Dodaj do ulubionych

Wierzbowa 1

30.05.08, 18:52
J. Majewski napisał:
...Parter kamienicy przy Wierzbowej 1 zajmowały luksusowe sklepy. Najbardziej znany był skład fabryczny wyrobów platerowanych Towarzystwa Akcyjnego R. Plewkiewicz i s-ka należący do A. Jaskulskiego. Tu - jak czytamy w reklamach prasowych - można było kupić sztućce, naczynia stołowe i platerowane. A także "Nowości ze srebra, brązu, marmuru niklu itd. Przedmioty galanteryjne, naczynia kuchenne, berndorfskie z czystego niklu po cenach fabrycznych".

Znów nie mogę oprzeć się rodzinnej refleksji, bowiem odpowiedzialne stanowisko u Plewkiewicza zajmował mój dziadek Julian.
Obserwuj wątek
    • andrzej_b2 R. Plewkiewicz Warszawa 30.05.08, 18:55
      Firma „R. Plewkiewicz i S-ka Tow. Akc. Fabryki Wyrobów Metalowych Pozłacanych i Posrebrzanych” przy ul. Czerniakowskiej 80 (obec. narożnik Bartyckiej) powstała w 1886 r. i wytwarzała wyroby platerowane do użytku codziennego i przedmioty galanteryjne luksusowe w artystycznym wykonaniu. Nie jest to pustosłowie, bowiem jeszcze w 1971 r. na jednej z największych wystaw samowarów w Leningradzie (ob. S-t. Petersburgu) był eksponowany zestaw firmowany przez Plewkiewicza. Samowar wchodzący w jego skład został wykonany w stylu eklektycznym o bogatej dekoracji. W moim domu rodzinnym z pożogi wojennej zachowała się żardinierka opatrzona sygnaturą „Plewkiewicz Warszawa”, może nie aż tak artystycznie zdobiona, ale...
      foto0.m.onet.pl/_m/b59c42ddc9689ea7941f276d5891a5f8,21,19,0.jpg',0,1
      sposób wykonania jej jest dziś unikalny. Czasza została wykonana ręcznie (widać ślady „wyklepania” młotkiem), a uchwyty przymocowano do czaszy wkrętami.

      W latach rozkwitu firma zatrudniała około 200 pracowników i szczyciła się wyposażeniem fabryki w „motor parowy o sile 30 koni”. (Księga adresowa przemysłu fabrycznego Królestwa Polskiego – 1906). Dyrektorami zarządzającymi byli wówczas: B. Nawrocki, a po nim Jerzy Brasendorff.
      Pozdrawiam :-)
      • andrzej_b2 Re: R. Plewkiewicz Warszawa 30.05.08, 19:22
        Sorry, powinno być Czerniakowska 90, nie 80!
      • andrzej_b2 Ach, te samowary 31.05.08, 09:22
        Jak wielką popularność w Polsce zyskał samowar i przedmioty użytkowe z blachy, świadczy fakt, że sposoby ich wyrobu weszły do zakresu kursów dla rzemieślników prowadzonych przez Muzeum Techniczno-Przemysłowe w latach 1913-1915. Wszelkie artystyczne prace kucia na zimno w mosiądzu i tombaku, prowadził m.in. Kazimierz Młodzianowski, malarz i metaloplastyk, później generał, wojewoda poleski i min. spraw wewnętrznych.

        Tu chciałoby się przytoczyć fragment znanej ongiś piosenki:
        „...Pod samowarem siedzi moja Masza,
        Ja mówię "tak", a ona mówi "nie",
        Pod samowarem kipi miłość nasza...”

        Ciekawostką jest, że jeszcze w 1980 r. wytwórnia „Biamet” w Białymstoku podjęła produkcję samowarów żarowych, naśladujących tradycyjne modele.
        Pozdrawiam :-)
        • andrzej_b2 ...koniec żałosny 02.06.08, 21:16
          Załoga Plewkiewicza zawsze była bardzo zradykalizowana. Strajki i żądania ekonomiczne artykułowane przez robotników (1899, 1905, 1909, 1918, 1923) i ustępliwość kierownictwa, a z drugiej strony konkurencja innych firm platerniczych, doprowadziły do kryzysu, w wyniku którego doszło do ogłoszenia upadłości. W 1934 r. przedsiębiorstwo wydzierżawiła firma Norblin, Bracia Buch i Werner, i tak pozostało już do wybuchu wojny.

          Kim był założyciel fabryki, występujący we wszystkich zapisach formalnych jako „R. Plewkiewicz”? W istocie na imię miał Roman i prawdopodobnie był inżynierem. Nic więcej nie udało mi się o nim dowiedzieć. Może ktoś wie coś więcej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka