Gość: Kot 1021 Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 22:17 Mam tylko jedno pytanie:CO Z OSOBAMI NIEPEŁNOSPRAWNYMI.MY NIE UŻYWAMY SAMOCHODÓW DLA PRZYJEMNOŚCI I SZPANOWANIA DLA NAS JEST CZASAMI JEDYNA MOŻLIWOŚC DOTARCIA DO URZĘDÓW .Na ironię niedawno oddane dla Osób niepełnosprawnych Centrum Osób niepełnosprawnych przy ul.Andersa 1 będzie niedostępne dla interesantów.OBECNIE PRZEJAZD ŚRODKAMI TRANSPORTU MIEJSKIEGO POZOSTAWIA DUŻO DO ŻYCZENIA.CO BĘDZIE Z PRZEJAZDEM JAK ZAMKNĄ CENTRUM DLA SAMOCHODÓW OSOBOWYCH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liber Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.aster.pl 18.05.08, 00:27 Ja pierniczę! A ja głosowałem na Gronkiewicz bo za Chiny nie chciałem Marcinkiewicza... Pamiętacie tą jej mapkę, dołączoną przed wyborami do "Gazety"? Jakie tam miały być mosty, drogi, parkingi, obwodnice, rewitalizacja kolei miejskiej? Przyjdzie się stąd wynieść, gdzieś do lepszego świata. Nie dziwię się Cejrowskiemu, że nie chce tu mieszkać w tym polskim bajzlu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbik Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.trit.net 18.05.08, 05:34 I bardzo dobrze, jak najmniej samochodow w centrum. Powinni ostro podniesc ceny za parkowanie i wreszcie wywozic te blaszane zabawki zastawiajace chodniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwafa Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.aster.pl 18.05.08, 07:09 Jeździłem komunikacją miejską do pracy przez długi czas. Niestety w naszej komunikacji brakuje kultury. Nie będę jeździł autobusami, gdzie kobietom w ciąży nie ustępuje się miejsca siedzącego. Skoro takie wygodne wszystkich doopy to ja będę jeździł samochodem. Też jestem wygodny. Skoro mieszkańcom centrum miasta przeszkadzają samochody i chcą opłat za wjazd to może niech sami też płacą za jazdę poza nim. I będzie sprawiedliwie. Ja nie dojadę do pracy, oni do supermarketów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trawnik Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 08:29 nadchodzi czas rowerów. może wydzielone pasy na zamknietych ulicach? Odpowiedz Link Zgłoś
gniewomierz Centrum dla ludzi, nie dla samochodów. 18.05.08, 10:29 Samochodowemu bezhołowiu czas powiedzieć STOP w imię lepszej jakości życia w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Centrum dla ludzi, nie dla samochodów. 18.05.08, 10:55 A jakość życia polega na tłoczeniu się w autobusie, albo jeździe rowerem w deszczu? Odpowiedz Link Zgłoś
gniewomierz Zbiorkom i ścieżki rowerowe zamiast dróg. 18.05.08, 10:33 To powinno mieć priorytet i to właśnie powinno być finansowane kosztem nowych dróg. Należy stawiać na poprawę jakości życia w mieście a likwidacja patologicznie dużego ruchu samochodowego jest tego warunkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Zbiorkom i ścieżki rowerowe zamiast dróg. 18.05.08, 10:50 gniewomierz napisał: > To powinno mieć priorytet i to właśnie powinno być finansowane > kosztem nowych dróg. Należy stawiać na poprawę jakości życia w > mieście a likwidacja patologicznie dużego ruchu samochodowego jest > tego warunkiem. Z jakich pieniędzy powinno być finansowane? A akcyzy na rowery? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Zbiorkom i ścieżki rowerowe zamiast dróg. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.08, 16:04 > Z jakich pieniędzy powinno być finansowane? A akcyzy na rowery? Np. z oszczędności na remontach dróg, na służbie zdrowia (mniej ciężkich wypadków i przewlekłych chorób spowodowanych nadmiarem samochodów).. A jeśli już tak się upierasz, to ja, jako kierowca, chętnie sfinansuję ze swojej akcyzy takie rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liber Re: Zbiorkom i ścieżki rowerowe zamiast dróg. IP: *.aster.pl 18.05.08, 16:34 "Np. z oszczędności na remontach dróg" Komunikacja miejska nie dość, że przeładowana, ma jeszcze jeździć po rozpadających się drogach? To może zaoszczędzimy także na remontach i budowie scieżek rowerowych i chodników? Wtedy zgodnie z twoją teorią, będzie mniej ciężkich wypadków wśród rowezrzystów i pieszych. Turysto, wracaj już do domu , turnus ci się skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony_burzuj Re: Zbiorkom i ścieżki rowerowe zamiast dróg. 18.05.08, 19:22 Gość portalu: liber napisał(a): > "Np. z oszczędności na remontach dróg" > Komunikacja miejska nie dość, że przeładowana, ma jeszcze jeździć po > rozpadających się drogach? > > To może zaoszczędzimy także na remontach i budowie scieżek > rowerowych i chodników? Wtedy zgodnie z twoją teorią, będzie mniej > ciężkich wypadków wśród rowezrzystów i pieszych. > > Turysto, wracaj już do domu , turnus ci się skończył. Póki co największym złem w mieście jest samochód oraz bezmyślni kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Komunista. Wtłoczy ludzi w zbiorkom, mundurki i IP: *.gprs.plus.pl 18.05.08, 22:29 niech zap.... na rolników, górników, bezrobotnych i cwaniaczków ze wsi i miasteczek. I na niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chamuś Re: Komunista. Wtłoczy ludzi w zbiorkom, mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 07:01 spie*dalaj, samochodziarzu zakichany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikamikami Re: Komunista. Wtłoczy ludzi w zbiorkom, mundurki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 10:23 Na takich maniaków samochodu jak PW jest dobra metoda. Zamknąć na godzinkę w niewentylowanym garażu, z włączonym silnikiem. Efekt gwarantowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tibbets Popieram! IP: *.aster.pl 19.05.08, 13:47 Może w końcu Warszawa nie będzie tak śmierdzieć spalinami. Odpowiedz Link Zgłoś
mayta BRAWO 18.05.08, 13:46 Bardzo, bardzo, bardzo dobrze, wielkie brawa za odwagę w podjęciu takiej decyzji w tym kraju buraków. Teraz jeszcze trzeba zrobić drugi niepopularny ale konieczny krok i zapanować nad tym, by śmierdzący bezdomni nie jeździli autobusami. Tabor jest coraz lepszy i w miarę punktualny, nawet kierowcy nie palą - co z tego jeśli na niektórych trasach w każdym autobusie rządzi bomba bakteriologiczna? Niestety, autobus to nie może być przytułek dla ludzi, którzy przed chwilą opuscili śmietnik i powodują, że NIE DA się jechać w ich towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
eridan Centrum Warszawy dla komunikacji miejskiej 18.05.08, 16:30 Stworzenie buspasów, wydzielenie torowisk tramwajowych i przede wszystkim wbicie niektórym chamom do głowy, że jazda buspasem bez zezwolenia jest finansowo nieopłacalna - to powinny być priorytety dla zarządu dróg miejskich i szefów komunikacji. -- "Najczystsze wino leją nam politycy. Bez domieszki prawdy." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polu Dlaczego 410 i 190 nie jezdza Tramwajopasem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 17:25 Czysty debilizm urzędników. Dlaczego 190 i 410 nie porusza sie tym tramwajo-pasem? Komu to szkodzi? Niektorzy kierowcy prywatnych linni Warszawa-Zielonka-Wołomin to leja na glupote urzednikow i jada za tramwajami ryzykujac swoja pensje.... Mozna by bylo cos z tym zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glonojad Re: Dlaczego 410 i 190 nie jezdza Tramwajopasem? IP: 217.17.35.* 19.05.08, 09:26 Dlatego że, jak sama nazwa wskazuje, jest to pas przeznaczony dla tramwajów. Torowisko jest w nienajlepszym stanie i kursowanie po nim autobusów tylko pogarsza jego stan. Ponadto, nie ma wysepek przystankowych przy Starym Mieście, a przy Parku Praskim są zbyt blisko siebie - niedostosowane do gabarytów autobusów; żeby wysadzić pasażerów, autobusy musiałyby co chwilą włączać i wyłączać się z ruchu, ze szkodą dla płynności ruchu tramwajów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: svirus Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 17:41 Najlepsza wiadomość na portalu gazety jaką czytałem. Nareszcie może parę dresów i na niby biznesmenów przesiądzie się do tramwajów, autobusów, metra i na rower. Pozwolę sobie opowiedzieć krótką historyjkę z mojej jazdy na rowerze. Jadę sobie do pracy. Na uszach łokmen. A w łokmenie audycja w radio. I jakiś facet (prężny 30 letni przedsiębiorca) skarży się i przeklina że to nie do pomyślenia żeby w jego mieście jechać tak długo do pracy. Problem w tym że ten jegomość miał do pracy 5 kilometrów. A samochodem jechał te 5 kilometrów przez 1,5 godziny. no comment. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liber Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.aster.pl 18.05.08, 21:42 Centrum miasta jako spacerowy deptak wolny od samochodów, tak? No rzeczywiście centrum naszego miasta to prześliczne okolice do spacerów, fantastyczny wręcz park krajobrazowy. Np. spacer nr 1: podziwiamy bloki Za Żelazną Bramą, relikty komunizmu, skorodowana wielka płyta, siedlisko meneli, wietnamców i cichodajek. Spacer nr 2: okolice Dworca Centralnego, tony śmieci, śmierdzi uryną zmieszną z oparami dworcowych kebabów, bezdomni, zaczepiające ludzi drobne żuliki i pijaczki, "parkingowi" z fioletowymi twarzami. Pouczające. Spacerujemy dalej cichymi, śródmiejskimi uliczkami: Sienną, Śliską, Miedzianą, Chmielną, uważając, żeby nie zarobić w kły po zmroku. Spacer nr 4: MDM, spcerujemy od Pl. Konstytucji ul. Marszałkowską podziwiając postsocrealistyczne rzeźby-mutanty. Spacer nr 5: podziwiamy okolice Pałacu Kultury, w programie m in. refleksja nad nowatorstwem architektonicznym hali KTD. Pięknie, co? To ja juz wolę tamtędy przejeżdżać swoim autem niż tam spacerować. Na spacer, to ja się wybiorę w niedzielę np. do Łazienek, Powsina, Wilanowa. Jak dojadę... P.S. Rozumiem, że auto pana Ruty oraz auta jego urzędasów będą miały nieograniczony wstęp do centrum, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.13, 16:01 2/3 Warszawy tak wyglada. Najlepiej wiec nie wychodź z domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tibbets Ekonomia IP: *.aster.pl 19.05.08, 13:53 Co więcej: facet siedzący 1,5 godziny w blachosmrodzie na zakup swojego wehikułu wydał z 50000 zeta, płaci ubezpieczenia (swoją drogą wg mnie stanowczo za niskie w stosunku do szkód, jakie blachosmrody powodują) i puszcza z dymem setki złotych ze swojej rury wydechowej, a Ty za rower zapłaciłeś 1500 zeta i raz na kilka miesięcy płacisz stówę za przegląd. Czysty zysk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.mos.gov.pl 19.05.08, 08:55 Taaa... Ja propponuje w ogóle zakazać wjazdu autom do miasta. Juz na rogatkach postawic barierki i nie ma wjazdu. Następnie zakazac rejestrowac aut w Warszawie, a po jakimś czasie kazac wyrejestrowac auta które sa zarejestrowane. Niech ta Bufetowa przestanie juz ządzic tym miastem bo narazie wychodzi jej gorzej niz Kaczce. Kurde był Piskorski i spółka. Były przekręty, ale i drogi i ulice przynajmniej też były. Odpowiedz Link Zgłoś
blendyks Potrzebne nowe linie tramwajowe! 19.05.08, 09:42 ZTM powinno zaplanować wspólnie z Tramwajami Warszawskimi przedłużenie istniejących linni np. wzdłuż Kasprzaka do Wolskiej, z pętli Wyścigi wzdłuż Orzyckiej do Gotarda/Bokserskiej, z Banacha do Rakowieckiej, z Czynszowej wzdłuż Stalowej i w tunelu pod linią kolejową na Targówek (Trocka). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irena Re: Potrzebne nowe linie tramwajowe! IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.13, 11:01 Kretyn ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: Potrzebne nowe linie tramwajowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.13, 15:58 A niby dlaczego kretyn??? Potrafisz uzasadnić, czy potrafisz tylko wyzywać bez podania argumentów??? Odpowiedz Link Zgłoś
czytelniko Kiedy masto zakupi nowe pociągi SKM i tramwaje? 19.05.08, 09:45 Gdyby w ciągu roku miasto dokupiło do posiadanych przez SKM ośmiu pociągów typu 14WE co najmniej 12-16 kolejnych to możliwa byłaby obsługa dwóch lub trzech a nie jednej linii SKM. Tramwaje Warszawskie wspólnie z ZTM powinny natychmiast zamówić w PESIE kilkanaście kolejnych 32 metrowych tramwajów tak aby dostawa rozpoczęła się wiosną 2009. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emi komunikacja miejska juz teraz to rzeznia! IP: 62.29.176.* 19.05.08, 11:06 W godzinach szczytu czesto nie sposob wcisnac sie do zapchanego tramwaju lub autobusu.Jezeli chociazby polowa samochodziarzy zacznie jezdzic komunikacja miejska, to czeka nas katastrofa!! Ciekawe czy ZTM zapewni wieksza czestotliwosc kursow... Pytanie czy uda sie to zrobic, skoro juz teraz czesto skarzy sie na brak taboru ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liber Re: komunikacja miejska juz teraz to rzeznia! IP: *.aster.pl 19.05.08, 13:49 "ZTM zapewni wieksza czestotliwosc kursow" Większa częstotliwość? To chyba musiało by być sto na minutę, żeby przewieźć tych wszystkich kierowców, co się niby przesiądą. Wtedy autobusy będą stały w korku, żeby podjechać na przystanek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tibbets No i bardzo dobrze! IP: *.aster.pl 19.05.08, 13:42 Samochody prywatne w ogóle nie powinny mieć wstępu do centrum miasta, z wyjątkiem samochodów wożących osoby niepełnosprawne. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Po cholerę to metro od zaraz? 19.05.08, 16:50 Tego się nie da w ciągu roku, tego się nie da w ciągu roku, o P+R to w ogóle zapomnij... tak jak IM się zapomniało, że ulice, w ktore chcą skierować ruch, nie są z gumy. Wszystko po to, żeby akurat na 2012 było metro, które... właściwie co ma załatwić? Odbędzie się kilka meczów, każdy obejrzy kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Codziennie do pracy jeździ kilkaset tysięcy ludzi i całkiem nieźle sobie z nimi komunikacja radzi. Poprawka. Ostatnio z jazdą samochodem robi się coraz większy problem zamiast coraz mniejszy, bo dzięki wysiłkom HGW Świętokrzyska i Trasa WZ zatykają się bez wyraźnego powodu nie tylko w godzinach szczytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo W Paryżu 50% ulic ma bus-pasy IP: 193.0.125.* 20.05.08, 15:08 A to oznacza że najprawdopodobniej wszyskie ulice wielopasmowe mają bus-pasy. Odpowiedz Link Zgłoś
ulkaz Centrum Warszawy nie dla samochodów 20.05.08, 17:47 No cóż, ja podziwiam za upór ludzi, którzy dojeżdżają do Warszawy samochodami, trzeba być na prawdę twardym, żeby co rano stać w korku zamiast na przykład przyjechać kolejką. A co do rozwiązywania problemów komunikacyjnych w Warszawie to jestem za pierwszeństwem komunikacji miejskiej w centrum. Buspasy nie muszą być wyznaczone na stale wystarczy, że będą funkcjonować w godzinach szczytu. Na trasie AK też są one potrzebne. Bardzo wielu ludzi jeździ z Tarchomina, Bielan i Woli na Ochotę przez trasę AK właśnie. W dodatku wielu z nich jeździ autobusami. I ślimaczy się w korkach. Jakby usprawnić komunikację autobusową (wprowadzenie buspusów przyśpieszy komunikację kilkukrotnie) może więcej osób dostrzegłoby plusy takiej formy przemieszczania się po mieście. Popieram też opłaty wjazdowe do centrum miasta. Szczególnie dla osób wjeżdżających samochodem same. Zajmują one około 5-6 m2 na drodze, jadąc sami w porównaniu. W podobnym wyliczeniu ludzie w autobusie zajmują około 0,5m2 jest to 10 krotna różnica(o zużyciu paliwa na osobę nie wspomnę;). Za luksus samotnego przewożenia swoich szanownych 4 liter trzeba płacić. Popieram też ograniczenie liczby miejsc parkingowych dla pracowników przy urzędach miejskich i państwowych. Przykład korzystania z komunikacji publicznej/rowerowej powinien iść z góry. A jeśli ktoś pracuje samochodem (ale rzeczywiście pracuje, a nie dowozi się do pracy) powinien mieć możliwość uzyskania pewnych form przepustek, albo abonamentu na parkowanie w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów 20.05.08, 18:34 Ulkaz napisała: > Za luksus Gomułka się kłania. Samochód to nie jest luksus. To jest normalny przedmiot codziennego użytku. I nikt nam samochodów w prezencie nie dał, kupiliśmy je za własne ciężko zarobione pieniądze. > samotnego przewożenia swoich szanownych > 4 liter trzeba płacić. Płacimy. Ciężkie pieniądze. 2/3 cen paliwa to jest akcyza. (dla jasności: pracuję w domu, więc mnie osobiście wybór między siedzeniem w korku a staniem w zapchanym pociągu nie dotyczy). > Popieram też ograniczenie liczby miejsc > parkingowych dla pracowników przy > urzędach miejskich i państwowych. > Przykład korzystania z komunikacji > publicznej/rowerowej powinien iść z góry. Niech pójdzie, a potem porozmawiamy o czymkolwiek innym. Już widzę Gronkowca na rowerze. Albo w tramwaju... I właśnie stąd takie debilne pomysły. Władza gdzie będzie chciała, to dojedzie. I zaparkować też ma gdzie. A im więcej ograniczeń, tym więcej przywilejów do rozdawania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.chello.pl 21.05.08, 10:48 Ulko. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. 1. Moja praca polega na wielokrotnym przemieszczaniu się po Warszawie i okolicach w ciągu dnia. Nie wyobrażam sobie tego przy pomocy kolejki czy autobusów. 2. Codziennie dowożę dwójkę dzieci do szkoły (przedtem do przedszkola) w okolice gdzie one są. Niestety władze miasta zapomniały o budowie szkół i przedszkoli w miejscach gwałtownego rozwoju osiedli mieszkaniowych (np. Białołęka). 3.Mieszkam w odległości 4km od przystanku kolejki (Płudy) i może czasem bym z niej skorzystał, ale niech mi ktoś pokaże parking gdzie mógłbym zostawić samochód (rower, skuter). Autobusu, który by mnie dowiózł nie ma. Mieszkałem jakiś czas w Anglii 70km od Londynu. W podobnej odległości (4km) od stacji Alton. Przy każdym przystanku pociągu (a jaki pociąg!) jest duży parking z zadaszonymi miejscami na rowery i motocykle. Dojazd do stacji - żaden problem. Podróż - czysta przyjemność (ok. 1h)i bezpieczeństwo (kamery, czasem specjalna policja kolejowa ). Dojazd na Watreloo - samo centrum, trzy linie metra na tej samej stacji + autobusy. Widzisz różnicę? 4. Strefy płatnego parkowania mają sens tam, gdzie jest nadmiar samochodów. Wynająłem biuro w okolicy, gdzie nie ma z tym problemu. Teraz chcą tam zrobić strefę płatną. Logiki nie widzę, chyba że chodzi o zebranie dodatkowej kasy do budżetu miasta. 5. Buspasy powinny być dostępne dla samochodów prywatnych wiozących np. co najmniej 3 os. Na pewno zmniejszyło by to ilość prywatnych samochodów w mieście. Takie rozwiązania stosuje się np. w Ameryce. Konkluzja. Władze Warszawy ( nie tylko obecne) świetnie wiedzą jakie utrudnienia wprowadzą dla mieszkańców. Niestety trudniej im idzie z ułatwieniami. Budowa metra oczywiście wymaga wyrzeczeń ale poza jego budową nie widzę myśli, planowania w zarządzaniu Warszawą. A facet o nazwisku Galas od lat piastujący swe stanowisko powinien zastanowić się poważnie nad abdykacją. Mimo wielu lat jego owocnej służby nie specjalnie widać poprawę sytuacji. A uzgodnienie czegokolwiek w jego urzędzie trwa miesiącami. Wiem co mówię. Jestem architektem. Pozdrawiam Ulu i życzę miłych podróży kolejką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liber Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.aster.pl 21.05.08, 17:26 100 % poparcia dla smoka. Jakbym swoją sytuację tu czytał. Na szczęście nie wszyscy jeszcze oszaleli. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów 22.05.08, 10:53 jeżeli komuś nie podoba się ograniczenie ruchu samochodowego w centrum warszawy to przecież nie ma obowiązku mieszkania w warszawie, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: płyń z Wisłą! Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 11:57 > jeżeli komuś nie podoba się ograniczenie ruchu samochodowego w > centrum warszawy to przecież nie ma obowiązku mieszkania w > warszawie, czyż nie? A dla kogo są te zmiany - dla mieszkańców czy dla paru eko-oszołomów pokroju Rytla (dawniej Przyjazne Miasto, potem Zielone Mazowsze, obecnie pracuje w ZTM)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liber Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.aster.pl 22.05.08, 12:54 Najbardziej śmieszy mnie ta narzucona przez pseudoekologów opozycja: "mieszkańcy" vs "kierowcy". Tak jakby kierowcy nie byli pełnoprawnymi mieszkańcami tego miasta, tylko jakimś barbarzyńskim najazdem Hunów na spokojne i zaciszne miasto. Hipokryzja do kwadratu. Odpowiedz Link Zgłoś
ulkaz Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów 22.05.08, 13:45 Dziękuję za rzeczowego posta, też jestem za tym, żeby były przywileje dla samochodów wiozących co najmniej 3 osoby. Możliwość korzystania z buspasów wydaje się być całkiem rozsądna. Bo przecież nawet jeśli taki kierowce już potem (w trakcie dnia) będzie jeździł sam, to zawsze w godzinach szczytu ograniczy liczbę samochodów przemieszczających się po ulicach. Jestem, za tym, żeby Ci, którzy nie muszą jeździć samochodami przesiedli się do autobusów. Nie wszyscy. Sami jako kierowcy, którzy muszą dojeżdżać i jeździć po Warszawie, byście na tym skorzystali, bo byłoby mniej aut. I wydaje się, że sami powinniście o to walczyć, żeby tacy, którzy nie muszą jeździć wsiedli do autobusu. Jestem też jak najbardziej za rozwojem infrastruktury wokół stacji przesiadkowych do kolejki i rozwojem dojazdów do nich. Dotychczas zmodernizowano wagoniki i zakupiono nowe na linii skm. Są całkiem komfortowe i jeśli nie ma remontu nawet nie są zbyt mocno napchane (poza kilkoma w najbardziej uczęszczanych okolicach czasowych). Poza tym można do nich wsiąść z rowerem (są specjalne przedziały rowerowe) i nie dość, że dojechać do kolejki, to jeszcze potem do pracy czy na uczelnie. Po trzecie niestety brak szkół w okolicach nowo rozbudowujących się osiedli jest często podyktowany zachłannością inwestorów - na szkołach się nie zarabia więc po co zostawiać pod nie działki...I w ten sposób dotychczasowe szkoły w okolicy robią się przeludnionymi molochami, a ludzie muszą dowozić dzieci daleko do szkól. Inwestor Przemysłowego Żoliborza był wręcz oburzony jak dzielnica postawiła warunek, że ma pozostać działka pod szkolę(na osiedlu projektowanym na co najmniej kilkanaście tysięcy ludzi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autobus Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: 212.160.172.* 25.06.08, 15:32 Uwaga na kierowcę skutera z Żoliborza rej. WF 0556 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryta Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 00:41 A gdzie jest tzw. "wspólny bilet" panie dyrektorze Ruta ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikamikami Re: Centrum Warszawy nie dla samochodów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 10:19 Zbiorkomem = cynicznie?? Ten "cynizm" poparty jest doświadczeniami z krajów bardziej cywilizowanych. Bynajmniej nie jest to naśladownictwo ślepe, a celowe. Tyle że cel naśladowania nie wynika z cynizmu, tylko z tego że zbiorową można przewieźć kilkanaście razy tyle ludzi na tej samej powierzchni. A że jakiemuś królewiczowi korona spadnie z głowy jak wsiądzie zo autobusu to się przejmować nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś