Gość: ag
IP: *.acn.pl / 10.67.4.*
18.08.03, 23:18
To nie jest żart. Moja suka ma białaczkę. Lek. wet. zarządził transfuzję.
Jest jednak problem - wszyscy znajomi mają albo małe psy (mój zbliżony jest
do owczarka niemieckiego) albo zbyt już wiekowe. Tą drogą poszukuję więc PSA
HONOROWEGO KRWIODAWCY!!!
Pies (płeć obojetna) nie może mieć więcej niż 6 lat i musi być ABSOLUTNIE
ZDROWY! (Naturalnie bezpośrednio przed transfuzją lekarz go bada).
Zabieg jest dla dawcy nieszkodliwy (jesli nie liczyć stresu związanego z
wizytą w gabinecie weterynaryjnym). Pobierana ilość krwi w żaden sposób nie
wpływa na jego samopoczucie (tak jak u człowieka-dawcy), a mojej suczce może
uratować życie.
Czy ktoś gotów jest - "w imieniu swojego psa" - zadeklarować pomoc?
Andrzej
PS. Naturalnie zwracam wszystkie koszty związane z dojazdem itp. Ale -
uwaga - by wyeliminować podejrzane propozycje z góry serdecznie dziękuję za
oferty "kupna" psa "na krew" (To brzmi jak horror ale już taką dziś
dostałem!). Dla ratowania suki zrobię wszystko ale nikomu nie zapłacę ani
złotówki!!! (Z przyjemnością natomiast ustalone "honorarium" przeznaczę np.
na schronisko itp.)