Dodaj do ulubionych

Remont torów korkuje miasto

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 00:38
Temat polecam pod rozwagę tym co myślą że można ograniczyć ruch samochodowy w centrum nie zbudowawszy najpierw obwodnic.
Obserwuj wątek
    • mkm_101 Remont torów korkuje miasto 19.06.07, 00:59
      Temat polecam pod rozwagę tym co uważają że wszędzie muszą dojechać samochodem.

      mkm101
      tramwar.republka.pl
      • Gość: gh67 Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 01:31
        Temat polecam i jednym i drugim ;)
        • tetlian Re: Remont torów korkuje miasto 19.06.07, 06:16
          Dokładnie to samo mamy na Legnickiej we Wrocławiu.
          • Gość: Admiral Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 13:21
            Do mkm101

            Jednak polecam temat tym, którzy nie uważają, że można wszystkich bez wyjąktku
            zagonić kolbami karabinów do bydlencych wagonów zbiorkomu.
            • Gość: Admiral Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 13:23
              ... z podkreśleniem "bydlencych" - bo to bardziej po bolszewicku i
              proletariacku brzmi;-)
            • Gość: CSpostrzegawczy Światła przy parkinkgu na Połczyńskiej zlikwidować IP: 193.111.166.* 20.06.07, 11:02
              Gronkiewicz stworzyła nowe korki przy Połczyńskiej, co prawda pomysł z
              parkingiem to poprzednia ekipa, ale światła blokujące ruch można spokojnie
              wyłączyć, gdyz skręca tam kilka samochodów dziennie co jest możliwe spokojnie
              bez świateł. Natomiast światła utworzyły korki i spowalniją ruch.
              Gronkiewicz korkuje miasto.
              • Gość: CS Gronkiewicz korkuje miasto. IP: 193.111.166.* 20.06.07, 11:04
                W przciwieństwie do Marcinkiewicza , który w 3 miesiące odkorkował większość
                ulic.
                • robert.zimnicki Re: Gronkiewicz korkuje miasto. 20.06.07, 15:02
                  Gość portalu: CS napisał(a):

                  > W przciwieństwie do Marcinkiewicza , który w 3 miesiące odkorkował większość
                  > ulic.

                  no, fajnie jest zarasnac sie we wlasnym brudzie.... pora sprzatac, panowie...
        • Gość: Pucio de L.V. Re: Remont torów korkuje miasto IP: 195.136.30.* 19.06.07, 07:52
          A nic nie napisali o karambolu autobusów na Świętokrzyskiej?? Tak ładnie się
          spotkały ze sobą, trzy na raz
      • Gość: CS Marcinkiewicz Wróć IP: 193.111.166.* 19.06.07, 10:05
        Jak nastał Marcinkiewicz korki gwałtownie zmalały, a jak przyszła Gronkiewicz
        zaczeły szybko rosnać. Czy ktoś inaczej kojarzy fakty?
        • Gość: wsw Re: Marcinkiewicz Wróć IP: *.chello.pl 19.06.07, 10:15
          > Jak nastał Marcinkiewicz korki gwałtownie zmalały, a jak przyszła Gronkiewicz
          > zaczeły szybko rosnać. Czy ktoś inaczej kojarzy fakty?

          To jest oczywiście związane z tym, że Pacynkiewicz nie robił nic, a za bufetowej
          mamy wiele remontów drogowych.
          • Gość: CS Re: Marcinkiewicz Wróć IP: 193.111.166.* 20.06.07, 10:56
            Właśnie odwrotnie Marcinkiewicz w 3 miesiące zrobił wiadukt nad Starzyńskim i
            wszystko miało ręce i nogi. Wstrzymanie ruchu TIRów odkorkowało Warszawę,
            natomiast Gronkiewicz nie skończyła wiaduktu nad Starzyńskim (druga część) i
            korkuje sie Praga całkowicie, bo zaczęto nowe już dawno planowane remonty -
            dłużej nie mozna było czekać bo w wakacje ruch mniejszy.
    • Gość: skudi Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.subscribers.sferia.net 19.06.07, 06:49
      Jechałem wczoraj do pracy Kolejami Mazowieckimi. Pociąg z Dęblina do Skierniewic przyjeżdżający na PKP Śródmieście o 8.45 miał tylko jeden skład. Co się działo wiedza tylko ci co nim jechali.Drzwi się ledwo co zamykały. W środku tłok nie do opisania. Chyba bydło na rzeż jedzie w lepszych warunkach.
      Nie popisały sie wczoraj władze kolejowe.
      • Gość: wsw Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.chello.pl 19.06.07, 09:01
        Bo kolej jest socjalitycznym złogiem gierkowsko-gomułkowskim, którego monopolu
        kolejowi komuniści bronią jak Częstochowy.
      • Gość: AZ To akurat nic nowego... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 19.06.07, 10:25
        On zawsze pojedynczy jeździ. I jeszcze jedno kuriozum, którego radzę unikać to
        17.22 do Dęblina ze Śródmieścia (też pojedynczy). Koleje Mazowieckie jakoś nie
        potrafią dobrać długości składów do potrzeb i są takie jaja właśnie.
    • Gość: AntyGiertych Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 07:31
      Może wreszcie władze zobaczą jak potrzebne są obwodnice oraz metro na Pragę. Wreszcie powinny to uznać za priorytet, a ciągle nie ma konkretów tylko rozmowy, rozmowy, rozmowy...
      • Gość: wsw Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.chello.pl 19.06.07, 09:02
        Nie rozmowy tylko przetargi i prace przygotowawcze.
        Gdyby nie Unia, nie byłoby kasy ani na metro, ani na obwodnice.
    • Gość: malwina Remont torów korkuje miasto IP: 212.75.114.* 19.06.07, 07:58
      Również wczoraj pierwszy raz przesiadłam się do kolejki .. co się tam działo
      przypomina mi stare komumistyczne czasy ! Ludzie jak sardynki w puszce, w
      wagonie SKM nie działał żaden nawiew... koszmar.. i jak tu zrezygnować z
      klimatyzowanego samochodu, w którym się wygodnie siedzi, a nie stoi na jednej
      nodze ???
      Może ktoś pomyśli zanim zaapeluje do ludzi, aby przesiadali się do komunikacji
      miejskiej ???
      • Gość: wsw Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.chello.pl 19.06.07, 09:05
        > co się tam działo
        > przypomina mi stare komumistyczne czasy!

        kolej nie zauważyła, że PRL się skończyła
        • stasi1 Malwina pisała o SKM a ta jest własnością miasta 19.06.07, 09:33
          Gość portalu: wsw napisał(a):

          > > co się tam działo
          > > przypomina mi stare komumistyczne czasy!
          >
          > kolej nie zauważyła, że PRL się skończyła
          • Gość: wsw Re: Malwina pisała o SKM a ta jest własnością mia IP: *.chello.pl 19.06.07, 12:30
            Co za różnica?
            Tory są komunistyczne, pociągi to lekko odświeżone 40 letnie kible EN-57,
            maszyniści to pracownicy PR i KM, wypożyczeni na potrzeby SKM. Składy SKM nie
            mają nawet własnych garaży.
            Rozkład jazdy SKM zależy od komunistycznego PKP PLK.
      • Gość: nie Za komuny... IP: *.eranet.pl 19.06.07, 14:36
        z Grodziska do Wschodniej były 3 składowe pociągi co 10 minut. Może nie zawsze dało się całą drogę siedzieć ale swobodnie dało się wejść.

        Cekawe co sie stało z tymi tysiącami komunistycznych EN57????
    • patczar1 Krytyka 19.06.07, 08:03
      Jestem wielkim zwolennikiem komunikacji zbiorowej, rowerów itp, popieram HGW.
      Ale uważam, że ten remont jest zorganizowany bardzo źle i W TYM MOMENCIE
      NIEPOTRZEBNY!

      W pierwszej kolejności należało wyremontować trasę W-Z i wprowadzić tam pas
      wspólny dla tramwajów i autobusów. To by dało o wiele więcej korzyści niż remont
      w Alejach. A teraz pustym pasem W-Z jeżdżą rzadko tramwaje, a autobusy i tak
      stoją w korkach.
      Dopiero wtedy można zamykać Aleje, i to za parę lat, bo obecnie te tory jeszcze
      nie były w tragicznym stanie.
      A to taki remont, żeby szybko wydać kasę z Unii (czyli naszą).
      • Gość: GOŚĆ Re: Krytyka IP: *.chello.pl 19.06.07, 08:10
        patczar1 napisał:

        > Jestem wielkim zwolennikiem komunikacji zbiorowej, rowerów itp, popieram HGW.
        > Ale uważam, że ten remont jest zorganizowany bardzo źle i W TYM MOMENCIE
        > NIEPOTRZEBNY!
        >
        > W pierwszej kolejności należało wyremontować trasę W-Z i wprowadzić tam pas
        > wspólny dla tramwajów i autobusów. To by dało o wiele więcej korzyści niż
        remon
        > t
        > w Alejach. A teraz pustym pasem W-Z jeżdżą rzadko tramwaje, a autobusy i tak
        > stoją w korkach.
        > Dopiero wtedy można zamykać Aleje, i to za parę lat, bo obecnie te tory
        jeszcze
        > nie były w tragicznym stanie.
        > A to taki remont, żeby szybko wydać kasę z Unii (czyli naszą).


        Widze że kolega nie wie dlaczego nastąpił remont trasy. Już niedługo na odcinku
        Banacha Gocławek będzie kursował szybki tramwaj - i zmiana sygnalizacji i
        systemu informacji na przystankach tramwajowych. Więc tak naprawdę nie można
        było odłożyć tego remontu. Pierwsze składy przyjdą bodajże w wakacje. To był
        pierwszy dzień remontu. Zawsze w takich przypadkach władze zawalają. Zero
        logiki w Kolejach Mazowieckich, w ZTM-ie (zmiana tras kilku autobusów).
        PZDR
      • stasi1 ale tym chyba pasem tramwajowym mogą chyba 19.06.07, 09:31
        autobusy jeździć?
        • Gość: 5520 Re: ale tym chyba pasem tramwajowym mogą chyba IP: *.acn.waw.pl 19.06.07, 09:48
          Z ustawionych oznaczeń nic takiego nie wynika. Wiec autobusy stoją w korku razem z samochodami. Może jeszcez ktoś sie nad tym zastanowi i pozmienia oznaczenia. A może by tak zlikwidować przystanek autobusowy przy Parku Praskim a 190 i 410 zatrzymywałyby się na przystanku tramwajowym...
      • Gość: Rychu Zima bylby lepszy, nie? IP: *.spray.net.pl 19.06.07, 16:30
        A kiedy ma sie takie remonty robic jak nie w okresie wakacyjnym, gdy zmniejsza
        sie liczba ludzi w miescie????
        Pazdziernik-kwiecien? Wez ty pomysl lepiej.
        A co do remontu to poczytaj o nim zanim napiszesz kolejna brednie na temat
        wymiany torow.
      • Gość: Marek Re: Krytyka IP: *.aster.pl 19.06.07, 21:22
        > Jestem wielkim zwolennikiem komunikacji zbiorowej, rowerów itp, popieram HGW.
        > Ale uważam, że ten remont jest zorganizowany bardzo źle i W TYM MOMENCIE
        > NIEPOTRZEBNY!

        Jeśli mnie pamięć nie myli, to był potrzebny, bo na remont właśnie tego odcinka
        Warszawa dostała pieniądze z Uni. Jakby nie zrobili, toby pieniądze przepadły (a
        wniosek przygotowywały poprzednie ekipy - już nie pamiętam czy PiSowwska czy ta
        wcześniejsza).
    • kuleczka Remont torów korkuje miasto 19.06.07, 08:28
      Jak otwierano Metro Plac Wilsona ktoś wpadł na pomysł aby zlikwidować część
      linii autobusowych i tramwajowych na Bródnie. W sobotę pod pretekstem korków w
      Alejach jerozolimskich zlikwidowano na Starym Bródnie (dodatkowo z powodu
      wakacji) 524, 356, E3, 25, 43. No i jest tragedia.
      W 118 nie da rady wsiąść, na Placu Wilsona czeka się godzinami - jakoś 114
      jeździ co 30 minut. $ szybka ale za rzadko.
      Wczoraj spod Domów Towarowych Centrum wracałam 3 autobusami i tramwajem - coś
      chyba nie tak.
      Aby dostać się do cudownego metra - które nie zawsze dowozi tam gdzie chcemy -
      potrzeba duuuuuuużo czasu.
      Czy ktoś tu w ogóle myśli?
      • Gość: Waldek Fatalna komunikacja na Bródno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 08:52
        Rzeczywiście komunikacja na Bródno jest fatalna. Nie kursuje 25, które jeżdziło
        w szczycie bardzo często i którym podróżowało mnóstwo ludzi. Co prawda w zamian
        jest 4 ale jeżdzi ona za rzadko. No i kto wpadł na pomysł, żeby w czasie gdy
        nie jeżdzi 25 zlikwidować 524. Za 2 tygodnie przestanie jeżdzić E-3 i do
        centrum będzie ciężko dojechać. Osoby które mieszkają blisko tramwaju może tego
        tak nie odczują, ale Ci co mieszkają wzdłuż ul. Wysockiego, oraz w okolicy ulic
        Krasnobrodzka, Łabiszyńska, Łojewska itp mają do tramwaju 10 minut na piechotę
        i dla tych ludzi dojazad sie pogorszył.
        • Gość: Glonojad Re: Fatalna komunikacja na Bródno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 12:05
          10 minut do tramwaju na piechotę... no normalnie zgroza :].

          • Gość: marta Re: Fatalna komunikacja na Bródno IP: 213.199.219.* 19.06.07, 12:58
            ktoś tu się chyba pomylił. ja mam na piechotę spokojnie 30 min. autobusem
            owszem-10 min, ale do autobusu też trzeba dojść-kolejne 10 min. czyli jestem
            minimum 20 min. w plecy-dodając czas oczekiwania, przesiadki itp-tak czy tak
            pół godziny do tyłu. czyli pół godziny krócej śpię. dla mnie to akurat jest
            problem.
    • Gość: PW Gdzie do jasnej ch... jest drogówka???!!! IP: *.polskieradio.pl 19.06.07, 08:37
      Jechałem wczoraj Al. Jana Pawła II, zablokowane były wszystkie poprzeczne ulice prowadzące do mostów - Trasa Łazienkowska, Świętokrzyska, Solidarności a kierowcy wjeżdżali na skrzyżowania i blokowali ruch w Al. Jana Pawła II.

      NA ŻADNYM SKRZYŻOWANIU NIE BYŁO POLICJANTÓW Z DROGÓWKI

      Panowie czekają na co? Na specjalne zaproszenie? Do roboty darmozjady, na ulice!
      • Gość: wsw Re: Gdzie do jasnej ch... jest drogówka???!!! IP: *.chello.pl 19.06.07, 09:08
        > Panowie czekają na co? Na specjalne zaproszenie? Do roboty darmozjady, na ulice

        Oni nie mają czasu, bo muszą być w stanie gotowości na urodziny kaczorów. Z tej
        okazji na kilka miesięcy zatrzymano prace całej mazowieckiej policji
    • Gość: x wsiadac na rower LENIE ! IP: 80.51.132.* 19.06.07, 08:46
      Warszawe mozna objechac w 30 minut w zasadzie wszedzie !
      • Gość: KK Re: wsiadac na rower LENIE ! IP: 195.149.64.* 19.06.07, 08:53
        A mnie zastanawia dlaczego rozpoczęli taki gigantyczny remont zanim otworzyli
        rozjazdy przy moście siekierkowskim i wiadukt przy moście Gdańskim! od strony
        Wolomina bardzo trudno się przedrzeć! Kto zaleca objazd mostem Gdańskim, gdy w
        kierunku Warszawy, na dojeździe do mostu 3 pasy kurczą się do 1 i kończą się
        rondem!

        Wczoraj w drodze powrotnej zdecydowałam się na pociąg, i tu kolejne
        rozczarowanie, dlaczego na trasie 28km pociąg ma ponad 15min opóźnienia!?!
        Jechał prawie godzinę zamiast 42min!
      • Gość: Waldek Niepełnosprawni i starcy na rowery! :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 08:57
        Gratuluje przedmówcy dobrego dowcipu. W Warszawie żyje mnóstwo ludzi starszych
        schorowanych, niepełnosprawnych. Ludzie w wieku 50-u paru lat, z różnymi
        dolegliwościami zdrowotnymi mimo wszystko jeszcze pracują i jakoś chcą dojechać
        do pracy. A na rowerze nie dadzą rady. Jeśli chodzi o młodszych, to OK.
        • Gość: wsw Re: Niepełnosprawni i starcy na rowery! :-) IP: *.chello.pl 19.06.07, 09:11
          > Gratuluje przedmówcy dobrego dowcipu. W Warszawie żyje mnóstwo ludzi starszych
          > schorowanych, niepełnosprawnych.

          I tylko oni jeżdżą samochodami. Modzi, zdrowi, wysportowani jeżdżą przecież
          rowerami...

          > Ludzie w wieku 50-u paru lat, z różnymi
          > dolegliwościami zdrowotnymi mimo wszystko jeszcze pracują i jakoś chcą
          > dojechać

          Dla nich na rower już za późno. Część z nich mogła pomyśleć o 2 kółkach dawno
          temu, zanim nie załatwili sobie życia stresem i bezruchem.
          • robert.zimnicki Re: Niepełnosprawni i starcy na rowery! :-) 20.06.07, 15:01
            Gość portalu: wsw napisał(a):

            > > Gratuluje przedmówcy dobrego dowcipu. W Warszawie żyje mnóstwo ludzi star
            > szych
            > > schorowanych, niepełnosprawnych.
            >
            >

            od tego sa specjalne busy dla niepelnosprawnych

            >
            >>
            > Dla nich na rower już za późno. Część z nich mogła pomyśleć o 2 kółkach dawno
            > temu, zanim nie załatwili sobie życia stresem i bezruchem.



            jakos w dojczlandzie starsi sobie sami otwieraja drzwi w metrze, czy kolejce
            miejskiej, a w warszawie jak podano informacje, ze pasazerowie sami musza sobie
            naciskac przycisk i optwierac drzwi, to staruszkowie wyskoczyli z pyskiem: "jak
            to przeciez mi sie nalezy..."

            moj dziadkowie zlecieli z tego swiata, bo im sie nawet nie chcialo garbia ruszyc
            i posprzatac kolo domu, ruch widzieli tylko na ulicy......

            jeszcze nigdzie nie widzialem tak rzeskich starszych ludzi jak w dojczlandzie i
            wiedniu - tylko tam troche trzeba sie pogimnastykowac, jak sie chce gdzies dojechac
      • Gość: tomek Zsiadaj z roweru śmierdzielu. IP: *.chello.pl 19.06.07, 10:23
        Można. Mam w linii prostej ~20km do pracy (mieszkam na przedmieściach). Po drodze pewnie wyjdzie ze 25. Aby przejechać to w pół godziny muszę mieć średnią ~50km. Jeżdzę rowerem trochę, w jeździe godzinnej na czas osiągam średnią ~32 km/h. I jestem po takiej jeździe calutki mokry.

        Masz ochotę pracować 8h śmierdząc potem?
        • Gość: mberkan Re: Zsiadaj z roweru śmierdzielu. IP: *.e-point.pl 19.06.07, 10:46
          Wyjść trochę wcześniej i wziąć prysznic w pracy?
          • marweg25 Re: Zsiadaj z roweru śmierdzielu. 19.06.07, 11:48
            Hmm w większości biur (szczególnie mniejsze firmy) nie ma prysznica. Trudno się
            umyć w umywalce. Poza tym nie zawsze rower to zdrowie. Ja w ten sposób dość
            skutecznie rozwaliłam sobie kolano.
            • Gość: wsw Re: Zsiadaj z roweru śmierdzielu. IP: *.chello.pl 19.06.07, 11:56
              samochodem można się nawet zabić
          • Gość: marta Re: Zsiadaj z roweru śmierdzielu. IP: 213.199.219.* 19.06.07, 13:01
            a to dobre :) bo we wszystkich miejscach pracy są prysznice na użytek
            pracowników. haha. dobre sobie. ciekawe gdzie?
            a w umywalce w toalecie trochę ciężko się umyć, nie sądzisz?
      • Gość: jaceek Re: wsiadac na rower LENIE ! IP: 212.160.172.* 19.06.07, 13:52
        Twój apel byłby skuteczniejszy gdybyś nie opatrzył go bzdurą na temat 30 minut.
        Dojeżdżam do pracy z Białołęki na Mokotów rowerem 25km. Zajmuje mi to 1h20minut.
        W 30 minut nie da się przejechać 25km przez miasto. Uwierz.
        • Gość: Rowerzysta Re: wsiadac na rower LENIE ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 16:41
          Da sie , bylem kurierem rowerowym i wszedzie da sie w 30 min ale na kolarce ,
          myslec myslac.....
          • Gość: jaceek Re: wsiadac na rower LENIE ! IP: 212.160.172.* 20.06.07, 09:14
            Wyciągasz średnią 50km/h w zakorkowanym mieście? Może jeszcze na chodnikach?
            Zatrzymujesz się na czerwonym świetle?
    • Gość: Ewa Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.integral-tech.pl 19.06.07, 08:51
      To w ogóle przekracza ludzkie pojęcie co tu się dzieje!!!
      Mieszkając koło Ikei na Pradze żeby być na Grzybowskiej na 9.00 muszę wyjechać
      o 7.00 (odległość - 12 km) - własnym samochodem. Rozważam używanie roweru, no
      ale przecież jak zajądę do pracy to by trzeba wziąć prysznic! Jakieś
      propozycje!?!
      • Gość: wsw Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.chello.pl 19.06.07, 09:16
        > Rozważam używanie roweru, no
        > ale przecież jak zajądę do pracy to by trzeba wziąć prysznic! Jakieś
        > propozycje!?!

        Rowerem wolnym krokiem zajmie Ci to 45 minut.
        Niekoniecznie przysznic. Weź jakiś ciuch na zmianę i obmyj się w toalecie
        chusteczkami namaczanymi, takimi dla niemowląt. Sprawdza sie w każdych
        warunkach. Używają tego alpiniści i są zadowoleni.
        • Gość: P.S.J. Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.sferia.net 19.06.07, 09:28
          O ja pier... niezła alternatywa dla samochodów :P życie z technikami
          alpinistycznymi :D to ja już chyba wolę korki :)

          A najlepsiejszy jest skuter, albo mały moto.
        • mojboze Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi 19.06.07, 09:35
          To jeden wielki horror.
          Kurczę, mieszkam w mieście a nie na wsi czy w górach, i nie rozumiem dlaczego
          mam jeżdzić na rowerze, używać chusteczek dla niemowląt i nosić tobołek z
          ciuchami do pracy.

          Mieszkam na Żoliborzu, a odkąd jest metro na pl. Wilsona jest coraz gorzej.
          Zabrali ludziom 519, a zamiast tego dostaliśmy 128, które jeździ raz na pół
          godziny i w dodatku w dużej części zupełnie powiela trasę 157. Mieszkańcy Potoku
          i Rudy wieczorem wychodzac z metra czekają czasem 20 minut, żeby podjechać 3
          przystanki do domu-czasem można przejść pieszo, ale nie zawsze pogoda i zdrowie
          dopisują...A wszystko dlatego, że po 18 autobus 181 jeżdzi mniej wiecej co 20-30
          minut. Sytuacje ratował tramwaj 36, do którego mieszkańcy Rudy musieli 10 minut
          dojść, ale teraz jeździ 3 razy rzadziej (od kilku dni).
          Na samym placu Wilsona w godzinach szczyy nie da się wejść z powodu wychodzących
          pasażerów z Bródna i Tarchomina. Włażą jak bydło na pasy, a ludzie w autobusach
          kiszą się 10 minut, czekając aż ten potok minie i wstrzelajac się w krótkie
          odstępy między kolejnymi dostawami z Pragi. Nikt oczywiście nie pomyślał o jakiś
          światłach dla pieszych...A rowerzyści tylko dopełniają tej tragedii, bo
          rozjeżdżają na chodnikach ludzi...

          Nie wyobrażam sobie innej metody jak zamknięcie centrum dla samochodów z
          jednoczesnym usprawnieniam komunikacji miejskiej i rozbudowy ścieżek rowerowych.
          Ale drodzu włodarze Warszawy, ograniczajac ruch autobusów i tramwajów
          przyczyniacie się do tych tragicznych korków!
          • Gość: wsw Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.chello.pl 19.06.07, 10:12
            > To jeden wielki horror.
            > Kurczę, mieszkam w mieście a nie na wsi czy w górach,

            Faktycznie. Pisowski szef ZDMu powiedział kiedyś, że Warszawa tym różni się od
            wsi, że nie jeździ się po niej rowerami.
            Pozwól, że wymienię Ci kilka ośrodków wiejskich, w których poruszanie się
            rowerami jest bardzo powszechne: Gdańska, Berlin, Amsterdam, Paryż, Londyn,
            Bruksela.
            Ludzie tam mieszkający to wieśniacy i górale.

            > i nie rozumiem dlaczego
            > mam jeżdzić na rowerze, używać chusteczek dla niemowląt i nosić tobołek z
            > ciuchami do pracy.

            Kto Ci każe? To była propozycja, a nie rozkaz.
            Jak się nie podoba, to głosuj inaczej, albo wyjedź se do Wrocławia. Tam ponoć
            jest wspaniale.

            > A rowerzyści tylko dopełniają tej tragedii, bo
            > rozjeżdżają na chodnikach ludzi...

            Tragedii na i tak rzadko występujących w tym mieście drogach rowerowych
            dopełniają piesi, którzy mimo prawa, używają ich jak zwykłego czerwonego
            chodnika do wysrywania psów.

            Masowo ginący pod kołami rowerów piesi powinni założyć organizację chroniącą
            pieszych przed rowerzystami...
            • robert.zimnicki Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi 19.06.07, 11:04
              Gość portalu: wsw napisał(a):

              > Pozwól, że wymienię Ci kilka ośrodków wiejskich, w których poruszanie się
              > rowerami jest bardzo powszechne: Gdańska, Berlin, Amsterdam, Paryż, Londyn,
              > Bruksela.
              > Ludzie tam mieszkający to wieśniacy i górale.


              dorzuce jeszcze monachium (to tez gorale, tyle, ze alpejscy, prawie bo do Alp
              jest 90 km) - w tym roku beda miec 1200 km sciezek rowerowych wspoldzielonych z
              pieszymi

              >
              > > i nie rozumiem dlaczego
              > > mam jeżdzić na rowerze, używać chusteczek dla niemowląt i nosić tobołek z
              > > ciuchami do pracy.
              >

              >
              > Tragedii na i tak rzadko występujących w tym mieście drogach rowerowych
              > dopełniają piesi, którzy mimo prawa, używają ich jak zwykłego czerwonego
              > chodnika do wysrywania psów.
              >

              jakos mieszkam w monachium 3 miesiac, przemieszczam sie sciezkami rowerowymi -
              bo sa wspoldzielone z rowerami, ale jakos jeszcze nikt na mnie nie najechal i
              nigdy nie slizglem sie na psim gqwnie

              > Masowo ginący pod kołami rowerów piesi powinni założyć organizację chroniącą
              > pieszych przed rowerzystami...


              :)
            • mojboze Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi 19.06.07, 13:44
              Gość portalu: wsw napisał(a):
              Ani w Berlinie, ani w Amsterdamie nie zostałam potrącona , a w najlepszym
              wypadku obdzwonkowana przez rowerzystę - zawsze na chodniku, nie na ścieżce
              rowerowej. Tam ludzie po prostu wiedzą, co to jest kultura jazdy. Tego niestety
              nie można powiedzieć o polskich rowerzystach. W innych miastach też nikt nie
              wpada na pomysły dzielenia wąskiego chodnika na ścieżkę rowerową i strefę dla
              pieszych.Odniesienie do wieśniaków o górali było zastosowane do propozycji mycia
              się "na alpinistę".

              Pewnie, że nikt mi nie każe jeździć rowerem, chodzi o to, aby wzajemnie się
              szanować-wszyscy użytkownicy dróg. I nie zabierać innym możliwości poruszania
              się w inny sposób niż ty sam się poruszasz.Poza tym co ma chęć poruszania się
              komunikacja miejską do głosowania?

              A i jeszcze jedno chłoptasiu: "pojedź se" to po pierwsze tryb rozkazujący, a po
              drugie swoje "se" stosuj na wsi i tam rozjeżdżaj ludzi swoim Wigry3.
              • Gość: wsw Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.chello.pl 19.06.07, 14:38
                > Ani w Berlinie, ani w Amsterdamie nie zostałam potrącona , a w najlepszym
                > wypadku obdzwonkowana przez rowerzystę - zawsze na chodniku, nie na ścieżce
                > rowerowej.

                A chodziłaś tam po drogach rowerowych?
                Poza tym znaj swoje prawa - na chodniku pieszy ma pierwszeństwo, nie rowerzsta.
                Oczywiście zwykle w tych krajach, w których jazda po chodniku rowerem jest
                dozwolona.

                > Tam ludzie po prostu wiedzą, co to jest kultura jazdy. Tego niestety
                > nie można powiedzieć o polskich rowerzystach.

                Niestety masz rację.
                Ale też nie jest tak, że czarne jest tylko czarne, a białe jest tylko białe.

                > A i jeszcze jedno chłoptasiu: "pojedź se" to po pierwsze tryb rozkazujący, a po
                > drugie swoje "se" stosuj na wsi i tam rozjeżdżaj ludzi swoim Wigry3.

                Nie tryb rozkazujący, a propozycja.
                Nie bądź taka ostra Doda. Przyganiał kocioł garnkowi.
                • robert.zimnicki Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi 20.06.07, 14:56
                  Gość portalu: wsw napisał(a):


                  > A chodziłaś tam po drogach rowerowych?
                  > Poza tym znaj swoje prawa - na chodniku pieszy ma pierwszeństwo, nie rowerzsta.
                  > Oczywiście zwykle w tych krajach, w których jazda po chodniku rowerem jest
                  > dozwolona.
                  >

                  stop - w niemczech sa wspoldzielone sciezki rowerowe = pieszy + rowerzysta, a
                  przed wjazdem na takowa stoi niebieski znak


                  >
                  > Nie tryb rozkazujący, a propozycja.
                  > Nie bądź taka ostra Doda. Przyganiał kocioł garnkowi.


                  sam pochodze ze wsi, ale stosuje ta forme tylko jak ktos jest wyjatkowo chamski,
                  a tu jest mila dyskusja..
        • Gość: Anka Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.chello.pl 19.06.07, 10:23
          dojazd rowerem - super, użycie chusteczek dla niemowląt - ekstra pomysł ;-),
          ale co ja w pracy z rowerem zrobię???? może mam go na plecach nosić cały dzień,
          bo firma nie przewidziała pomieszczenia na rowery. Przed firmą to zostawiać nie
          radzę, bo nie będzie czym wrócić.....
          • Gość: wsw Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.chello.pl 19.06.07, 11:58
            > dojazd rowerem - super, użycie chusteczek dla niemowląt - ekstra pomysł ;-)

            najpierw spróbuj, zanim zaczniesz narzekać ;p

            > ale co ja w pracy z rowerem zrobię????

            Tani rower i U-lock.
            Ludzie sobie jakoś radzą.
            • Gość: dziś zmoknę!! Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 13:13
              Jeżdżę na rowerze z Bródna na Wolę, zajmuje mi to ok. 40 min (jadę powoli) i
              nawet delikatnie sie nie zgrzeję. Oczywiście w pracy dokonuje wszelkich
              niezbędnych czynności higienicznych, ale w sumie bardziej dla formalności.
              Za to droga powrotna to inna bajka. Jadę szybko(bo tak lubię) i do domu wpadam
              ostro zgrzana, no ale w domu mam prysznic!
          • Gość: jaceek Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: 212.160.172.* 19.06.07, 13:57
            Zanim się poddasz pogadaj z szefem. Może Ci coś zorganizuje.
        • Gość: soren Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.171.85.230.crowley.pl 19.06.07, 16:25
          Gość portalu: wsw napisał(a):

          > > Rozważam używanie roweru, no
          > > ale przecież jak zajądę do pracy to by trzeba wziąć prysznic! Jakieś
          > > propozycje!?!
          >
          > Rowerem wolnym krokiem zajmie Ci to 45 minut.
          > Niekoniecznie przysznic. Weź jakiś ciuch na zmianę i obmyj się w toalecie
          > chusteczkami namaczanymi, takimi dla niemowląt. Sprawdza sie w każdych
          > warunkach. Używają tego alpiniści i są zadowoleni.

          Ewa to proste. Bierzesz w zęby torbe z ciuchami, na plecy plecak z rzeczami to
          pracy, a pod pachą trzymasz opakowanie chuseczek dla niemowlat. Dojeżdżasz do
          pracy, odsapujesz chwile, biegniesz do wc i zamykasz sie w kabinie. Rozbierasz
          się, wycierasz sie chusteczkami, ubierasz się i jestes gotowa do pracy.
          Doskonały pomysł ! Nie zapomnij tylko o dodatkowym opakowaniu chusteczek i
          komplecie ubrań, jeżeli będziesz musiała pojechać z pracy na spotkanie służbowe
          na mieście.

          soren
          • Gość: wsw Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.chello.pl 19.06.07, 23:22
            Najmadrzejszy w całej wsi się odezwał.
            • Gość: soren Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.171.85.230.crowley.pl 20.06.07, 14:13
              Przestań się już wypowiadać, bo idiotę z siebie robisz.
      • stasi1 w dwie godziny da się na pieszo przejść ten 19.06.07, 09:37
        odcinek.

        > To w ogóle przekracza ludzkie pojęcie co tu się dzieje!!!
        > Mieszkając koło Ikei na Pradze żeby być na Grzybowskiej na 9.00 muszę
        wyjechać
        > o 7.00 (odległość - 12 km) - własnym samochodem. Rozważam używanie roweru, no
        > ale przecież jak zajądę do pracy to by trzeba wziąć prysznic! Jakieś
        > propozycje!?!
      • Gość: AZ Re: Ratunku !!! dla ludzi co jadą rano z Pragi IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 19.06.07, 10:14
        www.marki.net.pl/kolejka/Img/TM_09_1974.jpg
        A się historia lubi mścić - czyli krótkowzroczne myślenie z lat 70-tych.
      • Gość: bsq na jakiej pradze, toż to ząbki pod warszawą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 14:54
        i nie ubliżaj pradze...
    • Gość: Arek "Aiwa-Platz" GadzinóWka przeoczyła coś! IP: *.centertel.pl 19.06.07, 08:53
      Zapomnieli wyraźnie napisać, że za ten bajzel w mieście odpowiada Kaczor a nie
      bufetowa. Żeby było weselej, to bufetowa dała dziś zgodę 10 tysiącom jakoby
      ubożuchnych lekarzy, na manifestację W POPRZEK tej zablokowanej trasy.
      • Gość: nik W końcu każdy może protestować, nie? ;) IP: *.dmz-eu.st.com 19.06.07, 09:02
        .
      • konstantyn4 Arek, jak zwykle znowu kręcisz 19.06.07, 11:47
        Lech Kaczyński nie przeprowadzał remontów m.in. dlatego, że nie chciał się
        narażać na oskarżenia o przekręty, trudności, opóźnienia. Stąd w zasadzie
        jedynymi inwestycjami jakie realizował to te, które już były przygotowane za
        Piskorskiego i Kozaka.
        Jednym słowem mielismy trzy lata chowania głowy w piasek i udawanie strusia.
        Rządy kaczora to trzy lata stracone dla Warszawy. Dopiero Kochański i
        Marcinkiewicz próbowali coś zrobić, no ale w rok nie sposób nadrobić trzech lat
        marazmu i nieudolności.
    • stasi1 może dobrze było by wprowadzić jakieś karnety na 19.06.07, 09:24
      wjazd do Centrum Warszawy? W godzinach przypuśćmy między 7 a 20? Miesięczne
      albo jednorazowe. Albo opłaty elektroniczne na przejazd po mostach? Tak ze 3zł
      za przejazd ale tez tylko w godzinach szczytu.
      Bo nic innego nie zrobimy jeśli wszyscy będą chcieli wjechać do Centrum swoim
      samochodem
      • Gość: P.S.J. Re: może dobrze było by wprowadzić jakieś karnety IP: *.sferia.net 19.06.07, 09:31
        Dobrze by było po prostu poza centrum "wyrzucić" większosć punktów użyteczności
        publicznej, i wtedy potrzeba wjazdu do centrum automatycznie upadnie.
        • stasi1 Re: może dobrze było by wprowadzić jakieś karnety 19.06.07, 09:40
          bardzo dobry pomysł ale ma kilka wad. Czy uważasz że lepiej jakby ratusz był w
          Falenicy? A Uniwersytet pobudować na Tarchominie? Sejm przerzucić za Wilanów?
          Kasy ZTM z Senatorskiej pod Piastów?

          > Dobrze by było po prostu poza centrum "wyrzucić" większosć punktów
          użyteczności
          > publicznej, i wtedy potrzeba wjazdu do centrum automatycznie upadnie.
          • Gość: t Re: może dobrze było by wprowadzić jakieś karnety IP: *.chello.pl 19.06.07, 10:31
            zatem wyrzucić i zdecentralizować. To się wiąże z kosztem, ale jednoczeście z oszczędnościami w centrum - mniejsze korki itp...
          • Gość: P.S.J. Re: może dobrze było by wprowadzić jakieś karnety IP: *.sferia.net 20.06.07, 10:47
            Ależ oczywiście, nie widzę powodu, dla którego budynki DYDAKTYCZNE uniwerku
            miałyby być w ścisłym centrum.

            Co do ratusza, to Bogu dzięki 99% spraw załatwiasz w WOMach dzielnicy
            zamieszkania, nie musisz od razu do gabinetu Hanki popylać.

            A Sejm to naprawdę powinien być na jakiś błoniach poza miastem, najlepiej w polu
            kapusty - maskowałby się dobrze wśród tylu głąbów. A bardziej serio - akurat
            mieszkańcy Wwy nie mają potrzeby udawania się do Sejmu, więc sejm mógłby
            pozostać na wiejskiej. Ciężko go nazwać "budynkiem użyteczności publicznej".

            Kasy ZTM powinny mieć kilka mniejszych delegatur, najlepiej w urzędach dzielni.
    • Gość: Jarek Transport publiczny - wreszcie IP: *.centertel.pl 19.06.07, 09:55
      A ja się bardzo cieszę z tych zmian, są wyznaczone pasy dla tramwajów i w końcu
      po latach można podróżować normalnie po trasie WZ. Proszę zauważyć jaką liczbę
      przewożą tramwaje po WZ a w samochodach tkwi po jednej, maks. 2 osoby. Jeżeli
      ktoś narzeka na korki - można się przesiąść do tramwaju na te 3 miesiące. Ja też
      dojeżdżam do pracy naookoło, ale czasem musi byc gorzej, aby później było lepiej.
    • Gość: gostek Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.aster.pl 19.06.07, 10:14
      A ja myślę, że problem jest bardziej skomplikowany. Po pierwsze jak jadę autem
      to zdecydowanie brakuje mi nieco mądrzej ustawionych świateł. Zdarza się, że
      skrzyżowaniu powstaje korek na krótkich światłach, a z poprzeczych ulic wyjeżdza
      1 samochód. Inna rzecz to oczywiście wszechobecne chamstwo kierowców. Policja na
      zachodzie pomaga u nas wydaje się nic nie robić, albo przeszkadza. Auto więc odpada.
      Komunikacja miejska nie jest żadną alternatywą, bo szybciej nie jeździ, a i
      komfort to żaden. Dla kogoś kto musi przed pracą dzieci rozwozić, albo
      pracujących w miejscach niedostępnych dla komunikacji nigdy komunikacja nie
      będzie lepsza. Rower odpada, bo to propozycja dla wąskiej grupy, która i tak nie
      ma jak dojechać, bo nie ma ścieżek, a na ulicy łatwo o wypadek. Z Tarchomina
      trzeba na most gdański jechać, żeby się normalnie przeprawić rowerem. Jak się
      pogoda popsuje to z rowerem do komunikacji nie wsiądziesz, bo tłok wszędzie.
      Najpierw trzeba pobudować mosty, obwodnice, ścieżki dla rowerów i poszerzyć
      część ulic, a później wytyczać pasy dla autobusów. Zrobić więcej szybkich linii,
      odnowić tabor i nie dublować róznych linii na tych samych trasach.
      Polecającym alternatywne rozwiązania dla samochodów radzę przemyśleć, czy chcą
      jeździć przy obecnej komunikacji autobusem z 5 wózkami, 2 rowerami, ludzi
      wracających z zakupów z 10 torbami. Już teraz jest źle i nie wyobrażam sobie
      jakby wyglądała komunikacja, jakby ludzie z aut przesiedli się tramwajów i
      autobusów.
      Na to wszystko niestety trzeba kasy, a z tym już gorzej. Wszędzie na świecie są
      korki. Kwestia czasu ich trwania.
      Pozdrawiam
      • Gość: Aga Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 10:33
        Przy większej ilości osób wystarczyłoby zwiększyć tabor MZK. Gdyby autobusy i
        tramwaje podjeżdzały na przystanek co 5 min, a nie co 20 to nie byłoby tłoku.
        • Gość: gostek Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.aster.pl 19.06.07, 10:40
          Tłoku może by i nie było, ale byłyby większy ruch, a co za tym idzie korki. Znam
          kilka przystanków, gdzie nie mogą się pomieścić autobusy. Poza tym tłok jest, a
          jakoś nie widzę większej ilości autobusów.
          • Gość: jaceek Re: Remont torów korkuje miasto IP: 212.160.172.* 19.06.07, 14:02
            > Tłoku może by i nie było, ale byłyby większy ruch, a co za tym idzie korki.
            Przywaliłeś! Jakie korki skoro więcej ludzi w autobusach to mniej samochodów na
            drodze? Jeden samochód = jeden pasażer. Jeden autobus = 50 pasażerów = 50
            samochodów na drodze mniej!
      • Gość: Marcin Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.movares.pl 19.06.07, 10:39
        Po pierwsze nie wszyscy rozwożą dzieci przed pracą. Nie wszystkie dzieci
        wymagają wożenia samochodem. Starsze mogą spokojnie z Tobą jechać komunikacją
        publiczną.
        Po drugie. Pracujących w miejscach "niedostępnych" jest ograniczona ilość,
        większość dojeżdża do centrum, a nie przez nie przejeżdża. Chyba, że miejsca
        "niedostępne" to takie, do których trzeba dojść piechotą np. 5 min.
        Po trzecie. Czy przynajmniej 10% podróży rowerem w krajach cywilizowanych to
        jest wąska grupa?
        Po czwarte. Jak poszerzysz ulice. Chcesz żeby w mieście były same drogi, bez
        szerokich deptaków, miasto pełne wiaduktów nad Twoimi głowami?
        Po piąte, a propos toreb, nie musisz wszystkiego kupować w centrum. Ja kupuję
        pod domem (90% zakupów).

        W pierwszej kolejności trzeba zapewnić ludziom godną alternatywę w komunikacji
        miejskiej. Żadnych fuszerek. Transport szynowy podstawą. Siec linii kolejowych w
        Warszawie jest bardzo bogata. Sieć tramwajowa jest bardzo gęsta. Wystarczy
        wprowadzić system zarządzania ich ruchem, tak aby mogły jeździć co minutę.
        Niskopodłogowe, aby wymiana pasażerów była błyskawiczna, szerokie dojścia do
        przystanków (najlepiej na całej jego długości) też temu sprzyjają. Poniżej
        całościowe podejście jak komuś chce się czytać:

        Wiem, że nie dla wszystkich jest transport publiczny (choć powinien być dla
        znacznej większości - może 80%). Jednak jest pewna grupa społeczeństwa, dosyć
        duża, u których, mimo braku konkretnej potrzeby, korzystają z samochodu, bo jest
        wygodniej: nie chce się im podróżować z innymi, preferują życie "komórkowe",
        odgrodzeni od świata zewn.
        Jednak trzeba wierzyć, że istnieje stan idealny, i do niego należy dążyć, choć
        może nigdy go nie osiągniemy.
        Mój świat miejskiego transportu i miejskiego zagospodarowania to:
        1. Rozwój lokalnych centrów, małych sklepów, marginalizacja
        wielkopowierzchniowych centrów (generują ruch)
        2. Komunikacja oparta na transporcie publicznym - b. tania, wsparta ruchem
        rowerowym i pieszym (ładne, bezpieczne alejki)
        3. Transport indywidualny dozwolony - oprócz ścisłego centrum, ale bardzo drogi
        4. Sprawna Komunikacja aglomeracyjna obsługująca osoby mieszkające poza miastem,
        w którym pracują
        5. Dzięki komunikacji aglomeracyjnej na trasach wylotowych mniejszy ruch (oraz
        dzięki mechanizmowi cenowemu)
        6. Zaopatrzenie miasta - tylko małymi samochodami dostawczymi - zaopatrującymi
        się w kilku terminalach kolejowych w mieście
        7. Dzięki promowaniu przez państwo transportu kolejowego - ograniczenie problemu
        tirów
        8. Dzięki ograniczeniu ruchu w mieście - mniej hałasu, zanieczyszczeń;
        sprzyjaniu lokalnym centrom, skwerom, rozwijaniu wydarzeń kulturalnych i
        rozrywkowych w mieście, budowaniu dużych parków (patrz Park Skaryszewski) -
        ludzie w mniejszym stopniu będą wyjeżdżali z miasta - miasto jest po to żeby w
        nim żyć a nie tylko spać
        9. Również tani transport kolejowy dalekobieżny - dla tych, którzy nie muszą do
        "Zakopanego" jechać samochodem
        10. A dla tych, którzy muszą, muszą za to więcej płacić, ale wylotówki są mniej
        obciążone przez ruch aglomeracyjny - dzięki powyższym punktom

        Ja nie widzę, żeby społeczeństwo, samo z siebie się ograniczało, ja uważam, że
        transport indywidualny stanowi problem, dlatego trzeba go w jakiś sposób
        ograniczać - promować inne nawyki, a nie umożliwiać zwiększanie tego co już jest
        uciążliwe czyli poprzez budowanie kolejnych dróg czyli uatrakcyjnianie tego co
        jest złe (według mnie)
        I jeszcze jedno, mechanizm cenowy (wliczone wszystkie koszty zewn. tj.
        zanieczyszczenie itp. oraz cena jako sterowanie zachowaniami) zrobi swoje i
        każdy z nas, chociaż pomyśli o innych rozwiązaniach, (ale inne rozwiązania muszą
        realnie istnieć - kolej miejska, podmiejska, dalekobieżna, tramwaj, autobus,
        metro, rower - wszystko dostępne, szybkie, bezpieczne, tanie, wygodne - choćby
        ten rower - czy nie zdarzyło się Wam, choć raz chcieć pojeździć rowerem, ale
        trzeba było go znieść albo wnieść z góry albo z piwnicy co Was zniechęciło)

        Może to jest utopia, ideał, ale chyba warto do niego się choćby zbliżyć, co Wy
        na to?

        • Gość: mberkan Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.e-point.pl 19.06.07, 11:17
          Utopia ale ja jestem za :)
        • Gość: stokrotka Re: Remont torów korkuje miasto IP: 213.199.219.* 19.06.07, 13:12
          skoro samochód jest złem, bo jest wygodnictwem, to może powróćmy do oświetlania
          za pomocą świec-zamiast prądem itp. powróć do prania ręcznego zamiast w pralce
          itp. mamy postęp technologiczny, a skoro stać mnie na kupno samochodu i jego
          utrzymanie, to nie rozumiem dlaczego mam dojeżdżać do pracy 2 razy dłużej, z 3
          przesiadkami, zamiast autem. oszczędność czasu i życia-nie sądzisz, że to jest
          ważniejsze, niż wspólne, społeczne podróżowania wspaniałą komunikacją miejską?
          poza tym-skoro akurat pasuje mi podróż własnym autem, to niby dlaczego mam się
          pchać do zatłoczonych i śmierdzących autobusów?
          • mojboze Re: Remont torów korkuje miasto 19.06.07, 13:51
            Ależ nie pchaj się i stój sobie w korkach, ale nie zajmuj pasów dla autobusów!
            • Gość: stokrotka Re: Remont torów korkuje miasto IP: 213.199.219.* 19.06.07, 14:01
              a kto Ci powiedział, że jeżdzę po bus pasie? nie napisałam nawet słowa na temat
              bus pasa.
              będę jeździć autem. a Ty gnieć się w autobusie!!
          • Gość: jaceek Re: Remont torów korkuje miasto IP: 212.160.172.* 19.06.07, 14:31
            Przeczytałaś całość czy tylko to o samochodach?

            W przedstawionym scenariuszu rozwoju miasta nikt Ci nie będzie zabraniał jeździć
            samochodem. Twój przedmówca opisał zestaw spraw do załatwienia, żeby większej
            ilości ludzi (nie koniecznie Tobie) OPłACAłO SIę przesiąść do alternatywnych
            środków komunikacji.
            Nie chodzi o ZMUSZANIE do zmiany zachowań tylko o UATRAKCYJNIANIE ALTERNATYWY,
            żeby ludzie mieli w czym wybierać.

            PS. Jaki wpływ ma pranie ręczne i świeca na ruch uliczny?
            • Gość: stokrotka Re: Remont torów korkuje miasto IP: 213.199.219.* 19.06.07, 14:35
              przeczytałeś uważnie czy tylko powierzchownie? chodzi o postęp technologiczny.
              wróćmy do braku elektryczności i braku innych udogodnień tak dla równowagi.
              postęp technologiczny jest nieunikniony,
              • Gość: Marcin Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 21:39
                A kto powiedział, że samochód jest szczytem rozwoju technologicznego? Ja uważam,
                że jako główny środek transportu w miastach jest przeżytkiem i rozwiązaniem nie
                przystającym do dzisiejszych realiów!!!
                • Gość: supo Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.chello.pl 20.06.07, 07:23
                  pokutuje jakies glupie przekonanie "skoro mam samochod to jestem lepszy i nie bede z plebsem jezdzil". tak jak marcin napisal powyzej realia sa inne. trzeba troche wyrzeczen, zeby nam wszystkim zylo sie lepiej.

                  Czytajac opinie na temat remontu mozna doskonale poznac nasza mentalnosc. Dlatego nasz kraj rozwija sie tak wolno i mamy wladze jakie mamy.
                  • Gość: jaceek Re: Remont torów korkuje miasto IP: 212.160.172.* 20.06.07, 09:45
                    "trzeba troche wyrzeczen, zeby nam wszystkim zylo sie lepiej. "
                    Nie zgadzam się. Jest wręcz przeciwnie. Chodzi o mądre zorganizowanie
                    przestrzeni miasta, tak aby jazda publicznymi środkami transportu właśnie nie
                    była nazywana wyrzeczeniem tylko zasłużyła na miano najwygodniejszego środka
                    transportu.
              • Gość: jaceek Re: Remont torów korkuje miasto IP: 212.160.172.* 20.06.07, 09:40
                > chodzi o postęp technologiczny.
                > wróćmy do braku elektryczności i braku innych udogodnień tak dla równowagi.
                A w jaki sposób ta równowaga poprawi drożność centrów miast?

                > postęp technologiczny jest nieunikniony,
                Zgadzam się. Celem i motywacją tego postępu jest ułatwianie życia. Świetnym tego
                przykładem mogłoby być ograniczenie korków w mieście osiągnięte np. przez
                uatrakcyjnienie alternatywnych środków transportu w centrach miast i takie
                zorganizowanie przestrzeni, żeby zoptymalizować przemieszczanie się ludności.
                To będzie oczywiście rozwiązanie tymczasowe - do czasu wynalezienia latających
                samochodów jak w "5 elemencie".
    • dr_olek Re: Remont torów korkuje miasto 19.06.07, 10:35
      Dr Olek zaleca rower. Sam jedżę do pracy 35 minut i nie narzekam.
      Jeśli ktoś boi się, że ukradną polecam kupno jakiegoś gruchota. Sam jeżdżę
      starym holendrem za 400 zeta (przypinam go czasem do latarni, znaków u-lockiem,
      więc ciężko ukraść), więc jak go ukradną mała strata, a taki rower wymusza też
      wolniejszą jazdę więc spoconym się do pracy raczej nie dociera.
    • cz1t3r Komunikacja miejska - żadna alternatywa 19.06.07, 10:42
      Komunikacja miejska to żadna alternatywa, bo autobusy stoją w korkach, jest w
      nich bardzo gorąco, często po prostu śmierdzi, tłok taki, że trudno wytrzymać i
      dojechać do pracy w przyzwoitym stanie. Przez 3 lata dojeżdżałem codziennie
      przez cały rok rowerem - i to jest super rozwiązanie pod tym drobnym warunkiem,
      że się ma prysznic w pracy, i bezpieczne miejsce na roweru parkowanie. Albo
      wyjątkowego gruchota. Obecnie przesiadłem się na lekki miejski motor i to jest
      chyba bliskie optimum, bo nie muszę się kąpać po przyjeździe do pracy, motor
      można ubezpieczyć w AC więc się o kradzież raczej nie martwię, oprócz tego da
      się go łatwiej zabezpieczyć, zaparkować można wszędzie i nadto jeździ się
      szybciej niż rowerem. Jedyne lepsze rozwiązanie jakie mi przychodzi do głowy to
      skuter 250ccm, bo jest poręczniejszy a przy tym wystarczająco dynamiczny. 50
      cmm, jeśli ktoś jest lekki i nie planuje wożenia cięższych zakupów. Tak czy
      inaczej jednak plan remontu kompletnie idiotyczny. Jak można zablokować dwa
      bardzo ważne mosty na raz?...
    • hernandez Poniatowski zamknac dla samochodow a Śląsko-Dą 19.06.07, 10:55
      browski dla autobusow! Dodatkowo pas na Młynarskiej dla tramwajow jest
      niezbedny! Tam czasami tramawaj potrafi 15 minut pokonac 2 przystanki!
    • salamba1979 Re: Remont torów korkuje miasto 19.06.07, 11:06
      remont tak, ale autobusy Z1 powinny jechac po trasie wyznaczonej dla autobusów
      a nie "gnić" (przepraszam za wyrażenie) w korkach. A Samochody (przewożące nota
      bene jedną, dwie osoby nie powinny jeździć teraz przez most Poniatowskiego.
      • Gość: żaba Re: Remont torów korkuje miasto IP: 213.199.219.* 19.06.07, 13:15
        to co, auta z jedną osobą w środku mają zabierać po drodze autostopowiczów z
        przystanków, żeby mogły wjechać na most??
    • Gość: Dorota Re: Remont torów korkuje miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 11:51
      I taka właśnie paranoja panuje w naszym mieście! Rozpoczynają kolejne
      modernizacje nie ukończywszy wcześniejszych! Trasa w-z tylko jeden pas dla
      kazżego kierunku, Poniatowksi -to samo, świętokrzyski pęka w szwach a
      propozycja objazdu jest przez most gdański... nie ukończony bo przecież pod
      koniec zeszłego roku została oddana tylko nitka z centrum na Pragę. To istny
      koszmar. To nic, że rano człowiek pokonuje trasę 15 min w 40 min!Dziś pobiłam
      swój rekord-do pracy zamiast 40 min w porannych korkach jechałam ponad 2h z
      Targówka. Przy podejmowanych takaich decyzjach trudno o zachowanie cierpliwości!
      • lepus42 Re: Remont torów korkuje miasto 19.06.07, 12:02
        A może wszyscy siedzący wygodnie w swoich autkach powtórzą za którymś z
        Ludwików: KOREK TO JA!! A co za tym idzie jak się odstawi m.in. MÓJ samochód do
        garażu to się zlikwiduje i korek.
        • Gość: mk Re: Remont torów korkuje miasto IP: 213.199.219.* 19.06.07, 13:17
          i gdzie kierowcy mają się przesiąść? do skasowanych linii? wyobraźcie sobie,
          jak teraz wszyscy keirwocy aut przesiadają się do komunikacji miejskiej... nie
          da rady przewieźć tych wszystkich ludzi tym taborem!! zwłaszcza, że od soboty
          1/3 linii zostanie zawieszona z powodu wakacji. rewelacja!!!!
    • Gość: slawekp Re: Debilizm do kwadratu IP: 213.17.170.* 19.06.07, 12:02
      Dlaczego?
      Do pierwszej - dlatego, że nie zdecydowano się na przyspieszenie prac nad
      wiaduktem nad rondem Starzyńskiego w kierunku centrum. Tam wystarczy tydzień
      ostrej roboty i jest OK. A tak przez miesiąc (bo tyle to potrwa zgodnie z
      harmonogramem) na Pradze będzie rano horror.
      Do kwadratu - dlatego, że wreszcie Ci wszyscy kretyni zwolennicy wydzielenia
      pasów dla komunikacji mogą się przekonać co się dzieje przy skrzyżowaniu na dw.
      Wileńskim, kiedy trzy!!! pasma zwężają się do jednego. I ten autobus dajmy na
      to z Targówka albo innego Zacisza, zanim osiągnie ten wymarzony pas stoi
      godzinę w korku. Palce lizać. A tramwai jak na lekarstwo. Bo te zanim wjadą na
      pas muszą pokonać astronomiczny kociokwik na w/w skrzyżowaniu. A policji jak na
      lekarstwo.I fajnie jest samochody mostem sznurkiem 2 km na godzinę. A pośrodku
      2 PUSTE pasy komunikacji. CUDOWNIE!!!PO PROSTU CUDOWNIE!!!.Pozdrawiam
      wszystkich z wyjątkiem specy od komunikacji w Warszawie. Tych należy
      rozstrzelać.
      PS. A na początek może spróbować zlikwidować te wydzielone pasy, choćby na
      JEDEN dzień. I zobaczyć czy przypadkiem nie będzie lepiej. Bo jestem w stanie
      zrozumieć, że pewne sytuacje trudno sobie wyobrazić.
      • salamba1979 Re: Debilizm do kwadratu 19.06.07, 12:27
        kolego! autobusem bądź tramwajem podąża 40 osób lub więcej, a w samochodzie
        sidzi jedna, góra dwie osoby. Czemu te 40 osób ma stać w korku przez jedną bądź
        dwie osoby w aucie???
        • Gość: slawekp Re: Debilizm do kwadratu IP: 213.17.170.* 19.06.07, 12:38
          Masz racje pod warunkiem, że "podąża". A mi chodzi o to, że "nie podąża" bo
          stoi w lejku "doprowadzającym" do "raju wydzielonego pasa". Inaczej:
          elementarna arytmetyka w dziedzinie komunikacji mówi, że "czas dojazdu" = "czas
          jazdy" plus "czas postoju". Otóż wydzielenie wolnego pasa spowodowało, moim
          zdaniem, że czas postoju wydłużył się w sposób bardzo znaczny, zwłaszcza w
          przypadku autobusów.Do tego dochodzi bezustanny konfikt przy wjeździe
          treamwajów od strony Ząbkowskiej i 11go listopada na Aleję Solidarności. Poza
          tym, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że autobusy ten wyścig przegrywają, tramwai
          jest stosunkowo mało (naprawdę), a samochody tym jednym pasem jednak jadą to
          podejrzewam, że w godzinach 7.00-10.00 liczba pasażerów przewiezionych od dw.
          Wileńskiego do pl. Bankowego prywanymi samochodami jest zbliżona do tej, która
          korzysta z miejskiej komunikacji.I wydzielając ten wolny pas nieśwadomie, w
          sposób pośredni dokonuje się degradacja komunikacji publicznej i podejrzewam,
          że ludzi w autobusach po prostu trafia szlag. I stą moj pomysł na 1-2 dinowy
          eksperyment. Pozdrawiam
      • Gość: Rychu Re: Debilizm do kwadratu IP: *.spray.net.pl 19.06.07, 16:36
        > Do pierwszej - dlatego, że nie zdecydowano się na przyspieszenie prac nad
        > wiaduktem nad rondem Starzyńskiego w kierunku centrum. Tam wystarczy tydzień
        > ostrej roboty i jest OK.

        To sie tam przejedz i zobacz na wlasne wylupy, ze wiadukt jest prawie skonczony.

        • Gość: slawekp Re: Debilizm do kwadratu IP: 213.17.170.* 20.06.07, 09:08
          To se jeżdze co dzień i widzę. Wystarczy tylko posprzątać i wykonać wszystkie
          odbiory. Ale formalnie i faktycznie jesze 3-4 tygonie będzie zamknięty.
          Niestety. Tym bardziej szkoda.Pozdrawiam
    • Gość: lsd dla ludu Dlaczego stolica Polski nie ma obwodnicy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 14:46
      Nie dobrze mi się robi jak muszę przejeżdżać przez tę dużą wieś ,tylko dlatego że nie ma obwodnicy . Nawet Pipidówki mają obwodnice .
      • felicjan15 Re: Dlaczego stolica Polski nie ma obwodnicy ? 19.06.07, 21:09
        Bo kaczor przez trzy a pis przez cztery lata rządów nie widzieli potrzeby
        budowy dróg a pisowski rząd też olewa Warszawę..
        • ajin jak z przejazdem Marszałkowską? 20.06.07, 10:07
          Może ktoś napisać jak wygląda przejazd popołudniu przez Jerozolinskie? Np.
          Marszałkowską w stronę Mokotowa? Są przejezdne wszystkie pasy czy też coś
          zmienili i się stoi w wiekszych niż zawsze korkach?
    • Gość: KA Policja IP: *.pzl.swidnik.pl 20.06.07, 10:02
      Ale spałować pilęgniarki to umieją tak? A zapanować nad przestrzeganiem
      przepisów na ulicach to już nie... Polska policja... stróże prawa psia mać!
    • Gość: niestojącywkorkach Jest antidotum! IP: *.acn.waw.pl 20.06.07, 16:12
      W obecnej sytuacji pchanie się do miasta samochodem to moim skromnym zdaniem
      szczyt głupoty. Jazda autobusem, grzęznącym w korkach, też mija się z celem.
      Wzdłuż Al. Jerozolimskich biegnie Szybka Kolej Miejska, która zatrzymuje się
      m.in. na Warszawie Zachodniej, Ochocie, Śródmieściu, Powiślu, Stadionie i
      Warszawie Wschodniej. Na kartę miejską można też jeździć po Warszawie pociągami
      Kolei Mazowieckich. Z kolei do SKM-ki jest dogodny dojazd metrem (od stacji
      Centrum do dworca Warszawa Śródmieście jest rzut beretem).
      Jeżeli komuś przeszkadza ścisk panujący podobno (moim zdaniem jest on mocno
      przereklamowany, jeżdżę często kolejką pod- i nadziemną i naprawdę nie narzekam)
      w godzinach szczytu w metrze czy SKM-ce, ma dwie możliwości: omijać godziny
      szczytu albo przesiąść się na jednoślad radzący sobie dobrze z korkami (polecam
      mały, zwrotny skuter, tani w zakupie i w utrzymaniu; na krótszych dystansach
      sprawdza się także rower). Można też wyjechać z Warszawy, tym bardziej że
      wakacje za pasem...
      Jak widać, możliwości jest zatrzęsienie i wcale nie trzeba tracić czasu i nerwów
      na stanie w korkach.
      A jeżeli jednak zdecydujecie się na jazdę samochodem po centrum (co szczerze
      odradzam), to mam do Was prośbę: bądźcie wyrozumiali do jednośladowców
      (rowerzystów, skuterzystów, motocyklistów) objeżdżających Was jak nie z lewej,
      to z prawej. Dzięki nim Wasz korek jest trochę krótszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka