Dodaj do ulubionych

Warszawę da się lubic :)

26.04.08, 07:33
Od jakiegoś czasu mieszkam w Warszawie i wchodzę na te forum,
przewaznie co zauwazam to brak jakiejkolwiek tolerancji wobec ludzi
spoza Warszawy, Rozumiem ze Polacy-ogolnie sa narodem narzekajacym
bo zima trwa tu klika m-cy i etepecie, ale bez przesady. Ja chodze
po prawej stronie schodow-nie na srodku, nie odlewam sie na
trawnikach, jestem zawsze uprzejma i kulturalna, usmiecham sie do
ludzi. Staram sie poznawac Warszawe..mam tu juz przyjacioł
Warszawiakow, i ludzi spoza Warszawy. Moze zamiast tak krytycznie i
sceptycznie podchodzic do ludzi spoza-mowie o forumowiczach <bo w
realu tego nie zauwazylam> sprobujcie sie z nimi zaprzyjaznic, a
błedy coz popelnia kazdy. Miłego weekendu :)
Obserwuj wątek
    • voyager747 Re: Warszawę da się lubic :) 26.04.08, 18:24
      Wcale się tym nie przejmuj, to tylko kilka osób robi taki szum.
    • Gość: Alfajet 777 ...... IP: *.chello.pl 26.04.08, 22:29
      JA pozostawię to bez komentarza już się na ten temat wypowiadałem tyle że
      niektórzy podpisywali różne historie i wyszło jak wyszło żem faszysta ,
      Jestem przeciwko napływowi ale nic tego nie zmieni Warszawa jest skazana
      niestety na napływ
      jako tako do napływu nie mam nic do czasu i właśnie to uzasadniłem w moich "
      Faszystowskich Wypowiedziach stop dla napływu "

      Pozdrawiam
      i mam tylko prośbę !!
      Nie wypieraj się swoich korzeni !!!
      • arek103 Wstyd mi, ze jestem z Warszawy. 10.06.08, 22:50
        Gość portalu: Alfajet 777 napisał(a):

        > JA pozostawię to bez komentarza już się na ten temat wypowiadałem tyle że
        > niektórzy podpisywali różne historie i wyszło jak wyszło żem faszysta ,
        > Jestem przeciwko napływowi ale nic tego nie zmieni Warszawa jest skazana
        > niestety na napływ
        > jako tako do napływu nie mam nic do czasu i właśnie to uzasadniłem w moich "
        > Faszystowskich Wypowiedziach stop dla napływu "
        >
        > Pozdrawiam
        > i mam tylko prośbę !!
        > Nie wypieraj się swoich korzeni !!!

        Ja urodzilem sie w W-wie i nienawidze tego miasta. Wynioslem sie zreszta z tej
        wsi. Po pierwsze nie podoba mi sie Warszawa, tam poza blokowiskami nic nie ma!!!
        Po drugie tylko w Warszawie spotyka sie ludzi pokroju Alfajeta -
        niekulturalnych, nietolerancyjnych, pysznych, takich po prostu glupich i
        jednoczesnie mogacych zaszkodzic. Tak, wstyd mi, ze jestem z Warszawy.


        • Gość: corgan Re: Wstyd mi, ze jestem z Warszawy. IP: *.chello.pl 11.06.08, 01:53
          > Po pierwsze nie podoba mi sie Warszawa, tam poza blokowiskami nic
          > nie ma!!

          to niech pan idzie do lekarza do oczu :)
        • voyager747 Re: Wstyd mi, ze jestem z Warszawy. 13.06.08, 19:31
          Twój problem, nas to nie interesuje. Jeśli nienawidzisz Warszawy, to po jakiego
          grzyba ciągle siedzisz na tym forum ???
    • rafrob Re: Warszawę da się lubic :) 28.04.08, 22:42
      Ja urodziłem się w Warszawie i nie mam nic przeciwko tym, którzy warszawiakami
      są z wyboru a nie z urodzenia. Najważniejsze jest to, by kochać miasto, w którym
      się mieszka.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Rafał.
      • Gość: Sheila Re: Warszawę da się lubic :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 19:56
        i dzięki takim osobom jak Rafrob nie traci się sympatii do
        Warszawy :)
    • 2_12r Re: Warszawę da się lubic :) 10.06.08, 15:12
      JA kocham swoje miasto jest piękne a ludzie wspaniali
    • milleniusz Aberracja frustratów 10.06.08, 16:19
      baba_przelotem napisała:

      > Od jakiegoś czasu mieszkam w Warszawie i wchodzę na te forum,
      > przewaznie co zauwazam to brak jakiejkolwiek tolerancji wobec ludzi
      > spoza Warszawy,

      To forum jest między innymi zasiedlone przez paru piskliwych frustratów, którzy
      wymieniają się uprzejmościami w wątkach około-przyjezdnych i około-rowerowych.
      Moim zdaniem te wątki powinny być kasowane. Nie jest ich wielu, ale niestety
      przez swoją płodność, dominują.

      A do meritum - zauważam problem ludzi przyjezdnych, którzy nie identyfikując się
      z miastem je eksploatują. Czyli przyjeżdżają tu do pracy, nie wnoszą wiele do
      życia miasta, prócz stękania jakie to miasto szare i jakie to miasto gorsze od
      miejsca skąd przyjechali (no to po co przyjechali w takim razie?).

      Ale rozwiązaniem tego, zresztą nienazbyt wielkiego, problemu nie jest zamknięcie
      miasta na przyjezdnych. Czy tym bardziej i sekowanie, bądź poniżanie. Tak jak
      gospodarka kwitnie w warunkach wolnego przepływu kapitału, tak miasta się
      rozwijają w warunkach wolnej migracji ludności.

      Pyskacze, którzy mówią, że ktoś tu przyjeżdża zabierać im pracę (swoją drogą
      jaką pracę można zabrać pyskaczowi? nie słyszałem, aby ktoś płacił za toczenie
      jadu), zapominają, że tej pracy nie byłoby w pierwszym rzędzie, gdyby nie wolny
      kapitał, wolna Polska, czy wolna Europa. Bo praca byłaby w Londynie, Berlinie,
      czy Nowym Jorku.

      Tego chcemy? Zamknięcia kulturowo-kapitałowego i zgnicia we własnym sosie?

      Może nieśmiało przypomnę, że tak już było. Choć tego nie pamiętam.
      • Gość: Ania baba_przelotem IP: *.aster.pl 10.06.08, 22:30
        Dziękuję za propozycję przyjażni.To miłe.Co do Twojego zdania:"Błędy
        popełnia każdy",to nie chodzi o błędy,tylko o postawy.
        • milleniusz Aaa 10.06.08, 22:58
          To chyba nie do mnie. Już myślałem, iż chcesz się zaprzyjaźnić. :)
          • Gość: Ania Re: Aaa IP: *.aster.pl 10.06.08, 23:16
            Fajne.Zdarza Ci się,że potrafisz mnie rozbroić.Naprawdę zaczynam Cię
            lubić.Oj,z tą przyjażnią to nic nie wiadomo...
            • milleniusz Re: Aaa 10.06.08, 23:58

              > Naprawdę zaczynam Cię lubić.Oj,z tą przyjażnią to nic nie wiadomo...

              Och, jestem pewien, że nie zasłużyłem. :]
              • Gość: Ania Re: Aaa IP: *.aster.pl 11.06.08, 00:09
                Przestań.Nie chodzi o zasługi.Nie rób ze mnie jakiejś rozdawczyni
                łask.Czy nie możesz rozmawiać normalnie?
    • Gość: Tomek Re: Warszawę da się lubic :) IP: 212.38.200.* 13.06.08, 12:18
      Nie jestem z Warszawy ani nie mieszkam w Warszawie.

      PRZYJEDZNI...:

      Zgadzam sie co do Twojego "wniosku" odnośnie przyjezdnych - ale to
      Oni często nawet nie staraja się wczuć w Warszawę ani dowiedzieć sie
      więcej o naszej Stolicy (która chociażby z racji swojej historii
      jest miastem fascynującym)
      • Gość: Ania Re: Warszawę da się lubic :) IP: *.aster.pl 13.06.08, 15:03
        Tomku,to bardzo miłe,co piszesz.Pozdrawiam Cię
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka