Dodaj do ulubionych

wstydliwe pytanie...

IP: *.pseinfo.pl 21.06.07, 12:10
temat ten byl poruszany wielokrotnie. wiaza sie z nim ponoc jakies
absuradlane przepisy. a sprawa dotyczy...
mam karte miejska 30-dniowa miejska i chce wjechac do strefy podmiejskiej.
jaki bilet i w ktorym momencie powinienem skasowac?
dzieki za pomoc
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Premo Re: wstydliwe pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 15:40
      Po wyjechaniu z przystanku granicznego
    • Gość: czaki Re: wstydliwe pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 16:57
      Tak jak juz byla wielokrotnie mowa - teoretycznie na przystanku granicznym musisz opuscic pojad i wejsc do neigo z powrotem i dopiero skasowac bilet. Najlepiej jak poczekasz na nastepny - ale to idiotyczne. Wiekszosc ludzi robi tak ze po prostu na granicy kasuje bilet, ale ponoc zdazaly sie mandatowe historie. Dla swietego spokoju polecam bilet za 4,8 i skasowac jeszcze w strefie miejskiej :)
      • horpyna4 Re: wstydliwe pytanie... 22.06.07, 14:41
        Wpadka jest możliwa tylko wtedy, jeżeli przystanek graniczny jest na żądanie,
        autobus nie zatrzymuje się na nim, a kanar siedzi w autobusie.
        • Gość: Czaki Re: wstydliwe pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 18:06
          Zdziwilbys sie :) To co piszesz akurat nie jest prawda bo pasazer ma obowiazek opuscic pojazd jezdzac na karcie miejskiej NAJDALEJ na przystanku granicznym. Opuscic nie znaczy nie wrocic - stad najlatwiejszy sposob to wlasnie proponowane wysiadanie i wsiadanie na granicy strefy :)I kanara na upartego moze nawet wsiac na przystanku granicznym, przylookac dana osobe i wlepic jej mandat poniewaz ma prawo zazadac okazania biletu upowazniajacego do przejadu na przystanek na ktorym byl kontrolowany o ile wczesniej juz znajdowal sie w autobusie.
          • kilovolt Re: wstydliwe pytanie... 24.06.07, 19:05
            Akurat horpyna ma rację. Jeżeli przystanek nie jest na żądanie to znaczy, że
            się musi zatrzymać i do tego momentu mam ważną kartę miejską. Bilet kasuje na
            przystanku granicznym i od tego momentu również mam ważny bilet. A jak kanar
            nawet mnie wcześniej przylukał to i tak powiem że wsiadłem na przystanku
            granicznym i nie będzie mógł udowodnić, że było inaczej pod warunkiem, że mnie
            wcześniej nie sprawdził czytnikiem lub nie zbliżyłem karty wcześniej w tym
            kursie do kasownika bo wtedy będzie miał dowód. W każdym innym przypadku mam
            ważny bilet w danym momecie w którym mnie sprawdza i żadnej kary mi nie może
            wlepić na zasadzie "a bo cię wcześniej widziałem w tym autobusie" bo mu
            powiem "tak tylko ci się wydawało".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka