Dodaj do ulubionych

Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu

IP: *.acn.waw.pl 23.08.07, 23:37
Jeśli na Krakowskim zostałyby tylko 503 i E-2 to po każdym odjeździe
autobusu wypełnionego po brzegi 200 osób będzie musiało wybrać czy
chce czekać na następny i próbować się zmieścić czy zasuwać na
piechtę...

Idiotyzm władz miasta i ZTM rosnie w postępie geometrycznym jak
widać... Na Krakowskim autobusów jest za mało - powinno być więcej,
a nie mniej!

111, 116, 174, 175, 195 - czym to wszystko zastąpić ? A 160, które
już wyleciało spod Bristolu i Starego Miasta ? A 503 i E-1, które
kursują baaaaardzo rzadko ?
Władze miasta chyba zapomniały, że pod Traktem Królewskim na odcinku
Stare Miasto - Wilanów NIE MA metra, tak tam potrzebnego...
Obserwuj wątek
    • smy Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu 24.08.07, 00:14
      Geniusze! Ależ to błyskawiczna reakcja ratusza! - od października autobusy
      wracają pod uniwerek - czyli w rok i tydzień od zamknięcia 400 metrów
      Krakowskiego Przedmieścia (23 września 2006 r.), a w pół roku później niż by
      mogły tam jeździć!

      175 przez pewien czas przed paroma laty (podczas i po remoncie Nowego Światu)
      jeździł Marszałkowską, tam w dni powszednie stał w korkach i woził powietrze.
      Gdy wrócił na Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście, wypełnił się studentami i
      turystami jadącymi ze Starego Miasta na Dworzec Centralny i z hoteli na lotnisko.

      A czy 178 będzie zmieniać trasę co dwa miesiące? A potem zaraz zostanie
      skasowany "ze względu na małe zainteresowanie"...

      Na Krakowskim zostanie tylko 503 i E-2? A na Żoliborz, Ochotę, Pragę i Targówek?

      Oszałamiające jest tempo tego remontu, swoją drogą. Skończy się dopiero przed
      przyszłorocznymi wakacjami. 1000 metrów ulicy w 645 dni = 1,55 metra dziennie.
      Iście warszawskie tempo!
    • pavle Re: Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu 24.08.07, 01:08
      spokojnie, niech będzie te 503 i E-2, to się zobaczy, co dalej.

      w sumie może jednak dałoby się kiedyś przywrócić(!) tramwaj na Trakt Królewski?
      (mimo sprzeciwu "znawców", którym widok tramwaju "zakłóca" zabytkowy wygląd KP -
      ciekawe, przed wojną nie zakłócał).

      www.zdm.waw.pl/typo3temp/pics/01cdb39ffd.jpg
      • Gość: Kottblum Hanna Re: Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 04:34
        Nie mam słów, to co wyrabiają miejscy rajcy jest po prostu żenujące.
    • katmoso Re: Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu 24.08.07, 07:39
      już sie zaczęła korkować powakacyjnie Świętokrzyska. dwie linie na
      kilkadziesiąt tysięcy ludzi codziennie przewijających się przez
      okolice Uniwersytetu. chyba jakieś żarty. Powiśle zostanie
      zastawione samochodami studentów i kadry. skoro mają teraz jechać
      zapchanym autobusem do Świętokrzyskiej Marszałkowskiej, to lepiej
      wziąc samochód i Wisłostradą dojechać pod BUW ,tam zaparkować
      (nieodpłatnie nadal) i wspiąć sie pod górę. i to sie nazywa
      zachęcanie do komunikacji miejskiej...
    • Gość: kostek Rewolucja w ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 08:14
      Tak piękna to "rewolucja" jak kilkutonowy autobus zryje kostke koło UW bedzie
      wam lepiej pasowała do tych nieodnowionych i obrapanych budynkow...brawo brawo
      geniusze!!!
      • smy Re: Rewolucja w ..... 24.08.07, 23:17
        Gość portalu: kostek napisał(a):

        > Tak piękna to "rewolucja" jak kilkutonowy autobus zryje kostke koło UW bedzie
        > wam lepiej pasowała do tych nieodnowionych i obrapanych budynkow...brawo brawo
        > geniusze!!!

        To trzeba było nie układać kostki! Projektant Krakowskiego Przedmieścia
        zaproponował właśnie kostkę z pełną świadomością, że będą tędy jeździć autobusy.
        Bo niby po co zrobiono zatoki na przystanki? Nawet podjazd na osi uniwersytetu i
        ASP wyłagodzono w stosunku do pierwotnego pomysłu, żeby niskopodłogowe autobusy
        bez problemu tędy przejeżdżały!
    • Gość: cycek syrenki "..gdziekolwiek jestes pani prezydent" ;) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.08.07, 08:24
      Po pol roku decyzja nagle z doskoku sprawiajaca wrazenie
      eksperymentu, co tylko zdaje sie potwierdzac ze obecne
      gospodarowanie miastem odbywa sie z dnia na dzien, po czyims
      nawiedzonym snie.
    • Gość: piechur Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 24.08.07, 08:53
      "Do końca życia studenci mają pomykać na piechotkę ze
      Świętokrzyskiej?" - pyta Malwina Kaźmierska.

      Rzeczywiście, całe 300 metrów = najwyżej 5 minut pieszo.

      Jestem za tym, aby docelowo Krakowskie było wolne od linii
      tranzytowych typu E2, 116, itd. Autobusy mogą kursować
      Świętokrzyską, Królewską, wokół pl. Piłsudskiego, na pl. Teatralnym
      i oczywiście Marszałkowską.
      Można ew. uruchomić linię specjalną tylko na Krakowskim Przedmieściu
      i Nowym Świecie.

      pozdrawiam
      • rrj Re: Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu 24.08.07, 13:38
        Zgadzam się :)
    • Gość: piechur Rynek w Krakowie IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 24.08.07, 09:06
      Do zwolenników komunikacji miejskiej na Krakowskim Przedmieściu: czy
      do rynku w Krakowie też chcielibyście dojeżdżać autobusem? Ta ulica
      może być naszą żywą wizytówką, usuńmy z niej samochody.

      • Gość: Wojtek S. Re: Rynek w Krakowie IP: *.sds.uw.edu.pl 24.08.07, 09:33
        ŻAdnch póśrodków w postaci minibusów z Placu Trzech KRzyży do pl.
        Krasińskiego - tylko tramwaj od Placu Zbawiciela przez Krakowskie do
        Muranowskiej. Konserwator zabytków do konserwy!!!
        • takajednaania Re: Rynek w Krakowie 24.08.07, 09:48
          Owszem tramwaj ale cichy, wahadłowy i wyłącznie na Nowym Świecie i Krakowskim.
      • Gość: Ślązak Rynek w Krakowie - Deptak w Warszawie IP: 212.160.141.* 24.08.07, 10:25
        Wszyscy narzekamy, że Warszawa jest miastem ułomnym, pozbawionym
        Centrum. Deptak tej skali, w ładnym otoczeniu to chyba najlepszy
        sposób na rozwiązanie tego problemu.

        W niemieckich miastach problem rozwiązuje się tak, że cała ulica
        wygląda jak chodnik: jeden poziom, bez krawężników, ograniczenia w
        ruchu, kostka brukowa na całej szerokości. Autobus przejeżdża po
        tym "chodniku", ale sposób jego aranżacji podkreśla, że ulica /
        deptak należy do pieszych (to jest oczywiście na Krakowskim
        Przedmieściu nie do zrobienia).

        Wracając do Warszawy. Może dałoby się te racje pogodzić zamykająć
        Krakowskie Przedmieście (podobnie jak Nowy Świat) dla ruchu
        autobusowego nie tylko na soboty, niedziele, święta ale również i na
        wakacje letnie.

        Wtedy z jednej strony warunki do "deptakowania" są najlepsze, a z
        drugiej strony nie ma wielu pasażerów autobusów - studentów.
        W tym czasie komunikację lokalną mogłoby rzeczywiście zapewniać mini
        autobusiki.
      • Gość: gość Re: Rynek w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 15:41
        Gość portalu: piechur napisał(a):

        > Do zwolenników komunikacji miejskiej na Krakowskim Przedmieściu: czy
        > do rynku w Krakowie też chcielibyście dojeżdżać autobusem? Ta ulica
        > może być naszą żywą wizytówką, usuńmy z niej samochody.


        No właśnie... Chyba wiele osób zapomina, że Krakowskie Przedmieście jest ULICĄ.
        I zawsze nią było. A po ulicy jeżdżą pojazdy, a nie tylko spacerują ludzie,
        jakby kto nie wiedział. KP od początku miało być rewitalizowane z założeniem
        puszczenia przez nie autobusów. Po to jest wydzielona dla nich jezdnia - jakoś
        fani kawiarenek i spacerów tego nie dostrzegają. Jezdnia wybudowana jako dojazd
        dla mieszkańców? FIGA! Ci mogą parkować od Oboźnej albo Kopernika, a i przez
        plac mieli by prawo przejechać. Ale teraz znajdują się ludzie, którzy chcą z
        ulicy zrobić rynek. KW zawsze było ulicą, od jej powstania zawsze jeździły po
        niej pojazdy, a powoływanie się na to, że to centrum miasta i dlatego nie
        powinno tu być ruchu kołowego, jest argumentem wybitnie zakłamującym
        komunikacyjne znaczenie tej drogi. Zresztą ile kafejek i kawiarenek może na tym
        już wyremontowanym odcinku powstać? Nieparzysta strona jest prawie w całości
        zajęta przez UW. Jest jeszcze kościół, księgarnia no i już istniejąca (a nie
        dopiero planowana) pijalnia piwa. Po drugiej stronie: UW, księgarnia, kasa
        Teatru Polskiego, bar mleczny i dwa kebab bary. Miejsca na kafejki że ho-ho!

        Podsumowując: autobusy - jak najbardziej tak (bo Krakowskie to w końcu ulica, do
        Jasnej Anielki), samochody - nie. Żaden deptak, po którym poza uniwersytetem do
        niczego nie można by dojść (chodzi o już wyremontowany odcinek).
      • Gość: wesołek Re: Rynek w Krakowie IP: *.chomiczowka.net.pl 24.08.07, 19:42
        Usuńmy też pieszych niech pomnik cieszy oczy mieszkańców ulicy :))
      • smy Re: Rynek w Krakowie 24.08.07, 23:29
        Gość portalu: piechur napisał(a):

        > Do zwolenników komunikacji miejskiej na Krakowskim Przedmieściu: czy
        > do rynku w Krakowie też chcielibyście dojeżdżać autobusem? Ta ulica
        > może być naszą żywą wizytówką, usuńmy z niej samochody.

        Dajcie spokój z tymi porównaniami z Krakowem! Stare Miasto w Krakowie jest na
        planie średniowiecznym, jest pocięte uliczkami co chwila. W Warszawie Krakowskie
        Przedmieście to liniowy trakt wzdłuż rezydencji magnackich, pałaców i kościołów.
        Wiele z nich zajmuje duży teren, są duże tereny zabudowań kościelnych, ogrodów
        klasztornych, pałace zajmowane dziś przez prezydenta czy ministerstwa, teren
        uniwersytetu, budynki wojskowe. Ulic prostopadłych jest dużo mniej niż w okolicy
        Rynku w Krakowie. Do tego Kraków jest płaski, a u nas jest skarpa warszawska,
        która sprawia, że od wschodu dostęp jest jeszcze trudniejszy. Wniosek: nigdy na
        Krakowskim Przedmieściu nie będzie takiego deptaka, jak w Krakowie. Mamy inne
        warunki po prostu.
    • dr_olek Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu 24.08.07, 09:46
      To co piszę od dawna. Całkowita amatorszczyzna w zarządzaniu długofalowym
      miastem. Za jakiś czas zapewne się okaże, że bruk nie wytrzyma obciążenia
      autobusów i zacznie się zapadać. I nic dziwnego skoro był projektowany dla
      pieszych, a przypominam, że nie jesteśmy jeszcze w USA.
    • Gość: wkurzony Do zarządcy strony: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 10:17
      Proszę o zniesienie reklam typu: media markt we fleshu. Nikt nie lubi jak komuś
      wyskoczy coś czerwonego czego nie da się wyłączyć. Poprostu przestanę czytać
      serwisu gw i z tego powodu dochody z reklam spadną. Więc najlepiej: reklamy ale
      w przystępnych wydzielonych miejscach, aby NIE zasłaniały artykułów!
    • shelmahh stop studentom!!! 24.08.07, 11:13
      studenci..jak Was boli przejscie sie 300m na piechote do UW bo musicie podjechac
      centralnie pod wejscie to brak mi slow! Krakowskie Przedmiescie to teraz
      reprezentacyjna ulica Warszawy i niech taka pozostanie..nie interesuje mnie
      zniszczona przez autobusy ulica..chce miec tam deptak, kawiarenki i klimat a
      to,ze Wam sie nie chce chodzic nawet krotkich odcinkow, pozostawiam bez
      komentarza tak samo jak oburzenie mieszkancow centrum Warszawy,ze u nich jest
      glosno (sic!)

      albo ktos rozumie co to jest centrum handlowo-bussinesowo stolicy i nie czepia
      sie,ze jest glosno albo niech sie wyprowadzi w spokojniejsze okolice
      podwarszawskie i ma swoja wymarzona cisze i spokoj..wlasnie ze wzgledu na ten
      spokoj wyprowadzilem sie do jozefowa i nie zawracam nikomu glowy,ze ma byc cisza
      i spokoj w centrum Warszawy!
      • Gość: ds odzyskać krakowskie dla studentów! IP: *.acn.waw.pl 24.08.07, 12:10
        Ale się ktoś mądry znalazł, widać, że nie student. Nie dość, że
        trzeba 20 minut jechać 400 metrowym odcinkiem, w tłoku i powszechnie
        rosnącej irytacji, to jak się wszyscy wysypują na Świętokrzyskiej,
        to trzeba chodzić jak w przedszkolu, parami, w rządku, gęsiego, bo
        ta ulica nie jest przystosowana, by co 5 minut na każdym przystanku
        lądowało 150 osób i szło w jedną stronę, nie wspominając o tych,
        którzy chcą wsiąść. Dojście do UW przypominało przez ostatni rok tor
        z przeszkodami w postaci walców, dołów i wykopków, a przede
        wszystkim ludzi. Przepraszam, ale co mnie obchodzi 15 warszawiaków,
        którzy chcą sobie deptaczkiem, na piechotkę, Canaletta na Krakowskim
        oglądać? Przez bramę UW przechodzi codziennie kilkadziesiąt tysięcy
        studentów i pracowników naukowych. I to przede wszystkim ich interes
        powinien być brany pod uwagę w tym temacie. Ten odcinek Krakowskiego
        należy do UW, wydziały nie mieszczą się tylko na kampusie. Piwko w
        kawiarence możesz sobie wypić, proszę bardzo, ale na Nowym Świecie,
        albo na Rynku. Czy pośrodku starówki Krakowskiej mieści się
        tamtejszy uniwersytet? Dawno, dawno temu, ktoś (niepatrzący zbyt
        dalekosiężnie) postanowił, że w tym miejscu będzie kampus, nie można
        więc zamykać oczu na realia, tylko dlatego, że komuś brakuje kostki
        do spacerowania w centrum miasta. Równie dobrze mogę powiedzieć: idź
        sobie do parku pospacerować, bo tu jest centrum miasta :-)
        Że już nie wspomnę o całej rzeszy studentów niepełnosprawnych, dla
        których te 5 minut spacerkiem, w tłumie 300 innych studentów wydaje
        się rajdem Paryż-Dakar, tyle że odbywanym na wózku...
        • Gość: 9 Re: odzyskać krakowskie dla studentów! IP: *.chello.pl 24.08.07, 23:09
          Przesadzasz. Cały zeszły rok chodziłam na kampus główny od metra i jakoś nie
          zauważyłam konieczności lawirowania w dzikim tłumie ludzi (tłumy nie większe niż
          np. na Marszałkowskiej). A walce, doły i wykopy to kwestia robót drogowych, a
          nie zamknięcia KP dla autobusów.
          • Gość: ds Re: odzyskać krakowskie dla studentów! IP: *.acn.waw.pl 25.08.07, 11:01
            Cóż, to, co napisałeś/aś świadczy tylko o tym, że mamy inne
            doświadczenia. Pół biedy, jeśli ktoś ma zajęcia na głównym kampusie,
            ale co z tymi, którzy muszą drałować na Browarną? Z tego się robi
            już całkiem porządny spacerek...
            A co z korkami? Nie raz stałam pół godziny tylko na Tamce, przez te
            przejazdy ciasną i zastawioną Mazowiecką. Wkurzeni i zmęczeni
            studenci otwierali siłą drzwi na całej długości Tamki. Poza tym,
            podróż na UW z Bemowa wydłużyła się z 40 minut do ponad godziny...
            Nie każdy ma blisko metro i może spacerkiem. Nie każdy ma siłę
            tachać 10 kilo książek od Marszałkowskiej na samiutki koniec
            kampusa. To, że Tobie akurat to nie przeszkadza, nie znaczy, że
            innym to odpowiada.
    • Gość: ppdk Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu IP: *.chello.pl 24.08.07, 11:32
      Ja się zastanawiam jak mam dojechać z Bielan do szkoły. Zawsze
      wysiadałem na przystanku Uniwersytet, później jak rozgrzebali 400 m.
      ulicy na rok, na przystanku Hotel Bristol, a teraz to niby gdzie mam
      wysiadać ? 116 będzie się przeciskało przez te uliczki z 20 min. jak
      nie więcej. E-1 to nawet nie wiadomo czy będzie jeździć, a nawet
      jeśli to przecież nie przefrunie nad tymi uliczkami tylko będzie
      jechał tak samo jak 116. Owszem - mogę jechać metrem, tylko że
      biegać zimą od Świętokrzyskiej na Tamkę to żadna przyjemność, a poza
      tym każdy kto korzystał z metra przed 8:00 wie, że ludzie dosłownie
      wysypują się z pociągów na stacjach. Po prostu nie ma miejsca żeby
      się wcisnąć, jak jeszcze dołożę ten wyładowany plecak to jak ludzie
      to zobaczą, że chce z nim wsiąść to chyba mnie wykopią poza stację.
      • Gość: 9 Re: Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu IP: *.chello.pl 24.08.07, 23:17
        Kolejny co przesadza. Spokojnie można dojechać metrem na 8 rano, fakt, że w mało
        komfortowych warunkach, ale za to szybko. A jak idziesz na Tamkę możesz wysiąść
        przy Ratuszu i zafundować sobie miły spacer przez park :)

        PS Ja zrezygnowałam z autobusów już dawno, właśnie na rzecz metra.
        • Gość: 9 Re: Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu IP: *.chello.pl 24.08.07, 23:25
          Sorry. Nie wiem dlaczego, ale przeczytałam, że masz zajęcia na Karowej, a nie na
          Tamce. W tym wypadku od metra masz rzeczywiście daleko, a moja rada z metrem
          ratusz jest zupełnie do kitu.
    • stasi1 a kiedy wróci naormalna komunikacja 24.08.07, 11:58
      skoro remont skończy się przed przyszłorocznymi wakacjami? Pewnie po
      dwóch latach.
      Myslałem że ta rewolucja z tytułu będzie oznaczała poprawę
      komunikacji a jednak to się odbędzie pod hasłem jej pogorszenia
      A ludzkie niepojęcie dobrze opisał sytuacje!

      <Ratusz zapowiada, że remont Krakowskiego Przedmieścia na całej
      długości skończy się dopiero przed przyszłorocznymi wakacjami.>
      • bodziuvv1 Re: a kiedy wróci naormalna komunikacja 24.08.07, 12:53
        W zwiazku z niedroznoscia i slimaczym tempem ruchu - po 1dnej linii
        w kazda strone zarowno mostu Sl.Dabrowskiego jak i Poniatowskiego
        zaczelem uzywac ja ko glownej przeprawy M.Swietokrzyskiego aby
        dojezdzac do centralnej czesc Pragi - Trasa :Krak.Przedmiescie ,
        Karowa od 2 m-cy po zakonczeniu remontu Wiaduktu Markiewicza
        (uprzednio Slasko Dabrowski mial 2 linie i mozna bylo przeskoczyc z
        prawej linii Trasy WZ przez Mariensztat - Powisle), Browarna,
        Tamka , Most Swietokrzyski, a od jutra to musze dojezdzac od
        Sanguszki i Wislostrada skrecac w Karowa , Browarna itd nadrabiajac
        kolejne kilometry, zuzywajac wiecej paliwa - produkujac wiecej
        spalin i tracac wiecej czasu i pieniedzy. Ach te ciagle ulatwienia.
        To jak jakas gra co sobie opracuje nowa trase to zaraz tam rozkopuja
        jezdnie .
        • rrj Re: a kiedy wróci naormalna komunikacja 24.08.07, 13:37
          A może jeździj rowerem albo tramwajem po moście Ś-D?
    • talking_head Oni chcą wybetonować całe centrum ? 24.08.07, 18:16
      Po Pasażu Wiecha, które z zaniedbanego ale zrobionego
      na ludzką skalę, przeistoczonym w kamienną pustynię
      gdzie wiatr urywa głowę kolej na Krakowskie Przedmmieście.
      Na zdjęciach przedwojennych sporo drzew, ławeczek,
      chodniki ułożone, tak jak w innych starych miastach,
      w ciekawe wzory, a tutaj nic z tych rzeczy.
      Plac Zamkowy i oddany odcinek Krakowskiego wyłożony
      w pechę od ściany do ściany jednolitym, szarym kamieniem,
      zero ławek, drzew, koszmar. Może by tak projektanta wysłać
      po naukę do Berlina, Brukseli czy Paryża ?
      • Gość: 9 Re: Oni chcą wybetonować całe centrum ? IP: *.chello.pl 24.08.07, 23:20
        Na oddanym kawałku KP są drzewa, a raczej drzewka - małe, rachityczne, ale są.
    • Gość: Student Re: Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu IP: *.chomiczowka.net.pl 24.08.07, 19:40
      zgadzam się w zupełnośc i z kolegą. Odać w końcx u to Krakowskie
      łącznie ze wszystkimi autobusami, które kursowały poprzednio.
      Tym bardziej, że całe Aleje mamy rozkopane, a może poproszę kierowcę
      pani Prezydent co by mi udostępniła swój służbowy samochodzik na
      czas dojazdów na zajęcia :P
      • Gość: mysz Re: Rewolucja na Krakowskim Przedmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 20:23
        Swietnie. Pracownicy naukowi (do ktorych sie zaliczam) i studenci uwielbiaja
        "spacerowac" z wywalonym jezykiem probujac nie spoznic sie na zajecia.
        Najfajniej jest wtedy kiedy ma sie 20 minut na przemieszczenie sie z jednego
        wydzialu na drugi, jesli ktos ma zajecia w kilku roznych miejscach. Super pomysl.
    • Gość: wyborca z dworca Re: Nasza Pani Prezydent IP: *.MAN.atcom.net.pl 24.08.07, 22:07
      robi wam jak najlepiej,
      a wy permanentnie narzekacie! Co za niewdzięczny naród!
      Przecież Pani Prezydent mogła nie remontowa - a jednak remontuje!
      Przecie Pani Prezydent mogła pioeniądze na ten remont przeznaczyc na
      humanizację Ursynowa!
      Dziękujcie Jej, koziebobki, a nie krytykujcie!
      • Gość: ds Re: Nasza Pani Prezydent IP: *.acn.waw.pl 25.08.07, 11:07
        Może się mylę, ale pani prezydent niewiele miała do powiedzenia w
        kwestii tego remontu, planowanego jeszcze przed jej kadencją, a
        opóźnianego z przyczyn technicznych (brak dokumentacji itp), za
        które odpowiedzialna jest poprzednia ekipa, czyli radosny
        Marcinkiewicz. Poza tym pierwsze 3 miesiące próbowano ją odwołać, co
        by zbyt dużo popracować czasu nie miała. Nie tak było?
    • Gość: lomaR I znów żadnych sensownych decyzji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 09:57
      Nie ma cały czas decyzji w sprawie uruchomienia wyremonotwanego
      odcinka w trybie PILNYM. Remont chyba nie był po to, aby uruchamiać
      dwie linie autobusowe na tym odcinku od października (ile czasu
      wyremonotwany odcinek jest wykorzystywany tylko przez pieszych?).
      Dlaczego na tym odcinku nie można już teraz uruchomić kilku linii
      autobusowaych natychmiast? Ta sytuacja jest nieakceptowanla i trwa
      już za długo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka