Dodaj do ulubionych

Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki

    • Gość: bartezz Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.devs.futuro.pl 16.06.07, 13:29
      ci, ktorzy byli swiadkami byc moze zostali potraktowani zbyt surowo, moze
      wystarczylo obnizyc ocene o jeden stopien - np z wzorowego na bdb, choc
      bezkarnosc uczy tym samym dzieci zbieczulicy i obojetnosci. dlatego wszelkimi
      mozliwymi metodami trzeba chyba dzieci przyzwyczajac do tego, zeby nie byly
      obojetne na ludzka krzywde, przemoc i cierpienie.

      razaca wydaja mi sie tu mala kara, miedzy tymi co patrzyli, a tymi co sie
      znecali. w koncu chuliganow powinno sie karac dobitnie, a obojetnosc, moze
      tylko delikatniej napominac.

      dziwi postawa niektorych rodzicow mowiacych - "alez ta kobieta ma nie pokolei w
      glowie - nic sie nie stalo" - totalny CIEMNOGROD, od kogo te dzieciaki maja
      brac przyklad, jesli nie od rodzicow.
      • Gość: KIKI BRAWO p. Dyrektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 13:42
        A rodzicom tych rozwydrzonych bachorów życzę, aby na stare lata znaleźli się w
        sytuacji tej biednej staruszki.
        • Gość: Kate Taka kara??? IP: *.acn.waw.pl 16.06.07, 13:48
          CO to za kara???? Powinni iść do poprawczaka na cale wakacje !!!!!
          A rodzice?? Jeszcze sie awanturują??? Tak bym im d... skopała ze by popamiętali
          ! ( wszystkim i rodzicom i dzieciom ! )
        • Gość: wzburzona Re: BRAWO p. Dyrektor IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.06.07, 13:49
          Te malutkie dzieciaczki wyślą kiedyś swoich ukochanych rodziców do domu opieki
          społecznej i zapomną o swoich nadopiekuńczych rodzicach w mgnieniu oka!!!
      • zigzaur Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki 17.06.07, 11:04
        Skutecznym posunięciem byłoby zaniechanie organizowania szkolnych dyskotek i
        wycieczek na okres 1 roku.
        Należałoby też skłonić rodziców głównych winowajców, aby to właśnie RODZICE
        przeprosili staruszkę.
    • Gość: vi Banda drani!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 13:58
      I jakim prawem Ci rodzice protestują? Niech się cieszą, że tylko tyle ich
      cholerne bachory oberwały.Czy karą nie powinno byc rzucanie w nich butelkami i
      dręczenie? Czy wtedy ich "szanowni" by zrozumieli?
      • Gość: autorytet Wychowani w III RP. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 14:26
        Ale wy jesteście durni, można was urabiać jak plastelinę! Przeczytałem
        wszystkie wypowiedzi i 100% z nich zawiera święte oburzenie na rozwydrzenie
        tych dzieciaków i nieodpowiedzialny egoizm ich rodziców. Kiedy jednak ktoś (R.
        Giertych) próbuje na serio i radykalnie zająć się problemami wychowawczymi
        młodzieży, to jest wyszydzany, opluwany i rzuca mu się kłody pod nogi przy
        każdej okazji. Zdecydujcie się, głupi ludzie, czego wy właściwie chcecie!
        Porządku czy chaosu? Moralności czy degeneracji? Uczciwości czy lewackiego
        cwaniactwa? Nie ma nic po środku! Jest tylko TAK albo NIE!
        • robert_wwa Re: Wychowani w III RP. 16.06.07, 14:48
          Mundurki (raczej kamizelki), amnestia maturalna czy lektury szkolne niczego nie
          zmienią. Pytanie co Giertych zaproponował aby to zmienić? Nic takiego nad czym
          warto było by się zastanawiać sobie nie przypominam.
          • Gość: n-elka Re: Wychowani w III RP. IP: *.ip-p10.gni.pl 17.06.07, 20:56
            Giertych zaczął od wprowadzenia tego, co dla jego poprzednika było złem. Mam na
            myśli powrót do szkoły kar. Pamiętam jak na konferencji zatwierdzaliśmy zmiany
            w statucie w postaci wyrzucenia wszystkich kar (minusów, uwag, upomnień)
            uznanych za demobilizujące i zastąpiono je szeregiem nagród za prawidłowe
            zachowania. Może i OK, bo każdy młody człowiek musi być motywowany do pracy,
            nagradzany, chwalony, ale też każdy młody człowiek musi wiedzieć, że są
            obowiązki, a za ich nieprzestrzeganie są odpowiednie kary.
        • amberka2 Re: Wychowani w III RP. 17.06.07, 13:50
          Akurat Roma Giertych to zly przyklad. SDam ucyz nienaiwsci do osob o innej
          orientacji seksualnej i to wg. ciebie wzor. tak?
        • Gość: lis Re: Wychowani w III RP. IP: *.net.autocom.pl 17.06.07, 13:59
          słuchaj Giertych nic nie zrobił i nie zrobi. Działa na pokaz i pod publiczkę, to co zrobił do tej pory jest śmiechu warte. Widziałeś żeby gdzieś były otwierane jakieś ośrodki (ze strony MEN-u) w których dzieciaki mogłyby spędzać czas zamiast łazić po blokowiskach i popalać (i to nie po krzakach ale otwarcie) i pić (bo piwo to nie alkohol według niektórych, w tymi rodziców nastolatków). Przeznaczona została jakaś konkretna suma dla szkół naprowadzenie porządnych zajęć pozalekcyjnych? Na nauczycieli, którzy po swoich godzinach lekcyjnych mogliby prowadzić takie zajęcia? Wielu nauczycieli by chętnie to robiło. To co jest teraz nazywane zajęciamipozalekcyjnymi to czyste kpiny.
          POwtarzam Giertych nic nie zrobił i nie zrobi, nagania sobie tylko wyborców na przyszłość, urabia elektorat mówiąc że trzeba i że on chce. Jemu jest wygodnie nawet tak ponarzekać, że on chce ale mu nie dają. Bo wytedy nie musi. On przecież chciał. A że się nie udało (że palcem nie kiwnął tylko coś tam pogadał)to jużnie jego wina.
        • Gość: olo Re: Wychowani w III RP. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.07, 14:46
          Stając przed głupim tłumem i nazywając wszystkich głupcami -dowodzisz kolego
          swojej totalnej głupoty.
        • Gość: rozsądek Re: Wychowani w III RP. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 17:52
          Gość portalu: autorytet napisał(a):

          > Ale wy jesteście durni, ...

          O, mądry sie odezwał1

          > Przeczytałem wszystkie wypowiedzi i 100% z nich zawiera święte oburzenie
          > na rozwydrzenie tych dzieciaków i nieodpowiedzialny egoizm ich rodziców.
          > Kiedy jednak ktoś (R. Giertych) próbuje na serio i radykalnie zająć
          > się problemami wychowawczymi młodzieży, to jest wyszydzany, opluwany i
          > rzuca mu się kłody pod nogi przy każdej okazji.

          A w jaki sposób ten głąb chce się na serio zając problemami wychowawczymi> bo
          radykalnie to wiem jak - podnoszeniem ręki w znanym geście.

          > Zdecydujcie się, głupi ludzie, czego wy właściwie chcecie!
          > Porządku czy chaosu? Moralności czy degeneracji? Uczciwości czy lewackiego
          > cwaniactwa?

          Sam jesteś głupi, chamie. Ja chcę porządku, moralnosci i uczciwości, a nie tego
          co nam serwuje Romuś G., jego szef i ich kumple.
      • Gość: Gero. Re: Banda drani!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 15:06
        Takie to jest teraz wychowanie mlodych przez szanownych rodzicow.Niedlugo to
        czlowiek nie wyjdzie z domu bo bedzie sie bal czy jakis malolat go
        niezaatakuje.Rodzice maja to za przeproszeniem w d...e.Takich debili powinni
        odrazu zamykac w poprawczakach to moze wtedy rodzice by sie nimi troche wiecej
        interesowali.
        • Gość: dorosły facet Re: Banda drani!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 01:57
          > Takie to jest teraz wychowanie mlodych przez szanownych rodzicow.Niedlugo to
          > czlowiek nie wyjdzie z domu bo bedzie sie bal czy jakis malolat go
          > niezaatakuje

          Bez przesady, chyba każdy dorosły facet poradzi sobie z 14-latkiem (nawet
          kilkoma). Pięści nie masz? A może nie jesteś jeszcze dorosły, bo dorośli
          raczej "nie" z czasownikami piszą osobno :)
          • zigzaur Re: Banda drani!!!!! 17.06.07, 11:06
            Niestety, nie wszyscy dorośli piszą ortograficznie.

            Banda rozwydrzonych, pijanych lub naćpanych piętnastolatków może być
            niebezpieczna. Zapytaj policjanta.
          • Gość: sa Re: Banda drani!!!!! IP: *.aster.pl 17.06.07, 14:23
            A każda dorosła kobieta? Poradzi sobie z takim szesnastoletnim małolatem np.
            wyrywającym torebkę? Poczas gdy dookoła będzie przechodziło kilku dorosłych
            mężczyzn, z uwagą obserwujących wszystko, tylko nie wyżej opisane zajście?
    • Gość: magda Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 15:08
      Karygodne,że do tej pory nikt nie zauważył tych dobrze wychowanych
      bachorów.Rodzice-pasek czerwony to na pupcię.Co z waszych pocieszek wyrośnie?
    • nessie-jp Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki 16.06.07, 16:37
      Zle postąpiono z tymi dziećmi.

      Należało ich wszystkich postawić przed sądem. Potem niektórych (tych, którzy się
      'tylko' przyglądali) łaskawie nie karać sądownie, a jedynie obniżyć oceny ze
      sprawowania do niedostatecznych. Wtedy by po rękach całowali za okazaną łaskę.

      Czy gapienie się, jak ktoś dręczy drugiego człowieka, to jest bardzo dobre
      zachowanie? A może wręcz wzorowe?
    • Gość: zoltek Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.fbx.proxad.net 16.06.07, 17:16
      zawsze mnie zadziwialy oceny z zachowania w szkolach - ze niby to wlasciwie
      default. Wzorowe to dla kogos (jak nazwa wskazuje)kogo mozna stawiac jako wzor.
      obojetne przygladanie sie ( a juz kibicowanie to wogole) dreczeniu staruszki z
      niepelnosprawnym synem do wzorow godnych nasladowania nie nalezy....

      loim zdaniem i tak im sie upieklo wiec niech starzy sie nie pultaja. moze jak
      troche zniedoleznieja to ktos ich kiedys obrzuci ceglowkami, zwyzywa albo
      podreczy... i czy beda sie cieszyc ze takie wzorowe dzieci?
      • Gość: zoltek poprawka IP: *.fbx.proxad.net 16.06.07, 17:22
        ze niby WZOROWE to wlasciwie
        default.
    • Gość: dark Ci rodzice to idioci!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 17:36
      powinni sie zastanowić jak wychowują dzieci,kiedy te sie przyglądają znęcaniu i
      nie reagują!!!
    • Gość: kixx Skandal IP: *.acn.waw.pl 16.06.07, 17:54
      Przeciez teraz obowiazujacym modelem wychowania ,zreszta dosc intensywnie
      propagowanym przez postempowe srodki masowego przekazu,miedzy innymi przez
      Wybiorcza,jest wychowanie bezstresowe.Rodzice,zapewne zaprzysiegli czytelnicy
      Wybiorczej,w przekonaniu ,ze ich dzieciom wszystko wolno,sa slusznie
      zdziwieni,ze jednak sa zachowania ,ktorych szkola nie bedzie tolerowac.
      Rada dla rodzicow-przyjmowac z duza rezerwa ,to co mozna przeczytac w Wybirczej



      ps.brawo dla nauczycieli
      • robert_wwa Re: Skandal 16.06.07, 18:02
        A skąd ty możesz wiedzieć jaki model był tam przyjęty? na jakiej podstawie?
        Chyba że własnej głupoty aby dowalić "Wybiórczej" gdzie sie da nawet jeśli nie
        ma nic do tego.
        • Gość: kixx Re: Skandal IP: *.acn.waw.pl 17.06.07, 10:06
          sugerujesz,ze nie byli chowani bezstresowo?
          przeciez jesli rodzice zachowuja sie tak ,jak to jest opisane ,to ,wybacz,ale
          nie wyglada na to,zeby do tej pory wychowywali swoje dzieci w poszanowaniu dla
          innych ludzi
          no wiec,jesli ja jestem glupcem to dla ciebie brakuje skali w wykresie
          zidiocenia
          • robert_wwa Re: Skandal 17.06.07, 10:40
            Brak poszanowania dla innych ludzi zaczyna się w domu i w pierwszej kolejności
            od nieumiejętności wychowania własnych dzieci co się objawia ich biciem. Jeśli
            rodzić jest słaby to leje dzieciaka, jak potrafi wychować to ma na to inne sposoby.
            Ja swojego dziecka nigdy bym nie uderzył, tak samo jak mnie rodzice nigdy nie
            bili i co? Po prostu byli dobrze do rodzicielstwa przygotowani i nie musieli się
            gać po sposoby dla słabych.

            A poza tym masz jakieś durne powiązania. Bo ja nie widzę analogii dlaczego
            poszanowanie innych ma się równać biciu w domu?
            A poza tym widzisz ja byłem wychowany bezstresowo, ty domyślam sie że stresowo a
            różnicę w poziomie kultury widać na pierwszy rzut oka, bo ja bym ciebie nawet
            nie spróbował obrażać że brakuje dla ciebie skali głupoty. Ale cóż ja jetem
            pewnie wychowany bez poszanowania innych, a ty za to wszystkich szanujesz i
            dlatego ich obrażasz.
            • Gość: kixx Re: Skandal IP: *.acn.waw.pl 17.06.07, 10:56
              tylko odnosnie poziomu kultury i tego,ze ty bys mnie nie obrazal:))))))))
              wczytaj sie w swoj pierwszy post,zwlaszcza w slowa "Chyba że własnej głupoty
              aby dowalić "Wybiórczej" gdzie sie da nawet jeśli nie
              ma nic do tego. "
              jesli to nie jest proba obrazenia,a komplement w stylu tych ktore prawiliscie
              sobie na co dzien w rodzinnym kulturalnym domu,to naprawde zazdroszcze rodziny

              ps.nawet w jednym w swietle powyzszego sie zgadzam z toba-po bic
              dziecko,wystarczy mu prawic takie komplenty.Wyrosnie wtedy z niego ktos taki
              jak ty

              • robert_wwa Re: Skandal 17.06.07, 11:05
                Jeśli napisałbym "Głupi jesteś" to jest obraza, a zacytowane zdanie jest tylko
                domysłem jak odbieram twoją wypowiedź że innej opcji nie wiedzę, a ty możesz mi
                wytłumaczyć że jest inaczej. Stwierdzenie "Czy ty głupi jesteś?" jest bardzo
                daleko od "Głupi jesteś". A moje zdanie było zdecydowanie tym pierwszym. Ale jak
                dla ciebie to żadna różnica to cóż trudno.
                • Gość: kixx Re: Skandal IP: *.acn.waw.pl 17.06.07, 11:10
                  czyli jesli teraz napisze,ze ty_chyba_ oszczedzasz mozg,nie bedzie to obraza?
                  wiec na tym pytaniu ,mniejsza o to,retorycznym ,czy nie,zakonczmy te jalowa
                  dyskusje
                  • robert_wwa Re: Skandal 17.06.07, 11:14
                    Nie to nie jest obraza w moim odczuciu, tylko niezrozumienie tego co napisałem.

                    p.s. Tym niemniej jeśli poczułeś się urażony tym co napisałem (choć nadal
                    obstaje że obrazą to nie było), to nie było to moją intencją. Sorry.

                    I zgoda spokojnie możemy zakończyć dyskusje.
            • dolortes Re: Skandal 17.06.07, 21:35
              robert_wwa napisał:

              > Brak poszanowania dla innych ludzi zaczyna się w domu i w pierwszej kolejności
              > od nieumiejętności wychowania własnych dzieci co się objawia ich biciem. Jeśli
              > rodzić jest słaby to leje dzieciaka, jak potrafi wychować to ma na to inne
              spos
              > oby.
              > Ja swojego dziecka nigdy bym nie uderzył, tak samo jak mnie rodzice nigdy nie
              > bili i co? Po prostu byli dobrze do rodzicielstwa przygotowani i nie musieli
              si
              > ę
              > gać po sposoby dla słabych.

              Zgadzam się z tym co napisałeś powyżej w stu procentach i mogę podpisać pod tym
              obiema rękami, jednak z kolejnym twoim zdaniem nie bardzo mogę się zgodzić.

              robert_wwa napisał:
              A poza tym masz jakieś durne powiązania. Bo ja nie widzę analogii dlaczego
              > poszanowanie innych ma się równać biciu w domu?

              Albo nie doczytałam, albo nie wiem zupełnie gdzie wyczytałeś u swojego
              przedmówcy, że bicie w domu ma jakiś wpływ na poszanowanie innych? Pisał
              jedynie o bezstresowym wychowaniu, które jest pozwalaniem dziecku na wszystko,
              a nie tylko brakiem kar fizycznych. Mam nadzieję, że w przyszłości jak będziesz
              chciał mieć dzieci to pogłębisz swoją wiedzę o wychowaniu. Pozdrawiam.
              • robert_wwa Re: Skandal 17.06.07, 23:11
                Czy ja wiem czy muszę pogłębiać swoją wiedzę. Z kolegą w końcu w zasadzie się
                zgodziliśmy, a różnica polega tylko na tym że inaczej nazywamy nasze poglądy.
                Więc nie bardzo wiem co mam pogłębiać, bo nazewnictwo to raczej sprawa mocno
                drugorzędna. A tylko w nim jak się okazało jest między nami różnica.
                I stąd była moja analogia do kolegi, jak się później okazało błędna, a wynikało
                to tylko z tego że inaczej nazywaliśmy generalnie ten sam model wychowania.

                A co do nazewnictwa. To raz jeszcze się powtórzę, jak pamiętam kolegów którzy
                bali sie wracać do domu bo tam już czekała na nich kara, to ja nie ośmielę się
                powiedzieć że byłem wychowywany stresowo bo porównując do nich to ja nie miałem
                żadnego stresu. I dlatego uznaję że to jest bezstresowe, bo jak mówię pomimo
                pewnych kar byłem wychowywany bez jakiegokolwiek strachu i stresu. A rozmowa z
                rodzicem nawet najpoważniejsza, stresem dla mnie nigdy nie była, co najwyżej za
                nimi nie przepadałem. Więc jak ja mam to inaczej nazwać niż bezstresowe.
                Również pozdrawiam :)
          • Gość: Dulska Re: Skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 10:58
            Tak, oczywiście, lepiej żeby się bali pasa tatusia-sadysty, ministra-ożywieńca albo że Bozia się na nich obrazi... Ale jak tatusia zabraknie, ministra zdymisjonują, a Bozia nie widzi - hulaj dusza, piekła nie ma.
            • Gość: kixx Re: Skandal IP: *.acn.waw.pl 17.06.07, 11:02
              rozmowa z dyletantami jest bardzo trudna,ale sprobuje was choc naprowadzic na
              wlasciwy trop
              miedzy wychowywaniem biciem,a wychowywaniem bezstresowym jest calakiem sporo
              pola do popisu-zastanowcie sie nad tym
              a jakas tam bozia nie ma z tym nic wspolnego
              • robert_wwa Re: Skandal 17.06.07, 11:08
                Wychowanie bezstresowe polega na tym że zamiast bicia stosuje się wszelkiej
                maści kary, stresowe na tym że zamiast kary używa się pasa. Jeśli wychowanie
                bezstresowe uważasz za takie gdzie rodzic obojętnie co by się nie działo i tak
                palcem nie kiwnie to jesteś w błędzie. Bo podstawowa różnica to właśnie pas.
                • Gość: kixx Re: Skandal IP: *.acn.waw.pl 17.06.07, 11:17
                  Bo podstawowa różnica to właśnie pas.

                  €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                  no to mnie zalamales
                  na tym zakonczmy,ide lizac rany po upadku pod biurko
                  • robert_wwa Re: Skandal 17.06.07, 11:19
                    A na czym niby polega różnica? Na tym że jedno się interesuje, drugie nie? Na
                    tym że jedno reaguje drugie nie? Przede wszystkim na sposobie karania.
                    • Gość: kixx Re: Skandal IP: *.acn.waw.pl 17.06.07, 11:59
                      nie na sposobie-na samym fakcie karania
                      • robert_wwa Re: Skandal 17.06.07, 12:12
                        No i tu jest między nami różnica.
                        Ja generalnie byłem wychowywany bezstresowo, miałem bardzo dużo swobody ale
                        wiedziałem że za "przewinienia" należą mi się jakieś zakazy itd. Ale NIGDY nie
                        zostałem uderzony przez rodziców. I to uważam za wychowanie bezstresowe, bo
                        pamiętam kolegów którzy bali się po klasówkach że znowu w tyłek dostaną,a ja nie
                        bo wiedziałem że po jedynce w szkole nic poza jakąś kara mi nie grozi i
                        wiedziałem że zawsze ktoś przysiądzie i mi pomorze. I to jest bez stresowe, a o
                        kolegach tego powiedzieć się nie da.

                        Kara sama w sobie nie jest stresem. Zabranie w tej chwili MP3 czy też zakaz
                        wyjścia na podwórko nie wywołuje stresu, a jedną z nielicznych kar które taki
                        stres wytwarzają jest świadomość że będzie lanie.

                        • Gość: kixx Re: Skandal IP: *.acn.waw.pl 17.06.07, 12:25
                          czyli nie byles wychowowywany bezstresowo,tylko bez uzycia przemocy fizycznej
                          zreszta przeczytaj pierwszy artykul ,ktory znajduje Google po wrzuceniu
                          zwrotu"wychowanie bezstresowe"-zamiast powtarzac cudze mysli,podepre sie
                          specjalista
                          www.vulcan.edu.pl/rodzice/dom/rodzic/wychowanie_bezstresowe.html
                          • robert_wwa Re: Skandal 17.06.07, 13:06
                            Generalnie wychowanie samo w sobie musi się opierać na karach, jeśli ich w ogóle
                            się nie stosuje to nie mówmy o wychowaniu tylko o braku zainteresowania. A
                            dopiero jeśli chcemy wychowywać dziecko to wybieramy model tego wychowania, albo
                            bijemy albo nie, ale wychowanie musi się równać również karą, jak i nagrodą. Za
                            dobre zachowanie nagradzamy, z złe karzemy i albo robimy to tak albo inaczej.
                            Ale jeśli nic nie robimy to nie wychowujemy, a dziecko wychowuje się samo a nie
                            o tym rozmawiamy.
                            • Gość: kixx Re: Skandal IP: *.acn.waw.pl 17.06.07, 13:34
                              nie,nie
                              wychowanie bezstresowe jest to jednak wychowanie ,ale polegajace na braku
                              aktywnego ksztaltowania poczucia dobrego i zlego u dziecka
                              zreszta ,co zapewne zauwazyles po przeczytaniu zalinkwanego artykulu jest tam
                              podany przyklad idealnie pasujacy do opisywanego w Gazecie wydarzenia,pozwole
                              sobie wiec ten fragment zacytowac
                              "Rozwijanie DOROSŁEGO odbywa się poprzez ćwiczenie umiejętności wyodrębniania
                              odruchów i zachowań inspirowanych przez RODZICA oraz DZIECKO. Niezbędną pomocą
                              jest tu obserwacja dialogu wewnętrznego, a także cech fizycznych i werbalnych
                              człowieka. Załóżmy, że uczeń w szkole jest świadkiem bójki, starsi chłopcy biją
                              młodszego. Jaka będzie jego reakcja? W pierwszej chwili dochodzą do głosu
                              emocje (DZIECKO): "Szkoda małego, na pewno go boli, słyszę, jak płacze i sam
                              odczuwam żal i złość". Z drugiej strony pojawia się archaiczny zapis w
                              RODZICU: "Co cię to obchodzi?! Nie wtykaj nosa w cudze sprawy! Dbaj o własną
                              skórę!" a także: "Słabszym należy pomóc! Bójki w szkole są niedozwolone! Jak
                              oni mogą?!" Implikuje to dwojakiego rodzaju działanie: bezmyślne rzucenie się w
                              wir walki lub ucieczkę i poczucie winy. Jeśli jednak do głosu dojdzie DOROSŁY,
                              nastąpi szybkie przetworzenie danych i decyzja: "Zawołam pomoc, bo sam nie
                              rozwiążę tego problemu, a nie mogę zostawić młodszego kolegi!" Proces ten trwa
                              ułamek sekundy. Każdy człowiek codziennie podejmuje tysiące takich decyzji,
                              niestety nie zawsze pod wpływem DOROSŁEGO."
                              Jesli wiec bedziemy dziecko wychowywac bezsstresowo,nie uczac go poczucia
                              winy,nie wyrabiajac w nim umiejetnosci empatii,nie uczac tego,ze jego
                              dzialanie,lub brak tego dzialania ,moze byc szkodliwy ,zly ,czy nawet tylko
                              niemoralny ,nie ksztaltujac w nim poczucia odpowiedzialnosci za wlasne
                              czyny ,zachowanie,czy zaniechanie zachowan,to wychowamy duze,jak to autorka
                              napisala,DZIECKO



                              • robert_wwa Re: Skandal 17.06.07, 13:55
                                Mam wrażenie że się nie dogadamy. Bo ja generalnie nie zgadzam się z tym
                                artykułem. Dla mnie wychowanie bezstresowe to przede wszystkim rozmowa i kary,
                                ale nie stosowanie jakichkolwiek kar cielesnych. A nie stosowanie żadnych kar i
                                nakazów, to żadne wychowanie. I ja przy swoim zostanę :)
                                • Gość: kixx Re: Skandal IP: *.acn.waw.pl 17.06.07, 14:08
                                  czyli spuscmy z tonu:)
                                  to tylko napisz na koncu,czy nigdy nie odczuwales stresu z powodu tzw rozmowy
                                  wychowaczej przeprowadzonej z Toba przez rodzicow?

                                  • Gość: lis Re: Skandal IP: *.net.autocom.pl 17.06.07, 14:22
                                    Podziwiam cierpliwość w rozmowie z tym panem. Do niego nic nie dociera. Bo on uważa i tyle.
                                  • robert_wwa Re: Skandal 17.06.07, 19:40
                                    Generalnie nie miałem, oczywiście nie lubiłem takich rozmów bo to nic
                                    przyjemnego, ale widząc kolegów którzy bali się wrócić do domu czy też jednego z
                                    który bał się nawet jak z półgodziny później wracał do domu. To śmiało mogę
                                    powiedzieć że porównując do nich mój stres był minimalny.
                                    A poza tym tak naprawdę różnica między nami (jak i wtrącającym się "lisem") jest
                                    taka że inaczej to nazywamy, ale generalnie wyznajemy podobne zasady. Bo jak
                                    mówię skoro ja byłem wg waszej oceny wychowany stresowo to co mam powiedzieć o
                                    kolegach którzy autentycznie bali się wrócić do domu?
                                    • Gość: ciekawyświata Re: Skandal IP: 62.140.211.* 18.06.07, 18:31
                                      chryste nic do Ciebie nie dociera!!! żal mi biednego kixxa ktory od npostow
                                      usiłuje Ci wytłumaczyć ze bezstresowe wychowanie nie oznacza niestosowania kary
                                      cielesnej w postaci pasa!!! bezstresowe wychowanie oznacza brak jakichkolwiek
                                      kar ktore powodowały by u berbecia stres - niewazne czy bedzie to pasek, słowna
                                      nagana, zakaz wychodzenia na podworko itp itd.

                                      "śmiało mogę powiedzieć że porównując do nich mój stres był minimalny"

                                      takim przydaku użyjemy przedrostku mniej/bardziej ale nie BEZ. twoje wychowanie
                                      bylo po prostu MNIEJstresowe niz wspomnianych kolegów z klasy

                                      btw to bardzo duze uogolnienie - czesc moich kolegow wolala raz a porzadnie
                                      zebrac w d**** i miec problem jedynki z glowy... dla nich wiekszym stresem bylo
                                      wysłuchiwanie 4godzinnych pogadaenk o sensie nauki.
                                      • robert_wwa Re: Skandal 18.06.07, 20:24
                                        Ale kto wg ciebie ustalił co jest stresowe a co nie? Zapytasz większość osób o
                                        wychowanie bezstresowe (popierających takowe) to nikt ci nie odpowie że to jest
                                        brak zainteresowania czymkolwiek tylko wychowanie "w miłości" więc dlaczego mam
                                        mówić że byłem wychowywany stresowo?
                                        Jak widzę kałużę na ulicy to też mam stres że będę musiał buty wyczyścić, ale
                                        czy to jest stres? Mam takich rodziców których nigdy się nie obawiałem a rozmów
                                        4godzinnych również nie miałem, więc powiedz mi dlaczego mam uważać że to jest
                                        stresowe?
                                        Jak masz dobrych rodziców to nie boisz się z nimi rozmawiać, jak masz złych to
                                        tego nie lubisz i się stresujesz w tym momencie. Ja miałem świetnych i ze
                                        wszystkim zawsze mogłem do nich pójść i to naprawdę nie był stres. Więc dlaczego
                                        mam uważać inaczej?
                                        I ja tu cały czas mówię o sobie a wszystko rozbija się o nazewnictwo, więc ja
                                        nie bardzo wiem w ogóle po co ty jak i lisek się tak denerwujecie? Czy ja to
                                        nazwę bezstresowe czy stresowe jakie to ma znaczenie?
                                • Gość: lis Re: Skandal IP: *.net.autocom.pl 17.06.07, 14:21
                                  Człowieku ty dyskutujesz co to jest wychowanie bezstresowe nie mając wiedzy na ten temat. Podważasz autorytety, psychologiczne podstawy nie mając wiedzy. To, że ty tak uważasz- nie znaczy że masz rację. To tak jakbyś nazwał księżyc gwiazdą - bo ty tak uważasz.
                            • Gość: lis Re: Skandal IP: *.net.autocom.pl 17.06.07, 14:14
                              właśnie, że nie. Nie rób z siebie specjalisty skoro nim nie jesteś i nie masz podstawowej wiedzy na ten temat. Założenie wychowania bezstresowego jest inne. POczytaj i przemyśl. Dobrze, Ci Twój rozmówca kixx(czy jakoś tak) pisze.
                              Ja jestem za karaniem w procesie wychowawczym, natomiast jestem absolutnie przeciw karom fizycznym. I żeby wychowywać bezstresowo, ale faktycznie wychowywać a nie puścić samopas dziecko i twierdzić, że się wychowuje - potrzeba wiele wiedzy, cierpliwości, miłości i co najtrudniejsze: czasu.
                              Denerwuje mnie jeżeli ludzie nie wiedzą o czym mówią, a się wymądrzają: "skoro nie biję dziecka, to wychowuję bezstresowo". Guzik prawda, wychowuje nez przemocy,ale nie bezstresowo. Kropka
                • Gość: lis Re: Skandal IP: *.net.autocom.pl 17.06.07, 14:08
                  jak rany, jeżlei ktoś nie ma wiedzy na temat wychowania bezstresowego (tego włąściwego) to nie powinien sie wypowiadać na temat. Wychowanie bez bicia to nie jest wychowanie bezstresowe, a wychowanie bez przemocy. To wszystko. Wychowanie bezstresowe, to zupełnie coś innego. To, że rodzic nie stosuje kar cielesnych, to nie znaczy (!), że wychowuje bezstresowo. To, że dziecko nie potrafi odróżnić dobra od zła, też nie znaczy, że jest wychowany bezstresowo. Ludzie zastanówcie się czy macie jakiekolwiek podstawy żeby definiować, rozróżniać itp. Wiedzy podstawowej na ten temat nie macie. POczytajcie i będzie z kim pogadać. POzdrawiam
    • Gość: jan Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.adsl.alicedsl.de 16.06.07, 19:06
      bylo wziasc bata i lac to lujostwo
      • linia.frontu Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki 16.06.07, 20:59
        Konsekwencje są oczywiście nieadekwatne do popełnionego czynu - powinny być
        wyegzekwowane drogą sądową, wówczas gnojstwo zapamiętałoby raz, a dobrze, że
        tego typu postępowanie jest c h o r e, o ile oczywiście zostałoby to wsparte
        odpowiednią postawą rodziców, której niestety brak. Nie wiem, z jakich domów te
        dzieci wychodzą, ale mnie to p r z e r a ż a, chyba nie muszę tłumaczyć,
        dlaczego.

        Ja miałam nieodpowiednie za jaranie w szkole, nie wyszło mi to na dobre, palę
        nadal, ale jako środek wychowawczy było słuszne i konieczne.

        W odpowiedzi na którąś z wcześniejszych opinii - oczywiście ten artykuł m i a ł
        nas zbulwersować, tak został skonstruowany - reagujemy nań prawidłowo.

        Co do Ministra Edukacji - który z jego pomysłów uważasz za właściwy i skuteczny
        w leczeniu demoralizacji??? Moim zdaniem większość z tych pomysłów stanowi
        półśrodek mający na celu z a t u s z o w a n i e problemów, nie zaś ich
        rozwiązanie. Szkoły specjalne byłyby enklawą degeneratów na zasadzie
        poprawczaka, która wtłacza w określoną rolę społeczną - "Wyszedłem stamtąd i
        wiedziałem, co będę robił do końca życia" (w domyśle: kradł - relacja mojego
        znajomego po wyjściu z poprawczaka). Jest to forma represji i napiętnowania
        społecznego, która nie z a p o b i e g a, a wtłacza. O mundurkach się nie
        wypowiadam, to poniżej poziomu. Maryśki na koszulkach można zlikwidować, co by
        poprawić estetykę młodzieży - rzeczywiście moja czapka jest już trochę sprana
        (a marychę ma dlatego, że taki wzór akurat promowali za 3 złote, to po co było
        wydawać x razy tyle na taka samą czapkę z innym wzorkiem), jednak niczego, poza
        moim ekonomicznym podejściem do czapek, a także gustem kilku innych ludzi, tą
        metodą nie poprawimy. Natomiast co do kanonu lektur szkolnych - świadczy to
        tylko o ograniczeniu Pana Giertycha. Nie, nie tylko - bo jeszcze o jego
        nieoczytaniu, którym niepotrzebnie epatuje robiąc z siebie kr... krępującego
        zróżnicowanie perspektyw literackich.
        I to tyle w kwestii mojego komentarza, nie zamierzam z nikim polemizować,
        zwłaszcza co do lektur obowiązujących w szkołach, jest to bowiem temat drażliwy
        i jątrzący, mogłabym przestać panować nas słownictwem:).
    • Gość: krzysiek Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.range81-154.btcentralplus.com 16.06.07, 19:53
      fakt- podstawówke mam za sobą i 29 na grzbiecie, fakt, w ósmej klasie jakas nadgorliwa mamuśka która do 7 klasy nosiła za synem teczke , poszła do dyrektora ze skargą że nauczyciel W-F dał mu jedynkę za brak zeszytu, moze to id ziwne ze na w-f był potrzebny zeszyt, jednakowoż uzasadnił to w/w nauczyciel - zasady gier, rozgrzewka, dietaitp...
      do rzeczy- obserwuję ze od kilkunastu lat rodzice zaczynajamowicnauczycielom czego mają uczyćm, jak maja uczyć, co mają postawić......... dla mnie to jeden wielki gnój......szczególnie zewiele rozkrzyczanych mamusiek nie skonczylo nawet dobrej zawodówki.......:) hubby klepie podeszwy a one z pozycji mercsedesa nabierają wiary w to że są kimś....Do rzeczy:
      uwazam że kara byłą słyszna i mam nadzieję ze kurator albo dyrektor szkoły nie ugnie się pod presją rozwrzeszczanych jazgot.... Czemu?- bo nie chcę po powrocie do Polski zastać krajobrazu brytyjskich ulic które sa jednymi z niebezpieczniejszych w europie, gdzie gnoje po 11-8 lat wybijaja bezkarnie szyby wrozpędzonych autobusach, kradną co się da skąd się da, niszczą witryny sklepowe, innych mają za nic....
      Na mscu dyrektora szkoły zawiadomiłbym prokurature o popełnieniu przestępstwa.
    • Gość: nick Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.icpnet.pl 16.06.07, 20:09
      je..na chołota, a rodzice jak zwykle "to nie może być prawda, on jest takim
      dobrym dzieckiem"
    • Gość: gregor Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.icpnet.pl 16.06.07, 20:25
      Najgorsze jest to, że rodzice nadal nie kumają co jest nie tak, a po drugie
      wiadomo, że jak się ojciec zapyta to przestraszony dzieciak odpowie, że się
      tylko przyglądał
      • Gość: vit Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.aster.pl 17.06.07, 01:00
        Powiedzcie mi gdzie mieszkaja te gnoje.
        Wycjodzcie, GOSCIE przyszli.
    • Gość: onufry.zagloba Ci rodzice "ladnie" swe bachory wychowali! IP: *.nott.cable.ntl.com 17.06.07, 03:14
      Powinni dyrektorke po rekach calowac, ze tylko na tym sie skonczylo. A
      dzieciaki zapewne z rodzicow-chamow wziely wzor.
      I jeszcze jedno: szalenie mi sie podoba, ze dyrektorka ukarala nie tylko
      sprawcow, ale i cala gapiaca sie reszte - za ZNIECZULICE. Oby tego w polskich
      szkolach bylo wiecej.
      I w pelni zgadzam sie z toba - rodzice tych dzieciakow sa BEZCZELNI, zapewne
      nowobogacka holota.
    • Gość: pocalujta_wujta Rodzicow tez nalezaloby ukarac IP: *.nwrk.east.verizon.net 17.06.07, 03:33
      Po pierwsze za zachowabnie dzieci, bo za to kiedys odpowiadali rodzice (ale dzis czasy sie zmnienily,
      prawda?) Po drugie nalezaloby przyjzec sie ich glupiemu oburzeniu.

      Drodzy Rodzice,
      Spierd...cie tam gdzie was tak wychowano by myslec o nagrodach dla siebie i pociech za nic - to
      skandal! Bo w gruncie rzeczy te Wasze pociechy zasluguja na klapsa w dup. a nie na nagrody o ktore
      tak placzecie.


      pozdrawiam zza granicy,
      (starszy Polak wychowany w dawniejszej Polsce)
      • polonus3 Giertych ! przypilnuj 17.06.07, 04:32
        zeby to Kuratorium nie anulowalo tych kar bo tak na to wyglada, ze moze tak byc
        i niech policja odda sprawe do Sadu Rodzinnego!! Co za banda mlodocianych sadystow
        i jeszcze gorszych ich rodzicow musza byc pokazowo ukarani!
        • Gość: olsen Re: Giertych ! przypilnuj IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.07, 13:54
          popieram
          to sa skutki bezstresowego wychowania
          pas do reki i łomot taki ze na dupe przez miesiac nie usiada
        • polska_baba Giertych nie ma czasu - teraz pilnuje mundurków 17.06.07, 17:10
          Mundurek automatycznie łobuza w aniołka przemieni.
    • Gość: Wlodek Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.3.cust.bredband2.com 17.06.07, 04:55
      Gowniarzy powinno sie zamknac w poprawczaku a rodzicow wykastrowac zeby nie
      plodzili takich potworow w przyszlosci!
    • dudala76 Brak fundamentalnej analizy 17.06.07, 06:36
      Brak najważniejszej informacji. Czy rodzice byli z PiS. Jeżeli tak, to
      oczywiście sprawa jest polityczna a dzieci użyły skrótów myślowych i czynowych.
      Jeżeli zaś byli z PO czy broń Boże z SLD, to Ziobro w niedzielę powinien zwołać
      konferencję prasową i rzec:"Ci rodzice już nikogo nie będą wychowywać"

      A tak na poważnie. NIe dziwię się dzieciom , skoro mają tak beznadziejnych
      rodziców. Czy te matoły nie wiedzą, za co jest czerwony pasek ?
    • Gość: Alek Kapota Obudzili się rodzice... IP: 213.158.197.* 17.06.07, 07:07
      Dobrze że katechetka zareagowała. Brawo dyrekcja. Rodzice uważają że spowiedź
      wystarczy. Pewnie wzorowi katolicy.
    • Gość: Dominik Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 07:26
      Co na to prokurator?
      Powinna byc wysoka kara dla rodziców. To ich wychowanie sprawiło.
      Co na to Minister Ziobro i Giertych.
    • ergo12 Mozna bić,zabić,opluć,"bo ta pani ma nie w 17.06.07, 07:34
      porządku z glową"!!! Polska kultura,podlana katolickim sosem!Gratuluję!
      • galan12 polska,fundamentalistyczno-katoli cka ksenofobia !! 17.06.07, 08:50
        polska,fundamentalistyczno-katolicka ksenofobia !!
        • Gość: rt wpsierana ostatnio dzielnie przez "liberałow" IP: *.aster.pl 17.06.07, 13:37
          lansujących gorszość starych moherów od naszej światłej młodzieży
    • listekklonu Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki 17.06.07, 07:39
      Dzieci bywają bezmyślne i okrutne, to wiadomo nie od dziś. Ale rolą RODZICÓW
      jest wychowanie ich na ludzi. Z tych wyrosną raczej cwaniaczki, przestępcy, w
      najlepszym wypadku aspołeczni dranie. Ręce mi opadły, kiedy przeczytałam :((
    • Gość: po_waleniec Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 07:47
      straszni rodzice !!!
    • Gość: ałgorzata Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: 212.180.145.* 17.06.07, 08:09
      • zielonamysz Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki 17.06.07, 09:04
        Wiecej takich dyrektorek. Gdy zasugerowalam w szkole tutejszej by z okazji Dnia
        Ziemii dzieci posprzataly moze troche wokol miejscowej rzeczki dyrektorka mi
        powiedziala, ze to niemozliwe bo co ona ma powiedziec dzieciom gdy pytaja
        Dlaczego mam po innych sprzatac,przeciez to nie ja smiecilem.
        No, rece mi opadły.
        Znakomita dyrektorka.To sie rzadko zdarza.
        A w ogole to w szkole powinnien byc manager i dyrektor do spraw pedagogicznych
        Nasza jest swietnym menadzerem- szkola wyglada jak z obrazka, ale z reszta to
        już gorzej.
        A dzieci sa takie jak spoleczenstwo a jakie jest spoleczenstwo to kazdy widzi.
    • Gość: jamnik jak parówka Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 17.06.07, 08:49
      To nie jest karalność zbiorowa !
      Za bierność w czasie przestępstwa także są przewidziane kary (przecież gdyby ta
      kobieta dostała cegłą...)

      Art. 162. KK

      § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim
      niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie
      udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na
      niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega
      karze pozbawienia wolności do lat 3.


      • Gość: Valana Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.20.54.194.generacja.pl 17.06.07, 23:44
        Fajny ten kk, ale pamiętaj, że oni są za młodzi, by odpowiadać karnie.
    • Gość: steku Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.06.07, 08:49
      a kto tym malym sku..*synom (w pelnym i pieknym znaczeniu tego slowa sadzac po
      reakcji rodzicow) porzadnie dupska przetrzepie?
    • Gość: jamnik jak parówka Re: Uczniowie ukarani za gnębienie staruszki IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 17.06.07, 09:00
      Szkoda tylko, że nie są pełnoletnii :( Ale i tak by wystarczyło na jakiś
      poprawczak i może nawet kuratora.
      A jeżeli by mieli 18 to na 3 latka do paki, za nieudzielenie pomocy w sytuacji
      zagrażającej zdrowiu, a nawet życiu poszkodowanego.
    • Gość: staruszek rostrzelać dzieciaki! IP: *.icm.edu.pl 17.06.07, 09:04
      niech zyje staruszka!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka