adamicus4
19.10.07, 01:53
Wczoraj w programie "Kto kogo?" Tusk obiecywał komu rozda pieniądze.
Jednocześnie PO w oczach większości wyborców jawi się jako partia
wolnorynkowa (liberalna). Tusk natomiast mówił, że jest
konserwatystą społecznym (czyli socjalistą?). Jak można jednocześnie
obniżać podatki i rozdawać ludziom nasze pieniądze? Przecież to
POPULIZM w najczystszej postaci. Jak im nie wstyd zawrzeć umowę na
piśmie, iż gdy tylko dorwą się do koryta podarują każdemu
pracownikowi PGNiG 70 tys. złotych? Przecież ta firma póki co jest
państwowa i nie można tak zmarnotrawić naszych wspólnych 4 miliardów
zł. Gdyby PGNiG przynosiło straty to byśmy musieli wszyscy się niego
dokładać. Tak bezczelnych obietnic zatwierdzonych pisemnie nie
składali nawet Lepper i Kaczyński.
ZASTANÓWCIE SIĘ. Tusk zakłada co chwilę maski wolnorynkowca bądź to
wrażliwego socjalisty. Miał już swoją szansę. Był w KLD,
wspólrządził za koalicji AWS-UW. Podatki i biurokracja wówczas tylko
rosły. Teraz eurokratyczna PO pragnie ściślejszej integracji z UE-
najbardziej zbiurokratyzowaną organizacją XXI wieku, której nie
tylko uciekły USA, ale gonią również, dynamicznie rozwijające się
kraje azjatyckie. Ludziom Tuska zawdzięczamy również to, iż dla
większości Polaków prywatyzacja kojarzy się z e złodziejstem i
przekrętami.
Można zarzucić UPR, że startuje z Giertychem. Tylko, że w Sejmie V
kadencji to LPR głosował najbardziej wolnorynkowo (wg analizy
ekspertów bodajże dla Gazety Prawnej). Giertych w 2005 roku pozbył
się socjalistycznej frakcji Wrzodaka.
---
Apel Prezesa UPR do wyborców PO.
wojciech-popiela.blog.onet.pl/2,ID259673577,index.html