Dodaj do ulubionych

Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków

06.11.07, 07:26
Kierowanie ruchem drogowym przy pomocy sygnalizatorów elektrycznych
wprowadzono w XIX wieku w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Do Warszawy
dobrodziejstwa tego wynalazku w nowoczesnych wersjach (ruch
wielofazowy, zielona fala) jeszcze nie doszły. A zarówno na Placu
Wilsona, jak i na Rondzie Babka - Radosława, jedynym rozwiązaniem
sprawnym są przejścia podziemne o których zapomniano w odpowiednim
czasie.
Obserwuj wątek
    • cykler miejskie drogi przyjazne ludziom 06.11.07, 07:41
      Do Warszawy nie dotarły też jeszcze (czy może docierają bardzo opornie) nowsze
      tendencje. Otóż urządzanie przyjaznej ludziom miejskiej przestrzeni nie polega
      na wpuszczaniu pieszych w kosztowne przejścia podziemne i kładki tylko po to, by
      poprawiać wygodę kierowców utrudniając życie niezmotoryzowanym.
      • koszatek Re: miejskie drogi przyjazne ludziom 06.11.07, 08:47
        cykler napisał:

        > Do Warszawy nie dotarły też jeszcze (czy może docierają bardzo opornie) nowsze
        > tendencje.
        Bo widzisz, te najnowsze tendencje, o których piszesz, opierają się na nieco
        starszych tendencjach, mianowicie na wyprowadzaniu ruchu z ulic centrum na
        bezkolizyjne obwodnice miejskie.

        A skoro ta wcześniejsza tendencja przyjmuje się u nas powoli i z oporami z
        różnych stron, to i ta późniejsza tym bardziej nie może zaistnieć...
        • robert.zimnicki Re: miejskie drogi przyjazne ludziom 06.11.07, 12:41
          koszatek napisał:

          > cykler napisał:
          >
          > > Do Warszawy nie dotarły też jeszcze (czy może docierają bardzo opornie) n
          > owsze
          > > tendencje.
          > Bo widzisz, te najnowsze tendencje, o których piszesz, opierają się na nieco
          > starszych tendencjach, mianowicie na wyprowadzaniu ruchu z ulic centrum na
          > bezkolizyjne obwodnice miejskie.
          >
          > A skoro ta wcześniejsza tendencja przyjmuje się u nas powoli i z oporami z
          > różnych stron, to i ta późniejsza tym bardziej nie może zaistnieć...


          No tak, ale korki w centrum generuja ci, ktorzy tam mieszkaja, badz pracuja. Ci
          co jada tranzytem maja do dyspozycji wislostrade i trase ak.

          Dlatego tez na zachodzie wiekszosc firm przeprowadza sie za miasto, w poblizu
          drog szybkiego ruchu, a w warszawce na mokotowie za jakis czas bedzie tak
          tloczno, ze tylko kolejka miejska i winiety beda mogly jakos skorygowac natlok
          samochodow.
    • Gość: Jan Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: 195.8.217.* 06.11.07, 08:50
      Nie ma co gdybać i biadolić nad rozlanym mlekiem. Tak, czy siak po
      instalacji świateł zatory będą jeszcze większe. Jedno jednak się
      poprawi: piesi nie będą wchodzić na jezdnię tuż przed jadące
      samochody, wymuszając co chwilę postój samochodów. Z drugiej strony
      gdyby tak nie robili, to by nigdy nie przeszli i kółko się zamyka...
    • Gość: tadeusz Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: 62.181.169.* 06.11.07, 09:30
      Po zainstalowaniu sygnalizacji na rondach (głównie Babka) korki
      staną się jeszcze większe. Ale jak widać lobby firm montujących (a w
      szczególności konserwujących) sygnalizację jest silne i
      mocno "zakorzenine" z Zarządzie Dróg Miejskich w Warszawie.
      Wtajemniczeni wiedzą o co chodzi.
      • Gość: Yanco Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: *.macrologic.pl 06.11.07, 11:07
        > Doraźnym lekarstwem na korki będą jednak światła. Miejski inżynier ruchu
        Janusz Galas zatwierdził właśnie ich projekt.
        To chyba ten sam geniusz zarządzania komunikacją, który zwęził Most
        Śląsko-Dąbrowski. Rozumiem, że głupio się przyznać do błędu (Głupoty?), ale im
        prędzej, tym lepiej. Oczywiście, że światła zmniejszą płynność ruchu i zwiększą
        korki
        • Gość: Domcia Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: 87.205.10.* 06.11.07, 11:11
          Światła zmniejszą płynność ruchu??? Chyba tylko pieszych, których
          strumienie nieustannie blokują samochodom wjazd na rodno i zjazd z
          niego!
          • dorsai68 Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków 06.11.07, 14:52
            Patrząc na rondo Dmowskiego założę się, że spora część kierowców poradzi sobie z tworzeniem korków na rondzie Babka bez pomocy pieszych.
    • robert_wwa Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków 06.11.07, 10:12
      I bardzo dobrze że będą światła, na pewno nie usprawnią ale ustabilizują, bo w
      tej chwili i kierowcy i niektórzy piesi kompletnie nie zwracają na siebie uwagi.
      Jak kilku pieszych się zatrzyma nie wbiegając w ostatniej chwili aby trochę aut
      przepuścić to i tak znajdzie się taki jeden który nie może zaczekać, ale to samo
      z autami, coraz puściej ludzie ruszają i nagle jakiś musi przyśpieszyć i jeszcze
      zdążyć. Światła na pewno w tym wypadku pomogą.

      Co do przejść podziemnych, to koszt ogromny, a dwa jak na wąskiej wysepce
      tramwajowej zmieścić wejścia do nich? W mojej ocenie tam w ogóle nie ma miejsca
      na takową, wiec nie było o czym rozmawiać.
      • papuka Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków 06.11.07, 10:54
        Ta to u nas jest nikt nie był w stanie przewidzieć że Babka stanie się dużym
        węzłem komunikacyjnym po otworzeniu CH Arkadia... Już w trakcie budowy Arkadii
        można było pomysleć nad budową bezkolizyjnych przejazdów.
      • Gość: Domcia Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: 87.205.10.* 06.11.07, 11:09
        Mieszkam w okolicy i widzę co się dzieje codziennie w godzinach
        szczytu i do późnego wieczora na i wokół ronda babka.
        Moje wnioski są takie:
        od kiedy powstała Arkadia, powstały również gogantyczne korki, a to
        w głównej mierze przez pieszych uważających się za święte krowy, nie
        zważających na to, że samochody też muszą przejechać.
        Blokowany jest przede wszystkim wjazd na rondo z Jana Pawła w stronę
        Żoliborza, jak i zjazd z ronda w tym kierunku. Wszystko z powodu
        ludzi przemieszczających się z i do przystanków tramwajowych i
        autobusowych.

        Moim zdaniem, jeśli po zamontowaniu świateł korki nie znikną, to na
        pewno bardzo zmaleją, ruch się upłynni i wreszcie nie trzeba będzie
        gwałtownie stawać i szarpać samochodem przez ciągłe wtargnięcia
        ludzi na jezdnię. Dzięki temu będzie również bezpieczniej i dla
        pieszych, i dla kierowców.
        Jak moja długoletnia praktyka pokazuje (zarówno pieszego,
        rowerzysty, jak i kierowcy samochodu), tylko sygnalizacja świetlna
        jest w stanie opanować niecierpliwość i kompletny brak wyobraźni
        pieszych, którym się wydaje, że ich przepisy i ostrożność nie
        obowiązują.
        • robert_wwa Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków 06.11.07, 11:18
          Tak jak wspomniałem piesi są winni, ale wyobrażasz sobie przejście przez rondo
          jeśli nie wymusi się tego w którymś momencie? Niestety bez względu na to ile
          osób stoi żadne auto się nie zatrzyma dopóki radykalnie się nie wejdzie na jezdnię.
          Więc ja bym po prostu nie zwalał na jedną stronę, bo to czy ktoś jedzie czy
          idzie nie ma znaczenia, o ile nie ma w sobie trochę kultury aby ułatwiać też
          innym. A tego brakuje i jednej i drugiej stronie.
        • nessie-jp Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków 06.11.07, 17:59
          > w głównej mierze przez pieszych uważających się za święte krowy, nie
          > zważających na to, że samochody też muszą przejechać.

          Zdaje się, że na pasach piesi mają pierwszeństwo. Prawda? Więc skąd te inwektywy?
          • Gość: Domcia Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: *.chello.pl 06.11.07, 18:18
            Ja nie pisałam o pieszych, którzy już są na pasach, tylko o tych,
            którzy na nie włażą, uważając, że jadące samochody nagle staną w
            miejscu!

            Piesi (nie tylko na rondach) często nawet nie spoglądają na boki,
            żeby sprawdzić, czy nie nadjeżdża jakiś pojazd, a już szczytem
            wszystkiego jest, jak idzie sobie taka panienka, gada przez komórkę
            i nie dość, że nie widzi, że zmusza samochody do gwałtownego
            parkowania, to nawet nie słyszy, co się wokół niej dzieje! Takie
            sytuacje są bardzo niebezpieczne i piesi sami się narażają na
            potrącenie.

            A co do strumieni pieszych na rondzie babka i innych bez
            sygnalizacji, to jest tak, że samochody długo czekają,
            przepuszczając pieszych, już za chwilę przejście będzie puste a tu
            nagle kolejny pieszy łąduje się na pasy, jak by nie mógł kilkunastu
            sekund zaczekać, aż fala samochodów przejedzie i zbierze się przed
            pasami kilka osób.
            Ale nie... idzie jedna osoba, zbliża się do krawężnika, ale w tym
            momencie wchodzi następna i tak w kółko. Dziwicie się później, że
            samochody muszą wpychać się na pasy niemal siłą? Inaczej nigdy by
            nie przejechały!!!
    • Gość: mike_wwa Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: *.query.pl 06.11.07, 11:22
      Znając wspaniałą organizację świateł w Warszawie (vide przykład z
      sąsiedztwa czyli skrzyżowanie przy Hali Marymonckiej), korki się
      zwiększą. Na rondzie Babka tylko bezkolizyjne przejścia dla pieszych
      (kładki albo pod ziemią) rozwiążą problem.
      A na pl. Wilsona piesi przecinający Mickiewicza to tylko część
      problemu. Pojazdy jadące od strony Marymontu znajdują się na ulicy
      podporządkowanej, a na pl. Wilsona często jest korek, bo samochody
      stoją na światłach przed ul. Słowackiego i blokują ul. Mickiewicza.

      pozdr.

      mike
    • Gość: freeman Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: 193.24.24.* 06.11.07, 12:13
      To jakaś cholerna paranoia która karze ułatwiać przejście pieszym
      kosztem ruchu kołowego. Masowo giną zielone strzałki, a drogowcy
      ustawiają coraz to nowe sygnalizacje bez ładu i składu. Brak
      synchronizacji i po prostu pomyślunku jest przerażający.
    • Gość: miejscowy A ja widzę, że wszyscy konsekwentnie ignorują IP: *.imid.med.pl 06.11.07, 12:17
      nową nazwę Ronda Babka :-)

      Widać nowi bohaterowie jakoś słabo się przyjmują...

      Albo to ze względów praktycznych, bo jak w mieście jest kilkanaście ulic, rond,
      placów pod wezwaniem Armii Krajowej, to się można zgubić :(
      • Gość: to ja A może pewna zmiana? IP: *.ntt.pl 06.11.07, 13:14
        od pewnego czasu przygladam się dyskusji na temat ruchu w W-wie,korkom
        utrudnieniom,i zawsze pojawia się tajemnicze nazwisko p.GALAS,jest obecny przy
        wszystkich ekipach rządzących w mieście i jako ogromny reformator i wizjoner
        likwiduje zielone strzałki(wg.niego niezgodne z unią)reorganizuje ruch tak żeby
        Warszawa stanęła w jednym notorycznym korku.Widać ma dużo pracy w czasie knowań
        co jeszcze w tym mieście zablokować.To pewnie niewie że można jeszcze bardziej
        zablokować ul.Marynarską,bo jak na razie to tylko trochę światła są źle
        wyregulowane przy ul Postępu za która kończy się znienawidzony i notoryczny
        korek.ale jak go dopuscić to zablokuje.Ciekawi mnie czy p.Galas,oprócz tytułu
        inż.ruchu,ma jeszcze wystarczjące wykształcenie do wykonywania tego zawodu w
        XXIw.Bo jak dotychczas wyglada,ze ma poglady jak z lat 60-tych ubiegłego
        wieku.Pora na emeryturę proszę Pana,są inni może będą umieli poradzić sobie z
        problemem tego miasta.
        • j666 O kładkę z galerii Arkadii przez ul. Słomińskiego. 15.11.07, 00:20
          Bezpośrednio z górnej galerii C.H.Arkadia powinna prowadzić
          zadaszona kładka na południową stronę ulicy Słomińskiego, ze zjazdem
          schodami ruchomymi.
          Pozwoliłoby to bardzo znacznie ograniczyć ruch przez ulicę
          Słomińskiego, może nawet dzięki temu zlikwidować pasy przez
          Słomińskiego.
    • jurek_dzbonie Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków 06.11.07, 15:32
      > Kierowanie ruchem drogowym przy pomocy sygnalizatorów
      > elektrycznych wprowadzono w XIX wieku w Stanach Zjednoczonych
      > Ameryki.

      A dzis tam juz maja sygnalizatory na gaz?

      > A zarówno na Placu Wilsona,

      Po oddaniu stacji Slodowiec i przesunieciu linii autobusowych na
      Marymont skoncza sie wedrowki ludow po pasach.

      > jak i na Rondzie Babka

      - odsuniecie przystankow tramwajowych w strone wiaduktu nad torami i
      tam dopiero przejscie sterowane guzikiem przez pieszych
      - likwidacja przystanku tramwajowego we wlocie ul Slominskiego
      - uniemozliwienie przechodzenia przez ulice Slominskiego i Jana
      Pawla II (w kierunku wiaduktu) wzdluz obrzeza ronda
      • robert_wwa Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków 06.11.07, 17:37
        > - uniemozliwienie przechodzenia przez ulice Slominskiego i Jana
        > Pawla II (w kierunku wiaduktu) wzdluz obrzeza ronda

        Możesz mi to wyjaśnić? Bo przyznam że nie bardzo rozumiem? Bo nie bardzo wiem
        jak widzisz sobie przechodzenie zamiast Słonimskiego? Na około najpierw JPII,
        później Okopowa, później dalej do wiaduktu tam znowu JPII i dopiero do ew.
        Arkadii? Chyba że źle rozumiem, ale jeśli dobrze to bez szans :)
        • robert_wwa Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków 06.11.07, 17:41
          Słomińskiego oczywiście :)
        • Gość: Rychu Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: *.spray.net.pl 08.11.07, 00:00
          > Możesz mi to wyjaśnić? Bo przyznam że nie bardzo rozumiem? Bo nie
          > bardzo wiemjak widzisz sobie przechodzenie zamiast Słonimskiego?
          > Na około najpierw JPII, później Okopowa, później dalej do wiaduktu
          > tam znowu JPII i dopiero do ew. Arkadii?

          Dokladnie tak i jest to fajny pomysl. Przy braku przystanku
          tramwajowego jedynymi pokrzywdzonymi byliby mieszkancy blokow z
          okolicy basenu przy Inflanckiej, ale oni moga isc do przejscia przy
          przystanku 'Baseny Inflancka' zamiast do ronda.
    • Gość: Warszawiak Inwestor Arkadii powinien to byl sfinansowac IP: *.acn.waw.pl 06.11.07, 18:37
      Inwestor ktory zbudowal Arkadie powinien byl miec nalozony wymog zaplanowania i sfinansowania rozwiazania plynnosci ruchu.

      Ale nasz szanowny kwa-prezydent nie raczyl nic w tym celu wykonac. Teraz my placimy z podatkow.
      • Gość: JaC Re: Inwestor Arkadii powinien to byl sfinansowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 01:55
        Chyba nie zauważyłeś, kto brał łapówki za "Arkadię": jeszcze ekipa
        handlarza starymi laskami.
        BTW stara laska to taki oksymoron jak PeOwiec uczciwy...


        -----

        > Ale nasz szanowny kwa-prezydent nie raczyl nic w tym celu wykonac.
    • Gość: Zoliborz Eksperci, którzy nie zwalczą korków IP: *.speed.planet.nl 06.11.07, 18:48
      Najciekawsze sa zawsze wypowiedzi na forum. Unikalna wiedza w skali swiatowej na
      temat organizacji ruchu jest wprost zachecajaca do najecia tych ekspertow do
      rozwiazania problemow w innych krajach. I tak piesi sa ekspertami w dziedzinie
      ruchu pieszego, kierowcy to eksperci od wielopoziomowych skrzyzowan, a reszta
      wie ze funkcja Inzyniera Ruchu (P. Galas) jest w ogole nie potrzebna. Rondo
      takie i owakie nie bedzie dzialac bo ...wiemy lepiej.
      A wystarczy spojrzec jak i gdzie parkuja na rondzie Wilsona. Wszedzie czyli na
      przystankach autobusowych, na chodnikach, na przejsciu dla pieszych bo przeciez
      to nasze "prawo". Policja ostatnio zrobila akcje na rondzie Wilsona, patrole i
      policyjne radiowozy rozdzielaly mandaty ktore przypuszczam i tak nie beda
      zaplacone. Bo my przeciez wiemy lepiej. Nam sie parking nalezy razem z metryka
      urodzenia. Dobrze ze do Metra nie ma zjezdzalni bo na peronie zaparkowali bysmy.
      Budka z gazetami stoi na rondzie zaslaniajac przejscie dla pieszych ale ta budka
      nalezy sie wlascicielowi za...
      • Gość: OldBruno Re: Eksperci, którzy nie zwalczą korków IP: *.aster.pl 07.11.07, 10:06
        Przypominam, że w pobliżu wybudowano podziemny garaż, którego nigdy
        nie uruchomiono z nieznanych przyczyn. Kiedyś były konie i trzeba im
        było zapewnić paszę, teraz są samochody i trzeba rozwiązywać związane
        z tym problemy. A że tylu jest ekspertów samozwańczych, to skutek
        braku myśli w planowaniu i budowie.
    • felicjan15 W NY do stacji metra są przejścia podziemne 06.11.07, 20:12
      usytuowane w każdym narożu skrzyżowania i dodatkowo często ze
      stacji można wejść bezpośrednio do sklepów i biurowców. W Warszawie
      stacje na Ursynowie i Mokotowie miały dobrze rozplanowane wejścia,
      im dalej na północ tym gorzej. Nawet stacja Politechnika nie ma
      wejść po drugiej stronie Nowowiejskiej. A stacja Ratusz-Arsenał z
      wyjściami na przystanki tramwajowe to juz mętlik wymagający
      przewodnika.
    • Gość: MichalG Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: 212.76.37.* 06.11.07, 20:21
      Wierutna bzdura
      Nie wiem kto jest na tyle głupi ze wierzy w te bzdury o bezpieczeństwie dzięki
      światłom. To właśnie tam gdzie jest sygnalizacja dzieje sie najwięcej wypadków
      bo każdy uważa że światła zapewniają mu bezpieczeństwo. A jak ich nie ma to
      przynajmniej jeden z drugim przekręci łbem.
      Z wyrazami współczucia
      Michał
    • Gość: - Sygnalizacje świetlne tworzą korki... IP: *.acn.waw.pl 06.11.07, 20:40
      Wyjątkiem są te na największych skrzyżowaniach albo wyjątkowo
      niebezpiecznych skrzyżowaniach, np. przy szkołach czy w miejscach, w
      których jest słaba widocznosć, a nie da się jej poprawić (budynki
      itp.).
      • Gość: mS NIE. Korki tworzą samochody... IP: *.acn.waw.pl 07.11.07, 21:13
        ... czas ograniczyć wjazd samochodów do Centrum (jak np. w Londynie) i postawić
        na komunikację miejską.
    • Gość: bronek555 Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: *.pit.edu.pl 07.11.07, 11:52
      Pragnę poruszyć kilka spraw związanych z organizacją ruchu.
      1. Nowa sygnalizacja świetlna na Pl. Wilsona na pewno poprawi
      płynność ruchu zwłaszcza na ul. Krasińskiego, jednak dopiero
      wykonanie przejść podziemnych po ulicami; Krasińskiego i Mickiewicza
      ułatwi zdecydowanie poruszanie się pieszych i samochodów - szkoda,
      że nie zaprojektowano tych przejść razem z metrem.
      2. W kosztach "udrożnienia" Ronda Babka powinni partycypować
      właściciele "Arkadii"
      3. Mieszkam w osiedlu Piaski C. Wysiadając z tramwaju lub autobusu
      na przystanku "Piaski" (przy pętli tramwajowej) muszę iść na skos w
      głąb osiedla. Tak chodzi większość mieszkających tam osób. Po
      przebudowie pętli droga przez torowiska pętli wije jak wąż - nie
      zawsze w uzasadniony sposób - chodząc 2 razy dziennie przez 5 razy w
      tygodniu nadrabiamy niepotrzebnie 15 km rocznie! - niektórzy muszą
      tędy chodzić kilka razy dziennie.
      Czasem robię zakupy w Lidlu (róg Powstańców Śląskich i Conrada) -
      przejście na skos przez skrzyżowanie wymaga przeczekania 3 świateł -
      przez jedną z odnóg skrzyżowania (skręt z Kochanowskiego w prawo w
      Reymonta) przjeżdża średnio 1 auto na 3 cykle świateł - oczywiście
      większość osób nie wytrzymuje nerwowo i przechodi przez tą pustą
      drogę na czerwonym świetle. Jeszce gorsze jest zupełnie
      niezrozumiałe wprowadzenie przycisków uaktywniających zielone
      światło dla osób przechodzących w poprzek ul. Reymonta i Ul.
      powstańców Śląskich. Takie rozwiązanie ma sens np. między
      skrzyżowaniami, a nie na ruchliwym skrzyżowaniu. Widzę jak wiele
      osób obciążonych zakupami próbuje dotknąć czujnika. Czasem zdarza
      się, że nikt nie naciśnie i wtedy albo wszyscy stoją, albo idą przy
      czerwonym świetle; zdarza się również, że mimo dotknięcia czujnika
      (sygnalizacja się włącza) nie zostaje uruchomione zielone światło.
      Do tego dochodzi palenie się czerownego światła zarówno dla aut
      wzdluż ul. Reymonta jak i dla pieszych chcących przjść przez tą
      ulicę.

      Proponuję organizatorom ruchu pochodzenie trochę po tym skrzyżowniu
      i posłuchaniu wypowiedzi ludzi.
      • robert_wwa Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków 07.11.07, 16:11
        Jeśli się nie mylę to Arkadia miała pokryć koszt świateł, a Miasto miało je
        zainstalować. W każdym bądź razie CH na pewno się do tego dokłada.
    • mesjekagan Korki zwalczy tylko eliminacja samochodow... 07.11.07, 20:07
      .. z miasta!
      W literaturze fachowej ocenia się w nastepujący sposób zdolność
      przewozową poszczególnych środków transportu:
      - tramwaju na 7,200 – 12,000 osób na godzinę,
      - metra i SKM na 30 tys. do 55 tys. osób na godzinę a
      - „ciężkiej” kolei podmiejskiej na 36 do 45 tys. osób na godzinę.

      Wyższość transportu zbiorowego dowodzi też poniższe zestawienie: aby
      przewieżć tę samą ilość osób w tym samym czasie (to jest 50 tys.
      osób na godzinę w jedną stronę) potrzeba jednego z poniższej listy:
      - tunelu metra (1 tor) o szerokości ok. 8 m,
      - podobnej szerokości torowiska tramwajowego (2 tory, razem ok. 6-7
      metrów),
      - 8 pasmowej jezdni przeznaczonej tylko dla autobusów bądź
      trolejbusów o szerokosci ok. 33 m,
      - 30 pasmowej jezdni dla samochodów osobowych (przy optymistycznym
      założeniu ok. 2 osób na samochód) o szerokości ponad 200 metrów.

      Innymi słowami – na jedną osobę podróżującą przypada tzw. ulicznej
      przestrzeni transportowej:
      - w metrze bądź SKM ok. 1 m2,
      - w tramwaju ok. 2 m2 ,
      - w autobusie bądź trolejbusie ok. 7 m2 a
      - w samochodzie osobowym ok. 42 m2.
      Należy też dodać, iż od czasu opracowania powyższego szacunku (to
      jest od lat 1970tych) usprawniono, i to dość znacznie, zdolność
      przewozową metra i tramwajów, a samochody mają dziś znacznie
      obniżoną dozwoloną szybkość (w mieście z 60km/h do 50km/h i mniej).
      • Gość: xxxx Re: Rondo babka IP: *.szeryf.waw.pl 07.11.07, 22:07
        Cieszę sie ze na Rondzie Babka beda swiatla. Nie cierpie kladek i
        przejsc podziemnych - chodzenie po nich z ciezkimi siatkami nie
        należy do ulatwien. Wieczorami zas - bywa w nich niebezpiecznie.
        Kierowca ulatwilaby zycie estakada nad rondem z Zoliborza w kierunku
        Centrum (jak przy rondzie Starzynskiego)
        • Gość: Rychu Re: Rondo babka IP: *.spray.net.pl 08.11.07, 00:02
          > Cieszę sie ze na Rondzie Babka beda swiatla

          Zobacze twoje zadowolenia jak uruchomia te swiatla. W jednym cyklu
          przejdziesz tylko polowe jezdni. Reszte w nastepnym.
    • Gość: JaC Nowe wydatki HGW, które nie zwalczą korków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 01:47
      HGW znów wyrzuca nasze pieniądze w błoto.
    • Gość: RatPatBlue Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: *.171.115.114.crowley.pl 15.11.07, 08:51
      czy ktoś może mnie uświadomić czym kierował się "geniusz"
      przecinając Jagiellońską nowym przejściem dla pieszych i uzbrajając
      je w światła, choć dosłownie parę kroków dalej jest kładka dla
      pieszych ! parę metrów przed tym przejściem jest wjazd i wyjazd do
      stacji Nestle, z którego korzystają również pracownicy
      kilkudziesięciu okolicznych firm. w godzinach szczytu jest tam
      totalny kocioł a wydostanie się stamtąd zabiera kilka/ kilkanaście
      minut. natomiast "usprawnia" się przejście dla kilku osób co
      dziesięć minut, bo z taką częstotliwością kursują tam tramwaje.
    • eclectric Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków 15.11.07, 21:53
      Pomysł wprowadzania świateł na rodnach jest bzdurny z założenia (po
      co w takim razie w ogóle rodno ???).

      Rondo Babka działa doskonale z wyjątkiem momentów, gdy fale pieszych
      wylewają się z/ do tramwajów w stronę Arkadii. Tak naprawdę, to
      wystarczyłaby sygnalizacja regulująca ruch pieszych z przystanków, a
      reszta skrzyżowania uregulowałaby się sama. Obawiam się, że jeśli
      wprowadzić całodzienne światła bez modyfikacji dobowych (czyli
      warszawski standard), to będzie gorzej a nie lepiej.. :(
    • Gość: Jacek Re: Nowe sygnalizacje, które nie zwalczą korków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 15:22
      Pierwszy błąd to oczywiście zgoda miasta na ogromny obiekt handlowy,
      przekraczający powierzchnia handlową wszystkie sklepy Żoliborza i Bielan, i
      który ma de facto jedno wejście. Obiekt ten nie posiada architektury, nie
      powinien w takiej formie nigdy powstać! Ale jak wiemy, inwestor ma to w d... i
      liczy tylko na kasę. Przyjechali do Polski, bo w ich kraju na taki interes nie
      ma miejsca. W wielu krajach EU są ustawowe blokady na tego typu niszczące miasto
      i ludzi przedsięwzięcia biznesowe. Czy widzieliście cerrefoura np w Danii? Albo
      Szwecji? Czynne do 22.00? A u nas wszystko można więc tu będą się działy
      wszystkie możliwe odmiany zdziczałego interesu - patrz deweloperka i
      hipermarkety. I jeszcze nam dają na to pieniądze, abyśmy mogli do tych gett
      dojechać i wydać wszystki swoje pieniądze. To bardzo smutne i pozbawione nadziei.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka