypomnę pytanie: "czy wstyd ci za władzę w
        Polsce?". A jak czytam te komentarze, to też mi wstyd. I za tą kobietę też.
        • pynky Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 02.06.07, 11:13
          krytyka jest prawdziwa, bo wieej tresci jest w komentarzach niz w artykule

          i czemu tak za wszystkich wstydzisz wstydz sie za siebie
          • slwy Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 20.06.07, 18:01
            ale krytykować można konstruktywnie i robić wrzask dla samego wrzasku. Trzeba
            umieć krytykować
      • Gość: gość Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym IP: *.gdynia.mm.pl 03.06.07, 00:38
        Czy za normalnie czysty dworzec i umyte kilka razy dziennie perony trzeba
        jeszcze dodatkowo płacić? Przecież bilety są tak drogie,/z Warszawy do Gdyni
        90zł za 4,5-godzinną podróż w 2-giej klasie/ że mycie peronów chyba jest
        wkalkulowane w tą cenę?
        • premo15 Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 03.06.07, 14:01
          A guzik. Dworzec nie należy do spółki IC tylko do PLK. Ale jakoś im nie za
          bardzo zależy na porządku tylko na ściąganiu pieniędzy od spółek za korzystanie
          z zdezelowanych torów i dworców
    • ricofederico Chory pomysl 02.06.07, 12:27
      Chory pomysl, tak jak caly kraj. Rozne widzialem dworce w europejskich stolicach ale czegos takiego nie bylo nigdzie. Sa ladniejsze i brzydsze. Paris Du Nord cz Amsterdam Centraal nie bralbym za wzor ale Dworzec w Zurichu czy nowy Hauptbahnhoff w Berlinie to normalne dworce ale CZysciutkie i DLA WSZYSTKICH. Pamietam zaskoczenie mojej dziewczyny ktora wrocila z damskiej toalety w Zurichu a tam byly normalne toaletki dla kobiet. Z lustrami, swiatelkami i kosmetykami ZA DARMO DLA WSZYSTKICH. Daleko jeszcze warszawie do Europy a ten pomysl to smiech. MOze by tak posprzatac ten dworzec po prostu zeby bylo czysto i nie smierdzialo jak kozie z dupy???
      • keradk Re: Chory pomysl 02.06.07, 12:45
        a moze nie wszyscy maja ochote na kontakt z zulami z dworca centralnego? ty
        chyba nigdy na nim nie byles, ze porownujesz go do Zurichu - w najbogatszym
        panstwie na swiecie, gdzie bilet do genewy kosztuje 700 zlotych i to w drugiej
        klasie. jakby pkp takie ceny dalo to pewnie nikt by nie jezdzil, ech glupota
        boli. moze jeszcze ponazekaj ze polonez to nie aston martin?
        • Gość: alv Re: Chory pomysl IP: *.dsl.telepac.pt 02.06.07, 13:15
          najsmieszniej jest jak ktos wyzywa innych od glupkow popisujac sie wlasna
          glupota. skad koles wziales info o bilecie zurych-geneva za 700 zl??? bo w
          portalu szwajcarskich kolei stoi jak wol ze kosztuje on w drugiej klasie 77
          frankow, czyli 180 zl, a pierwszej niecale drugie tyle.

          pomysl z poczekalnia vip jest rodem z trzeciego swiata. zamiast sie zajac
          zulami z dworca prosciej odseparowac kasiastych obywateli od smierdzacego
          plebsu. tak sie rozpoczyna segregacja spoleczenstw, ktora najdalej sie posunela
          w ameryce lacinskiej i rpa. nie tedy droga.
      • Gość: bln. dobry pomysl IP: *.pools.arcor-ip.net 02.06.07, 18:41
        W Niemczech na 14. najwazniejszych dworcach kolejowych znajduja sie DB-Lounge,
        dla pasazerow ze posiadajacych bilety 1. klasy na dluzsze podroze (IC, ICE) lub
        BahnCard-comfort. Tam tez sa cieple i zimne napoje gratis, bezplatna toaleta i
        mozliowsc przeczytania gazet, czy skorzystania z bezplatnej toalety. Toalety na
        samych dworcach sa platne, wiec jest to jakies "wyroznienie" dla stalych,
        "dochodowych" klientow. Pomysl dobry, w dobie konkurencji kolei z liniami
        lotniczymi.
        W Polsce pasazerowie spolki IC placa slono za bilety, a PKP-IC zalezy na
        przyciagnieciu ich, wiec strefa.VIP to moim zdaniem dobry pomysl. Dobrze by bylo
        jednak sensowniejsze ustalenie kwestii wstepu, no i oczywiscie techniki.
      • Gość: sam jestes chory Re: Chory pomysl IP: 212.180.160.* 02.06.07, 21:12
        Kolego. Np. w Neapolu jest poczekalnia, do ktorej wpuszczaja ludzi tylko z biletami.
        Jest ciec, ktory tego pilnuje.

        Chodzi o filtrowanie trolli.

        I to jest b. dobry pomysl.
    • keradk eh socjalistyczne pie..nie wyborczej 02.06.07, 12:36
      eh socjalistyczne pie..nie wyborczej...nalezy rownac w dol, prawda panie
      redaktorze?
      • ricofederico Szwajcaria nie jest najbogatsza na swiecie... 02.06.07, 13:08
        ...to po pierwsze. Po drugie nic nie porownuje bo nie ma co porownywac. Centralny znam dobrze (mieszkalem w wawie 11 lat) i wiem jak tam smierdzi. Napisalem ze NIGDZIE nie widzialem takiego pomyslu. Ze dworce sa czystsze lub brudniejsze ale takiego numeru to nie widzialem nigdzie. Ja jak nie mam ochoty na ogladanie zuli itp a mam czas do odjazdu to wole wyskoczyc gdzies na kawe w okolicy. Tak zrobilismy w Rzymie, ktory czysty tez nie byl ale w promieniu paru ulic(nie wiecej niz 5 minut piechota) jest sporo miejsc gdzie mozna poczekac na pociag w normalnych warunkach. Lepszych niz dworcowe. W moim poscie napisalem tylko ze to rozwiazanie jest nienormalne bo NIGDZIE takiego nie widzialem. (oiczywiscie nie bylem wszedzie ale w Europie to chyba nowosc:) paranoja.
        • Gość: karolia w Londynie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 17:18
          ja widzialam w Wlk. Brytanii. Duzo jezdzilam tam pociągami, m.in. w
          londynie ,zdaje sie na stacji liverpool street station na przyklad jest taka
          poczekalnia dla 1 klasy; pewnie na wiekszosci wiekszych dworcow w Wlk Bryt tez
          jest. Ja jezdzilam 2 klasa(bardzo przyzwoita), to nie zwracalam uwagi
    • uhu_an najlepsze dworce i poczekalnie sa na wschodzie 02.06.07, 13:03
      Czy to w Rosji, czy na Ukrainie. Dworce to jedyna rzecz, która jest doprawdy
      zadbana. wszystko nowe. nawet dworzec w Irkucku(choć gorszy od tego w
      Krasnojarsku) jest luksusem w porównaniu z centralnym.
      • Gość: VIP Strefa VIP -nie dla wszystkich tylko vip-y IP: *.adsl.alicedsl.de 02.06.07, 13:50
        juz widze zazdrosc w waszych oczach

        mozecie mi pomachac i pozazdroscic jak bede jutro wychodzil z czystej
        a nie zasikanej

        STREFY DLA V.I.P

        PKP wkoncu pomyslala o VIPACH
        • Gość: kazimierz m. [...] IP: *.4web.pl 02.06.07, 17:47
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Kazimierz m. paszcza i pipa:) IP: *.4web.pl 02.06.07, 18:40
          Usuniecie komentarza za napisanie PRAWDY? Fajnie macie w tej GW, nie ma co.
          Jesli tylko chcecie, na Was takze moge sie za frajer wyszczac;) W paszczu
          chlopcom, a w pipu dziewczynkiom... No, o Adasiu M. nie zapominajac. Nalezy mu
          sie cos fajnego, za to, co robi z polskimi mediami od kilkunastu lat.
    • Gość: MYLENE FRAMER 2003 :=/ IP: *.acn.waw.pl 02.06.07, 14:15
      VIPY-y w Polsce....załosne..sfrustrowani,zarabiajacy troche wiecej niz
      przecietnI,nazywaja siebie VIp ami,.no ale dobrze niech tak sobie tlumacza.
      a swoja droga to smutne ze mimo takich podzialow spolecznych jakie jzu
      istnieja,doklada sie jeszcze wiecej.Te antagonizmu to nic dobrego..wyleje sie
      to jeszcze oj wyleje...
      • Gość: VIP Re: :=/ IP: *.adsl.alicedsl.de 02.06.07, 15:55
        > VIPY-y w Polsce....załosne..sfrustrowani,zarabiajacy troche wiecej niz
        > przecietnI,nazywaja siebie VIp ami,.

        tak jestesmy VIP-ami

        ty mozesz sobie popatrzec tylko przez szybke
        bo ochrona cie nie wpusci
        ochrona musi pilnowac aby nie wtargnela swolocz i bezdomni i nie ukradla nam
        laptopow
        • Gość: Hans Re: :=/ IP: *.chello.pl 02.06.07, 16:12
          Ty polaczku wredny, przerwa już ci się skończyła, wracaj zbierać truskawki bo
          eurosów nie zobaczysz !!!

          Przyjechał do Niemiec na pole i już mu odbija...
    • Gość: zzz Redaktor mógł sprawdzić jak tam jest z dostępem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 14:19
      do internetu - miał by ć darmowy hot-spot, no i czy jest dużo gniazdek :-)
    • Gość: kanarek Tylko za 117 złotych kawa i mineralna? IP: 62.233.164.* 02.06.07, 18:02
      Po prostu rozkosz, bo woda kosztuje 2 zł 1,5 litra więc ponoszą straszne koszta....

      www.fototel.pl/
      • zielonamamba Re: Tylko za 117 złotych kawa i mineralna? 02.06.07, 19:31
        a nie lepiej bylo za to kase wyremontowac kawalek smierdzacego dworca
        • premo15 Re: Tylko za 117 złotych kawa i mineralna? 03.06.07, 14:07
          Z normalnego dworca korzystają tylko marni pasażerowie którzy kupują tani bilet
          na klasę 2. Prawdziwi Vipowie to kolejarze którzy mają 99% zniżki i za kilka
          złotych+miejscówka mogą luksusowo podróżować i korzystać z luksusowej poczekalni
    • Gość: Fakej A w jakim to wszystko jest mieście? IP: *.net.upc.cz 02.06.07, 21:02
      Czy to może Włoszczowa, bo jakoś w artykule nie padła nazwa metropolii w której
      można w cenie biletu nawpie..ć się herbaty?
      • Gość: gosiu Re: A w jakim to wszystko jest mieście? IP: 212.180.160.* 02.06.07, 21:17
        We Wloszczowej nie oplaca sie otwierac wiajpiroomu, bo zbieraja
        kase na centrum lotow miedzygalaktycznych pod wezwaniem
        Gosiugosiewskiego.
    • Gość: Ja Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 22:42
      tak Na pewno Szkoda...
    • Gość: atomem prl [...] IP: *.hsd1.or.comcast.net 03.06.07, 06:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • forum_eizo001 Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 03.06.07, 09:58
      Myślę że to jednak dobry pomysł.
      Na centralnym kible brudne więc jak ktoś będzie miał ochotę na jedną z tych 14
      letnich prostytutek stojących od lat przy samym wejściu to VIP LOGGUE!!! to
      wreszcie nie będzie się musiał martwić że złapie jakiegoś syfa.
    • tom_aszek "A tu wciąż duszno, inaczej pachnie..." 04.06.07, 08:30
      To śliczne jest, to określenie! Więc teraz to, co się unosi w przejściach i
      poczekalniach na Centralnym to się nazywa "zapach inaczej"? :)) Ja bym to nazwał
      dosadniej, ale moderator wytnie :)))
    • Gość: Guru Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym IP: 217.67.198.* 04.06.07, 13:55
      Wiecie, co jest najfajniejsze? 20 m dalej jest Hard Rock Cafe i knajpki Złotych
      Tarasów. Ciekawe co byście wybrali? :)
    • Gość: autor gdyby napisali - Tu nie cuchnie !!! IP: *.chello.pl 06.06.07, 08:42
      Ludzi byloby mnostwo ....
    • pompompom Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 06.06.07, 17:51
      Któregoś dnia (niedziela to była) czekałam na stacji Powiśle na skmkę,
      sąsiednim torem przejeżdzały dalekobieżne. Osobowy jeescze miał pasażerów, ale
      intercity był pusty. No dwóch czy trzech pasażerów jechało. Jak się to opłaca
      PKP? Chyba tylko podnoszenie cen i zaniżanie jakości usług jest wyjsciem. Tylko
      czy o to chodzi?
      • kilovolt Re: Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym 06.06.07, 21:49
        Bo zapewne ten intercity kończył czy zaczynał na wschodniej, a najwięcej ludzi
        wsiada czy wysiada na centralnym. Gdybyś stała na dworcu W-wa Ochota zapewne w
        tym pociągu zaobserwowałabyś dużo więcej osób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka