Gość: Maruda
IP: *.aster.pl
10.07.07, 06:46
Ja rozumiem, że młodzież musi się gdzieś wyszaleć i widzę, że nie bardzo ma gdzie, ale Plac Zamkowy nie jest najlepszym miejscem. Wracam tamtędy z pracy i często muszę się pilnować, aby ktoś we mnie nie wjechał, a przecież nie idę środkiem ulicy tylko placu publicznego przeznaczonego do "komunikacji" pieszej! Nie wspomnę o turystach, którzy lubią sobie robić tam zdjęcia, a teraz są skutecznie odstraszani. Bądź co bądź miasto na nich zarabia, wiec jakiś szacunek im też się należy.