Dodaj do ulubionych

Pacjenci precz z przychodni, bo trwa impreza

01.03.08, 09:09
ehhh to frajerstwo
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Pacjenci precz z przychodni, bo trwa impreza IP: 89.107.243.* 01.03.08, 09:22
      a kto przyjmie tych pacjentow? Pani dyrektor?, bo nie wyobrazam
      sobie, zeby wyrobnicy (czyt: lekarze), ktorzy nie uczestniczyli w
      imprezie, beda za pania dyrektor odwalac robote!
    • acc4 Po co przychodni pacjenci? 01.03.08, 10:28
      Nanoszą błoto na butach, brudzą w WC, przychodzą chorzy - zarażają
      personel mikrobami, awanturują się przy zapisach na odległe terminy
      wizyt. Mój postulat: zabronić pacjentom przychodzenia do przychodni,
      podnieść pensje personelowi, który powinien zarabiać jak w Europie.
      • Gość: OldBruno Re: Po co przychodni pacjenci? IP: *.glfd.cable.ntl.com 01.03.08, 11:21
        To jest dość radykalna obserwacja, chociaż nie zupełnie oddalona od rzeczywistości.

        "Pacjentów, którzy byli zapisani na 29 lutego, zapraszamy w poniedziałek do rejestracji. Zostaną przyjęci jeszcze tego samego dnia - obiecała Halina Rembelska."
        Zapraszamy, przez Gazetę? Jeżeli przychodnia ma luzy, które pozwalają przesunąć cały zespół pacjentów z jednego dnia na drugi - to skąd wielomiesięczne kolejki? Według rady pani Haliny Rembelskiej, pacjenci mają dwie podróże do przychodni (aby się zapisać i na wizytę) i to ma być poszanowanie ludzi dzięki którym to towarzystwo żyje?
        • katmoso Re: Po co przychodni pacjenci? 01.03.08, 12:25
          no własnie. mam nadzieję, że zostana przyjęci od ręki, a pani
          dyrektor zwróci im koszty dwóch dojazdów, dwóch wolnych dni i
          osobiście każdego przeprosi.
    • Gość: obserwator ciekawe jak było naprawdę.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 12:13
      czyżby to był kolejny element nagonki którą ostatnio rozpętała GW bo doktory
      fikają nowemu rządowi? ciekawe jak było naprawdę...
      • Gość: Art Re: ciekawe jak było naprawdę.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 16:41
        Przychodnie powinny być czynne 24h na dobę i powinny dopłacać
        pacjentom za to, że przychodzą na wizyty.
        Jak oni mają czelność cokolwiek świętować. Jak w ogóle mogą się
        uśmiechać, skoro dookoła tyle chorych ludzi. Służba zdrowia powinna
        być tak jak służba w zakonie - o chlebie i wodzie i z pełnym
        poświęceniem.
        Wszyscy inni w naszym kraju się tak poświęcają dla klientów za
        darmo, a oni to co? Inni?
        • iceberg69 Re: ciekawe jak było naprawdę.. 01.03.08, 22:34
          > Przychodnie powinny być czynne 24h na dobę i powinny dopłacać
          > pacjentom za to, że przychodzą na wizyty.
          > Jak oni mają czelność cokolwiek świętować. Jak w ogóle mogą się
          > uśmiechać, skoro dookoła tyle chorych ludzi. Służba zdrowia powinna
          > być tak jak służba w zakonie - o chlebie i wodzie i z pełnym
          > poświęceniem.

          Wręcz przeciwnie, usługi zdrowotne to takie same usługi jak wszystkie inne. Tak
          zwana "służba zdrowia" coraz częściej jest w mediach nazywana "ochroną zdrowia",
          co moim zdaniem jest bardzo dobrym kierunkiem zmiany powszechnej mentalności.
          Pacjent nie różni się niczym od klienta u fryzjera - pacjent płaci, lekarz
          dostaje zapłatę i świadczy usługę.
    • Gość: Pacjentka Pacjenci precz z przychodni, bo trwa impreza IP: *.chello.pl 01.03.08, 18:36
      Około 3-ech miesięcy czekałam na wizytę do specjalisty w jednej z
      warszawskich klinik. W dniu wizyty, razem z innymi pacjentami
      zapisanymi na ten dzień, stawiłam się przed gabinetem lekarskim. Po
      chwili oczekiwania okazało się, że wsród oczekujących są osoby,
      które miały zaplanowaną wizytę na dzień poprzedni, ale z powodu
      strajku lekarzy zostały odesłane na następny dzień. Reasumując-
      lekarz przyjął w ciągu kilku godzin pracy prawie dwa razy tylu
      pacjentów ilu było zapisanych pierwotnie. Czyli można.
      Z jakim skutkiem, to już inna sprawa:)
      • aurita Re: Pacjenci precz z przychodni, bo trwa impreza 01.03.08, 19:52
        Ja mam lepsza historyjke:
        miejsce: Przychodnia na Ciolka w Warszawie,

        Polowa lutego (na termin czekalam 3 tygodnie i zdazylam wyzdrowiec): ide do laryngologa

        I widze tlum babc i dziadkow... no ale drzwi multum moze oni gdzie indziej? pytam sie grzecznie "czy ktos do laryngologa". WSZYSCY!!!
        a informowano mnie ze dziennie jest piec (slownie piec) numerkow.
        Okazuje sie ze wszyscy sa "na kontrole", niby logiczne, mieli pierwszy termin, zastosowano jakies leczenie i pani laryngolog chce sprawdzic jak Jej leczenie sie powiodlo ale tego nie przewidziano i ona "robi im grzecznosc" ( tak tak, tak mi tez powiedziala, ze mi tez zrobi te grzecznosc ze mnie przyjmie na kontrole...a kuzwa czy ja place na ten cholerny NFZ czy nie?)i co najlepsze ona rzeczywiscie robi to z grzecznosci...

        Pomiedzy zapisanymi pacjentami przyjmuje TLUM ludzi. Moja wizyta trwala 5 minut, dobrze ze to nie ginekolog bo by mnie chyba wykopala z golym tylkiem za drzwi...

        ZALAMKA!!!!
        • Gość: Pacjent Wiesz, że 30% korzysta z usług a na NFZ nie płaci? IP: *.acn.waw.pl 02.03.08, 13:19
          Jeśli ta przychodnia ma LIMIT przyjęć wynikający z wielkości kontraktu, to nie
          dość, że ta lekarka rzeczywiście robi ludziom grzeczność, ale w pewnym sensie
          naraża się kierownikowi przychodni generujac tzw. "nadwykonania", za które NFZ
          niekoniecznie tej przychodni zapłaci.

          Swoja drogą pojedź sobie do GB i załatw sobie w NHS 3 tygodniowy termin u
          laryngologa (bo cynicznie narzekasz, że czekałaś tyle). Życzę powodzenia. W
          Anglii, gdzie nakłady na publiczna ochronę zdrowia są o niebo wyższe niż u nas,
          poczekałabyś sobie na taka wizytę 6 miesięcy. A na kontrolę poszłabyś do GP, a
          nie do lekarza specjalisty.
          • Gość: aurita Re: Wiesz, że 30% korzysta z usług a na NFZ nie p IP: *.aster.pl 02.03.08, 19:33
            Moj drogi,we Francji gdzie mieszkalam iles tam lat stac mnie bylo zeby isc i na
            badanie i na kontrole do laryngologa prywatnie. Ich fundusz(caisse d`assurance
            maladie) zwracal mi za wizyte spora czesc (75 %). Moglabym sie "doubezpieczyc"
            prywatnie ale mi sie nieoplacalo (mloda i zdrowa bylam)
            Za wzorce chyba trzeba brac lepszych od siebie? a Ty mi z rownaniem w dol
            wyjezdzasz...
      • Gość: melmal Re: Pacjenci precz z przychodni, bo trwa impreza IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.08, 21:38
        pewnie ze mozna...tylko nie ma komu za to zaplacic...bo NFZ nie chce...
    • Gość: Anatol Pacjenci precz z przychodni, bo trwa impreza IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.03.08, 20:00
      służba zdrowia mendy ku.. i łapownicy.
      Na zbity ryj wywalić bez odprawy
    • Gość: Prof Kardioflaszka Pacjenci precz z przychodni, bo trwa impreza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 11:10
      W systemie jest za malo pieniedzy. Nalezy podniesc skladke na ubezpieczenie
      zdrowotne do 20%, a potem 50% a za trzy lata do 100%. Wtedy wreszcie beda
      potrzebne srodki zeby imprezowac przez caly rok, a nie tylko jeden dzien. Trzeba
      usprawnic system ochrony zdrowia lekarzy (dzis musza trzezwiec zbyt szybko, co
      moze skutkowac wieloma nieporzadanymi efektami ubocznymi) i pozwolic im pracowac
      na sprzecie najlepszej klasy (tj na najlepszych akoholach zamiast tych podlych
      zurow jakie pija teraz).
      • Gość: Pacjent Nie trzeba podnosić składek. IP: *.acn.waw.pl 02.03.08, 13:24
        Wystarczy UPOWSZECHNIĆ jej płacenie.
        Dlaczego płatnicy podatku PIT, a więc i emeryci, renciści, inwalidzi maja
        fundować w nieskończoność nieograniczony zakres usług medycznych świętym krowom
        ubezpieczonym w KRUS?
        Tu tkwi zasadniczy powód niedoboru środków w systemie.
        Pokażcie ni drugi taki kraj w UE, w którym tak wielka rzesza ludzi korzysta z
        systemu a nie płaci praktycznie ŻADNYCH SKŁADEK!!!!
        • Gość: prorok Re: Nie trzeba podnosić składek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 15:16
          > Dlaczego płatnicy podatku PIT, a więc i emeryci, renciści, inwalidzi maja
          > fundować w nieskończoność nieograniczony zakres usług medycznych świętym krowom
          > ubezpieczonym w KRUS?
          > Tu tkwi zasadniczy powód niedoboru środków w systemie.
          > Pokażcie ni drugi taki kraj w UE, w którym tak wielka rzesza ludzi korzysta z
          > systemu a nie płaci praktycznie ŻADNYCH SKŁADEK!!!!

          wszystko racja, ale rolnicy to duuuży i pamiętliwy elektorat, a poza tym co
          powie na to współkoalicjant?

          Nie będzie żadnych reform - nic się nie zmieni. Będzie kosmetyka aby doraźnie
          poprawić sytuację i nic więcej i nie zależy to od konkretnej partii politycznej
          - bo wszystkie partie to TAKA sama hołota. Banda darmozjadów przyspawanych do
          stołków. Nie mają jaj żeby zrobić cokolwiek wbrew sondażom. I tyle. NIC się nie
          zmieni (tylko prywatnie będzie drożej bo nie będzie lekarzy a pacjenci będą
          mieli większe możliwości domagania się odszkodowań - więc za to zapłacą cenami
          wizyt).
    • Gość: pacjent Pacjenci precz z przychodni, bo trwa impreza IP: 193.164.157.* 04.03.08, 09:08
      Ta przychodnia to jeden wielki burdel...pozdrawiam niekompetentnego
      Pana Ortopedę T. specjalistę wielu dziedzin , z wieloma literkami
      przed nazwiskiem, jak sam mówi. Nie dzięki Panu jestem już całe
      szczęście po operacji kręgosłupa...po tym jak obcesowo potraktował
      mnie Pan po tym jak ośmieliłem się zwrócić Panu uwagę , że
      przedstawicieli handlowych należy przyjmować po godzinach pracy. I
      Wy chcecie podwyżek. Śmiechu warte ! Przekwalifikujcie się , to nic
      wielkiego, a w branzy budowalnej i zarobki o niebo wyższe i praca
      mniej uciążliwa (żadnych dyżurów , kikuset godzinnego tygodnia pracy
      itd) . Banda nierobów.
      • Gość: Anna Re: Pacjenci precz z przychodni, bo trwa impreza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.08, 10:39
        Ale w ramach tego kombinatu medycznego są przychodnie jeszcze gorsze - np na
        Rembielińskiej (obecnie w remoncie). Tam zeby sie dostać do lekarza to trzeba
        było stanąć tak około 3:00 w nocy w kolejkę. Innych mzliwości zapisu nie było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka