Tatar w Kompanii Piwnej tylko na własne ryzyko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 00:11
Zakładam, że szef kuchni podpisuje oświadczenie, że żółtko i
inne składniki tatara są świeże?
    • Gość: ircia Re: Tatar w Kompanii Piwnej tylko na własne ryzyk IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 00:36
      W wielu przepisach kulinarnych, gdzie trzeba używać surowych
      jajek, autorzy polecają zanurzenie jajka przez 30 sekund we
      wrzątku. Może w Kompanii Piwnej też by tego spróbowali.
      Podpisywanie tego typu oświadczeń tylko zniechęci klientów.
      Co do moich doświadczeń - lubiłam tę knajpę i chciałam tam
      urządzić swoje wesele. Impreza miała być na 120 osób i nie
      mieliśmy najmniejszego zamiaru na tym oszczędzać - pani menedżer
      była tak niesympatyczna, że zrezygnowaliśmy z tej knajpy, mimo
      że mieli tam do tego czasu wybudować jakąś super specjalną salę
      weselną na nie wiadomo ile osób ;-)
      • roody102 Re: Tatar w Kompanii Piwnej tylko na własne ryzyk 27.08.03, 00:42
        Szkoda, szkoda. To jest bardzo fajne miejsce z dobrym piwem, dobrym i niedrogim
        jedzeniem, przyjazne, estetyczne, tylko menadzerowie sa tacy niemili, ze sie
        odechciewa. Kelnerki fajne, ale widac, ze spiete i zdenerwowane. A przeciez
        ktos kiedys pisal na forum, ze widzial jak szef kucharza pobil. Stad zawsze
        mieszane uczucia co do tego miejsca...
    • Gość: ksjp Re: Tatar w Kompanii Piwnej tylko na własne ryzyk IP: LX:* / 10.0.0.* 27.08.03, 12:41
      Widzicie takie sytuacja tworzą niposkromieni w swojej ignorancji
      właściciele i menadżerowie restauracji, zapomnieli oni kto jest
      dla kogo.jednak w tym wsztystkim jest coś groźnego dla nas,
      takie oświadczenia sugerują, ze coś jest złego z kontrola
      jakości i czystości w tej knajpie i były już jakie przykre
      przypadki.Zróbmy im po prostu negatywna reklame i zobaczymy kto
      wytrzyma dłużej.
      PS.też mam podobne jak wy mieszane odczucia z Kompanii.
      • Gość: vortex Re: Tatar w Kompanii Piwnej tylko na własne ryzyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.03, 13:33
        Na samym poczatku to byla super knajpa jak na Starowke. Browar za PLN 7, w
        miare tanie i OK jedzenie, cos nowego jezeli chodzi o atmosfere i wystroj. Ale
        szybko sie skonczylo. Mieszkam po drugiej stronie ulicy - zaparkowane samochody
        gosci w niedozwolonym mscu - oczywiscie Straz Miejska nic nie robi - a to
        dziwne. Jedzenie sie zdecydowanie pogorszylo. Znam ten numer z tajemnicza sala,
        tez probowalem zarezerwowac - czy oni ja wreszcie otworzyli?
        W ogole jestem wkurzony ze w takim miejscu nie ma fajnych knajp. Za kazdym
        razem jak jade do Krakowa to im po prostu zazdroszcze. Nasza Starowka to obraz
        nedzy i rozpaczy. Czy ktos z Was probowal zjesc sniadanie lub napic sie kawy w
        sezonie przed godzina 11. Wszystko zamkniete. Ostal nam sie Albatros, Mewa i
        Pod Rura.
        • Gość: Peppers Dokladnie IP: *.acn.pl 27.08.03, 14:12
          1. Takie oswiadczenia to bzdura. To knajpa powinna zapewnic
          mnie, ze jej jedzenie jest bezpieczne. Ale tymi oswiadczeniemi
          krzywde zrobil sobie jedynie menadzer- straci wielu klientow.

          2. Faktycznie knajpka ma fajny wystroj i przyzwoite ceny ale
          personle jest strasznie niemily.

          3. Wydaje mi sie, ze cala ta siec knajp to tylko przykrywka do
          jakiegos wiekszego szemranego interesu. No ale tak to juz u nas
          w kraju bywa. (jest to tylko i wylacznie moje wlasne zdanie nie
          poparte zadnymi dowodami).

          Pozdrawiam!
        • niech Re: Tatar w Kompanii Piwnej tylko na własne ryzyk 27.08.03, 14:14
          Zadanie takiego oswiadczenie powinno owocowac codziennymi kontrolami Sanepidu
          w tym miejscu - bo przeciez to nic innego jak stwierdzenie ze podaja trucizne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja