Dodaj do ulubionych

Hipoteka - Al. Solidarności

09.06.03, 22:27
Poszukuję informacji o tym budynku, szczególnie o jego pierwotnym
przeznaczeniu, kiedy została umieszcona w nim hipoteka, jaki był los w czasie
wojny i odbudowy.
Obserwuj wątek
    • sqh Re: Hipoteka - Al. Solidarności 10.06.03, 21:03
      Gmach wzniesiono w latach 1908-13, od razu z przeznaczeniem na Hipotekę,
      najprawdopodobniej według jednego ze standartowych projektów, opracowywanych w
      Petersburgu, a następnie rozsyłanych zainteresowanym miastom. W Warszawie
      adaptację projektu przeprowadzili Henryk Julian Gay i Mikołaj Możdżeński,
      dekorację rzeźbiarską wykonali Zygmunt Otto i Józef Gardecki. Dawny adres:
      Kapucyńska 6. W międzywojniu mieściły się tam dwa wydziały hipoteczne Sądu
      Okręgowego: miejski i ziemski. Gmach jako jedyny z zabudowy ulicy przetrwał w
      miarę dobrym stanie wojnę. Restaurację przeprowadzono w latach 1945-48.
      • fima 1.Warto obejrzeć wewnątrz. 2.Brak ogrodzenia 17.06.03, 23:07
        Wnętrze też chyba oryginalne, stare rozplanowanie, dawna stolarka o wysokim
        poziomie rzemiosła. Oryginalne drzwi wejściowe, zagrożone wymianą na "nowe i
        porządne".
        Hipoteka straciła swoje piękne i solidne ogrodzenie przez zbliżenie jezdni W-Z
        i ogólną niechęć powojenną do ogrodzeń jako jednego z wynalazków
        niepotrzebnych ludowi pracującemu a wymagających czaso- i materiałochłonnych
        konserwacji.
        Ogrodzenie powinno być odtworzone (zostało na to jeszcze troche miejsca) a
        wnętrze zinwentaryzowane i pilnowane przez konserwatora zabytków.
        • akcja1 Re: 1.Warto obejrzeć wewnątrz. 2.Brak ogrodzenia 19.06.03, 23:36
          W wielu miejscach Warszawy przydałoby sie odtworzyc ogrodzenia!
          Np. Pod Kancelarią Premiera - od strony alej Ujazdowskich zachował sie murek w
          którym widać ślady odciętych żelaznych prętów ogrodzenia.
          Podobnie wygląda mur wzdłuż ulicy Szwoleżerów bliżej wisłostrady.
          Wracając do Kancelarii czy ktoś wie jak wyglądała przed wojną?
          • akcja1 Re: 1.Warto obejrzeć wewnątrz. 2.Brak ogrodzenia 19.06.03, 23:46
            akcja1 napisał:

            > W wielu miejscach Warszawy przydałoby sie odtworzyc ogrodzenia!
            > Np. Pod Kancelarią Premiera - od strony alej Ujazdowskich zachował sie murek
            w
            > którym widać ślady odciętych żelaznych prętów ogrodzenia.
            > Podobnie wygląda mur wzdłuż ulicy Szwoleżerów bliżej wisłostrady.

            Na Smolnej przed kamienicą sąsiadującą z pałacem Branickich było ogrodzenie.
        • andrzejzm Re: 1.Warto obejrzeć wewnątrz. 2.Brak ogrodzenia 25.06.03, 22:07
          Trwa teraz remont budynku, naczelnym celem jest zachowanie oryginalnych wnętrz.
          Nowoczesne instalacje idą podtynkowo, wystawać będzie tylko to, co musi.
          Ciekawostką są zachowane oryginalne fragmenty posadzki (terrakoty) z Opoczna z
          rosyjskimi napisami (1 piętro prawa strona, wejście do WC).
          Niestety budynek całkowicie nieodpowiada współczenym wymogom ppoż, szczególnie
          w zakresie ewakuacji i coś z tym będzie trzeba zrobić.
          Przy okazji - nie ma żadnych zakusów na drzwi frontowe.
          Ciekaw jestem opinii kolegów co do drzwi do pokoi - oryginalne czy tandeta
          powojenna?
          Co do ogrodzenia - małe szanse, nie ma w planach inwestora.
          • fima Dzięki za dobre wieści - także co do WC 26.06.03, 11:45
            Jeśli masz na oku ten remont i wpływ na wykonawców, to sprawa jest w dobrych
            rękach.
            Ogrodzenie - no cóż, kiedyś może ktoś pomyśli, że jego odtworzenie upiększy
            gmach i doda mu prestiżu. Wywieszenie w hallu paru starych fotografii Hipoteki
            działało by na świadomość, że czegoś jednak tam brakuje.


            andrzejzm napisał:
            > Trwa teraz remont budynku, naczelnym celem jest zachowanie oryginalnych
            wnętrz.
            > Ciekawostką są zachowane oryginalne fragmenty posadzki (terrakoty) z Opoczna
            z rosyjskimi napisami (1 piętro prawa strona, wejście do WC).
            > Przy okazji - nie ma żadnych zakusów na drzwi frontowe.
            > Ciekaw jestem opinii kolegów co do drzwi do pokoi - oryginalne czy tandeta
            > powojenna?
            > Co do ogrodzenia - małe szanse, nie ma w planach inwestora.
            • andrzejzm Re: Dzięki za dobre wieści - także co do WC 26.06.03, 13:44
              A propos zdjęć, szukam takiego zdjęcia z widocznym napisem "HIPOTEKA", bo chcę
              namówić sąd do odtworzenia. Gdzieś takie widziałem na sieci.
    • fima 22.IV.04-No i co z dobrymi wieściami, p. Andrzeju? 22.04.04, 11:37
      • andrzejzm Re: 22.IV.04-No i co z dobrymi wieściami, p. Andr 05.05.04, 23:12
        Zasięgnąłem tzw. "języka" nt. remontu i nie wydaje mi się tak tragicznie, jak
        Koledzy przedstawiają.
        Fakt, że tynki są prute pod nowe instalacje - wymóg nowoczesności, gdzieś
        trzeba je schować, a nie puszczć całych wiązek wirerzchem.
        Terrakota, o którek kiedyś wspominałem jest zachowana i zabezpieczona.
        Cały kamień (posadzki, schody) jest czyszczony i doprowadzany do dawnego
        wyglądu.
        Sztukaterie są czyszczone z nastu wartw farby i uzupełniane. Przypadkowo i
        nieoczekiwanie odkryto malunki na ścianach klatki schodowej - mają być
        odrestaurowane.
        Fakt, że zakres remontu przekroczył najśmielsze oczekaiwania inwestora - którym
        jest Sąd Okręgowy m.st. Warszawy i nie ukrywajmy - jego możliwości finansowe.
        Nie mam pojęcia kiedy remont się skończy i na jakim etapie. Na razie
        zabezpieczono zbiory ksiąg hipotecznych. Przenoszone są na nośniki
        elektroniczne w Ośrodku Migracyjnym w górze Kalwarii. Zajmie to kilka lat, ale
        potem "jeden klawisz" i jest wypis z hipoteki.
        • przemek.nowak Re: 22.IV.04-No i co z dobrymi wieściami, p. Andr 11.05.04, 18:44
          bylem tam. na korytarzach ohydne wrzosowe lamperie, na podlogach jeszcze troche
          posadzki, ale wyparla ja w wielu miejscach blyszczaca lazienkowa glazura. jak
          sie wejdzie, to sztukaterie prezentuja sie jako tako, ale sa miejsca, gdzie
          zostaly silnie uszkodzone. fatalnie. bardzo watpie ze ktos nad tym wszystkim
          panuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka