nessie-jp 26.07.07, 13:31 "Policja nie miała wątpliwości, że to Ambroziak - w kieszeni spodni znalazła jego dokumenty. " Czyli wystarczy włożyć komuś do kieszeni swoje dokumenty, poderżnąć mu gardło i już ma się święty spokój od policji...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj