Gość: wzd IP: *.MAN.atcom.net.pl 02.06.08, 23:23 A wszystko dla dobra ludzi. By wszystkim zyło sie lepiej. Miłosc nie zna granic cenowych zwłaszcza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robert_c Re: Biletowy bałagan po podwyżce 03.06.08, 01:15 "Michał Dąbrowski z ZTM dziwi się postawie kioskarzy. - Przecież nawet po tej niewielkiej obniżce marży zyski ze sprzedaży biletu, które teraz więcej kosztuje, dla kioskarza będą takie same - mówi." Policzmy. - było 5,5% od 2,40 zł = 0,13 zł - jest 3,9% od 2,80 zł = 0,11 zł Coś mi się wydaje, że ZTM zapomniał o tym, iż podwyżka była nieco niższa, niż planowano. Zalecałbym też zakup kalkulatorów pracownikom ZTM (wraz z krótkim szkoleniem obsługi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludka Re: Biletowy bałagan po podwyżce IP: *.compi.net.pl 03.06.08, 01:51 Drogi panie rzeczniku, żeby WYMIENIĆ bilety w autobusach trzeba było mieć wpierw te stare, których pod koniec zeszłego tygodnia nie można było kupić u kierowców :| swoją drogą to skandal, że notorycznie ich brak w autobusach 175 obsługujących dworzec i lotnisko, czyli skupiska ludzi którzy często nie mają biletu i chcą go zakupić u kierowcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Biletowy bałagan po podwyżce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 07:32 > swoją drogą to skandal, że notorycznie ich brak w autobusach 175 obsługujących > dworzec i lotnisko, czyli skupiska ludzi którzy często nie mają biletu i chcą g > o zakupić u kierowcy A czego byś chciała? <sciana> Na dworcu i na lotnisku jest po kilkanaście kioskó ruchu! a jak kouś nie chce się dupki ruszyć to później ma problem ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Tak po prostu jest na świecie... IP: *.polskieradio.pl 03.06.08, 08:27 warto się choć raz ruszyć do sąsiadów z Europy i zobaczyć, że można inaczej, milej, łatwiej. Sprzedaż biletów u kierowcy/motorniczego to standard i warto u nas też go wprowadzić. Rusz swoją dupkę z Warszawy, będzie nam się tu przyjemniej żyło bez ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seba Re: Tak po prostu jest na świecie... IP: *.polkomtel.com.pl 03.06.08, 09:59 Gość portalu: PW napisał(a): > warto się choć raz ruszyć do sąsiadów z Europy i zobaczyć, że można inaczej, mi > lej, łatwiej. Sprzedaż biletów u kierowcy/motorniczego to standard i warto u na > s też go wprowadzić. Potwierdzam. We wszystkich odwiedzanych przeze mnie krajach dalszego świata podróż autobusem, koleją czy innym środkiem transportu to przyjemność. I nie chodzi mi o rozległość sieci połączeń, czy czystość (sic!), ale o lementarną uprzejmość i pomoc. W Tokyo zawsze mogę kupić bilet u kierowcy autobusu lub w okienku na każdej stacji metra. Nie muszę pędzić do drzwi kiedy zbliża się przystanek. Kierowca poczeka aż dojdę do niego, zapłacę za przejazd (płaci się przy wysiadaniu w zależności od tego ile się przejechało - tak!) i ruszy dopiero jak wszyscy co chcieli wyjdą. I jakoś autobusy jeżdżą zgodnie z rozkładem. Nie ma czegoś takiego jak kara za brak biletu na odpowiednią kwotę. Kupuje się biliet o najniższym nominale i jeżeli się przejechało metrem dalej niż jego wartość uzupełnia się opłatę w automacie przy wyjściu z bramek metra. Widać można. Nie wspomnę, że wszelkiej maści karty prepaid itp są w ciągłym użyciu. Chwilami mam dość chamstwa, braku szacunku do pasażerów i ogólnej bezradności typu "nie da się" jaka panuje w Polsce.. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szofer Re: Tak po prostu jest na świecie... IP: *.chello.pl 03.06.08, 12:40 Nie można porównywać innych krajów z naszym.U nas rozkład jazdy jest z sufitu.Ktoś go tak ułożył,jak byśmy nie wozili pasażerów,jest tak wyśrubowany że trzeba się mocno nagimnastykować żeby wyrobić się w czasie.Wczoraj na 175 sprzedałem prawie cały bloczek biletów.Przez 10 minut nie mogłem ruszyć z przystanku tylko sprzedawałem bilety i tak za każdym kursem,potem tego czasu nie mogłem nadrobić i całą zmiane jeździłem bez przerwy.Teraz,kiedy cena biletów jest taka sama jak w kioskach więcej ludzi będzie kupować u kierowców,tak że koniecznością będzie zmienić rozkłady jazdy,aby mieć czas na sprzedaż biletów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry Re: Tak po prostu jest na świecie... IP: 83.220.100.* 03.06.08, 20:12 Dziwna wypowiedź skoro w WEEKENDY i WIECZORAMI wszystkie autobusy jeżdzą, ze średnią prędkością 35 km/h, a notoryczne są przypadki umyślnego zwalniania przed zielonymi światłami żeby zmieniło się na czerwone. Wszystko po to, żeby być w zgodzie z rozkładem. Rzeczywiście ciężko się kierowcom wyrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szofer Re: Tak po prostu jest na świecie... IP: *.chello.pl 04.06.08, 14:11 Zgadza się nie wszystkie linie i nie o każdej porze mają wyśrubowane czasy.Mogę podać liczne przykłady że jadąc maksymalną dozwoloną prędkościa mijając po drodze bez zatrzymywania przystanki na żądanie ledwo mieszczę się w czasie.Wystarczy,że zaczekam na pasażera lub sprzedam bilet juz tego czasu nie nadrobie.Jazda autobusem przypomina rajd,walka z czasem,przeskakiwanie na żółtym świetle, jeździe lewym,a potem wciskanie się itp.Nie lubie takiej jazdy,ale jestem zmuszony do takiej agresywnej jazdy,w przeciwnym razie będę słyszał komentarze,że mnie wyprzedzają inne autobusy.Rozkład powinien być realny i wtedy wszyscy będą zadowoleni tak jak jest zagranicą,kierowca jak jest przed czasem to na przystanku odczeka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry Re: Tak po prostu jest na świecie... IP: 83.220.100.* 06.06.08, 19:18 No ja mam zupełnie inne odczucia :) Ale kursuję głownie północ Wawy - Centrum i tu jest dramat... Np. zwalniające autobusy przed zielonym koło Słodowca, przed Halą Marymoncką, przed pl. Wilsona... O jakich liniach Ty mówisz? :) P.S. BTW Czy Wy naprawdę nie macie narzędzia do zakręcania ogrzewania? Byłem świadkiem jak tak się wykręcał od wyłączenia kiero N44 jak grzał przy 20 stopniach na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kliknij tu Re: Tak po prostu jest na świecie... IP: *.aster.pl 03.06.08, 15:25 > Potwierdzam. We wszystkich odwiedzanych przeze mnie krajach dalszego > świata podróż autobusem, koleją czy innym środkiem transportu to > przyjemność. Hmm... Nie wiem, co rozumiesz przez "dalszy swiat", ale zapewniam cie, ze nie wszedzie jest tak fajnie. Wiekszosc Azji prezentuje sie pod tym wzgledem beznadziejnie (Indie, Chiny, Pakistan, Indochiny, Indonezja, Azja Centralna itd. itp.), Ameryka Pd. nie jest wiele lepsza... Nie wiem, czemu napisales "wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Tak po prostu jest na świecie... IP: 194.181.0.* 03.06.08, 15:59 A po co az w inne kraje sie zapuszczac? Pomijajac juz debilizm wielobiletowosci i wielotaryfowosci komunikacji Trojmiejskiej, to tam zawsze mozna bilet u kierowcy kupic i nawet zaplacic np. banknotewm 20 zlotowym bez zrzedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kioskarz Re: Biletowy bałagan po podwyżce IP: *.chello.pl 03.06.08, 06:46 3,5% co daje przy bilecie za 2,80 9,8 gr marży minus vat i podatek 19% jak obszył zostaje ok.7 gr.Gratuluję miastu pomysłu i nich Hanka sama staje na rogu i sprzedaje...Z całym szacunkiem dla klientów-kioskarz Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Biletowy bałagan po podwyżce 03.06.08, 21:50 No i co z tego, że 7 groszy zarabiasz na czysto na sprzedaży jednego biletu? Mało ci? Bilet się nie psuje, jeść nie woła, zajmuje mało miejsca. A jak ktoś nie chce sprzedawać biletów, to wywiesza kartkę "Biletów nie sprzedajemy". Natomiast jak ktoś chce sprzedawać bilety (bo to doskonały sposób na złowienie klientów, którzy oprócz biletu kupią jeszcze inne produkty), to niech się nie dziwi, że ludzie chcą je kupować, i to nie tylko jednorazówki. Dzisiaj w pięciu (5) kioskach pytałam o bilety 20-minutowe. Nie ma i nie zamierzają sprowadzać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też kioskarz Re: Biletowy bałagan po podwyżce IP: *.acn.waw.pl 04.06.08, 16:34 Bilet się nie psuje, jeść nie woła, zajmuje mało miejsca To prawda,ale teraz na to żeby zarobić mniejsza ilość pieniędzy,trzeba wylożyc wieksza gotówke.Druga sprawa,to zwróć uwagę,że w tym kraju podobno płace mają rosnąc,na pewno rosną składki na ZUS,czynsze za wynajmowane sklepy i kioski,oraz pracownicy zatrudniani przez kioskarzy też chca wiecej zarabiać. Dlaczego za wyłożona wiekszą gotówke i taką samą pracę kioskarz ma zarabiać mniej i to w czasach,kiedy inflacja rośnie,a i zarobki nominalnie przynajmniej są coraz wyzsze. Odmowa sprzedaży biletów przez część kioskarzy to walka o to żeby ich realne zarobki nie malały.Do tego każdy człowiek w tym kraju ma juz prawo.Skończy się zapewne tym,że ZTM dołoży z 0,6-0,9%. Jeśli jednak ZTM nie ulegnie,to będziemy się musieli pogodzic z tym,że przez pewien czas,może nawet bardzo długo, będą kłopoty z biletami.Jedni zrezygnują z ich dystrubucji,bo będzie ich na to stać,drudzy dzieki temu będą sprzedawć ich wiecej i zarobią na wzroscie obrotów.Choć w zasadzie już wcześniej bilety się sprzedawało tylko po to,żeby ,tak jak piszesz,przyciągnąć klientów. Teraz część kiosków na pewno odpuści sobie sprzedaż całkowicie,o pełnej palecie sprzedaży też nie powinnaś raczej marzyc.Nikt nie zaangażuje czterech,czy pięciu tysięcy zł,zeby osiągac na tym miesięczny zysk zbliżony do tego,który przy zainwestowaniu takich pieniedzy w lepiej schodzący towar osiągnie w ciągu dwóch,trzech dni. 20 minutowki pewnie sie przyjma,może jeszcze 40tki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.T. Biletowy bałagan po podwyżce IP: *.aster.pl 03.06.08, 07:29 A gdzie prowizja dla kierowców i motorniczych. ZTM. połaszczył się na nędzne grosze, jakie dostawali w/w pracownicy komunikacji za sprzedasz biletów. Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Re: Biletowy bałagan po podwyżce 03.06.08, 08:07 Gość portalu: J.T. napisał(a): > gdzie prowizja dla kierowców i motorniczych..... No ale niby dlaczego ? Przecież zarabiają miliony i jeszcze prowizja od biletów :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwa Biletowy bałagan po podwyżce IP: *.lekkerland.pl 03.06.08, 09:10 Jaki Pan, taki kram. Niech nam bufetowa żyje i panuje 100 lat Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Biletowy bałagan po podwyżce 03.06.08, 10:08 I co się dziwić? ZTM miał chyba "tylko" 2 miesiące na przygotowanie się do zmiany biletów. Przez taki czas to pewnie nawet nie zdołali uzgodnić terminu spotkania w tej sprawie z wszystkimi zainteresowanymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KK Biletowy bałagan po podwyżce IP: *.vancargo.com 03.06.08, 11:33 Czy w Warszawie jast Prezydent , czy wogóle sa jakieś władze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pr Jakie kioski? Jakie prowizje? IP: 170.252.72.* 03.06.08, 12:28 KIEDY WRESZCIE BĘDZIE NORMALNIE, TZN. AUTOMATY WSZĘDZIE I ZE WSZYSTKIMI RODZAJAMI BILETÓW I NIE W 3 MIEJSCACH ALE W CAŁYM MIEŚCIE! Zamiast wydawać 8mnl na śmieszny, nie działający system w Jerozolimskich to można za to było postawić sporą liczbę automatów które nie pobierają prowizji, pracują 24h na dobę i sprzedają wszystkie rodzaje biletów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzz Automaty już były... IP: *.chello.pl 03.06.08, 21:18 .. i się zmyły. :P Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Biletowy bałagan po podwyżce 03.06.08, 17:25 Podwyżka miała dać większe wpływy do budżetu MZK, a nie kioskarzom. W ten sposób pieniądze z podwyżki zamiast na zakup nowych i naprawę już jeżdżącego taboru zasilą kieszeń kioskarzy. Kupowanie biletów u motorniczego lub kierowcy przy obecnie zatłoczonych ulicach powoduje opóźnienia, dłuższe czekanie na przystankach, uniemożliwia przesiadki (na spóźniony autobus inny nie poczeka). Ta funkcja powinna być wykorzystywana tylko w sytuacji awaryjnej, a nie jako forma stałego zaopatrywania się w bilety. I moim zdaniem dopłata powinna pozostać, co ostudziłby cwaniaczków,którym się nie chce wcześniej zaopatrzyć w bilet. Sporadycznie te 20 groszy nikomu nie zrobi większego wyłomu w budżecie. jak się jeździ często to od tego są inne bilety np. miesięczne. I może jakaś oddolna akcja samych pasażerów - uczciwych pasażerów - potępiająca jazdę bez biletów. Już nie raz czy dwa słyszałam w autobusie, w metrze czy tramwaju jak cwaniaczki głośno chwaliły się, że jadą bez biletu. Całe dumne i blade, że oszukują. Nie tylko MZK, ale i innych pasażerów jadących z ważnym biletem. Uświadommy sobie wreszcie, że skończyły się czasy kiedy wszystko było niczyje. To jest nasze i na to idą nasze ciężko zarobione pieniądze. To nie państwo, miasto czy rząd oszukuje taki gapowicz tylko Ciebie, mnie, twoją matkę emerytkę. Nas. A i dostanie się ZTMowi. Układajcie do jasnego gwizdka tak rozkłady jazdy, żeby miały one sens. Na przystanku chyba przy perzyńskeigo albo Andersena 116 i 520 przyjeżdżają jednocześnie. Oba potem jadą w tym samym kierunku,tą samą trasą i kończą na tej samej pętli. Kilka minut przerwy i jazda na zakładkę daje większe szanse na krótsze oczekiwanie na przystanku. Ostatnio chciałam sobie ułatwić dojazd na Chomiczówkę i wybrałam stacje Słodowiec na przesiadkę z metra do 116. I czekała mnie niemiła niespodzianka, bo przystanek przy metrze zlikwidowano. Następny był o dobry spacer dalej. Spacer niby nic, ale ja nie przewidywałam w tym momencie wycieczek pieszych. Jak szłam to akurat uciekł mi autobus, na kolejny musiałam czekać ponad kwadrans. Próba jazdy z przesiadkami nic nie dała, bo obydwa autobusy jadące w tym samym kierunku zamiast jechać na zakładkę i się uzupełniać jeżdżą stadami. Do poprawki. Odpowiedz Link Zgłoś
w357 MZK ??? 03.06.08, 17:38 pompompom napisała: > Podwyżka miała dać większe wpływy do budżetu MZK, a nie kioskarzom. ___________________________________________________ MZK już daaaawno nie istnieje !!!!!!!!!! Teraz rządzi komunikacją miejską w W-wie "ktoś" kto nic nie robi oprócz wymyślania dziwnych pomysłów i nazywa się ZTM ! Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: MZK ??? 03.06.08, 18:17 w357 napisał: > pompompom napisała: > > > Podwyżka miała dać większe wpływy do budżetu MZK, a nie > kioskarzom. > ___________________________________________________ > > MZK już daaaawno nie istnieje !!!!!!!!!! > > Teraz rządzi komunikacją miejską w W-wie "ktoś" kto nic nie robi > oprócz wymyślania dziwnych pomysłów i nazywa się ZTM ! OK ZTM. Pomyłka. Posypuję głowę popiołem, biję się w piersi. Zadowolny? Łba sobie nie urwę - wybacz. Nie wszystko dla oszalałych z nienawiści wyborców pisu. Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: MZK ??? 03.06.08, 18:19 pompompom napisała: > w357 napisał: > > > pompompom napisała: > > > > > Podwyżka miała dać większe wpływy do budżetu MZK, a nie > > kioskarzom. > > ___________________________________________________ > > > > MZK już daaaawno nie istnieje !!!!!!!!!! > > > > Teraz rządzi komunikacją miejską w W-wie "ktoś" kto nic nie robi > > oprócz wymyślania dziwnych pomysłów i nazywa się ZTM ! > OK ZTM. Pomyłka. Posypuję głowę popiołem, biję się w piersi. > Zadowolny? Łba sobie nie urwę - wybacz. Nie wszystko dla oszalałych > z nienawiści wyborców pisu. Miało być zadowolony. Poprawiam natychmiast, żeby nie urazić jaśnie wyborcy pisu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzzz Re: MZK ??? IP: *.chello.pl 03.06.08, 21:16 A co ma PiS do zwrócenia uwagi na błąd??? > > > > Podwyżka miała dać większe wpływy do budżetu MZK, a nie > > > kioskarzom. Jak rozumiem, nad każdym kioskarzem postawimy draba z batem, żeby kioskarz pracował praktycznie za friko? Ktoś gdzieś musi te bilety sprzedawać. Jak ZTM żałuje pośrednikom, to niech samo sprzedaje. Pogonić urzędasów zza biurek, niech stoją na rogu i żenią bilety... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: MZK ??? 03.06.08, 21:56 A to była podwyżka ceny usługi, czy podwyżka pensji dla dystrybutora...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Nie widzę tu winy ZTM. Po prostu kioskarze chceli IP: *.aster.pl 03.06.08, 17:25 wyszarpać od klientów parę złotych więcej niż dotąd i stąd ta histeria. Jak dla mnie sprawa jest prosta. Kiosk nie sprzedaje biletów - przestaję z niego korzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
w357 kioskarze ??? od klienta??? 03.06.08, 17:49 Gość portalu: warszawiak napisał(a): >...kioskarze chcą wyszarpać od klientów parę złotych więcej niż dotąd ........... ___________________________________________________________ Hmmm Może zmień lekarza, ponieważ obecny najprawdopodobniej Ciebie oszukuje !!! Od wieeelu, wieeelu lat wszelkie punkty sprzedaży biletów od Klienta pobierają opłatę tylko taką jaka WIDNIEJE na BILECIE. (szkoda gadać z TROLAMI ! ) Prażanin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kioskarz Re: kioskarze ??? od klienta??? IP: *.chello.pl 03.06.08, 20:19 Chyba kogoś pogieło,policzcie sobie 7 gr z biletu za 2,80 pokażcie mi tych co będą pracowali za taki zysk a kwotowo jest to mmiej niż było dotychczas Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_dzbonie Re: kioskarze ??? od klienta??? 03.06.08, 21:43 > Chyba kogoś pogieło,policzcie sobie 7 gr z biletu za 2,80 pokażcie > mi tych co będą pracowali za taki zysk a kwotowo jest to mmiej niż > było dotychczas A co? same bilety sprzedaje kiosk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kioskarz Re: kioskarze ??? od klienta??? IP: *.chello.pl 03.06.08, 22:02 papierosy-7% brutto,karty telefoniczne 6%,prasa 18% i sam sobie odpowiedz kiedy w kiosku kupiłeś cos poza tym.Średnia rentownośc to ok.5-6% Wystarczy?Czy może jeszcze powiedziec o kosztach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kioskarz 2 Re: kioskarze ??? od klienta??? IP: *.chello.pl 03.06.08, 22:25 powinnismy miec 10 procent z biletu jak kierowcy Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: kioskarze ??? od klienta??? 03.06.08, 23:47 To po co prowadzić kiosk...? Bo niezupełnie rozumiem. Skoro nie da się zarobić, to przecież zupełnie bez sensu jest prowadzić taką działalność. Już w gimnazjum chyba uczą, że praca nieprzynosząca żadnej korzyści to de facto nie jest praca! Jesteś bezrobotny i jeszcze do tego dokładasz? PS. Ktoś jeszcze kupuje prasę?! PS2. Nie palę, telefon ładuję przez Internet. Kioski, które nie będą oferowały nic poza papierosami, prasą i kartami telefonicznymi, mogą od razu zwinąć kramik. Po co komu takie kioski, w których nie można kupić wody mineralnej, chustek jednorazowych, biletów, rajstop, plastra na otarcia, wody utlenionej i szeregu innych rzeczy, które czasem nagle stają się potrzebne na mieście? Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_dzbonie Re: kioskarze ??? od klienta??? 04.06.08, 14:40 > papierosy-7% brutto,karty telefoniczne 6%,prasa 18% i sam sobie > odpowiedz kiedy w kiosku kupiłeś cos poza tym.Średnia rentownośc > to ok.5-6% Wystarczy?Czy może jeszcze powiedziec o kosztach? To nie sprzedawaj biletow jak sie nie oplaci i tyle. Nie ma co lamentowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDENT Brak ulgi dla studentow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 22:01 Nie wiem czy ktos zauwazyl, ale zniknela ulga dla studentow. W ksiazeczce wydanej przez ztm jest mowa tylko o studentach zagranicznych uczelni wyzszych. W sumie teraz nie wiem czy nastepny bilet moge kupic ulgowy czy juz normalny. A jesli moge to do kiedy? Czy tyko do 26 roku zycia? Po numer ztm oczywiscie nie mozna sie dodzwonic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludka Re: Brak ulgi dla studentow IP: *.compi.net.pl 03.06.08, 22:33 też zauważyłam to, że nie wymienia się studentów polskich :) co do wieku, to zawsze było tak, że do 26 roku życia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Brak ulgi dla studentow IP: 212.180.147.* 03.06.08, 23:08 Nigdzie nie musisz dzwonić. Twoje uprawnienia wymienia pkt. 9. A wynikają one z Ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. 'Prawo o szkolnictwie wyższym' (Dz. U. Nr. 164, poz. 1365 z dnia 30 sierpnia 2005 r.) "Art. 188. Studentowi przysługuje prawo do korzystania z 50% ulgi w opłatach za przejazdy publicznymi środkami komunikacji miejskiej..." Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Biletowy bałagan po podwyżce 05.06.08, 19:16 A moze by tak przywrócić posadę konduktora w autobusach? Pamiętacie jeszcze "ogórki" z takim podwyższonym niczym tron siedzeniem w tylnej części autobusu? Tam królował konduktor. A jak nie to biletomaty jak najgęściej. Z kamerami, żeby wandale zaraz ich nie roznieśli w pył. Odpowiedz Link Zgłoś
nescafe.classic Re: Biletowy bałagan po podwyżce 06.06.08, 08:30 biletomaty to nie taki głupi pomysł.... obok bankomatów postawić i tyle się prowizją by ikt nie przejmował... tylko nie wiem czy to czasem nie droższe rozwiązanie by było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Biletowy bałagan po podwyżce IP: *.bph.pl 06.06.08, 09:42 Nie sądzę aby bylo droższe. Najważniejsze w przypadku jazdy na gapę nie byłoby wymówek że: a: kioski zamknięte, b: kierowca nie miał biletu Kolejny plus biletomat posiadałby wszystkie rodzaje biletów. Widać wyraźnie w polityce ZTM że liczyli na kioski. Nie przewidzieli że kioskarze stwierdzą że nie chcą sprzedawać biletów. Odpowiedz Link Zgłoś
nescafe.classic Re: Biletowy bałagan po podwyżce 06.06.08, 11:11 jeszcze by się przydały takie mini biletomaty w stylu skarbonka wydająca bilety... i tak kasowniki to wielkie skrzynki więc jeszcze jedna nie zrobiła by różnicy Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Biletowy bałagan po podwyżce 06.06.08, 20:39 Ja nawet w pierwszej chwili myślałam o wykorzystaniu do tego celu zwyczajnych bankomatów, ale na nie przeważyły kwestie bezpieczeństwa naszych pieniędzy. Chociaż... skoro można doładować komórkę to czemu nie kartę miejską? I można by było zapłacić za bilet kartą płatniczą. Tylko jak zrobić z biletami kartonikowymi? A czy ten pomysł by się wam spodobał?: W Kantonie w Chinach bilet np. kupuje się w jednym z gęsto rozstawionych na stacjach metra biletomatach. Wybiera się trasę skąd dokąd. Guziczek, kasa i wyskakuje bilet. Plastikowy (cińszy niż nasza karta, taki bardziej elastyczny. Otwieramy nim bramkę przepuszając przez cos podobnego jak u nas na stacjach metra. Bilet wyskakuje, zabieramy go ze sobą, bo będzie nam potrzebny. Odbywamy podróż. Wysiadamy. Kolejna bramka i nie wyjdziesz jak nie użyjesz ponownie tego samego biletu. Tym razem jednak zostaje on pochłonięty przez maszynkę. Prawdopodobnie (nie sprawdzałam, nie pytałam, ale na zdrowy rozum) jest on wykorzystywany ponownie. To z biletami jednorazowymi. Karty na więcej przejazdów przeciąga się tak jak u nas nad czytnikiem. I cholercia, tam są tłumy, ale jakoś im to sprawnie idzie. To co prawda sprawdziłam w metrze, ale chyba na taki sam bilet można jechać i autobusem. Mam pewne zatrzeżenia co do higieny korzystania z takich jedno nie jednorazowych biletów, ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie przed ponownym ich użyciem spryskanie jakimś płynem odkażającym. Nie przez pasażera rzecz jasna tylko przez jakąś maszynkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Jest wieeele b.prostych sposobów.... IP: 80.48.90.* 06.06.08, 22:20 Np. W Londynie mają "Oyster Card", która gabarytowo wygląda tak jak Nasza Karta Miejska..... Doładowujesz kartę sumą jaką chcesz, a "kasownik" odlicza pojedyńcze przejazdy (nie terminowe). Czyli Kartę możesz doładować dziś , a jechać nawet za miesiąc,dwa czy sześć i biletu pojedyńczego w kieszeni nie potrzebujesz. W Warszawie karty i kasowniki są prawie takie same jak tam, ale jak coś jest zbyt proste, to dla "naszych" specjalistów zbyt trudne ! Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Re: Jest wieeele b.prostych sposobów.... 07.06.08, 12:33 Faktem jest, że bilety papierowe, to już prawie HISTORIA :-) Linie Lotnicze wycofują z użycia bilety papierowe, to i Komunikacja by też mogła..... Przecież są Karty Miejskie tyle, że na nich jescze nie ma "możliwości" opłacania indywidualnych przejazdów. W Danni widziałem inne rozwiązanie - Oni mają m.in. bilety 10-cio przejazdowe z paskiem magnetycznym na okaziciela. New York - monety, żetony, Karty . Londyńskie Karty można doładować w kasach Metra , przez telefon lub automatycznym przelewem ze Swojego konta bankowego. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Biletowy bałagan po podwyżce 07.06.08, 16:26 [Bankomaty] > Tylko jak zrobić z biletami kartonikowymi? Mogą być drukowane na listku "potwierdzenia" Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Biletowy bałagan po podwyżce 09.06.08, 19:07 W ubiegłą sobotę właśnie się przekonałam jak to jest z biletami 20 minutowymi. Szkoda tylko, że ta lekcja kosztowała mnie dodatkowe pieniądze. Mam kwartalny, ale chciałam jechać nieco dalej (2 przystanki skmką po za granicę strefy, jakieś niecałe 10 minut jazdy). Najpierw miałam dobrą wolę kupić sobie ten 20 minutowy bilet w kiosku. Obeszłam ich kilka w najbliższej okolicy zamieszkania. Kioski popołudniu w sobotę albo już zamknięte, a w tych otwartych takich biletów nie było. Spieszyło mi się ciut, więc podjęłam decyzję, że kioski odpadają. Kupię bilet u konduktora w skmce. najwyżej dopłacę. I się przeliczyłam, bo konduktor też nie miał. Miał tylko albo sieciowe na 1 i 2 strefę za 4,20 albo takie za 2,80. Te jednak obowiązują tylko w pierwszej strefie i w moim przypadku były zbędne (karta miejska). Zmuszona zatem zostałam do zakupu biletu sieciowego, przepłacając 2,20. Wysłałam już skargę do ZTM, ale podejrzewam, że odpowiedzą mi iż powinnam szukać kiosku do skutku aż znajdę taki,który ma te 20 minutówki. Może jeszcze powinnam zaczekać do poniedziałku na otwarcie hurtowni i tam nabyć pakiet biletów. Tylko, że ja - cholercia - chciałam jechać do znajomych akurat w sobotę. Świnia jestem co nie? I mam wymagania. I skoro już i tak zapłaciłam 166 złotych za kwartalny to te 4,20 nie zrobi mi różnicy. I zapewne mam czas na zwiedzanie Warszawy w poszukiwaniu tego jednego jedynego kiosku lub punktu, który ma takie bilety. Niczym kwiatu paproci w sobótkę. Mimo, że akurat mamy czerwiec i sobótka na czasie to ja czniam na takie akcje. Biletomatów!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Re: Biletowy bałagan po podwyżce 09.06.08, 20:33 pompompom napisała: > W ubiegłą sobotę właśnie się przekonałam jak to jest z biletami 20 > minutowymi. .......... ---------------------------------- Coś kręcisz..... Może Lody Dody Elektrody :-) Sprawdzałaś "taryfy" SKM ??? m.in. ---> www.ztm.waw.pl/km-milanowek.php ............. Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Biletowy bałagan po podwyżce 09.06.08, 22:39 w357 napisał: > pompompom napisała: > > > W ubiegłą sobotę właśnie się przekonałam jak to jest z biletami 20 > > minutowymi. .......... > > ---------------------------------- > Coś kręcisz..... Może Lody Dody Elektrody :-) > > Sprawdzałaś "taryfy" SKM ??? > > m.in. ---> www.ztm.waw.pl/km-milanowek.php > > ............. Tak kręcę. Dla twojej uciechy. Poprosiłam o bilet 20 minutowy konduktora już w skmce. Powiedział, że już nie ma bo się skończyły. Słowem nie wspomniał, że takich nie ma w ofercie. W tej samej skm jest folder z opisanymi wszystkimi rodzajami biletów i ich cenami. Do tej pory bilety w skm niczym nie różniły się od tych obowiązujących w komunikacji autobusowej w Warszawie. Po co folder ZTMu w SKMce skoro jego zawartość nie ma nic wspólnego z taryfami obowiązującymi w tym środku transportu. I dlaczego nie ma innego - tylko dla SKMki? Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Biletowy bałagan po podwyżce 09.06.08, 22:41 Coś kręcisz..... Może Lody Dody Elektrody :-) > > > > Sprawdzałaś "taryfy" SKM ??? > > > > m.in. ---> www.ztm.waw.pl/km-milanowek.php > > > > ............. > Tak kręcę. Dla twojej uciechy. > Poprosiłam o bilet 20 minutowy konduktora już w skmce. Powiedział, > że już nie ma bo się skończyły. Słowem nie wspomniał, że takich nie > ma w ofercie. W tej samej skm jest folder z opisanymi wszystkimi > rodzajami biletów i ich cenami. Do tej pory bilety w skm niczym nie > różniły się od tych obowiązujących w komunikacji autobusowej w > Warszawie. Po co folder ZTMu w SKMce skoro jego zawartość nie ma nic > wspólnego z taryfami obowiązującymi w tym środku transportu. I > dlaczego nie ma innego - tylko dla SKMki? A i to nie było na trasie do Grodziska i nie jechałam Kolejami Mazowieckimi Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Biletowy bałagan , a daty ??? 09.06.08, 23:29 pompompom napisała: > ............. > > Tak kręcę. Dla twojej uciechy. ------------------------ A w jakim smaku ? ____________________________________________________________ Nie jestem znawcą/"użytkownikiem" SKM , ale sama przedtem napisałaś, że posiadasz bilet "kwartalny"...... To po kiego Ci potrzebny 20-to minutowy ?(egzystujący od 2 czerwca 2008) Po za tym "Poprzednia sobota" to był 31 maja i wtedy obowiązywała "stara" taryfa !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Biletowy bałagan , a daty ??? 10.06.08, 18:02 w357 napisał: > pompompom napisała: > > ............. > > > Tak kręcę. Dla twojej uciechy. > ------------------------ > A w jakim smaku ? > > > ____________________________________________________________ > > Nie jestem znawcą/"użytkownikiem" SKM , ale sama przedtem napisałaś, > że posiadasz bilet "kwartalny"...... To po kiego Ci potrzebny 20- to > minutowy ?(egzystujący od 2 czerwca 2008) > > Po za tym "Poprzednia sobota" to był 31 maja i wtedy > obowiązywała "stara" taryfa !!!! > Ok w ostatnią sobotę. Zadowolony? I specjalnie zadzwoniłam do ztm z pytaniem o bilety. 20 minutowe obowiązują, jak najbardziej. Nie wiem dlaczego usiłowałeś zrobic ze mnie oszustkę? Nawet się nie znamy. Kwartalny jest do granicy 1 strefy, dalej trzeba bilet dokupić. Wystarczająco wytłumaczyłam, czy nadal będziesz bezprawnie oskarżać mnie o oszukiwanie i to kogo? Co z ztmu jesteś? A moze z osławionej Renomy? Liczę na przeprosiny za te oszczerstwa. Odpowiedz Link Zgłoś