Gość: Mesiash@op.pl
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
24.06.03, 18:53
Być może niektórym nie zależy na tym, aby polska na arenie miedzynarodowej
prezentowała się jako kraj tolerancyjny i spokojny, ale niech ludzie
zachowujący się tak jak się zachowują mają też na uwadze własnych RODAKÓW !!!
Mówi się że przeciwnicy aborcji ratują ludzkie istnienia, ale chyba nie
dociera do nich że zabieg ten ma zdecydowanie więcej zwolenników niż
przeciwników, z tym że łatwiej jest wyeksponować swoje niezadowolenie niż
swoje poparcie dla jakiejś sprawy i dlatego wydaje się że tych utrudniających
życi jest więcej...
Powiecie że "Polska jest krajem chrześcijańskim, a ludobójstwo jest
największym grzechem - szczególnie niewiniątek, jakimi są nienarodzone dzieci"
Ale wiedzcie że:
1) Zygota - lub też płód z nierozwiniętym jeszcze mózgiem (nie jestem
ekspertem w dziedzinie biologii ale chyba coś takiego istnieje) nie różni się
niczym od kawałka rośliny, zarodka, albo też od chwasta, którego jadąc na
działkę beznamiętnie wyrwiecie...
2) Największymi ludobójcami w historii świata okazali się właśnie
CHRZEŚCIJANIE !!!
A poza tym - primo - to chyba najważniejszą kwistią w tej sprawie jest chyba
to że DO ABORCJII NIKT NIKOGO NIE ZMUSZA !!!
Myślę że warto się jeszcze zastanowić nad jedną kwestią - czy ludzie
okolicach 40-50 (60-70), którzy mają nastoletnie dzieci (wnuki) nie zaczną
szukać rozwiązania gdy ich pociecha (córka) zajdzie w wieku 14 lat w ciążę ??
Lekarz stwierdzi że nie ma zagrożenia, a już będzie po 9 tygodniach bo 4 żyła
w niepewności a 5 minęło zanim się odwarzyła o tym powiedzieć...
Co teraz ???
Przecież aborcja po tym okresie (a nawet chyba krótszym) jest ZABRONIONA !!!
I nie mówcie że Wam się to nie przydaży bo wy uświadamiacie swoje dzieci - to
może się zdarzyć każdemu...