Dodaj do ulubionych

Szpital przy Wołoskiej strajkuje cały dzień

26.06.07, 06:09
Kiedy mamy wzrost gospodarczy, wszystko może się zawalić przez te strajki.
Sprywatyzujmy w końcu służbę zdrowia. Tak będzie lepiej dla wszystkich. I dla
lekarzy, i dla rządu i dla społeczeństwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: kke te papiery może wypełniać IP: *.daleka.net 26.06.07, 06:59
      sekretarka medyczna
      zrobiliście z lekarzy papierologów, to teraz macie
    • Gość: PW Sami zniszczą swoje miejsce pracy... IP: *.polskieradio.pl 26.06.07, 11:15
      Doprowadzając szpital do bankructwa sami niszczą swoje miejsce pracy. Zachowują się jak idioci nie dostrzegający związku przyczynowo - skutkowego między swoją pracą, zarobkami i kondycją szpitala.
      Bo to szpital, a nie minister jest ich pracodawcą. To dyrektor, nie minister ustala ich zarobki.
      Najlepiej, gdyby się wszyscy zwolnili - wtedy dyrekcja przyjmie tych dobrych i szpital ma szansę wyjść na prostą. A reszta nich kopie rowy.
      • Gość: antykaczor te polskie radio poliż lepiej tyłek kaczora... IP: 62.29.253.* 26.06.07, 11:37
        a nie wypowiadaj się tutaj sługusie jeden, te całe polskie radio powinno się w
        powietrze wypier...ć
        • Gość: prof. Snape Likwidować SPZOZy IP: *.unused.derbynet.waw.pl 26.06.07, 11:59
          Likwidacja SPZOZów to jedya droga do PRYWATYZACJI, a w konsekwencji do poprawy
          sytuacji. Rząd ma to w d... bo likwidacja tychże placówek oznacza brak miejsc
          pracy w przerośniętej administracji dla sługusów PiSu i innych partii. Lekarze i
          pielęgniarki dadzą sobie radę, bo upadły SPZOZ się zlikwiduje a w jego miejsce
          stworzy się już normalny, rynkowy NZOZ. Brawo lekarze!!! Zniszcie te ostoje
          komunizmu.
      • tsheshek kto ustala zarobki? 26.06.07, 12:06
        szpitalom przyznaje pieniadze Narodowy Fundusz Zdrowia, wycena uslug zawiera
        wynagrodzenie s(rednio okolo 10 zlotych za godzine (czasem nieco mniej, czasem
        wiecej)) i z tych pieniedzy pochodza zarobki lekarzy.
        Przypominam, ze (moim zdaniem niestety)
        1.leczenie jest bezplatne (wpisane do konstytucji),
        2. system ubezpieczen zdrowotnych pozostaje pod kontrola panstwa,
        3.na powszechne ubezpieczenia skladaja sie wszyscy obywatele, chcac nie chcac,
        4. opieke zdrowotna (na jakim poziomie to odrebna sprawa)maja wszyscy
        obywatele, bezdomnego bez ubezpieczenia jednak u nas przyjmuje sie do szpitala,
        leczy, robi drogie badania nie wymagajac oplacenia rachunkow, w odroznieniu od
        np USA, gdy jesli ktos nie ma ubezpieczenia i trafi do szpitala to bankrutuje,
        jestesmy humanitarni i swietnie, tylko czy przypadkiem nie placa za to lekarze
        i pielegniarki godzac sie na niskie zarobki?

        Moim zdaniem w protestach lekarzy chodzi o ustalenie z rzadem (a wlasciwie z
        platnikiem i uslugodawca tj spoleczenstwem) o wycene ich uslug, jesli cena
        pradu, benzyny wyrownuje sie do Europejskiej to i cena za uslugi medyczne
        powinna byc w odpowiedniej proporcji. Zdrowe jest negecjonowanie zarobkow. A ze
        (patrz wyzej)lecznictwo mamy (taki niestety wybor kolejnych rzadow i
        glosujacego na nie czesci narodu) panstwowe i zcentralizowane to i spor
        zbiorowy.
        A dyktatura proletariatu (chyba?) minela.
        to tyle od wyksztalciucha
    • Gość: olo Na Niekłańskiej nie chcieli zbadać dziecka z wylew IP: *.pgi.waw.pl 26.06.07, 12:27
      em. Moja znajoma zawizła swoja 13 letniacórke do Szpitala na Niekąłnkiej bo ta
      miała krwotok z nosa i uszu i częściowy paraliz. Lekarka na izbie przyjeć
      bardzo opryskliwie stwierdziła ze protestują i jej nie przyjmie. Potem
      powiedziała dziecku: "Masz albo wylew albo guza wiec i tak długo nie pozyjesz".
      Potem stwierdziła ze to i tak nie ich rejon i kazala jechać z połprzytomnym
      dzieckiem na Kopernika. Jak znajoma zarządała tego na piśmie to po namysle
      powiedział no ostatecznie mozemy przyjąć ale leczyć i tak nie bedziemy bo
      protestujemy. I to ma byc nasza służba zdrowia a ten konował za taki stosunek
      doi pacjenta chce dostawać 7,5 tys. pensji
    • Gość: Robert Cymborski Szpital przy Wołoskiej strajkuje cały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 15:34
      Zrobię na złość mamie i odmrożę sobie uszy? (Nie będę wypełniał dokumentacji,
      niech zamkną szpital a ja zostanę bez pracy?) Może dobrze się stanie jeśli
      któryś ze szpitali będzie musiał ogłosić upadłość i lekarze zostaną bez pracy.
      Może wtedy dotrze do nich niedorzeczność ich postulatów płacowych. Pacjenci i
      tak już bardziej nie ucierpią. Lekarze swoimi strajkami dobitnie pokazali gdzie
      mają dobro pacjentów.
    • Gość: bartezz Szpital przy Wołoskiej strajkuje cały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:06
      skoro tak cienko jesr z pieniedzmi z powodu strajku lekarzy, to po co wydawac
      te pieniadze na pensje dla nich??? lepiej zatrzymac na lekarstwa dla pacjentow -
      bo to z ich skladek pochodza te pieniadze... tym lekarzom ktorym jest tu zle
      prponuje irlandie - tam na nich czekaja z otwartymi rekami. tu poziom uslug
      medycznych jest tak fatalny, ze gdyby nie fakt iz moja firma oplaca mi prywatna
      lecznice, to sam bym wyciagnal z kieszeni pieniadze na taki abonament. jest
      tanszy niz kwota sciagana kazdego miesiaca z mojej pensji na leczenie. a co ja
      mam z tych 560 zl idacych do nfz'u???? nic poza strjkujacymi lekarzami, ktorym
      szajba tak czasem odbija, ze blokuja ruch jak jade do pracy...

      najlepeij niech sie obleja benzyna i podpala! moze ktos ich wtedy zauwazy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka