oldbruno
06.11.07, 07:26
Kierowanie ruchem drogowym przy pomocy sygnalizatorów elektrycznych
wprowadzono w XIX wieku w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Do Warszawy
dobrodziejstwa tego wynalazku w nowoczesnych wersjach (ruch
wielofazowy, zielona fala) jeszcze nie doszły. A zarówno na Placu
Wilsona, jak i na Rondzie Babka - Radosława, jedynym rozwiązaniem
sprawnym są przejścia podziemne o których zapomniano w odpowiednim
czasie.