Dodaj do ulubionych

Drożeje jazda komunikacją

IP: *.MAN.atcom.net.pl 30.05.08, 22:10
Ale za to tanieją środki produkcji dla naszych kapitalistów:
lokomotywy spalinowe, kit do okien, wazelina silnikowa, złom
żelazny...
Obserwuj wątek
    • Gość: to ja 20 minutowe - pewna zadyma i temat na lata dla GW IP: *.121.225.195.static.bait.pl 31.05.08, 00:46
      No bo tak - SKM jedzie z Ursusa, czy Rembertowa do Srodmiescia
      rozkladowo max. 18 minut. Praktycznie zawsze pociagi sa jednak
      przetrzymywane w okolicach Zachodniego, czy Wschodniego i podroz
      przeciaga sie o pare minut... Juz sobie wyobrazam co sie bedzie
      dzialo... Predzej, czy pozniej ten bilet stanie sie powodem totalnej
      czystki w ZTM, bo pewnie natychmiast spowoduje fale gigantycznej
      krytyki prasowej, po pierwszych "kontrowersyjnych" rozmowach ze
      slynacymi z kultury kontrolerami biletow.
      • metron1 Re: 20 minutowe - pewna zadyma i temat na lata dl 31.05.08, 06:21
        A czasem nie liczy się rozkładowy czas przejazdu ???. Oczywiscie że
        tylko taki jest brany pod uwagę ale na forum zawsze mozna zasiać
        trochę fermentu
        • Gość: amx jesteś pewien? IP: *.chello.pl 01.06.08, 13:03
          na bilecie masz czas skasowania wybity co do minuty - od tego
          momentu masz 20 minut a potem jedziesz na gapę... (nawet jeśli
          autobus utknie w korku i przejedzie jeden przystanek - twoje ryzyko
          ile dasz radę przejechać w te 20 min)
          • metron1 Re: jesteś pewien? 02.06.08, 08:43
            Od kiedy to pasażer ma odpowiadać za ewentualne korki na miescie. W
            rozkladzie na stronie ZTM są dokładnie minutowo oznaczone czasy
            przejazdów pomiędzy przystankami
            I to jest dla mnie wytyczna, czas podany przez organizatora
            przewozów a nie czas stania w korkach '
            Przez 20 minut mam prawo przejechać od przystanku X do Y Organizator
            ma mi to zapewnić, nie wywiązuje się jego strata
            • Gość: as Dokładnie tak. Skasowanie biletu to zawarcie umowy IP: *.centertel.pl 02.06.08, 09:05
              przewozowej. Jeżeli autobus się opóźni oznacza to niedotrzymanie warunków umowy
              przez przewoźnika. Pasażer za to nie odpowiada.

              Co do biletów 20 minutowych nie będzie problemu - marża jest tak mała że nie
              będzie ich w kioskach.
            • Gość: kanar Re: jesteś pewien? IP: *.chello.pl 04.06.08, 10:51
              Skąd się urwałeś,frajerku?
        • Gość: to ja Za strona ZTM: IP: 194.181.0.* 02.06.08, 15:31
          "Bilet 20 - minutowy uprawniający
          do nieograniczonej liczby przejazdów
          w ciągu 20 minut od ___momentu skasowania___", czyli jade jeden przystanek SKM -
          np. z Rembertowa do Wschodniej, po drodze pociag staje na ponad godzine w polu z
          powodu awarii trakcji na Wschodnim (oparte na faktach autentycznych), to co 20
          minut kasuje bilet - oczywiscie dokad takie mam, w kieszeni pieniedzy nie ma na
          nowy bilet, wiec po zuzyciu wszystkich 20 minutowych zastanawiam sie tylko, czy
          mniejsza bedzie kara za brak biletu, czy za awaryjne otwarcie drzwi SKM i
          przejscie przez tory w miejscu niedozwolonym w ramach ucieczki przed
          niedoprecyzowana taryfa - i czekam na kare za zaufanie nowej, lepszej taryfie
          biletowej... Jak wszystko co wyszlo z reki PO - chcielismy dobrze, tylko nam
          profesjonalizmu zabraklo. Wszelkie FAQi na stronach ZTM temat tych biletow
          przemilczaja.
          • w357 Re: Za strona ZTM: 02.06.08, 17:32
            Gość portalu: to ja napisał(a):

            > "Bilet 20 - minutowy uprawniający
            > do nieograniczonej liczby przejazdów
            > w ciągu 20 minut od ___momentu skasowania___", czyli jade jeden
            przystanek SKM
            > -
            > np. z Rembertowa do Wschodniej, .......
            +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
            Hmmm
            A gdzie na stronie ZTM znalazłeś info, że bilety "jednorazowe" można
            używać w SKM ?
            • Gość: to ja Re: Za strona ZTM: IP: 194.181.0.* 02.06.08, 17:50
              Najpierw sie zdrowo obsmialem, ale rzeczywiscie - na stronach ZTM nie jest
              napisane, co wchodzi w sklad komunikacji miejskiej organizowanej przez ZTM -
              niby wszyscy powinni wiedziec, a jak widac z poprzedniego postu nie wiedza.
              Zlosliwie zas odpowiadajac: a gdzie znalazles info, ze bilety "jednorazowe"
              mozna uzywac w tramwajach?
              Rzeczowo odpowiadajac: od paru lat w Warszawie, obok pociagow Kolei
              Mazowieckich, funkcjonuja pociagi SKM, z punktu widzenia taryfy, to takie troche
              wieksze tramwaje (chociaz o tych tez nikt explicite nie napisal, ze funkcjonuja
              w ramach ZTM:))))))
              • w357 Re: Za strona ZTM: 02.06.08, 18:51
                Gość portalu: to ja napisał(a):
                ...... a gdzie znalazles info, ze bilety "jednorazowe"
                > mozna uzywac w tramwajach?


                Tutaj ---> www.ztm.waw.pl/taryfa/cennik.php

                _____________________________________________________________
                > Rzeczowo odpowiadajac: od paru lat w Warszawie, obok pociagow Kolei
                > Mazowieckich, funkcjonuja pociagi SKM, z punktu widzenia taryfy,
                to takie troche
                > wieksze tramwaje (chociaz o tych tez nikt explicite nie napisal,
                ze funkcjonuja
                > w ramach ZTM:))))))

                ---> W ramach ZTM, czy w kooperecji z ZTM ? :-)
                • Gość: to ja Re: Za strona ZTM: IP: *.121.225.195.static.bait.pl 02.06.08, 23:46
                  > Tutaj ---> www.ztm.waw.pl/taryfa/cennik.php
                  Ale tu nigdzie nie pada slowo "tramwaj", zawsze tylko "linia", S2 to
                  tez linia.
                  > ---> W ramach ZTM, czy w kooperecji z ZTM ? :-)
                  Na zlecenie ZTM, podobnie jak tramwaje i autobusy:)
                  • w357 Re: Za strona ZTM: 03.06.08, 07:21
                    Gość portalu: to ja napisał(a):

                    > > Tutaj ---> www.ztm.waw.pl/taryfa/cennik.php
                    > Ale tu nigdzie nie pada slowo "tramwaj"
                    ______________________________________________

                    Jak sobie spokojnie przeczytasz "hasło" w górnym niebieskim pasku,
                    to może zrozumiesz co tam jest napisane, ale powoli zaczynam
                    domniemywać, że NIE :-)
                    • Gość: to ja Re: Za strona ZTM: IP: 194.181.0.* 03.06.08, 11:21
                      tutaj: "Rodzaje biletów i opłat obowiązujących
                      w pojazdach linii podstawowych i metrze" - ciagle nie widze słowa tramwaj...
    • Gość: on Re: Drożeje jazda komunikacją IP: *.chello.pl 31.05.08, 01:08
      Bilet 20 minutowy...,gdybym miał taki wczoraj,to w 156 na Moście
      Grota,przejechałbym na nim może 100 metrów.W starym,rozklekotanym Jelczu,w
      towarzystwie tylu osób,że nie trzeba było się trzymać żadnego uchwytu-z każdej
      strony ktoś napierał.Super! I to wszystko za tak małą kwotę!Dziękuje Ci,o Wielki
      ZTM-ie!
    • Gość: gośc portalu Drożeje jazda komunikacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 09:46
      Czy ktoś może mi wyjaśnić jaką zasadę przyjmowano ustalając
      ceny nowych biletów !!??? Dlaczego wszystkie bilety nie podrożały
      równo np o 20% ... np taki 30 dniowy miejski podrożał o ok
      16% ale już 30 dniowy sieciowy prawie o 30% mimo,że bilet
      strefowy jednorazowy jest tańszy od dotychczasowego !!??
      • Gość: OMG Re: Drożeje jazda komunikacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 11:24
        Za tę nieudolną komunikację mamy płacić więcej?
        W głowach się poprzewracało.........
        HGW powinna zrobić porządek z tymi co bawią się w tworzenie
        komunikacji w Warszawie kosztem mieszkańców!
      • aronpierwszy Re: Drożeje jazda komunikacją 31.05.08, 14:15
        Odpowiedź jest prosta.

        Sieciówki przeważnie kupują osoby mieszkające po za Warszawą i w związku z tym
        nie głosujący na naszych wspaniałych radnych...
        • w357 Sieciówki ? 31.05.08, 14:31
          "Sieciówki" już nie istnieją.
          Teraz jest Strefa II :-)



          aronpierwszy napisał:
          > Sieciówki przeważnie kupują osoby mieszkające po za Warszawą....
          ________________________________________________________________

          Dlaczego bilety długookresowe drożeją więcej ?
          Zapewne dlatego, że posiadając Karte Miejską z zakodowanym biletem
          30-90 dni można także korzystać z Kolei/SKM itp.
          Ale mniejsza o większość :-)

          U mnie w pracy kumple zaczeli liczyć.....
          Wyszło im, że (dla niektórych) lepiej opłaca się wykupić bilet 90
          dni na strefę I oraz zapas biletów jednorazowych 20-to minutowych !

          Wszystko zależy od tego ile razy miesięcznie ktoś musi jechać.....
          • aronpierwszy Re: Sieciówki ? 02.06.08, 08:49
            w357 napisał:

            >Dlaczego bilety długookresowe drożeją więcej ?
            > Zapewne dlatego, że posiadając Karte Miejską z zakodowanym biletem
            > 30-90 dni można także korzystać z Kolei/SKM itp.

            Posługując się Twoją nomenklaturą - W pierwszej strefie też, a może
            nawet przede wszystkim/wyłącznie można korzystać KM i SKM - więc
            rozumując zgodnie z Twoim sądem to bilety długookresowe w I strefie
            powinny podrożeć dużo więcej niż te w II strefie
    • Gość: znafca klamstwo - nie ma ograniczen w kodowaniu kontraktu IP: *.multimo.gtsenergis.pl 31.05.08, 12:08
      karte mozna "doladowac" w dowolnym momencie.
      podstawa prawna:
      -"INSTRUKCJA UŻYTKOWANIA BILETÓW ZTM KODOWANYCH NA WARSZAWSKIEJ KARCIE MIEJSKIEJ"
      --VII. Kodowanie kolejnych biletów na posiadanej Warszawskiej Karcie Miejskiej
      ---1. Kolejne kodowania biletu okresowego tego samego typu odbywać się mogą w
      dowolnej chwili pod warunkiem, że poprzedni bilet został aktywowany.
      zrodlo: strona ZTM.

      kto twierdzi inaczej mija sie z prawda. mam wrazenie, ze w przypadku ZTM nie bez
      udzialu swiadomosci.

      wszystkim, ktorym "pani w okienku" odmowila sprzedazy biletu zgodnie z
      obowiazujacymi zasadami polecam automaty biletowe, ktorym nie mzna nakazac
      lamania prawa;)
      • w357 klamstwo czy dezinformacja ? 31.05.08, 13:40
        Gość portalu: znafca napisał(a):
        ........
        > dowolnej chwili pod warunkiem, że poprzedni bilet został
        aktywowany.
        > zrodlo: strona ZTM.
        >
        > ____________________________________________________--

        Nie neguje Twojej wypowiedzi , ale .......
        Powołujesz się na "źródło" które TROCHĘ SZWANKUJE !!!

        Dopiero kilka dni temu na stronie ZTM ukazała się AKTUALNA podstawa
        prawna, która zostałą datowana na dzień --> 13-o3-2008 !!!

        W wielu punktach sprzedaży/informacji(dezinformacji) powołują się
        na "stary" Regulamin i nowy CENNIK!!!
        Problem polega na tym, że cennik wchodzi w życie z dn.02-06-2008,
        a nowy regulamin jest już od MARCA 2008 !

        I tak np:
        ---->
        TARYFA PRZEWOZOWA - USTALENIA DODATKOWE
        Podstawa prawna: Uchwała Nr XXVI/858/2008 Rady miasta stołecznego
        Warszawy
        z dnia 13 marca 2008 r.


        IV. Kodowanie kolejnych biletów na posiadanym nośniku
        1. Możliwe jest zakodowanie dwóch biletów tego samego rodzaju i typu
        z zastrzeżeniem, że kolejne kodowanie biletu może nastąpić po
        uprzednim aktywowaniu wcześniejszego kontraktu.

        2. W takim przypadku następuje automatyczne przedłużenie terminu
        ważności wcześniej zakodowanego biletu o liczbę dni określoną dla
        danego biletu.
        .........
        Zwróćcie uwagę na punkt IV.1. Wg. tego punktu można na Kartę
        zakodować DWA BILETY TEGO SAMEGO RODZAJU !!!!
        Czyli maksymalnie 2 X 90 dni pod warunkiem uaktywnienia pierwszego
        kodowania !!!

        W dniu wczorajszym byłem świadkiem mini awantury pomiędzy "kasjerką"
        ZTM, a klientką.....
        Klientka posiadała AKTYWNĄ Kartę Miejską z biletem 30-to dniowym i
        chciała doładować tę kartę o następnych 90 dni(jeszcze po starej
        taryfie)!
        "Kasjerka" odpowiedziała, że niestety nie może tego zrobić ponieważ
        nie jest to ten sam rodzaj biletu !!!
        Klientka zbulwersowana zaczęła awanture , że jakieś bzdury
        wymyślacie bez sensu..... itd.itp.
        "Kasjerka" - Jeżeli chce Pani zaoszczędzić (po starej taryfie), to
        może Pani wykupić doładowanie na NOWE Karcie, która jest za darmo !
        Klientka - A Ja niechce żadnej nowej karty, Ja chcę STARĄ.....
        "Kasjerka" - Jeżeli na "starej" Karcie został jeszcze
        niewykorzystany okres (obecnego) Biletu, to można uzyskać zwrot z
        tejże Karty, aktywować NOWĄ......

        I tak to trwało z dziesięć minut zanim wreszcie Klientka zrozumiała
        o co chodzi i wykupiła te nieszczęsne 90 dni po starej taryfie.....
        Z możliwościa doładowania następnych 90 dni po aktywowaniu
        obecnego "zakupu".

        Czyli ---> brak zrozumienia i odpowiednich informacji !

        ps.
        W "starym" Regulaminie był zapis o tym, że bilety 90-dniowe można
        przedłużyć nie wcześniej niż na 30 dni przed upływem terminu
        aktualnego kontraktu.


        Miłego kodowania po "starych" cenach !
        Jutro jest OSTATNIA SZANSA na finansowy SUKCES !!! :-)
        • w357 ps - klamstwo czy dezinformacja ? 31.05.08, 13:48
          "Błąd" pojawił się w tytule postu "....nie ma ograniczeń"

          Ograniczenia są !
          T.j. ---> nie więcej jak DWA "bilety" TEGO SAMEGO RODZAJU .
          • Gość: znafca klamstwo i dezinformacja IP: *.multimo.gtsenergis.pl 31.05.08, 16:22
            to, ze regulamin datowany jest na marzec 2008 nie oznacza, ze wszedl w zycie z
            dniem uchwalenia.

            caly czs obowiacuje regulamin z 2004 roku.
            co ciekawe, nie ma tam ograniczenia doladowywania przedluzanej karty 90. dniowej
            30 dni koncem jej waznosci. karty jedynie, nie nalezy kodowac 30 dni przez
            PIERWSZYM uzyciem. czyli karte naladowana a nie aktywowana trzeba 'skasowac' do
            30 dni od naladwania.

            podstawa prawna:
            -Taryfa przewozowa (Uchwała Nr 367/LXVI/2001 Zarządu Miasta Stołecznego Warszawy
            z dnia 10 lipca 2001 roku)
            --Rozdział II Ustalenia dodatkowe
            ---13. Uprawnienia do korzystania z usług wymienionych w rozdziale I ust. 4 pkt
            7 i 8, ust. 5 pkt 1 i 2 ,ust. 6, ust. 7 pkt 6 i 7, ust. 8 pkt 1 i 2 oraz ust. 9
            są kodowane na karcie zbliżeniowej. Uprawnienia te mogą być kodowane na karcie
            najwcześniej na 30 dni przed pierwszym dniem okresu ważności.
            Zrodlo: strona ZTM

            polecam uwazna lekture regulaminow/taryf itd;)
            uwazny czytelnik nowego regulaminu i taryfy moze dojsc do ciekawych wnioskow:

            1. nie bedzie uniewazniania kary za przejzad "bez legitymacji" (po pokryciu
            kosztow manipulacyjnych) bo pojawia sie oplata dodatkowa za przejazd "bez
            legitymacji", ktorej nikt nie bedzie anulowal, bo przeciez przejazd "bez
            legitymacji" mial miejsce i jest penalizowany.

            2. nie trzeba sie legitymowac "kanarowi" (oczywiscie jezeli nie chodzi o
            przejazd ulgowy). pasazer ma OBOWIAZEK okazac bilet i dokument uprawniajacy do
            ulgi. "kanar" ma prawo chciec zobaczyc dokument tozsamosci. ale jego prawo nie
            oznacza naszego obowiazku. nie ma tez takiego obowiazku zapisanego w
            regulaminie. to bylo juz wiadomo od dawna i dlatego powstal pomysl
            personalizowanych kar miejskich.
            • Gość: pipek Re: klamstwo i dezinformacja IP: *.chello.pl 01.06.08, 14:45
              Ja nigdy nie okakzuje sie kanarowi dokumentem tozsamosci majac miejski imienny,
              poniewaz choc jest to osoba uprawniona do zerkniecia w dokument tozsamosci, to
              jednak kazdy ma prawo odmowic okazania sie bez zadnych konsekwencji.
              Nie lubie by byle kto mial prawo ogladac moje dokumenty tozsamosci.
              Sama odmowa bowiem nie rodzi zadnych dolegliwosci natury prawnej: kary, mandatu ect.
              Zgodnie z art. 65 KW (kodeksu wykroczen)
              Art. 65. (87) § 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję
              upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:
              1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
              2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
              podlega karze grzywny.

              § 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu
              organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do
              legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1.
              Jako byly funkcjonariusz spoleczny wiem doskonale, ze uprawnienia do kontroli
              dokumentow przysluguja tylko osobom z w/w instytucji lub organow
              (funkcjonariuszom), a za takie nie uwaza sie kontrolerow biletow, zas uwaza sie
              za funkcjoanriuszy: policjantow, straznikow miejskich, SOK-istow, straznikow
              parkow narodowych, straznikow Strazy Lesnej, Sanepidu, Zandarmerii Wojskowej,
              Strazy Granicznej, sluzb celnych, PIH-u, konduktorow, poniewaz uprawnienie takie
              nabyli z mocy ustawy itp. podczas wykonywania obowiazkow sluzbowych.
              Uprawnienie to nie dotyczy dowolnych funkcjonariuszy organow czy instytucji.
              Zatem taki specjalista czy radca z danego ministerstwa, choc jest
              funkcjonariuszem panstwowym, nie ma po temu uprawnien.
              Choc dano przewoznikom prawo do kontroli dokumentu tozsamosci tozsamosci, z
              kodeksu wykroczen wynika tyle, ze nieokaznie nie rodzi zadnych konsekwencji
              karnych w tym przypadku. Zatem kanar winien, jesli jest uparty, prosic o pomoc
              straz miejska lub policje, a wowczas mamy obowiazek okazania sie tym sluzbom.
              W przypadku odmowy okazania dokumentu tozsamosci (jesli posiadamy przy sobie)
              czy podania falszywych danych grozi bowiem kara z KW, jesli interweniuje
              funkcjonariusz.
              Szczegoly zawiera w tym wzgledzie rowniez nowelizacja prawa przewozowego:
              isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19971010629&type=1&name=D19970629L.pdf
              • Gość: pipek Re: klamstwo i dezinformacja IP: *.chello.pl 01.06.08, 14:49
                omylkowo wpadl mi konduktor do funkcjonariuszy zamiast do przedstawicieli
                przewoznikow: kanary+konduktorzy. :-)
            • wgrab Re: klamstwo i dezinformacja 01.06.08, 19:01
              Gość portalu: znafca napisał(a):


              > caly czs obowiacuje regulamin z 2004 roku.
              > co ciekawe, nie ma tam ograniczenia doladowywania przedluzanej karty
              > 90. dniowej
              > 30 dni koncem jej waznosci. karty jedynie, nie nalezy kodowac 30 dni przez
              > PIERWSZYM uzyciem. czyli karte naladowana a nie aktywowana trzeba 'skasowac' do
              > 30 dni od naladwania.

              Przepis przejściowy:

              "Dopuszcza się korzystanie z biletów krótkookresowych, długookresowych i
              długookresowych na 1 linię skasowanych lub aktywowanych przed dniem wejścia w
              życie nowej taryfy nie dłużej jednak niż przez 6 miesięcy od dnia wejścia w
              życie nowej taryfy".

              Zatem można przedłużyć bilet 90-dniowy na karcie nawet o dwa okresy (a 30-dniowy
              nawet o 6 okresów), jeżeli tylko przedłużone bilety skończą się najpóźniej 2
              grudnia oraz jeżeli poprzedni bilet był aktywowany przed 2 czerwca.

              Jeżeli w kioskach robią problemy, proponuję przedłużać bilety w automatach -
              trzeba tylko mieć drobne, bo często nie mają wydać reszty.
          • Gość: znafca Re: ps - klamstwo czy dezinformacja ? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 31.05.08, 16:23
            nie ma ograniczenia opisanego w artykule. inne ograniczenia (takie jak np. brak
            gotowki) oczywiscie wystepuja.
      • Gość: Pasażer Re: klamstwo - nie ma ograniczen w kodowaniu kont IP: *.acn.waw.pl 02.06.08, 09:11
        No nie od końca, bo terminal nie chciał mi przyjąć do doładowania biletu ważnego
        do 1 lipca w dniu 31 maja czyli ograniczenie 30 dniowe działa (lub działało).
        W nowej taryfie ma być to zniesione.
        Zanim sie wypowiesz najpierw sprawdź empirycznie.
        • Gość: ert empiria. IP: *.k.omnitec.pl 02.06.08, 11:49
          jak Pan mysli, czy silne uderzenie mlotkiem w glowe jest szkodliwe?
          prosze pamietac o wprowadzonej zasadzie empiryzmu poprzedzajacej wypowiedz na
          tym forum?

          nie ma odpowiedzi?
          chyba jednak jest;)
    • Gość: Jan Drożeje jazda komunikacją IP: *.chello.pl 31.05.08, 13:00
      Wsoaniała "zachęta", aby się przesiąść do komunikacji miejskiej.
      Szczególnie przy pozostawieniu cen za parkowanie.

      Co do doładowania karty na 90 dni: ja sobie doładowałem wcześniej
      pomimo, że stary bilet kończył się 3 lipca i nikt nie robił
      problemów. Byłem potem także wielokrotnie kontrolowany i nikt
      niczego nie zakwestionował, że od początku maja mam ważny bilet do 3
      października. To są jakieś bzdury. Mam wrażenie, że celowo jest
      puszczona w obieg taka informacja, aby ludzie się przestraszyli i
      nie doładowali sobie wcześniej biletów 90 dniowych po starej cenie.
      Poza tym: bilet dobowy był równowartości 3 przejazdów do tej pory.
      Teraz jego cena jest wyższa, niż 3 przejazdy. Moim zdaniem bilety
      długookresowe powinny zdrożeć minimalne (jeśli już), a jednorazowe i
      krótkookreowe bardziej. Takim działaniem zachęca się do kupowania
      biletów długookreoswych. Niestety - te ostatnie zdrożały i to dość
      bardzo. Nie rozumiem też, dlaczego podróż do strefy podmiejskiej
      staniała, skoro koszty (ekonomiczne) takiego przejazdu na dalszą
      odległośc są chyba wyższe?
    • Gość: oszustka Gdzie bilet ________a g l o m e r a c y j n y !!?? IP: *.ptim.net.pl 01.06.08, 12:45
      Hanka oszukała wyborców!
    • Gość: amx tym bardziej opłaca się własne auto IP: *.chello.pl 01.06.08, 13:07
      czyściej, szybciej, bezpieczniej, kulturalniej, wygodniej,
      nieżależnie od rozkładów i tras - a tylko nieznacznie drożej niż w
      syfiastym ZTM
      • Gość: gecko Re: tym bardziej opłaca się własne auto IP: *.centertel.pl 01.06.08, 13:32
        > czyściej, szybciej, bezpieczniej, kulturalniej, wygodniej,
        > nieżależnie od rozkładów i tras - a tylko nieznacznie drożej niż w
        > syfiastym ZTM

        i kilkanaście razy drożej, bo nie tankujesz za kilkadziesiąt, a kilkaset złotych
        miesięcznie (o koszcie ubezpieczenia i samego samochodu nie wspomnę)
        • nessie-jp Re: tym bardziej opłaca się własne auto 01.06.08, 15:59
          > i kilkanaście razy drożej, bo nie tankujesz za kilkadziesiąt, a kilkaset złotyc

          No, to akurat zależy od tego, gdzie i ile kto jeździ.

          Jeśli musisz dojeżdżać do pracy na własnym osiedlu, ale z dwoma przesiadkami (bo
          tak jaśnie nam panujący komunikatorzy postanowili), to szybko może się okazać,
          że albo kupisz bilet okresowy, albo codziennie wydasz na autobusy równowartość
          ceny 2 litrów benzyny... Mój samochód na 2 litrach potrafi całkiem daleko zajechać.

          OC i koszt auta to oczywiście inna sprawa, plus problemy z parkowaniem...

          Ogólnie
          • Gość: gecko Re: tym bardziej opłaca się własne auto IP: *.centertel.pl 02.06.08, 02:16
            Ile tankujesz, twoja sprawa. Możesz nie tankować i w ogóle. Ale jest jeszcze ubezpieczenie, przeglądy, naprawy, części, oraz rzecz jasna raty (bo mało kto kupuje samochód za gotówkę). Policz sobie roczny koszt tego wszystkiego i podziel przez 12 miesięcy. Mi wychodzi coś koło tysiąca złotych, hehe.

            Ale do rzeczy. Nie ma miasta na świecie, w którym każdy by miał autobus spod domu do pracy. Przykro mi, trzeba się przesiadać. I po to właśnie są bilety miesięczne: żeby nie kasować codziennie równowartości 2 litrów benzyny.

            No chyba, że ktoś lubi w ten sposób wydawać pieniądze :)
            • nessie-jp Re: tym bardziej opłaca się własne auto 02.06.08, 15:40
              > Ale do rzeczy. Nie ma miasta na świecie, w którym każdy by miał autobus spod do
              > mu do pracy. Przykro mi, trzeba się przesiadać. I po to właśnie są bilety miesi
              > ęczne: żeby nie kasować codziennie równowartości 2 litrów benzyny.

              Nie masz racji. Po to są bilety 10, 20, 30 minutowe
        • trombita Re: tym bardziej opłaca się własne auto 01.06.08, 21:31
          Dziś postanowiliśmy ekologicznie pojechać autobusem na Pola Mokotowskie
          autobusem. W jedną stronę ok. Z powrotem jechaliśmy 50 min. trasę SGH do Toru
          Stegny. Jednym słowem nigdy więcej. Choćby to miało kosztować kilka razy wiecej.
          Tylko własne auto, dopóki autobusy nie jeżdżą zgodnie z rozkładem jazdy lub w
          ogóle nie przyjeżdżają jak to było o 20.05 w przypadku 130.
          • Gość: takijeden Re: tym bardziej opłaca się własne auto IP: *.eranet.pl 02.06.08, 00:22
            przeciez metrem prawie pod sam tor dojedziesz z P.Mokot w ciagu 10 min wiec ...
            myslenie nie boli
          • Gość: gecko Re: tym bardziej opłaca się własne auto IP: *.centertel.pl 02.06.08, 02:26
            Do parku samochodem. Cudna rzecz...

            (Rowerem z okolic Toru na Stegnach na Pole Mokotowskie jest jakieś 5 kilometrów.
            Jadąc rowerami z rekreacyjną prędkością 15 km/h dotarlibyście tam w 20 minut.)
    • Gość: pipek Re: Drożeje jazda komunikacją IP: *.chello.pl 01.06.08, 13:54
      rozumie się, że stare stare bilety za 2,40zł jako droższe można wykorzystać jako
      20-minutowe (2zł wg nowych stawek)?
    • Gość: pipek Drożeje jazda komunikacją IP: *.chello.pl 01.06.08, 14:11
      zawsze mnie ciekawiły bilety minutowe. jak oni mierzą czas graniczny? czy
      porównując godzinę i minuty i sekundy z biletu z danymi czasowymi na kasowniku,
      czy z własnym zegarkiem lub komórką?
      czy, jeśli autobus nie dotrzymuje czasu kursu wg rozkładu i ma opóźnienie, to
      obowiązuje mnie rzeczywisty czas przejazdu czy wg planu (rozkładu).
      co się stanie, kiedy autobus utkwi w korku dajmy na to 15 minutowym na Trasie
      WZ, a my skasowaliśmy bilet (i tylko taki mamy)
      kilka przystanków wcześniej? Płaci się za 20 minut stania w korku a potem
      kolejna dopłata biletowa albo kara regulominowa za niedotrzymanie czasu wg
      rozkładu jazdy?
      Jak dla mnie zamiast biletów minutowych winny być tylko bilety na daną liczbę
      przystanków w ramach jednej linii np. na 10, 20, 40, co gwarantuje jasność
      sytuacji w przypadku takich przejazdów niestandardowych.
      Inna sprawa jak to technicznie rozwiązać.
    • nessie-jp Drożeje jazda komunikacją 01.06.08, 15:54
      Panie doktorancie! Niech pan nie truje i nie sieje fermentu! Bilety 20-minutowe
      to doskonałe rozwiązanie dla tych, którzy muszą przejechać tylko 2-3 przystanki,
      podjechać kawałek do innego środka komunikacji, itp, itd.

      Dzięki temu za przejechanie 2 przystanków nie trzeba płacić tyle samo, co za
      przejechanie całej Warszawy wzdłuż.

      Ręce precz od biletów 20-minutowych!

      Natomiast 90-minutowe to absurd i nieporozumienie, kto to kupi i po co?
      • Gość: pipek Re: Drożeje jazda komunikacją IP: *.chello.pl 01.06.08, 22:01
        drogi praktyku mozesz przejechac trzy przystanki w 25 minut co zdarza sie w
        godzinach szczytu.
        80 czy 90 minut? mozna tyle czasu jechac przez cala warszawke z
        przesiadkami to pewne, zwlaszcza, kiedy nie korzysta sie z metra.
        sa tez osoby, ktore korzystaja z komunikacji podmiejskiej i w miescie dorywczo,
        zatem 80 minut jest jak najbardziej mozliwe.
        • nessie-jp Re: Drożeje jazda komunikacją 01.06.08, 23:25
          > 80 czy 90 minut? mozna tyle czasu jechac przez cala warszawke z
          > przesiadkami to pewne

          No i co z tego, że można?

          Czy ja piszę, że nie można? Piszę, że bezsensowne jest kupowanie biletu
          90-minutowego, którym pojedziesz tylko w jedną stronę (bo przecież nie po to
          jedziesz "przez całą Warszawę", żeby na miejscu obrócić się na pięcie i
          wracasz). Dlaczego jest bez sensu? Bo dwa takie bilety kosztują DROZEJ, niż
          bilet CAŁODOBOWY!

          Więc po co właściwie te 90-minutowe? Czy nawet 60-minutowe? Przecież wiadomo, że
          taki bilet 60-minutowy umożliwi tylko dojechanie w jedną stronę (bo inaczej to
          by sobie człowiek kupił 2 x 20-minutowe, dojechał, pobył 20 minut na miejscu,
          wrócił
          • w357 matematycy, a jazda komunikacją 01.06.08, 23:53

            > Więc po co właściwie te 90-minutowe? Czy nawet 60-minutowe?
            Przecież wiadomo, że
            > taki bilet 60-minutowy umożliwi tylko dojechanie w jedną stronę
            _______________________________________________________

            Widzę, że nie masz co robić tylko "bić pianę" :-)

            Różne potrzeby różni ludzie mają.....
            Nie każdy w okresie 20-90 minut jedzie tylko w jedną stronę !!!

            Dla przykładu - Pan Ferdynand Kiepski ma chęć zakupić
            PIWO....Okazuje się, że sklep po sąsiedzku jest zamknięty..... i
            jako uczciwy łobywatel musi pojechać dwa/trzy przystanki do
            następnego sklepu.....po zakupie wraca do domu (innym
            autobusem/tramwajem/metrem)....
            Gdyby zakupił dwa bilety jednoprzejazdowe, to straciłby na kolejne
            PIWO, a korzystając z biletu 20-90 minut zaoszczędza na w/w piwo i
            jedzie czym chce tam i spowrotem :-) :-) :-)
    • Gość: GrzegorzZ Drożeje jazda komunikacją - typy biletow IP: *.spray.net.pl 02.06.08, 08:03
      Pracowalem kiedys w budce RUCHu jednak o części tych biletów nigdy nie słyszałem!
      Bilet pozaszczytowy!! (fajny pomysl, tylko gdzie go kupic!!)
      bilet czasowy (widzialem kiedys plakat na którym było zdjęcaie takiego biletu!!)

      Jednak mamy tez niezly bubel! bilet jednorazowy od dzisiaj ważny jest tylko 2
      godziny!!
      ZAPRASZAM DO LINII 117 w godzinach szczytu!!
      Gocław - Wilanów - pewnie na Wilanowskiej będzie trzeba drugi bilet kasować :)
      • w357 typy biletow 02.06.08, 08:24
        Gość portalu: GrzegorzZ napisał(a):

        >
        > Bilet pozaszczytowy!! (fajny pomysl, tylko gdzie go kupic!!)

        Bilety wszyyyyskich maści można kupić jedynie w kasach ZTM !

        Co do zakupu biletów w różnych prywatnych punktach , to teraz może
        być jeszcze większy problem niż poprzednio !
        Dlaczego ?
        Otóż ZTM obniżył "procencik" dla "handlowców", no i Ci wycofuja się
        z kooperacji w sprzedaży biletów!!!



        _________________________________________________________________
        > Jednak mamy tez niezly bubel! bilet jednorazowy od dzisiaj ważny
        jest tylko 2 godziny!!
        > ZAPRASZAM DO LINII 117 w godzinach szczytu!!
        > Gocław - Wilanów - pewnie na Wilanowskiej będzie trzeba drugi
        bilet kasować :)
        >

        Nie siej PANIKI ! Przez przypadek jestem Kierowcą Autobusu
        Miejskiego i znam także tą trasę .....
        Na terenie W-wy jest tylko kilka linni których rozkładowy czas
        przejazdy od krańca do krańca przekracza 1 godzinę !
        Nawet przy największych "korkach" NIKT nie ma opóźnienia o następną
        godzinę.
        Co do ważności biletu przez 2 godziny, to jest udogodnienie dla osób
        które wsiadając do autobusu/tramwaju/metra(szczególnie METRA) mogą
        jeździć od końca do końca , ale tylko przez dwie godziny.

        Znam osoby "oszczędne" które do tej pory jeździły Metrem do
        pracy/szkoły kasując bilet(jednorazowy) rano, a po południu wracały
        tą samą drogą na tym samym bilecie......
    • Gość: kya to zniecheca do korzystania z pubicznego transport IP: *.aster.pl 02.06.08, 09:06
      • Gość: Daisy Re: to zniecheca do korzystania z pubicznego tran IP: *.aster.pl 02.06.08, 21:36
        Co Ty nie powiesz... i z czego teraz bedziesz korzystal? Na tym cala zabawa polega.
    • Gość: ar Drożeje jazda komunikacją IP: *.aster.pl 02.06.08, 17:12
      Jestem w stanie zrozumieć potrzebę tych podwyżek ale nie rozumiem
      dlaczego nie wprowadzono biletów 30/90-dniowych na I strefę na
      okaziciela - nie stać mnie aby kupić dwa bilety imienne i kupowałam
      z mężem bilet na okaziciela. Akurat mamy dogodną sytuację i możemy
      wymiennie korzystać z biletu. Teraz musiałabym kupić taki bilet
      ważny w I i II - w sumie niemal DWA razy droższy niż przed
      podwyżką... chyba zacznę chodzić pieszo :-(
    • Gość: Daisy Wczoraj (1.06) żaden automat w metrze nie dzialal IP: *.aster.pl 02.06.08, 21:36
      Zepsuli chyba sk*** specjalnie, zeby nie mozna bylo kupic po starej taryfie.
      Zalosne. Wbrew temu, co piszą w artykule, oczywiscie punkty w metrze byly
      nieczynne. Rzygac mi sie chce jak mysle o ZTM. To jak TPSA 20 lat temu - mają
      Cie gdzies, bo nie pojdziesz do konkurencji...
      • Gość: Felix Re: Wczoraj (1.06) żaden automat w metrze nie dzi IP: *.chello.pl 02.06.08, 21:41
        Nieprawda, że żaden. Automat na stacji Ratusz z całą pewnością działał, bo właśnie tam 1.06 kupiłem bilet :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka