Dodaj do ulubionych

Warszawa BEZ obwodnicy na Euro 2012 !!! Skandal!!!

16.02.08, 10:40
Stolica bez obwodnicy na Euro

W 2012 roku Warszawa będzie połączona drogami ekspresowymi z Gdańskiem,
Krakowem, Białymstokiem i Lublinem. Szkoda tylko, że przed mistrzostwami nie
powstanie jej południowa obwodnica.

Według planów, droga ekspresowa S2 ma przebiegać od węzła Konotopa (dokąd w
2011 r. dotrze autostrada A2 z Poznania) do drogi ekspresowej w kierunku
Lublina i dalszego ciągu A2 na prawym brzegu Wisły. Umożliwiłaby szybki
przejazd przez ciągle zakorkowane południowe i zachodnie dzielnice: Włochy,
Ursus, Ursynów, Wilanów i Wawer. Na pewno powstanie tylko odcinek z Konotopy
do ul. Puławskiej. Realizacja dalszego, 20-kilometrowego odcinka i budowa
Mostu Południowego stoją pod dużym znakiem zapytania.

Taką decyzję podjął poprzedni rząd. Zapisał ją w swoim programie budowy dróg i
autostrad na lata 2008-2012. Obecny minister infrastruktury Cezary Grabarczyk
– póki co – absurdalny pomysł podtrzymał.

Mega korki na Ursynowie

Oznacza to, że choć Warszawa w czerwcu 2012 r. będzie połączona siecią dróg
ekspresowych z Krakowem, Gdańskiem, Lublinem, Białymstokiem i Piotrkowem
Tryb., to z południa miasta tak samo trudno będzie się dostać na drugą stronę
rzeki jak dziś. A może być nawet gorzej, bo samochody jadące z autostrady A2 z
Poznania utkną w korkach na Ursynowie.– Chcemy zrealizować ten fragment, choć
worek pieniędzy nie jest z gumy – wyjaśnia Andrzej Maciejewski, rzecznik
Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Niestety, takie decyzje
zapadły wcześniej i teraz musimy szukać innych sposobów na sfinansowanie tej
drogi. Nawet jeśli nie udałoby się tego odcinka wykonać przed mistrzostwami,
to będziemy dążyć do tego, aby w tym czasie był już w budowie – zapowiada.

Trzy tysiące km dróg

– Do czerwca 2012 roku musimy wybudować 3006 km autostrad i dróg ekspresowych
– zapowiada Cezary Grabarczyk. – W tym roku po raz pierwszy wydatki na drogi
sięgnęły 20 mld zł. To suma trzech kolejnych budżetów funduszów drogowych. W
przyszłym roku wydatki na infrastrukturę drogową sięgną rekordowego pułapu
32,4 mld zł. Niewiele mniej środków przewidzianych jest na rok 2010 – 31,4 mld
zł – wylicza Grabarczyk.

Samych dróg ekspresowych ma powstać 2101 km. Resort zapowiada, że są środki na
zrealizowanie tych ambitnych założeń. Nie wyklucza też, że w swój udział w
powstawaniu sieci dróg będą miały firmy z Chin. Aktualnie mamy tylko 317 km
dróg ekspresowych i 699 km autostrad.

[Opinia]BĘDZIEMY LOBBOWAĆ

Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy ds. inwestycjiTo, że w
przedstawionym przez ministra infrastruktury planie inwestycji drogowych,
które powstaną przed Euro, zabrakło południowej obwodnicy Warszawy, wcale nie
oznacza, że ona nie powstanie. Będziemy w tej sprawie interweniować i
przekonywać ministra – to połączenie musi powstać.

Nie od dziś wiadomo, że Warszawa potrzebuje obwodnicy, a jej południowy
fragment jest o wiele ważniejszy niż jej północna część. W tym momencie od
węzła Konotopa do Trasy Armii Krajowej lepiej lub gorzej, ale da się dotrzeć.
Tymczasem w południowej części miasta sytuacja jest od lat dramatyczna. Tam
Warszawa się dusi.

Mimo wszystko pozostaję optymistą i myślę, że uda się przekonać ministra
infrastruktury do realizacji trasy S2 w całości, czyli od węzła Konotopa do
miejscowości Zakręt, a nie tylko do ul. Puławskiej. Niebawem rozpoczną się w
tej sprawie rozmowy.

Mam cichą nadzieję, że się uda

Z Michałem Suliborskim ze Stowarzyszenia Integracji Społecznej Komunikacji
rozmawia Piotr Szymaniak

W rządowym projekcie budowy dróg i autostrad, które mają być gotowe na
Euro 2012, po raz kolejny zabrakło ważnego odcinka południowej obwodnicy Warszawy.

Wzbudza to moje głębokie rozczarowanie. Jest to bowiem niezwykle ważny
element dla układu komunikacyjnego miasta. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji,
że droga ekspresowa będzie doprowadzona tylko do węzła przy ul. Puławskiej,
która już jest tak zapchana, że niebawem zrobi się z niej droga klasy Z, to
dla kierowców będzie to prawdziwy dramat. Zwłaszcza że nie jest przecież
przebudowana Dolinka Służewiecka. Oznacza to też rezygnację z Mostu
Południowego – niezwykle ważnej dla całej aglomeracji autostradowej przeprawy
przez rzekę. Następny most na południe znajduje się dopiero w Górze Kalwarii.
Dlatego uważam, że nawet jeśli nie udałoby się zbudować przed mistrzostwami
całej trasy drogi ekspresowej prowadzącej na Lublin, to trzeba zrobić
wszystko, aby doprowadzić obwodnicę chociaż do Wału Miedzeszyńskiego. Droga
ekspresowa S2 nie ma jakiegoś ogromnego znaczenia dla systemu komunikacji
krajowej, bo ruch tranzytowy przez Warszawę jest mniejszy niż 10 proc., ale
jej brak odbije się na płynności ruchu w całym mieście.

Czy w takim razie możemy zapomnieć o południowej obwodnicy?

Mam cichą nadzieję, że jeśli uda się doprowadzić do tego, aby odcinek
autostrady A1 z miejscowości Nowe Mazy do Torunia wybudować w systemie
partnerstwa publiczno-prywatnego, to zarezerwowane na tamtą budowę środki
można by przeznaczyć na budowę obwodnicy.

www.zw.com.pl/artykul/220989.html
Chcę wyrazić swoje OBURZENIE, że rząd PO, która na Ursynowie zdobyła 80%
głosów, podtrzymuje sabotaż eksPISowskiego rządu w stosunku do dzielnicy,
która od zawsze była przez PIS nienawidzona na popieranie PO i zawsze była -
tak przez Lecha Kaczyńskiego, jak i rząd PISu -
karana za niechęć do nich.
Władze Warszawy, zdominowane przez wpływy sympatyków Zielonego Mazowsza i
rowerzystów, też PALCEM nie kiwnęły w tej sprawie!
Osobiście uważam to za największy skandal i wyrażam swoje OBURZENIE, a nie,
jak kolega Michał, jedynie "rozczarowanie"
To sabotaż Ursynowa! To sytuacja nie do przyjęcia!
Obserwuj wątek
    • drogoweabsurdy Re: Warszawa BEZ obwodnicy na Euro 2012 !!! Skand 17.02.08, 18:04
      Co za różnica, czy korki na Ursynowie potrwają jeszcze 4 czy 5 lat. Zresztą, czy
      droga ekspresowa przez blokowisko to ma być obwodnica? Obwodnicą można by było
      nazwać trasę od węzła Magdalenka, za Piasecznem i Górą Kalwarią. Jestem gotów
      założyć się, że trasa o której tak marzy pan wiceprezydent (brawo za przykład
      perspektywicznego myślenia), rozwiąże korki na Ursynowie tak jak węzeł
      Marynarska rozwiązał korki przy Galerii Mokotów.
      Zresztą, stadion ma być w centrum, nie na Ursynowie, mecze też podobno mają być
      rozgrywane na stadionach, nie na obwodnicach.

      www.autostrady2012.com/
      • corgan1 obwodnice są z reguły na obrzeżach miast 18.02.08, 06:08
        A że Imielin/Natolin to jakby nie patrzeć samiuśkie obrzeża miasta
        więc to co tam będzie przebiegać można bez przeszkód nazwać
        obwodnicą.

        > rozwiąże korki na Ursynowie tak jak węzeł
        > Marynarska rozwiązał korki przy Galerii Mokotów.

        A są tam korki? Zwykle jeżdże tamtędy w porach małokorkujących się
        jak 18:00 albo 14:00 w sobotę.

        Tak z ciekawości - gdybym chciał wyjechać ze swojego Służewia na
        Ursus, Okęcie albo dalej do Janek lub Pruszkowa to nie mam innej
        drogi niż Marynarska. Wiesz o tym? I nie chcę jechac przez
        Lesznowolę (już jechałem w ub sobotę, dziękuję na przyszłość, bedę
        unikał). "Obwodnica" przez Górę Kalwarię jest mi nie potrzebna. Ale
        nie tylko mi. Ludziom mieszkającym na południu Warszawy - Ursynowie,
        Mokotowie, Wawrze i okolicach jest NIEZBĘDNA południowa
        trasa/wylotówka/obwodnica.
        • drogoweabsurdy Re: obwodnice są z reguły na obrzeżach miast 18.02.08, 12:19
          Ja nie mówię, że nie są potrzebne szerokie arterie w mieście. Tylko nie
          nazywajmy paru km ekspresówki przez środek osiedla obwodnicą.
          • humptyangel Re: obwodnice są z reguły na obrzeżach miast 19.02.08, 09:38
            drogoweabsurdy napisał:

            > Ja nie mówię, że nie są potrzebne szerokie arterie w mieście. Tylko nie
            > nazywajmy paru km ekspresówki przez środek osiedla obwodnicą.

            odcinek przez Ursynów jest fragmentem POW, czyli obwodnicy
            www.siskom.waw.pl/s2.htm
            długa, co nie? I obwodzi całą Warszawę.
          • hiperrealizm zawsze można domy zburzyć 26.04.08, 11:09
            ludzie kupujący tam mieszkania dobrze wiedzieli że planowana jest tam
            obwodnica.
            o za tym w czym są lepsi mieszkańcy Ursynowa od ludzi mieszkających
            np. przy Alei Krakowskiej czy ul. Grochowskiej?
            Są normy środowiskowe których należy przestrzegać. Jeśli projektanci
            tak drogę zaprojektują ze spełnią wszelkie wymagania prawne to nie ma
            co się awanturować.
            Drogi w miesicie muszą być. A jak ktoś dróg nie lubi to wynocha na
            wieś!
    • wito74 Moze jest jeszcze nadzieja? ;-) 18.02.08, 12:21
      "Transfer miliarda z trasy A1" PULS BIZNESU Data: 18.02.2008

      Jeśli rozmowy z firmą Gdańsk Transport Company zakończą się
      sukcesem, rząd będzie miał 1,3 mld zł na obwodnice. Rozwiązanie
      konfliktu o budowę trasy A1 Nowe Marzy - Toruń (60 km) może
      przynieść nieoczekiwane profity finansowe. Jeśli resort
      infrastruktury dogada się z koncesjonariuszem Gdańsk Transport
      Company (GTC), odblokuje 1,3 mld zł na budowę innych dróg. A to
      dlatego, że finansowanie projektu Nowe Marzy - Toruń jest zapisane
      na rządowej liście projektów unijnych. W tej sytuacji Cezary
      Grabarczyk, minister infrastruktury, chciałby, aby oszczędności
      poszły na budowę obwodnic.

      - Mamy program budowy obejść w wielu miejscowościach. Dodatkowe
      pieniądze chętnie wydamy na obwodnice z listy rezerwowej unijnych
      projektów - powiedziano nam w biurze prasowym Generalnej Dyrekcji
      Dróg Krajowych i Autostrad. Na liście rezerwowej zapisano m.in.
      inwestycję w budowę 20-kilometrowego odcinka obwodnicy warszawskiej
      Puławska - Lubelska - Zakręt. Jej koszt jest szacowany obecnie na
      2,9 mld zł, choć program rządowy przyjęty jesienią ubiegłego roku
      przewidywał 3,2 mld zł. Rządowy plan do 2012 r. przewiduje budowę
      490 km obwodnic, które mają kosztować 6,5 mld zł. Tylko w samym 2008
      r. ich budowa powinna pochłonąć 1 mld zł.

      Chociaz jak znam zycie.. to i tak okaze sie ze sa pilniejsze wydatki
      niz odkorkowanie poludniowej czesci Wwy.
      Pozdrawiam,
      WiTo
      • pete2 Re: Moze jest jeszcze nadzieja? ;-) 19.03.08, 11:02
        Jak to możliwe, że 20 km km obwodnicy Puławska-Zakręt kosztuje 2,9 mld zł a 490
        km do 2012 kosztować będzie 6,5 mld zł. Czy ktoś w Pulsie sprawdza to co pisze?
    • feelek Re: Warszawa BEZ obwodnicy na Euro 2012 !!! Skand 13.03.08, 19:56
      Jaaga napsala:
      "...Chcę wyrazić swoje OBURZENIE, że rząd PO, która na Ursynowie zdobyła 80%
      głosów, podtrzymuje sabotaż eksPISowskiego rządu w stosunku do dzielnicy, która
      od zawsze była przez PIS nienawidzona na popieranie PO i zawsze była - tak przez
      Lecha Kaczyńskiego, jak i rząd PISu -karana za niechęć do nich..."

      to b. emocjonalne stwierdzenia i chyba nieuprawnione

      ja zwyczajnie nie wierzę aby ktokolwiek gdziekolwiek podejmował w ten sposób
      decyzje - w ten sposób drogi byłyby budowane kawałkami i co 20 30 km się urywały
      gdzieś w polu na granicy jakiejś jednostki administracyjnej gdzie partia w danym
      momencie rządząca umoczyła wybory

      czy bo Kaczyński (Lech) miał powody do niechęci do Ursynowa gdy tam w 2002 wygrał?
      to b. słaby prezydent był ale nie wszyscy tak zawsze uważali
      nie ma się co teraz tego wstydzić
      ot jeszcze jeden nieostatni zapewne zawód (nie mój)

      ja w szybkie powstanie POW nie wierzę z innego powodu: gdy przyjdzie co do czego
      to jakieś siły zaczną to kontestować i skutecznie odsuną rzecz o kilka lat -
      [:czas na ponowne prowadzenie negocjacji w sprawach już konsultowanych]
      i kilkanaście km na południe [bo choć to od 40 lat wiadome to przecie nie
      zaszkodzi drogą szantażu ekologicznego czy jakiego innego spróbować rozwalić to
      co już ustalone/przesądzone/zdecydowane...
      jak to już było na Ursynowie (vide protesty o tunel pod Płaskowicką)
      jak to już było w innych miejscach (Góra Świętej Anny, Rospuda, Wasilków etc.)
      ---------------------
      zaraz zaraz kogo to moja gmina poparła w wyborach?
      • robert_c Re: Warszawa BEZ obwodnicy na Euro 2012 !!! Skand 13.03.08, 22:45
        feelek napisał:

        > ja w szybkie powstanie POW nie wierzę z innego powodu: gdy przyjdzie co do czego
        > to jakieś siły zaczną to kontestować i skutecznie odsuną rzecz o kilka lat -

        Feelku. Jak na razie to, że dróg się nie buduje jest winą tylko i wyłącznie:
        - zbytniego upolitycznienia w tej dziedzinie (dodajmy - nacisków politycznych często prowadzonych zakulisowo),
        - niedostosowania prawa do wymogów UE (tu znów wina polityków),
        - zbytniej biurokracji w podejmowaniu decyzji (dlaczego czekamy na wydanie uzgodnień i decyzji środowiskowej przez półtora roku, czy nawet dwa lata)
        - słabej obsadzie stanowisk w urzędach odpowiedzialnych za inwestycje drogowe. Nie da się ukryć, że dobry specjalista zarobi więcej w biurze projektów, niż w urzędzie drogowym. Aczkolwiek nie wyklucza się, że w urzędach państwowych, wojewódzkich, czy ministerialnych pracują też zapaleńcy o wiedzy wystarczającej do prawidłowej oceny materiałów i decyzji merytorycznych, to jednak są to stanowiska polityczne lub zależne od polityki, a także podatne na polityczne naciski, a więc nie mające nic wspólnego z merytoryką.
        - wymieniać można wiele powodów.

        > [:czas na ponowne prowadzenie negocjacji w sprawach już konsultowanych]
        > i kilkanaście km na południe [bo choć to od 40 lat wiadome to przecie nie
        > zaszkodzi drogą szantażu ekologicznego czy jakiego innego spróbować rozwalić to
        > co już ustalone/przesądzone/zdecydowane...

        W dokumentacji do uwarunkowań środowiskowych konieczne jest przeprowadzenie pełnej analizy wielokryterialknej prowadzącej do wyboru najlepszego wariantu lokalizacji i realizacji przedsięwzięcia, z uwzględniające aspekty środowiskowe, funkcjonalne, ekonomiczne i społeczne. Dodatkowo przeprowadza się procedurę w myśl Dyrektywy Siedliskowej, a więc należy wykluczyć inwestycje ingerujące w obszary chronione Natura 2000, o ile istnieją warianty alternatywne omijające dany obszar.W sumie jeśli analiza wielokryterialna wskaże za najlepszy wariant ingerujący w obszar Natura 2000, ale istnieje wariant gorszy, ale omijający ten obszar, to by być w zgodzie z prawem, trzeba wybrać ten drugi wariant. To tak w skrócie.
        W świetle tego, nieco bez sensu jest Twoje tłumaczenie, że jakiś przebieg trasy został ustalony 40 lat temu i wszystko zostało kiedyś "ustalone/przesądzone/zdecydowane". Ustalenia sprzed 40 lat nie mają najmniejszego znaczenia. Aczkolwiek w analizie wielokryterialnej istnienie rezerwy terenu jest brane pod uwagę i zazawyczaj wariant poprowadzony w zgodzie z ustaleniami sprzed 40 lat jest oceniany najlepiej, o ile 40 lat temu władza PRL nie bacząc na ochronę przyrody narysowała kreskę na mapie przez obszar cenny przyrodniczo.
        To jednak mówienie i pisanie, że coś zostało ustalone i zdecydowane 40 lat temu i kurczowe trzymanie się tego, bez przeprowadzenia analizy innych wariantów trasy, jest niezgodne z prawem i dzialanie takie nie może mieć miejsca (o ile ktoś myśli poważnie o budowie dróg).

        > jak to już było na Ursynowie (vide protesty o tunel pod Płaskowicką)
        > jak to już było w innych miejscach (Góra Świętej Anny, Rospuda, Wasilków etc.)

        Tunel pod Płaskowickiej jeśli już.
        Prawo do wyrażania swojego zdania mamy zapisane w Prawie ochrony środowiska, a Konstytucja RP pozwala obywatelom polskim na zrzeszanie się w stowarzyzenia i działania w organizacjach pozarządowych (mylnie przez niektórych zwanych ekologicznymi).
        Nie można miec pretensji do ludzi o to, że w toku przeprowadzania procedury do wydania decyzji środowiskowej, składają swoje opinie w urzędach, wyrażają swoje zdanie, czy protestują. Rolą administracji rządowo-drogowej jest wzięcie pod uwagę opinii społecznej, bez względu na to, czy opinię składa jakiś lokalny oszołom, NIMBY, przyrodnik, czy ksiądz oraz ustosunkowanie się do niej. Jeśli dokumentacja i analiza wielokryteriana sporządzona jest prawidłowo i zgodnie z prawem, a wnioski płynące od organizacji społecznych, czy osób prywatnych, pozbawione są podstaw do uwaględnienia, to wydający decyzję środowiskową je odrzuca, a swoją decyzję uzasadnia.
        W takim przypadku wszelkie nieuzasadnione protesty nie mają znaczenia, bo nie są w stanie zatrzymać inwestycji. Mogą jedynie opóźnić (np. skargi w WSA i NSA), jednak nie można tu mówić o latach tylko o miesiącach, a jeśli inwestycji nadany jest rygor natyczmiastowej wykonalności, to skargi w sądach nie wstrzymują inwestycji.
        Jak by nie patrzeć, to zwalanie braku inwestycji drogowych (zwłaszcza brak rozpoczęcia budowy POW) na protesty ludzi, jest całkowicie nieuzasadnione.
        Tak na marginesie, to nigdy nie mieliśmy pretensji do takich organizacji, jak Ekologiczny Ursynów, czy Ekostrada o to, że działaja i protestują, ale o to, że czynią to pod płaszczykiem ekologii i ochrony środowiska psując jednocześnie opinie wszystkim organizacjom pozarządowym swoim oszołomstwem i działaniami sprzecznymi z ekologią .
        Jak widać wielu po dziś dzień nie potrafi odróżnic oszołomów i NIMBów od powaznych i poważanych organizacji ekologicznych.

        Budowa POW nawet pierwszej części od Konotopy szybko się nie zacznie. Jednak tu znów jest wina polityków, którzy nie potrafili przez tyle lat dostosowac polskiego prawa do wymogów UE. Organizacje pozarządowe takie, jak choćby CEE Bankwatch ostrzegały o tym od lat i namawiały do zmiany prawa, ale nie były słuchane. Mamy więc teraz pasztet.

        Oczywiście może ktoś uważać, iż budowa dróg, a zwłaszcza ich lokalizacja, powinna być decyzją polityczną i narzucaną z góry, bez patrzenia, czy jest to zgodne z prawem, ale jeśli ktoś tak uważa, to powiem szczerze, iż swoim oszołomstwem nie rózni się niczym od działaczy Ekologicznego Ursynowa.
        • feelek pytanie do Jaa_gi 15.03.08, 02:35
          p. robert_c napsal:
          "...W świetle tego, nieco bez sensu jest Twoje tłumaczenie, że jakiś przebieg
          trasy został ustalony 40 lat temu i wszystko zostało kiedyś
          "ustalone/przesądzone/zdecydowane". Ustalenia sprzed 40 lat nie mają
          najmniejszego znaczenia."

          Jaa_ga ty się z ww. stwierdzeniami zgadzasz?
          pytam bo to chyba był(?) koronny argument za obwodnicą przez Ursynów.
          [to , że ona jest tam planowana od wielu lat]. B. ważny argument bo miał
          przywoływać do porządku tych co nie chcieli pamiętać , że zamieszkali w terenie
          z planowanym przebiegiem tej trasy.

          i czy w końcu jesteście za tą POW przez Ursynów, Wawer czy nie?


          • robert_c Odpowiedź do Feelka 15.03.08, 11:55
            Dlaczego nie czytasz uważnie tego, co piszę?

            " Ustalenia sprzed 40 lat nie mają najmniejszego znaczenia. Aczkolwiek w analizie wielokryterialnej istnienie rezerwy terenu jest brane pod uwagę i zazawyczaj wariant poprowadzony w zgodzie z ustaleniami sprzed 40 lat jest oceniany najlepiej".

            Ten tekst tyczy się ogółu inwestycji w Polsce, a nie jedynie POW.

            Tu może jeszcze sprecyzuję.
            Ustalenie sprzed 40 lat nie mają znaczenia dla obecnego prawa. W przypadku budowy dróg nie mają też znaczenia istniejące plany zagospodarowania.
            To, za jakim przebiegiem jesteś ty, czy my, ma znaczenie drugorzędne. Jeśli inwestor w analizie wielokryterialnej nie wykaże, że przebieg w tym miejscu jest najlepszy, to trasa nie może zostać zbudowana.
            Wszyscy od samego początku jesteśmy za tym, by w przypadku Warszawy trasy trzymały się rezerw. Jednak błędem ze strony inwestora byłoby gdyby w dokumentacji nie poddał analizie innych wariantów przebiegu drogi i nie wykazał, że przebieg trasy w rezerwie jest najlepszy.

            W przypadku Warszawy nie ma innych terenów, by poprowadzić trasę. Jednak już w przypadku obwodnicy Augustowa, taka możliwość jest, tak samo jak była w przypadku Góry Św. Anny.
            Przy obwodnicy Augustowa i Wasilkowa złamano prawo, co wykazał niezawisły sąd wyrokami, które są już prawomocne. Gdyby A4 przez G. Św. Anny była budowana teraz przy obowiązującym ustawodawstwie UE, sytuacja byłaby taka sama.
            • feelek Jaa_ga pozdrawiam, życzę powodzenia. 16.03.08, 15:35
              p. Robert_c napsal:
              "...Dlaczego nie czytasz uważnie tego, co piszę?

              bo ja w ogóle tego nie czytam,

              ja nie pytałem o nic Pana a tak się składa, ze
              pański sposób myślenia, prowadzenia dyskusji argumentowania mi zwyczajnie nie
              odpowiada.
              Już dosyć chyba tasiemcowych replik na repliki, obracających się wokół tych
              samych stwierdzeń
              mało to interesujące dla postronnych
              a i ja sam myślę, że to nie ma sensu
              więc proszę Pana,
              bez urazy ale:
              nie, dziękuję.

              EOT
              pzdr.
              F.

              • robert_c Re: Jaa_ga pozdrawiam, życzę powodzenia. 16.03.08, 17:21
                feelek napisał:

                > bo ja w ogóle tego nie czytam,

                A wielka szkoda.

                > ja nie pytałem o nic Pana a tak się składa, ze
                > pański sposób myślenia, prowadzenia dyskusji argumentowania mi zwyczajnie nie
                > odpowiada.

                A więc jednak czytasz, bo inaczej nie wiedziałbyś, co Ci odpowiada, a co nie. Jakoś trudno pisać, że sposób argumentacji nie odpowiada, jeśli sie nie czyta :)))

                > Już dosyć chyba tasiemcowych replik na repliki, obracających się wokół tych
                > samych stwierdzeń
                > mało to interesujące dla postronnych
                > a i ja sam myślę, że to nie ma sensu
                > więc proszę Pana,
                > bez urazy ale:
                > nie, dziękuję.

                Bo widzisz, tak to wygląda, że wielu z drogowdców i urzędników odpowiedzialnych za prowadzenie inwestycji drogowych pozostało mentalnie w epoce wczesnego Gierka.
                Największy problem sprawia zrozumienie kilku prostych zapisów z Prawa ochrony środowiska i z Dyrektywy Siedliskowej.
                A potem mamy, co mamy, czyli inwestycje drogowe nie mogą się rozpocząć, bo KE powiedziała, że nie dostaniemy na nie kasy z funduszy.

                No, ale zawsze można napisac, że to wszystko przez ekologów i po sprawie.
          • jaa_ga Re: pytanie do Jaa_gi 16.03.08, 23:33
            Feelku,
            od zawsze i niezmiennie
            opowiadam sie za poprowadzeniem POW w sterych, od lat zaplanowanych rezerwach,
            i NIC sie w tej kwestii nie zmieniło, mało tego -
            NIKT mnie nie przekona, że można drogę podrzucić komuś Bogu ducha winnemu, bo w
            międzyczasie w pasie rezerwy ktoś inny bezczelnie coś wybudował.
            Wolno to idzie, jak widzisz, ale generalnie wracamy wariantowo do starych
            rezerw, choć szkoda, że tyle czasu zmarnowały nam te grupki ekoterrorystów,
            którzy pod płaszczykiem obrony przed hałasem - prywatę załatwiały... Na
            szczęście co poniektórzy decydenci przejrzeli na oczy wreszcie i ruszają z
            impetem:-)
            Pozdrawiam jak zwykle serdecznie
            jaa_ga
            • robert_c Re: pytanie do Jaa_gi 18.03.08, 15:58
              jaa_ga napisała:

              > Feelku,
              > od zawsze i niezmiennie
              > opowiadam sie za poprowadzeniem POW w sterych, od lat
              zaplanowanych rezerwach,

              Aż dziw bierze, że ktoś ma wątpliwości :)))
    • pete2 Re: Warszawa BEZ obwodnicy na Euro 2012 !!! Skand 19.03.08, 11:06
      Jak to możliwe, że 20 km obwodnicy Puławska-Zakręt kosztuje 2,9 mld zł a 490
      km do 2012 kosztować będzie 6,5 mld zł. Czy ktoś w Pulsie sprawdza to co pisze?
    • piotr1271 Re: Warszawa BEZ obwodnicy na Euro 2012 !!! Skand 19.03.08, 15:43
      Decyzja w sprawie przebiegu s7 w kierunku na gdańsk miała być wydana
      po spotkaniu konsultacyjnym w trybie - jak to stwierdziły tzw.
      czynniki - ekspresowym. Być może przy słowie "ekspresowym" była
      dodana jakaś gwiazdka z przypisem. Nie pamiętam. Ale co najmniej
      oburzające jest to, że padają takie obietnice, a co do mijających
      kolejnych terminów "morda w kubeł". Ani słowa wyjaśnienia. A potem
      kolejna obietnica. Taka świecka tradycja budowania nowych dróg w
      Warszawie.
    • feelek Re: Warszawa BEZ obwodnicy na Euro 2012 !!! Skand 07.04.08, 21:31
      dziś w dyskusji w TVPInfo p. Dyr. Dąbrowski oświadczył, że jeśli do końca 2009
      uda mu się uzyskać wszelkie konieczne zezwolenia to tunel pod Ursynowem (a chyba
      też i POW) będzie mogła powstać do 2012.
      • tomkrt Re: Warszawa BEZ obwodnicy na Euro 2012 !!! Skand 07.04.08, 22:20
        Tutaj jest wypoweidź dyrektora Dąbrowskiego.
        pl.youtube.com/watch?v=ZH40Gil_VRY
      • jaa_ga Re: Warszawa BEZ obwodnicy na Euro 2012 !!! Skand 09.04.08, 20:51
        To co? Trzymamy RAZEM kciuki, Przyjacielu? :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka