Dodaj do ulubionych

Centralna dziura stolicy

04.02.08, 03:18
Jednak, usunac Palac, blaszaki kupieckie. Na miejscu calego obszaru, wprowadzic zadrzewiony park ze szklanymi domami Zeromskiego. W ten sposob, zabudowa centrum zyska potrzebny odpowiednik nowojorskiego Central Parku, polaczonego z architektura pijaca do polskiej literatuy, nie Stalina.

Obserwuj wątek
    • Gość: przemek Centralna dziura stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 07:41
      A gdyby tak lekko przebudowac PKiN. Usunac attyki i sciac jego "wiezyczke"
      ktora dosc nieporadnie wystaje z grubego cielska i zakonczyc na przyklad szklana
      kopula ( jak na Reichstagu). To dodaloby palacowi nieco nowoczesnosci i
      lekkosci przez co latwiej komponowalby sie z zabudowa centrum
    • Gość: 1235 Centralna dziura stolicy IP: *.merinet.pl 04.02.08, 08:05
      Nie rozumiem takich artykułów , no chyba ,że pan dziennikarz jest całkiem nowy a jeśli nawet nie to jest chyba jedyny w gw , który tak śmiało wystepuje przeciwko pałacowi.
      Powiem tyle : trzeba było nie występować w sprawie wpisania pkin w rejestr zabytków . teraz to jest po tak zwanej herbacie .
      Jest kilka wyjść : zostawić tak jak mniej wiecej pokazano na obrazkach - czyli nijak , zostawić pkin i nic nie budować a wokół utworzyć park ( budowle pod ziemią ) , można też wypisać pkin z rejestru zabytkow i nieco zaingerować w formę , choć uważam , iż jego największym grzechem nie jest powłoka lecz rozległość zajmowanego przez niskie fragmenty obszaru.
      Szanse na to , że znajdą sie projektanci , którzy będą w stanie oczarować autora artykułu ,są minimalne .
    • Gość: zbylud Centralna dziura stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 08:58
      Stawianie w centrum niskich budynków i odtwarzanie na siłę
      przedwojennej skali jest w Warszawie bez sensu, to będzie tylko
      tandetna atrapa, zza której i tak będzie wystawał PKiN (którego
      przed wojną nie było). Bezsensowna dziś skala "warszawska" (około
      25m wysokości) wynika z tego, że w czasie kiedy budowano pierwszą
      Marszałkowską czy Aleje, najzwyczajniej nie było jeszcze wind i
      tylko na taką wysokość mogli po schodach dotrzeć najemcy. Dziś mamy
      dzięki Bogu już XXI wiek i windy już są i trzeba budować wysoko,
      nowocześnie i pięknie!
      • Gość: freeman Re: Centralna dziura stolicy IP: 193.24.24.* 04.02.08, 09:14
        Hmm nie chodzi o windy (których i tak ni było za dużo) tylko o
        ciśnienie wody którego powyżej po prostu nie było. Wieża ciśnień
        była usytuowana bardziej na południe i tam powstawały wyższe budynki.
      • Gość: Van Mars Re: Centralna dziura stolicy IP: 217.153.152.* 04.02.08, 11:51
        Sposobem na wystajacy palac jest rozbiorka tego badziewia. "Odzyskane" cegly
        mozna wykorzystac np przy budowie Stadionu, badz chociaz jako bruk w
        odrestaurowanych ulicach.
    • krwe Centralna dziura stolicy 04.02.08, 09:04
      pałac zostawić, ale go okroić o te cztery wystające i rozłożyste gmachy.Wtedy
      będzie można z sensem to nasze centrum ogarnąć.Obszerność powierzchni jest
      problemem,więc trzeba ją okroić i dopasować do całej reszty.
    • Gość: freeman No niestety IP: 193.24.24.* 04.02.08, 09:25
      Czasy się zmieniają i ludzkie poglądy też. Jeszcze niedawno
      niedaleko było do zrównania tego "Pałacu" z ziemią ponieważ kojarzył
      się źle wszystkim w Polsce. Przecież to ruscy zbudwali ten gmach na
      wzór własnych (w Moskwie jest kilka "Pałaców"). Pod budowę zburzono
      dzielnicę w większości nieźle zachowanych kamieniczek dawnej pięknej
      stolicy. Dziś gdy dominują młodzi gniewni i białe kołnierzyki którym
      się "Pałac" nie kojarzy z niczym złym szansę na rozwalenia tego
      kloca są nikłe choć moim skromnym zdaniem tak powinno się uczynić.
      Pasuje "Pałac" do warszawy jak kwiatek do kożucha.
    • Gość: nik Pałac Kultury down i po problemie :D IP: *.dmz-eu.st.com 04.02.08, 09:27
      .
    • Gość: x zaprosic niemcow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 10:01
      niech oni stworza jakis projekt... popatrzcie na polskie - dawne niemieckie -
      miasta, popatrzcie na centrum berlina...
    • Gość: pavłov To jedyna stolica ,która nie ma obwodnicy i ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 10:37
      dostępu do autostrady , porządnego lotniska , rozbudowanego metra i dworca pkp na poziomie . Wstyd . Trzeba się przychylic do złośliwych komentarzy i przyznac ,że Warszawa to narazie "duża wiocha" .
    • kamnez Centralna dziura stolicy 04.02.08, 11:43
      "Marzę, by jakiś genialny architekt udowodnił, że moje zwątpienie jest za duże,
      wiara zbyt mała, a wyobraźnia szwankuje. I żeby przedstawił projekt, który
      porwie, oczaruje i zachwyci. I do tego jeszcze przekona władze Warszawy".

      O tak! Tego nam trzeba! Genialnej wizji i kolejnych 15 lat dyskusji nad nią. A
      dotychczasowe plany - do kosza, zgodnie z warszawską tradycją. Potem znajdźmy
      jeszcze bardziej genialną wizję, i tak do u.ś.

      Prawdziwy powód, dla którego nie mamy centrum, to nie Pałac Kultury czy brak
      pieniędzy. Prawdziwy powód, o którym za kilkadziesiąt lat będą pisały
      podręczniki historii, to wieczne poszukiwanie "wizji, która porywa, dodaje
      skrzydeł". I w tym romantycznym uniesieniu będziemy przez następne 50 lat
      delektować się blaszakami.

      Z całym szacunkiem, ale rzygać mi się chce jak czytam te kolejne apele typu
      "wymyślmy coś nowego". Redaktorze Tymowski, walnijcie się młotkiem, please.
      • dorsai68 Podzielam Twoje zdanie 04.02.08, 13:22
        od lat, miast w końcu rozpocząć realizację zabudowy centrum miasta jedynie roztacza się "wizje", dyskutuje nad nimi, głównie udowadniając, że są złe, po czym przedstawia kolejne wizje i znów udowadnia, że te również są "niegodne" centrum Warszawy.
        Odnoszę wrażenie, że po prostu nie ma w mieście, w ratuszu, odważnego który walnąłby w końcu pięścią w stół i wrzasnął: koniec gadania! Budujemy!
      • Gość: Archie brak pieniedzy nie jest przeszkodą IP: *.aster.pl 05.02.08, 00:15
        Wszystkie kolejne koncepcje planow (i obecnie obowiazujacy plan)
        proponują /ustalają zabudowę wokół Pajaca Kultury w ok. 80 %
        komercyjną, a więc nie do zrealizowania za budzetowe/publiczne
        pieniądze tylko za pieniądze komerycjnych inwestorów. przeszkodą do
        realizacji takiej zabudowy (a także niezbędnej do jej obsłużenia
        infrastruktury technicznej) jest strach wszystkich kolejnych ekip,
        włacznie z obecną - wbrew wyborczym obietnicom - na otwarcie tego
        rejonu na inwestowanie przez wielkie konsorcjum
        dewelopersko/inwestorskie takiego typu, jakie realizują podobne
        wielkie projekty urbanistyczne w całym cywilizowanym wolnorynkowym
        świecie. Potrzebny jest do tego w miarę atrakcyjny, ale przede
        wszystkim pozbawiony błedów prawnych plan zagospodarowania oraz WOLA
        POLITYCZA oraz chociażby minimum umiejętności w tym zakresie,
        sprowadzające sie do wynajęcia profesjonalnego doradcy, który by
        takie przedsięwzięcie poprowadził. Kaktusy mi wyrosną na obu
        dłoniach, jak ta ekipa się na coś takiego zdobędzie, zwłaszcza z
        nowym wiceprezydentem (kochaniak ?), który wręcz deklaruje niechęć
        do tego sposobu działania i z jego szefową biura obsługi inwestorów
        (Zelichowska ?), mianowana jeszcze przez PiSowskiego komisarza
        Kochalskiego (sic!).
        Archie
    • Gość: markus1234 TAK powinien wygladac plac defilad ! IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.08, 14:56
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=456588&page=43
    • Gość: obserwator Centralna dziura stolicy IP: *.aster.pl 05.02.08, 05:40
      "Marzę, by jakiś genialny architekt udowodnił, że moje zwątpienie
      jest za duże, wiara zbyt mała, a wyobraźnia szwankuje."

      to najpierw, Panie Redaktorze, musiałby Pan tu mieć architektów, a
      nie peerelowskich projektantów handlujących abstrakcyjnymi
      projektami i pozwoleniami na budowę, a przede wszystkim, odbudować
      zawód architekta przynajmniej do wymiaru, w jakim istniał w Polsce
      przed wojną,

      a tu - to nawet z takiego achitekta jak Kerez na siłę zrobią
      projektanta za pół ceny, byleby tylko na siłę od niego "kupić
      projekt", bo sam Kerez, jako architekt nikomu tu przecież nie jest
      potrzebny,

      jeszcze tu nie spotkałem nikogo, komu potrzebny byłby architekt,

      więc chyba skazany jest Pan tylko na marzenia...

    • Gość: FanKlub Warszawy Centralna dziura stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 20:47
      FanKlub Warszawy prezentuje odmienną koncepcję otoczenia Pałacu
      Kultury w swojej witrynie. Może pomoże Wam złagodzić wściekłość i
      zacietrzewienie jakie wywołuje w Was Pałac Kultury. Zachęcamy do
      lektury i obejrzenia foto prezentacji.

      fanklubwarszawy.w.interia.pl/
      • Gość: fanstonsów Re: Centralna dziura stolicy IP: *.aster.pl 08.02.08, 03:01
        fanstonsów zapisuje się do fanklubuwarszawy! :-)
    • Gość: Wojtek Poświęcić PKiN, odtworzyć miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 14:15
      Cofnąć decyzję o klasyfikacji zabytkowej PKiN, ostro ściąć ruskę
      czapę spiczastą, zostawić kilka funkcjonalnych elementów cokołu -
      kongresową, teatry, dom młodzieży, w jednym z bunkrów zrobić muzeum
      PRL (a może nawet zimnej wojny). Następnie to, co najważniejsze -
      odtworzyć przedwojenne ciągi Chmielnej, Złotej, Poznańskiej, z
      rekonstrukcją co ciekawszych okazów przedwojennej architektury
      przetykaną pracami najleszych światowych architektów. Tylko w ten
      sposób Warszawa wyszłaby z powojennej traumy, z tej blizny po
      apokalipsie jaką jest obecne "centrum". Wtykanie tam kolejnych
      wieżowców przypomina zalesianie cmentarza. Niestety, moja wizja to
      mrzonki, nie mam co do tego wątpliwości.
      • dorsai68 Oj Wojtuś, a może jednak zostaniesz strażakiem? 27.03.08, 14:51
        Ta "czapa spiczasta" na PKiN ma właśnie czysto funkcjonalne zadania. Pełni rolę stacji przekaźnikowej dla sygnału ponad 20 stacji radiowych i 9 telewizyjnych.

        > odtworzyć przedwojenne ciągi Chmielnej, Złotej, Poznańskiej, z
        > rekonstrukcją co ciekawszych okazów przedwojennej architektury

        podaj przykłady tych "co ciekawszych".

        > Tylko w ten sposób Warszawa wyszłaby z powojennej traumy,

        Wojtuś, a może tak bardziej osobiście?
        Warszawa traumy nie ma, nie funduj nam więc projekcji swoich lęków i frustracji na całe miasto, dobra?

        PKiN jest "snem szalonego cukiernika", to prawda, ale to co proponujesz to sen rozhisteryzowanego historyka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka