IP: 193.0.117.* 08.07.08, 11:31
Jest w Hulakuli jadłodajnia, w której stołuję się od czasu do czasu ze względu
na lokalizację i cenę (12 zł za lunch 2-daniowy), i zawsze miałem dobrą opinię
o jedzeniu tam podawanym. Jednak w ostatnich tygodniach stale coś się
przydarza: a to kawałek szkła w zupie, a to zupa bez makaronu (zapomniano go
włożyć przed nalaniem zupy)... Nigdy nie miałem problemów z żołądkiem aż do
ubiegłego czwartku, kiedy to zjadłem tam kotlet tzw. pożarski; nie wiem co tam
zmielono, jednak wróciłem do domu z okropnymi boleściami brzucha. A niedawno
mieli kontrolę z sanepidu (wiem, bo przy mnie pani pouczała szefa tej
restauracji). Czyżby spoczęli na laurach i nie dbają o higienę? Ja wiem, że
teraz jest ciepło, ryzykownie jest jeść dania mięsne... chyba jednak na jakiś
czas zrezygnuję z posilania się tam.
Obserwuj wątek
    • corrina_f1 Re: Hulakula 09.07.08, 10:21
      Lunche kosztują 16 a nie 12 zł, 12 zł kosztowały jakieś 4 lata temu.
      Pracuje w tym samym budynku i w Hula Kuli z powodu braku lepszych
      alternatyw, stołowałam się odkąd tu pracuję, czyli od 2000 roku,
      kiedy właścicielem był niejaki pan Kubica (zbierzność nazwisk
      przypadkowa). Wtedy jedzenie w HK było na rozsądnym poziomie i nigdy
      nie przytrafiły mi się żadne sensacje żołądkowe. Wszystko o czym
      piszesz jest niestety prawdą więc od jakichś 3 lat omijam to miejsce
      szerokim łukiem. Wolę sobie kupić kanapkę i sałatkę u pani przy
      szatni BUW, nie wspominajac o zupach domowych, które ma rewelacyjne
      (4 zł). Niestety z racji wakacji i braku studentów, barek aktualnie
      nie działa :(
      • kyoko74 Re: Hulakula 10.07.08, 12:31
        Lunche dla pracowników BUW kosztują tam 12 zł :)
        • kyoko74 Re: Hulakula 10.07.08, 13:00
          Aha, niedawno byłam tam na zupie i kątem oka widzę na podłodze dorodnego
          karalucha zmierzającego wprost na moje krzesło. Cóż, przesunęłam się by zejść mu
          z drogi :)
          Jeśli chodzi o konkurencję gastronomiczną koło szatni...owszem, może i dobre,
          ale kiedy z daleka zobaczyłam, jak pani przekłada świeże bułki i drożdżówki
          gołymi rękami (są od tego przecież szczypce) i jak jeszcze oblizuje palce z
          lukru, przyjąwszy przedtem brudne przecież pieniądze od klientów...zrobiło mi
          się niedobrze.
          Chyba jednak trzeba się przerzucić na własny wikt, przynajmniej bakterie swoje :))
        • corrina_f1 Re: Hulakula 10.07.08, 15:47

          kyoko74 napisała:

          > Lunche dla pracowników BUW kosztują tam 12 zł :)

          Ok, ja nie jestem pracownikiem BUW :)

          U pani od kanapek przy szatni nie kupuję, zupa jest bezpieczniejsza
          pod kątem higieny ;) Przed wakacjami miała rewelacyjny chłodnik.
      • Gość: gosc Re: Hulakula IP: *.centertel.pl 28.07.08, 19:24
        Jezeli omijasz lukiem od 3 lat to co ty mozesz wiedziec!!! Jedzenie bez wzgledu
        na pogode jest smaczne i nigdy nie mialem problemow z czym kolwiek!!! Francuskie
        pieseczki!!!
        • corrina_f1 Re: Hulakula 29.07.08, 09:24
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Jezeli omijasz lukiem od 3 lat to co ty mozesz wiedziec!!!
          >Jedzenie bez wzgledu
          > na pogode jest smaczne i nigdy nie mialem problemow z czym
          kolwiek!!! Francuskie pieseczki!!!

          Wystarczą mi dwa zatrucia własne i liczne współpracowników. Ranigast
          i inne leki z apteczki wychodzą w wyjątkowo szybkim tempie za każdym
          razem kiedy koleżanki i koledzy wracają z "lunchu" w Hula Kula..
          Ciekawe jest również to że codziennie od popołudnia do wieczora w
          garażach (a przez to windach) śmierdzi koszmarnie smażoną na starym
          oleju rybą (chociaż ryba nie jest codziennie w menu). I tak jest już
          od kilku lat.
          • Gość: ktoś Re: Hulakula IP: 193.0.117.* 29.07.08, 12:42
            a już najbardziej mnie śmieszą nazwy potraw w menu: ratatui, zamiast
            ratatouille, oraz devolaj (de volaille)..jeżeli już używa się francuskich nazw,
            to trzeba być profesjonalnym do końca... moim zdaniem.
            • Gość: emir Re: Hulakula IP: *.aster.pl 29.07.08, 22:21
              Tym pseudo jedzeniem serwowanym pod kręgle nie da się nakarmić nawet
              kota. Dlatego obiadów nie kusi mnie próbować.
            • Gość: gosc huli Re: Hulakula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 21:29
              jezeli do tej restauracji nagminnie przychodza klienci "światowi" i
              nie znaja kuchni zagranicznej oprocz kuchni swojej babci to nic im
              nie powie nawet nazwa spolszczona, wiec dlatego zmuszeni sa pisac
              menu (meni-taka karta z daniami) w taki wlasnie sposob!!!
    • Gość: stała bywalczyni Re: Hulakula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 12:11
      Witam!! Chciałam zdementować pogłoski i opinie wystawione przez
      poprzedników! Uważam ze sa to opinie nie obiektywne. Chciałam
      wyrazic swoja opinie gdyż z racji swojej dwuletniej kadencji w
      sąsiadującej firmie stołuje sie tam praktycznie 5 dni w tygodniu i
      musze podkreślić ze w przeciągu tego okresu nie przydarzyła mi sie
      nie przyjemna sytuacja. Wydaje mi sie ze cena w zupełności jest
      adekwatna do porcji dania, która jest serwowana. Wydaje mi sie ze
      okres dwóch lat jest wystarczająco długim czasem by móc publicznie
      wypowiadać sie i dementować pewne fakty. Może personel przez ten
      okres ulega ciągłej rotacji bo to normalne dla tego typu placówki,
      lunche smakują mi tak samo! Może mam żołądek innej wrażliwości niz
      przed mowcy.. Ja na pewno nie zrezygnuje z lunchu w tym lokalu i z
      pełna odpowiedzialnością mogę polecić zaplecze gastronomiczne tego
      lokalu!!! Pozdrawiam stała bywalczyni...
      • Gość: Piotrek Re: Hulakula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.08, 10:14
        Jeśli chodzi o cześć gastronomiczną to wydaje mi sie ze nie ma co
        nazekac, bywam tam sporadycznie, ale przez ten czas mam zdanie
        wyrobione. Nie zaobserwowałem żeby podczas mojego stołowania sie
        tam, ktoś przy mnie złożył reklamacje na posiłek otrzymany.
      • Gość: majorka Re: Hulakula IP: *.anonymouse.org 26.08.08, 10:47
        Jeździsz może samochodem, albo dojeżdżasz jakimś środkiem
        komunikacji miejskiej, do pracy? A zdarzył Ci się podczas
        pokonywania takiej trasy wypadek?
        Jeśli tak, to chciałbym zdementować, że się wydarzył, a jeśli nie,
        to chciałbym zdementować, że się nie wydarzył. Równie mądre jak to,
        co napisałaś...

        A co ma piernik do wiatraka???

        To, że Tobie się nie zdarzyło nic takiego nie znaczy, że nie mogło
        się w ogóle zdarzyć więc nie gadaj, że dementujesz coś, czego nie
        możesz zdementować. Mogłabyś zdementować to, jeśli byś była w
        momencie wystąpienia danego zdarzenia, a tak nie możesz powiedzieć
        czy coś się wydarzyło czy nie:)))))))))))))))))))))))))))))))))
        • Gość: *** Re: Hulakula IP: 83.16.8.* 27.08.08, 14:37
          O co ta walka lokal jak każdy inny... wszędzie zdarzy sie jakaś
          wpadka nawet w 5 ***** McDonaldzie.
          • Gość: Shrek Re: Hulakula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 11:01
            Wydaje mi sie ze restauracja standardowa, jak wiekszosc w stolicy,
            jest ok. Mozna skorzystac spokojnie z lunchy.
            • Gość: Irek Re: Hulakula IP: *.centertel.pl 10.09.08, 23:50
              Witam, troszeczke sie nie zgadzam z opinia przedmowcy ze restauracja jest
              standardowa poniewaz - jestem w ciaglym ruchu po miescie, no coz taka praca i
              jadam w roznych restauracjach na spotkaniach z klientami i smialo moge
              powiedziec ze czasami jedzenie ktore jadlem w restauracji Hulakula jest o wiele
              lepsze i wieksze a przede wszystkim tansze niz w 5*!!!Chcialbym pochwalic
              kierownictwo za przyjecie wreszcie kucharzy na poziomie wyzszym niz
              "podworkowe". Po dzisiejszym lunchu jestem bardzo zadowolony - zupa z dyni i
              poledwiczki byly bardzo smaczne, a i cena korzystna na kazda kieszen (tylko 16zl
              a nie 160, jak moznaby znalezc za ow obiad w innych lokalach). Brawo kucharze,
              brawo kierownictwo, brawo obsluga!!! Przyjde na pewno na kolejny lunch a i na
              pewno polece restauracje znajomym. Pozdrawiam Irek
              • Gość: Monika Re: Hulakula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 16:13
                Zgadzam sie w 100% cena jest adekwatna do posiłu, który jest
                podawany w Hula Kula. POLECAM
                • Gość: Aska Re: Hulakula IP: *.centertel.pl 13.09.08, 20:49
                  Ostatnio czesto bywam na posilkach w Hulakuli i jedno co mi przeszkadza to to ze
                  zbyt dlugo czekam na posilek ale jak juz go dostane to moja zlosc mij z powodu
                  smakowitego jedzonka!!! Warto przyjsc i poczekac!!! Polecam!!!
                  • Gość: Shakira Re: Hulakula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 14:15
                    Zgadzam sie z przedmowca jedzonko rewelka zwłaszcza wczoraj Gyros
                    był prostu malinowy z czerwoną kapustka. Mniami!
                    • Gość: jan TEN SPAM mnie ostatecznie od tego lokalu odstraszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 22:31
                      i nigdy tam nie przyjde
    • Gość: gość Re: hula-kula.pl tam piszcie swoje opinie IP: *.centertel.pl 08.10.08, 21:21
      Napisze tak hula kula na dobrej ostatnio zszedł na psy nie szanuje swych
      klientów, ochrona się awanturuje, zero profesjonalizmu. Coraz więcej ludzi jest
      nie zadowolonych, co widać w sieci. Lokal delikatnie mówiąc olewa
      niezadowolonych klientów. Wychodząc naprzeciw tym okolicznościom powstało
      hula-kula.pl . Forum poświęcone niezadowolonym lub w jakiś sposób pokrzywdzonych
      klientów. Miejmy nadzieje że skargi ludzi wpłyną jakoś na obsługę i
      profesjonalizm w hula kula na dobrej. W końcu ci wszyscy którzy tam pracują
      dostają wypłatę od każdego klienta który zostawi tam swoje pieniądze. Więc
      dlaczego się tak dzieje? Z jednej strony super reklama która zachęca do
      odwiedzenia hula kula. A z drugiej traktowanie ludzi którzy już tam trafili w
      sposób nie profesjonalny. To tyle niezadowolony klient.
      • Gość: gość2 Re: hula-kula.pl tam piszcie swoje opinie IP: *.centertel.pl 16.10.08, 14:35

        Bzdury opowiadasz!!!Pewnie popiłeś sobie i byłeś niegrzeczny i panowie w
        ciemnych mundurkach 5x więksi od ciebie musieli cie grzecznie wyprosić i dlatego
        tak piszesz!Byłam tam mnóstwo razy i nikt nie traktował mnie źle. Polecam
        wszystkim!!! Bardzo dobra zabawa przy kręglach i jest gdzie dzieci zostawić na
        jakiś czas, a poza tym gdy się zgłodnieje to za małe pieniążki można smacznie
        zjeść! Gratulacje dla szefa kuchni i jego pomysłów menu lunchów! Pyszne! A
        resztę zobaczcie sami!
        • Gość: tomek Re: hula-kula.pl tam piszcie swoje opinie IP: *.centertel.pl 23.10.08, 07:48
          ja tam byłem ostatnio i się zatrułem, nie wiem co oni maja tam takiego dobrego
          do jedzenia może polecisz bo mi jakoś nie smakowało. a co do toru to się ciągle
          psuł i nie chciano nam doliczyć straconego czasu.
    • Gość: wojtek hula-kula.pl chyba musieli mocno kogoś wkurzyć IP: *.centertel.pl 26.10.08, 00:15
      W kręgielni hula kula warszawa chyba musieli mocno kogoś wkurzyć bo nawet forum powstało hula-kula.pl Ja tam jestem za. Chociaż byłe tam tylko raz i już w szatni zaczęły się problemy wiec nawet nie udało mi się wejść. Tak że więcej się tam nie wybieram ale z tego co widzę to nie mam czego żałować.
      • Gość: zibi Re: hula-kula.pl chyba musieli mocno kogoś wkurzy IP: *.aster.pl 28.10.08, 10:37
        Co wy piszecie za bzdety?!?!Tego nie wpuszczają, tamtego też nie, a może wy
        macie problem ze sobą a frustrację próbujecie wyładować na tym miejscu??!!
        Jedyne co można by było tam poprawić to tory, bo niestety to prawda że się
        zacinają albo "połykają" kręgle, ale ja np nie jestem profesjonalistą i
        przychodzę tam pograć sobie luźno i zjeść dobrą pizze. Niestety nigdy tam nie
        jadłem bo pracuję daleko od tego miejsca, ale gdybym mógł to przychodziłbym na
        te lunche bo słyszałem że smacznie gotują i drogo też nie jest. Przestańcie
        narzekać! Byliście kiedyś w galerii mokotów - tam to jest dopiero "kicha"!
        • Gość: izka Re: hula-kula.pl mocno przereklamowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.08, 21:56
          Ja tez byłam kilka razy w hula kula i żadna rewelacja całe szczęście ze nic nie
          jadłam z tego co ktoś napisał na hula-kula.pl to fuj. Tory się ciągle psuja a
          czasu nikt nie dolicza na dodatek drogo. Buty są zniszczone a ochrona nie pasuje
          do tego miejsca, skoksowani panowie wolno myślący na piec zdań rozumieją jedno.
          Przy barze w weekend można stać godzinę. Nie wiem kto jest właścicielem ale
          powinni trochę zainwestować w to miejsce, a nie tylko reklamować. fajne to może
          było ale kilka lat temu. Mocno przereklamowane.
          • Gość: fruzia Re: hula-kula.pl mocno przereklamowane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:08
            to fak przy barze czeka się za długo, ale nie znam dyskoteki gdzie
            się nie czeka. Generalnie jest to świetne miejsce, które polecam
            każdemu polecam każdemu!!!
            • Gość: Arturro Re: hula-kula.pl mocno przereklamowane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:10
              hula-kula.pl hehehehehe co za baran stworzył forum tylko z
              negatywami!!! Ja jestem bardzo zadowolony z każdego wieczoru jaki
              spędziłem w Hulakula. Halloween rewelacja - trzymajcie tak dalej!!!
              • Gość: Arleta Re: hula-kula.pl mocno przereklamowane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.08, 22:45
                Zgadzam się tez widziałam forum hula-kula.pl , żenada, brak
                profesjonalizmu i na dodatek wszystko co złe tylko wchodzi.Ten admin
                to chyba jakis nowicjusz albo świeżak co dopiero sobie komputer
                kupił, ha ha ha ha.Ja tez lubie Hule a na Halloween było odjazdowo,
                fajna muzyka i zadbali o klimat:) Tak trzymać Hulaki!!!!
                • Gość: big Re: hula-kula.pl mocno przereklamowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 15:42
                  HULAKULA swietny klub dla gejów
    • Gość: ART.B Re: Hulakula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 15:39
      Jadałem w HULAKULA dość często doputy,dopuki z odwiniętych sztućcy nie wypadł mi
      prusak od tej pory zrezygnowałem.
      • Gość: jutro Re: Hulakula IP: 193.0.117.* 16.06.09, 09:00
        Jutro w Hulakula: cyt. "kotlety mielone nadziewane mocarellą", jak
        zawsze we środy jakieś mielaki a w nich zmielone resztki z
        poniedziałku i wtorku.
        Pan nakładający jedzenie palcami poprawia surówkę, żeby z talerza
        nie spadała - zaobserwowałem własnoocznie.
        • avvg Re: Hulakula 16.06.09, 12:38
          > Jutro w Hulakula: cyt. "kotlety mielone
          nadziewane mocarellą", jak
          > zawsze we środy jakieś mielaki a w nich
          zmielone resztki z
          > poniedziałku i wtorku.

          To już lepiej iść do Sheratona czy czegoś
          takiego na niedzielny "Brunch rodzinny" i zjeść
          tam resztki z całego tygodnia, co nie?
          • Gość: Manson Re: Hulakula IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.04.14, 14:23
            O żarciu sięucziciwe nie wypowiem, natomiast imprezy pierwsza klasa. Choć podejrzewam, że i opinie o jedzeniu to czarny pr od konkurencji :d
            • Gość: Pin Re: Hulakula IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.04.14, 10:19
              Ja i jadam od czasu do czasu i imprezuję. NA obu z tych pól nie widze jakichś uchybień, chyba konkurencja odpaliła czarny pijar.
              • Gość: Citizen Re: Hulakula IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.04.14, 12:27
                Hula Kula jest wg mnie bardziej od imprez i tu spisuje się znakomicie niż od jedzenia., Przynajmniej ja tam chodze potańczyć a nie się najesc.
    • karina341 Re: Hulakula 05.08.14, 13:47
      Zestawy linczował teraz kosztują po 15 zł, porcja taka akurat, całkiem smaczne, jedynie desery kiepskie, reszta naprawdę ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka