Dodaj do ulubionych

Klasówka :-)

31.12.01, 01:11
Zinterpretuj wiersz pt. "Sen" Jana Andrzeja Morsztyna (program II kl.LO)

W południe więzień zasnąłem ubogi,
Aż mi sen wdzięczny tę przysługę sprawił,
Żem swą dziewczynę całował bez trwogi
I w jej gładkości myśli moje bawił,
I obłapiając depozyt tak drogi,
Wszystkie-m na stronę frasunki odprawił,
A zbytnia radość ledwie mi żywota
Nie wzięła, duszy otworzywszy wrota.

Taką uciechą będąc opojony,
Ulałem potem zapalone skronie
I ze wszystkich sił swoich obnażony
Padłem wpółmartwy na jej ślicznym łonie
I widząc, że głos ustawał zemdlony,
Krzyknąłem jak ów, co z przygody tonie:
"Ratuj mię, przebóg, stanie-ć za odpusty,
Gdy zahamujesz duszę w ustach usty!"

Tum zamknął mowę, a ona bez mowy
Widząc mię, bez tchu i bez życia znaku,
Zemdlonej dźwiga i podnosi głowy
I usty swymi całuje bez braku
W usta i w oczy i wdzięcznymi słowy
Dodaje słodkim pieszczotom przysmaku:
"Jeśliże - mówi - śmierć twoja prawdziwa,
Czemuś ty umarł, czemużem ja żywa ?"

I już poczęła myślić, jaką raną
Dać wolną drogę pięknej duszy z ciała,
Kiedy się śmierć jej ruszyła stroskaną
Gładkością i mnie żyć znowu kazała;
A ona z twarzą łzami sfarbowaną:
"Żyj śmiele - rzekła - abym zawsze miała
Zwycięstwa mego ten znak niewątpliwy,
Że kto tak kona, dłużej będzie żywy".
Obserwuj wątek
    • garma Re: Klasówka :-) 31.12.01, 11:32
      Myślałam, że ktoś mi pomoże :(((
      • garma Re: Klasówka :-) 31.12.01, 11:43
        A wydawało mi się , że dużo jest tutaj uzdolnionych polonistycznie
        forumowiczów :-)
        • zdzicha Re: Klasówka :-) 31.12.01, 13:27
          garma napisał(a):

          > A wydawało mi się , że dużo jest tutaj uzdolnionych polonistycznie
          > forumowiczów :-)

          Rozumiem, że pijesz m.in. do mnie :) Ja się znam na grafomańskich
          czterowierszach, nie na Poezji :)

    • eela Re: Klasówka :-) 31.12.01, 12:16
      niestety, tego się nie da zanalizować, jest to "ulubiony " poeta II-gich klas
      • garma Re: Klasówka :-) 31.12.01, 16:41
        Ja jednak nie upadam na duchu i wierzę, że znajdzie się tu jakiś lub jakaś
        zdolniacha :-)
    • eela Re: Klasówka :-) 02.01.02, 10:29
      Wiersz jest niesłuszny ideologicznie.;) Więzień ma cierpieć w milczeniu, a nie
      myslec o dziewczynie i ustach. A w ogóle sa w nim elementy kojarzące się z
      erotyką, co jest sprzeczne z ustawą o wychowaniu młodzieży szkolnej w
      odpowiednim duchu. Więc młodzież moze ten szkodliwy dla siebie wiersz olać,
      ewentualnie poskarżyć się prokuratorowi na rozpustnego poetę :)
    • dariok Re: Klasówka :-) 02.01.02, 14:37
      to tak jakby pod koniec życia w swym śnie wracał do łona matki gdzie ciepło,
      bezpiecznie i błogo

    • Gość: mariusz Re: Klasówka :-) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 10:41
      eee eee a tam pier..... to
    • Gość: bzik Re: Klasówka :-) IP: *.wlochy.leased.ids.pl 04.01.02, 12:06
      no....więc.....współczuję Ci...........BARDZO
      Nigdy do tego wiersza nie miałam zbytnich problemów interpretacyjnych a tu....
      naćpał się i swoje wizje opisuje - czy co?
      Sorrrry............wymiękłam przy tym wierszu.
      • d.z. Re: Klasówka :-) 04.01.02, 13:00
        Zawsze miałem ogromne problemy z interpretacją "co poeta miał na myśli", bo
        niby skąd to wiedzieć???;))) Dlatego też polecam "Ferdydurke", tam cierpienia
        związane z "zchwycaniem się poezją" są ukazane w sposób komiczny, uwielbiam
        szczególnie "argumenty" profesora...
        • zdzicha Re: Klasówka :-) 04.01.02, 13:08
          No ale uważasz, ze "Słowacki wielkim poetą był" czy nie?
          • d.z. Re: Klasówka :-) 04.01.02, 13:09
            zdzicha napisał(a):

            > No ale uważasz, ze "Słowacki wielkim poetą był" czy nie?

            Uważam, iż przy odpowiedzi na to pytanie trzeba bardzo "uważać"...
            • garma Re: Klasówka :-) 04.01.02, 22:09
              Przy wierszu podane były następujące wyjaśnienia:

              "z przygody" - w wypadku;
              "stanie-ć za odpusty" - wyjednasz sobie odpuszczenie grzechów;
              "bez braku" - bez wyboru, na ślepo;
              "Kiedy się śmierć jej ruszyła stroskaną /Gładkością" - Kiedy śmierć, widząc, że
              taka piękność jest stroskana, wzruszyła się;

              Według popularnych wierzeń dusza uchodziła z umierającego ustami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka