Dodaj do ulubionych

Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek?

16.06.03, 10:10
Nadchodzi kolejny dłuższy weekend - czas na rowerek - które z podwarszawskich
miasteczek jest godne Waszej uwagi - czy możecie coś polecić?
Obserwuj wątek
    • Gość: Stolica Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: 203.14.169.* 16.06.03, 10:14
      Ursynów
      • zniszczona_krystyna Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? 16.06.03, 11:33
        Jaki tam Ursynów.
        W elektryczniaka wsiondzie i na bibkie w Falecickie lasy niechże siem ruszy.
        Akuratnie po procesji niech se pojedzie z kocem, jajka na twardo niech weźmie i
        butelkie ze wzmocnionom kawom libo hierbatkom i powietrza falenickiego niech
        zażyje.
        • d.z Re: Polecam Serock... 16.06.03, 11:45
          Piękne i czyste miasteczko.
          Uroczy, ukwiecony ryneczek z fontanną i możliwość relaksu nad wodą na dobrze
          zagospodarowanej miejskiej plaży.
          Sporo małych kawiarenk, gdzie rózne napoje serwują a i co zjeść też będzie.
          Wiem co mówię. Kiedyś tam z Kimś na spacer pojechałemi i do dzisiaj
          zeszłoroczną atmosferę miło wspominam...
          Dodatkową atrakcją w tej chwili może być dojazd przez nowo wybodowany most w
          Zegrzu.
        • Gość: P.S.J. Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 09:53

          > Jaki tam Ursynów.
          > W elektryczniaka wsiondzie i na bibkie w Falecickie lasy niechże siem ruszy.
          > Akuratnie po procesji niech se pojedzie z kocem, jajka na twardo niech
          weźmie i
          >
          > butelkie ze wzmocnionom kawom libo hierbatkom i powietrza falenickiego niech
          > zażyje.

          Niechze mnie paniusia nie denerwuje, bo z nerw wyjsc mogie i w nereczkie
          sztuknąć. Może za krola Zegmusia to Falenica była podmiejskiem miasteczkiem
          (po prawdzie to same starozakonne pudle tu mieszkali), ale teraz my som od
          kilkudziesieciu lat Warsiawa, a ja stary Warsiawiak jestem i mogiem ze
          zloconych ram mojego wychowania wyjsc za takie banialuke!
      • Gość: Michał Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 11:40
        Tak jest metrem na Ursynów (Kabaty) i dalej przez Las Kabacki, Konstancin,
        Lasy Chojnowskie. Duzo tam zacisznych uroczych zakątków, więc najlepiej pojedź
        z jakimś kolegą - będziecie mieli co robić.
    • Gość: Brat cenzora Zdecydowanie Łódź!!! IP: 195.187.84.* 16.06.03, 11:42
    • btb Ładne? 16.06.03, 15:05
      W tych stronach Polski sensowniej byłoby zapytać, które jest najmniej paskudne.
      • d.z Re: Ładne? 16.06.03, 15:20
        btb napisał:

        > W tych stronach Polski sensowniej byłoby zapytać, które jest najmniej
        paskudne.
        No cóż. O gustach się nie dyskutuje ale polecam ewentualnej uwdaze pod Warszawą:
        -Konstancin Jeziorna (z tężnią solankową co prawda mniejszą niż ta z
        Ciechocinka). Samo miasto jest "przebogate" wręcz w cudowne perełki
        architektury jakie na Mazowszu spotkac trudno.
        -Podkowa Leśnia miasto ogórd, do którego można dojechać jedyną w Polsce kolejką
        elektryczną zupełnie inną niż typowe składy PKP.
        -Otwock miasto sanatorium, które ze względu na specyficzny mikroklimat od dawna
        było miejscem rekonwalescencji dla chorych "na płuca". Tutaj spotkac można
        jeszcze drewniane domki będące mekką przedwojennych Warszawiaków wyjeżdżających
        na "letniaki".
        • glory kierunek Nieporet! 16.06.03, 16:02

          Piekne lasy, fajne drewniane chalupy?.
          Tak, tak to wycieczki na poludnie Wawy. No i w sumie fajnie jest!
          Ale lepiej rowerem to mknac na polnoc .W kierunkun Nieporetu.
          Ja swoim "Karatem", tak, tak taki byl kiedys rower. Kiedys. Dawno temu. No
          dobra.
          Wiec to pedawolam na tym skladaku nad zalew. Bialolecka. Potem juz nie
          pamietam nazw drog ale bylo to wzdluz pieknych terenow. Krowy muczaly, koguty
          pialy i slyczac bylo szum fal. Przystanek Zalew Zegrzynski. Zapomnialem dodac
          ze targalem namiot na plecach a za mna mknela na rowerach druzyna harcerek ze
          szkoly 67 . To byly wyprawy rowerowe!!. A wieczorem przy tanim winie....yyy,
          przepraszam, tzn przy spiewach patriotycznych jedlismy pieczone kartofle
          i chodzilismy lowic raki.

      • Gość: ji Re: Ładne? IP: *.presscd.pl / 192.168.0.* 20.06.03, 14:17
        btb napisał:

        > W tych stronach Polski sensowniej byłoby zapytać, które jest najmniej
        paskudne.

        Oooo, ktos tu trafil w sedno. Mazowieckie miasta, zwlaszcza warszawskie
        satelity, to w wiekszosci koszmar, polecam np. wjazd do Lomianek od strony W-wy
        lub do Wesolej, sklady dachowek, palet, hurtownie i cale badziewie jakie
        wymyslil Polak, zeby zniszczyc krajobraz jest na Mazowszu chetnie
        wykorzystywane. Wystarczy jednak przejechac sie na Opolszczyzne lub Dolny
        Slask - zupelnie inny kraj, schludne miasteczka, zadbane domy, zero badziewia
        przy drodze, taka np. miejscowosc Dobrodzien na trasie do Opola - cudo!
        Nie waham sie powiedziec, ze Mazowsze to najohydniejsze wojewodztwo w Polsce.
        Przykro tak mowic, ale taka jest prawda - wezmy taka Malkinie albo Wyszkow..
        brrr..
    • Gość: wlk.rodz.W Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: 80.51.246.* 16.06.03, 15:43
      bezdyskusyjnie najładniej jest w Podkowie Leśnej. nie mogę sobie wybaczyć, że
      odkryłam ją dopiero niedawno. co prawda wcześniej słyszałam, że nazywaja ja
      miastem-ogrodem, ale co tam opinie, trzeba przekonać sie samemu! genialne
      wzgórza w parku (bo to chyba park?), leśne ścieżki, do jazdy na rowerze,
      spacerów, odpoczynek nad stawem, czy czyms w tym rodzaju, a wszystko zaraz przy
      kolejce WKD. jest naprawdę pioęknie, i zupełnie inaczej niz w okolicy.
      • Gość: Oozie Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: *.sth.shb.se 16.06.03, 16:07
        Pułtusk.
        A po nim Milanówek (szczególnie w sezonie na truskawki)
        • glory Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? 16.06.03, 18:42
          Dodam ze jako malolat "wieka wycieczka" byl dla mnie wyjazd z pod dworca
          Gdanskiego autobusem 176 na rog Limanowskiego /Czerniakowskiej. Kierunek
          Jeziorko Czerniakowskie. Szlismy sobie Limanowskiego, piekne wille ,dzialki i
          ogrodki .Podrodze czlowiek najadl sie czeresni i porzeczek. Oczywiscie
          wszystkie te owoce byly legalnie konsumowane. To nie byl zaden szaber. Po
          prostu wisialo to badziewie za plotami. Nad jeziorkiem gdyby nie te widoki
          kominow z Siekierek to "turysta" z Pragi czul sie jak by byl na Florydzie .
          Kapiel ,pluskanie ,kajaki i rowery wodne. Lowienie rybek tez sie odbywalo. A
          jak juz ktos mial w nosie sporty wodne to mogl wynajac klacz czy tam konia z
          tamtejszej hodowli i pogalopowac sobie wokol elektrocieplowni. Takie
          male "Mazury" w Warszawie.
      • Gość: /.,';][\=-`?><":}{ Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 18:46




        "Zoosi", jak sami najchętniej się określają, już teraz przejmują
        polityczną
        retorykę ofiar, jaką w poprzednim pokoleniu posługiwali się działacze
        na
        rzecz "dumy gejowskiej", a później wykorzystywały niezliczone grupy
        mniejszościowe walczące o akceptację. "Zooseksualizm jest orientacją z
        tej
        samej kategorii co hetero-, homo- i biseksualizm - można przeczytać w
        informacji programowej na typowej zoofilskiej stronie w internecie. -
        Nie
        jesteśmy wcale chorzy. To nie my zadecydowaliśmy o byciu zoosami -
        jest to
        składnik naszej osobowości". Teraz, kiedy nie wypada już się wtrącać
        do tego,
        co dorosłe osoby robią na osobności za obopólną zgodą, jedyne chyba
        możliwe
        zastrzeżenie wobec sodomii polega na tym, że w przypadku zwierząt
        trudno mówić
        o obopólnej zgodzie - choć w tej kwestii fundamentaliści z ruchu
        obrońców
        zwierząt zaczynają skłaniać się ku akceptacji ideałów zooseksualizmu,
        czyli "miłości, o której się głośno nie szczeka", jak mawiają niektórzy
        • Gość: warszawianka Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 18:59
          Czy coś Ci się nie pokręciło?
        • Gość: warszawianka Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 19:03
          Najładniejszym miasteczkiem trochę dalej od Warszawy jest Kazimierz nad Wisłą
          Cudowne, magiczne miejsce.
      • Gość: Eaz Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: *.chello.pl 16.06.03, 20:45
        Pewnie, że Podkowa Leśna. Piszę o niej nie tylko z sentymentu ( tam sie
        wychowałam i tam mieszkają moi rodzice)
        , ale z penym przekonaniem. Karolin ( ten od Mazowsza), Lasy Młochowskie,
        Stawisko ( Iwaszkiewicz). Naprawdę jest co oglądać. A jak zgłodniejcie polecam
        restaurację Biały Dworek ( Podkowa Leśna Zachodnia), albo niepozorny ( z
        wyglądu) bar Amigo ( przy trasie z Warszawy jadąc w kierunku Podkowy po prawej
        stronie, zaraz za skretem na Nadarzyn). Pyszna kuchnia!
        Pozdrawiam,
    • Gość: Dresiarz Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 20:40
      Pruszków i Wołomin!!
      • Gość: Dresiarz Pruszków i Wołomin!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 20:59
      • sloggi Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? 17.06.03, 09:17
        Jeśli to miał być żart - to powiem Ci, że udany.
        Oba miasta są pełne zieleni :)
        • Gość: Skin i Dresiarz Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 15:19
          Dla nas najładniejsze są Pruszków i Wołomin.. to Mekka dla takich jak my!
    • Gość: nivel Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 23:08
      Ze swojej strony polecam Izabelin. Sąsiaduje z Puszczą Kampinoską a więc
      naprawdę dużym terenem do wycieczek rowerowych - mnogość szlaków. Jedynym
      problemem może być brak odpowiedniej infrastruktury typu knajpki itp., ale to
      co dla jednych jest wadą dla innych może być zaletą :) Zresztą niedawno Maria
      Wiernikowska otworzyła tutaj kącik specjalnie pod kątem rowerzystów. In plus
      jest też fakt, że z centrum Warszawy do Izabelina można dojechać w godzinę,
      półtorej. Jest to jednak propozycja tylko na jeden dzień...
      • Gość: Mar na obiadek IP: *.skorosze.2a.pl 20.06.03, 19:29
        najlepiej wybrać się do "Złotego Lina" za Serockiem albo do Domu POlonii w
        Pułtusku. Niestety w tym drugim miejscu jest dość drogo. Ale Pułtusk też bardzo
        ładny.
    • Gość: Bielan Re: Najładniejsze z podwarszawskich miasteczek? IP: *.tele2.pl 21.06.03, 22:00
      Laski, Izabelin, Truskaw
    • Gość: www Nie ma najładniejszych, bo nie ma ładnych IP: *.tele2.pl 23.06.03, 13:31
      Zdarzają się w nich tylko ładne (lub ciekawe) obiekty, fragmenty.
      Nie ma żadnego do końca zadbanego i o wyraźnym charakterze.
      Nawet Konstancin, Izabelin, Podkowa mają całe kwartały porażające zaniedbaniem
      i niechlujstwem. Piękne stare domy mieszają się ze slumsami i nowobogackimi
      gargamelami. Wszędzie śmieci i brak dbania o tereny publiczne, czyli niczyje.
      Nie mówię że nie ma co oglądać - bo sam z przyjemnością wyszukuję i znajduję co
      ładne i do czego chętnie wracam - ale o żadnej miejscowości w promieniu
      wycieczki rowerowej nie można powiedzieć że jest to po prostu Barbizon, Oxford
      czy Kazimierz.
      Niektóre posty sławią miasteczka za lasy i plaże, czy pojedyncze knajpy. Nie
      sądzę aby Sloggiemu o to właśnie chodziło.
      Jedyne godne zachwytu to właśnie Kazimierz, już poza zasięgiem wycieczki
      rowerowej. Niestety, jest w wolne dni zatłoczone w potworny sposób samochodami,
      autokarami i tłumami wycieczkowiczów.
      Taki jest los jedynego naprawdę ładnego miasteczka w promieniu 130 km od W-wy.
      Bieda, naprawdę bieda...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka