Gość: wsw
IP: *.chello.pl
06.09.07, 22:13
"- PiS nie kwestionuje remontów, ale nie wszystko naraz! Ludzie mogą być
wyrzucani z pracy, bo przez te korki się spóźniają - mówi smutno radny Grodzki."
W trosce o ludzi pracy, pisowska władza nie przeprowadziła żadnego większego
remontu w Warszawie.
Och, jakże się cieszę, że o mnie tak dbali. Co to za gospodarz, który sprząta
przy obejściu i płot naprawia?!