Dodaj do ulubionych

Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 00:04
Paraku..anoja, ręce opadają...
Obserwuj wątek
    • Gość: Warszawiak Straż Miejska w łape bierze IP: *.rtr.bait.pl 23.07.08, 00:31
      Smiesza mnie te stwierdzenia o tym ze chce sie wyeliminowac z ulic
      miasta uliczny handel. Straz miejska to najbardziej przekupna
      formacja. Biorą w lape od straganiazy dlatego Ratusz moze sobie na
      uszach stawac a handlu nie wyeliminuja. W zasadzie cała tą zgraje
      powinni rozgonic bo to darmozjady. Jedyne co umieja to wypisywac
      mandaty studentom za picie piwa. Na wszystko inne sa głusi i slepi.
      • Gość: marwo Re: Straż Miejska w łape bierze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 00:44
        Ja też interweniowałam kilkakrotnie w sprawie handlu i parkujących na chodnikach
        na KP samochodów - zero reakcji. Dwa lata temu, gdy zwróciłam uwagę
        przechodzącemu patrolowi SM na nielegalny handel, panowie mnie wylegitymowali,
        spisywali przez 20 minut, po czym wyminęli handlarzy i poszli dalej.
        • Gość: tiy Re: Straż Miejska w łape bierze IP: *.chello.pl 23.07.08, 04:15
          tylko pierdzą w fotele pod baldachimem. żrą kebaby i kapią na chodniki darmozjady!

          a po służbie na pewno spożywają alkohol!
          • Gość: Love SM Re: Straż Miejska w łape bierze IP: *.acn.waw.pl 23.07.08, 06:10
            Po pierwsze to nie żrą tylko jedzą kołku jeden. Naucz się wysławiać.
            Po drugie trzymam kciuki aby temu rowrzyście Sąd wymierzył jak
            największą kare .Bo człowiek ten to zły człowiek : skarży na
            innych ,wstydzi się własnego nazwiska ,łamie przepisy .Czytając
            atrykuł odnosze wrażenie że to człowiek nie wiarygodny mający duże
            problemy z osobowością ,nie mogacy się odnaleźć w dużym
            mieście ,zagubiony.Szuka sensacji i dowartościowuje się krzycząc na
            niedocenionych i źle opłcanych strażnikach miejskich .
            • Gość: R Re: Straż Miejska w łape bierze IP: *.opera-mini.net 23.07.08, 08:42
              Być może jest to prawdą ale jestem pewien, że ten człowiek był w zbyt wielu europejskich miastach i zbyt wiele widział ładu i porządku na tamtejszych ulicach. A co do donosów, to jest to normalna postawa człowieka uczciwego. Tylko człowiek na bakier z prawem będzie ukrywał występki innych.
            • Gość: Love SM too! Re: Straż Miejska w łape bierze IP: *.acn.waw.pl 23.07.08, 12:03
              hahahaah :)) I also love SM!
              • Gość: jacek226315 Re: Straż Miejska w łape bierze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 16:29
                Love SM tttttoo napisal(a):
                Tak tylko w takim kraju o srediowiecznej mentalnosci jak Polska jest
                taki burdel.Pokaz mi inny kraj cywilizowany w ktorym parkuje sie
                samochody na chodnikach,trawnikach.Zaparkuj jednym kolem na chodniku
                w NY,odrazu masz gotowy ticket i nikigo nie obchodzi czy masz gdzie
                parkowac czy nie,twoj samochod twoj problem,ale chodniki sa dla
                pieszych jak i trawniki nie dla samochodow.A na Manhatanie to
                jeszcze ci sciagna i jak poczujesz na kieszeni lzej $300, to
                bedziesz wiedzial gdzie parkowacPani prezydent szuka pieniedzy na
                druga linie metra i inne obiekty,znalazla by w jeden dzien,gdyby sie
                przeszla z bloczkiem mandatow po Warszawskiej ulicy.A co do
                skarzenia to jedz do Niemiec tam jest to nagminne i dlatego moze
                jest porzadek
                • Gość: boto pieniacz IP: *.chello.pl 24.07.08, 16:58
                  nikt nikomu nie kaze kupowac ze straganu nektaryn ani kwiatow. za to byc
                  rowerzysta i po dostaniu mandatu narzekac ze inni rowerzysci nie dostali to
                  jakies zidiocenie. nie dziwie sie kolesiowi ze dostal w dupe.
            • Gość: RaceFace Re: Straż Miejska w łape bierze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 20:19
              ty tez amsz problem z osobowością, próbujesz sobie z nim radzić bedąc wlasnie
              strażnikiem miejskim , darmozjadem, który dostał odrobine włądzy i któremu sie w
              d...e poprzewracało, żyjących z naszych podatków. Wiec przestan pieprzyć i weź
              sie do roboty. Nie starczyło wam afery na Smolnej w zapolombowanym Labiryncie ?
    • Gość: art Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 06:42
      Bo to tak jest, po co sie wtracałeś gościu, niech sobie tamten
      handluje, chyba lepiej żeby handlował niż ma kraść lub zatrudnić się
      w straży miejskiej u tych darmozjadów.
      • Gość: dirk Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: 85.222.86.* 23.07.08, 08:35
        Inni też chcą handlować tylko że płacą podatki i opłaty. Argument: lepiej że
        handlują niż kradną jest raczej słaby. Często to oni okradają tych co płacą
        podatki bo zgłaszają się jako bezrobotni i państwo płaci za nich składki
        zdrowotne lub wypłaca zasiłki.
        • Gość: A. Kohls Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: *.bos.east.verizon.net 23.07.08, 17:47
          Prawda!Straz miejska powinna miec lepsze szkolenie.
        • Gość: art Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 06:36
          Jak mam płaćić podatki, to wogóle nie zarobi, bo obrót to nie zysk.
          Sam ZUS to 800 złotych. Stragan to nie supermarket.
          • Gość: zus Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: 85.222.86.* 24.07.08, 21:40
            można założyć firmę np. w Angli - "Samo zatrudnieni są zobowiązani do odprowadzania składki na ubezpieczenie zdrowotne (NIC Class 2 – National Insurance Contribution Class 2) w wysokości ok. 2.20 funta tygodniowo (2.85 – jeśli są rybakami). W przypadku, gdy przewidują obroty poniżej 4635 funtów mogą być zwolnieni z płacenia NIC"
      • Gość: skudi Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: 217.17.38.* 23.07.08, 09:59
        Nikt nikomu nie zabrania handlu.
        Są wyznaczone do tego celu targowiska i nikt handlującym tam nie sprawia raczej problemów.
        Wnoszą opłatę targową i niech handlują do upadłego.Ulice zaś a w szególności chodniki nie są miejscem wyznaczonym pod handel i SM tolerując takie zachowania jednocześnie skankcjonuje łamanie prawa.
        Uważam że ten rowerzysta powinien w takim razie złożyc zawiadomienie do prokuratury na SM która widząc przypadki łamania prawa nie reaguje na to a jest do tego między innymi powołana.
      • zdzisiek66 Kowalska logika :))) 24.07.08, 09:51
        Lepiej niech nielegalnie handluje, niż miałby kraść - no po prostu
        genialne :)))
        To za złodziejstwo też nie ścigajmy. W końcu lepiej, że tylko
        kradną, niż mieliby mordować.
    • Gość: danek Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 10:03
      Nie wiedziałem, że po Krakowskim nie wolno jeździć rowerem. Przed remontem tego salonu proponowałem tunel dla rowerów. Tunelu niema, rowery są ale po salonie jeździć nie wolno - ciekawe !!!!!

      Swoją drogą przez podjazd dla niepełnosprawnych sam bym się takim stał bo podjazd nie różni sie kolorem od chodnika, a wystaje dużo poza obrys drzwi sklepu i tak nie zauważywszy go bym o mały figiel sie nie przewrócił. Pozdrawiam projektanta Krakowskiego i gratuluje łuku w Miodową.
      • Gość: gosc1 Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: *.acn.waw.pl 23.07.08, 19:21
        Budowanie sciezek rowerowych nie ma sensu. Wiekszosc i tak jezdzi ulicami.
        Codziennie mijam takich na wislostradzie. Brakuje mi jeszcze furmanek i
        ciagnikow. Rowery juz sa...
    • Gość: misiak Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: *.multimo.gtsenergis.pl 23.07.08, 10:07
      Tak działają zakompleksione grzmoty ze straży miejskiej. Mściwe lenie,
      nieroby, siedzą pod tym namiocikiem na Placu Zamkowym i patrzą w
      niebo. Tuż obok motocykliści palą gumy, handlarze sprzedają plastikowe
      okulary a żuleria zbiera po ogrodkach datki. Naprawdę nie mogę pojąc
      czemu tak jest, czemu strażnik miejski przechodząc koło żle
      zaparkowanego samochodu nie wlepia mu mandatu, czemu przechodząc koło
      nielegalnie handlujacego buraka jedynie zamieni z nim kilka miłych
      słów. Witki opadają.
    • Gość: Kamisz Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: *.fbx.proxad.net 23.07.08, 10:11
      Straz miejska to jedno wielkie nieporozumienie! Jest to banda nierobow, majacych problemy natury mentalnej i egzystencjalnej. W wiekszosci sa to odpadki z policji, a poniewaz nie byli w stanie przejsc rekrutacji do pracy w policji, zaciagneli sie do SM. O ile mam wielki szacunek do policji, bo maja trudna prace za marne wynagrodzenie, o tyle dla polglowkow ze strazy miejskiej nie mam zadnego szacunku. Dla mnie jest to straz wiejska, bo tyle w niej wiesniakow (nie obrazam ludzi ze wsi, tylko ukazuje pewien typ czlowieka-mendy, niekoniecznie mieszkanca wsi) i burakow, ze powinno sie zastosowac radykalne srodki przeciwdzialajace skutkom ich glupoty - sugeruje rozwiazanie tej arcybeznadziejnej formacji, bez prawa do pracy w jakiejkolwiek sluzbie mundurowej. Ci ludzie przynosza ujme mundurowi.
      • Gość: śmiglidigli Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: *.net-serwis.pl 23.07.08, 10:41
        sm to banda bezmyślnych kretynów
    • katmoso Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia 23.07.08, 10:48
      jak to zakaz wjazdu dla rowerów? kto teraz beknie za niewyznaczenie
      drogi rowerowej na Krakowskim? to jakaś paranoja! czyli w
      październiku setki studentów dojeżdżających rowerami na uniwersytet
      dostanie mandaty? mają zsiąść i przespacerować ten salon z rowerem u
      boku?
      • Gość: Krzysiek Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: *.u.wavenet.pl 28.07.08, 10:10
        Nie ma żadnego zakazu. Na każdym wjeździe pod znakami zakazu jest duża tablica w
        wyłaczeniami i na każdej jest "Nie dotyczy ... rowerów ...".
    • Gość: genek Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: 212.160.172.* 23.07.08, 11:20
      Pytam poważnie, czy zakaz dotyczy i jezdni i chodnika?

      genek
      • emarik Re: Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia 23.07.08, 11:39
        Genek nie strasz!
        Zaraz tam pojadę i sam sprawdzę. Skoro miało być ekologicznie bez samochodów to nie wyobrażam sobie zakazu dla rowerów!
        Oczywiste, że na chodniku to mamy zakaz i bez znaku :/
    • Gość: pedro Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 12:11
      Jeśli dobrze zrozumiałem to zakaz jazdy na rowerze dotyczy Starego Miasta od Placu Zamkowego, a nie Krakowskiego Przedmieścia.
      Nie zauważyłem żadnego zakazu na Krakowskim, a ścieżka rowerowa nie jest tam chyba potrzebna - na jezdni nie ma dużego ruchu od czasu jak jezdnia została zwężona, a wjazd jest tylko dla autobusów, taksówek i zaopatrzenia, poza tym jest ograniczenie prędkości do 30km/h. Ja jeżdżę jezdnią i nie widzę żadnego problemu, podczas gdy na ulicach takich jak Puławska czy w Al. Jerozolimskie bym się bał.
      Tak czy inaczej Warszawa do miast przyjaznych dla rowerzystów raczej nie należy...
    • Gość: johnny de great Jak straż mięsna strzeże czegokolwiek IP: 80.72.33.* 23.07.08, 12:27
      Strażacy wiejscy to formacja, której cechami jest obiboctwo i tumiwisizm.
      Notorycznie nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego i uchylają się od
      podejmowania interwencji.
    • Gość: gość Ratunku bo oszaleję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 13:07
      Czy ktoś może przerwać tą paranoję. Rowery to nie samochody. Dowiaduję się, że
      po Starówce też nie można jeździć rowerem. To jakaś wielka kpina. W miastach
      takich jak Berlin, Amsterdam taki Pan ze SM już szukałby innej pracy, a takie
      przepisy by znikły wcześniej zanim się pojawiły.
    • Gość: wawiak Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: 85.222.86.* 23.07.08, 13:14
      Takie doświadczenia ze Strażą Miejską jak Pan Adnrzej, ma za sobą
      zapewne każdy nieobojętny obywatel tego miasta.

      Samochody na chodnikach, nielegalne targowiska, rozklejący ulotki -
      dla Straży Miejskej, naszego warszawskiego GROMU, zajmowanie się
      takimi błachymi sprawami to poniżające zajęcie.

    • Gość: Elena I dobrze mu tak! IP: *.chello.pl 23.07.08, 13:41
      Jak się chce być donosicielem, to nie można być bucem i dyletantem.
      Jak chce dalej donosić, niech się dokształci z przepisów, brawo dla
      strażników! Najgorsze, jak taki domorosły dzierżymorda żyje w
      przeświadczeniu, że wszyscy powinni ze strachu po kanałach się
      chować albo bić przed nim pokłony, niby inteligencja, a jak otworzy
      usta, to zaraz inwektywy, nie raz słyszałam, jak się taki
      awanturował i roszczeniowo nastawiał w stosunku do policji, straży
      miejskiej, służb sprzątających. To jest taki typ osoby, która na
      wszystkich patrzy z góry i z dużą dozą pogardy, a powodów znajdzie
      wiele: ktoś biedniej ubrany, starszy, ubogi-żebrzący, a policjant i
      strażnik nie zarabiają kokosów więc w mniemaniu takiego delikwenta
      nie zasługują na szacunek. Powinien zostać ukarany za lżenie
      funkcjonariusza publicznego i przespać się w zimnej celi przez 24 h,
      to może ciśnienie by mu spadło. Szczytem jest, jak taka rowerowa
      brać jedzie sobie po chodniku, wpada na człowieka i jeszcze mu
      ubliża, jakby chodnik należał do rowerów, a na Krakowskie
      Przedmieście to taki wielki deptak, jeden wielki chodnik więc
      wypadałoby albo nie wjeżdżać tu tego typu pojazdem, albo
      przynajmniej się nie odzywać, nie mówiąc o zagrywkach konfidenckich.
    • Gość: Genesis Kolesiowi wyraźnie się nudzi w życiu IP: *.chello.pl 23.07.08, 13:59
      To jest chyba ten typ obywatela, co to sąsiadów przez dziurkę od
      klucza podgląda i na dyktafon nagrywa. No i uprzejmie
      donosi...anonimowo. Taki to, dla zaspokojenia swoich fantazji,
      potrafi psie gó.. sobie na wycieraczkę podrzucić i donieść na
      ciecia do administracji, że jest leniem i obibokiem. Do tego władczy
      ton i pretensje do garbatego, że ma dzieci proste. Nie mam pewności,
      ale przypuszczam, że podkładanie świni bliźnim i darcie mordy
      działają na niego tak samo, jak na innych czytanie "świerszczyków"
      pod kołdrą, gdy w tym samym pokoju śpią rodzice. To chyba rodzaj
      zboczenia, ile trzeba samozaparcia, żeby kilka razy zawrócić, żeby
      za każdym z tych razów powtarzać tę samą historię, zresztą "mrożącą
      krew w żyłach". Oby ten pan nie miał w życiu innych problemów. Nie
      podejrzewam go tym bardziej o ludzki odruch na widok bójki albo
      próby gwałtu, najfajniej donosi się na kogoś, kto nie może się
      bronić.
    • Gość: jakiś tam Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: *.bellona.pl 23.07.08, 14:56
      Przesłanie chyba jest bardzo jasne: nie współpracować z władzami, nie informować
      o nieprawidłowościach, bo jeszcze przypier... się do ciebie. A ci strażnicy, to
      pewnie już wyrobili swoją normę wypisywania mandatów na dzień - dniówka
      zrobiona, więc po się przemęczać?

    • Gość: tpd Jak straż strzeże Krakowskiego Przedmieścia IP: 213.92.80.* 23.07.08, 15:41
      Rece opadaja. Straz Miejska to jeden temat. Drugi, ze chyba nigdy
      nie dojdziemy do normalnosci. Ja polityki miasta nie rozumiem. Z
      jednej strony wdrazana jest polityka ograniczania ruchu
      samochodowego (na razie polegajaca na stawianiu nowych słupkow i
      kasowaniu miejsc parkingowych), z drugiej strony wysyla sie
      komunikat: "ale rowerow to my tez nie chcemy". Za chwile beda
      zabierac buty, zeby nie łazic i nie deptac?
    • Gość: trilo Mandat za jazdę rowerem po Krakowskim Przedmieściu IP: *.acn.waw.pl 23.07.08, 15:51
      I dobrze! Złamał prawo ruchu drogowego jeżdżąc rowerem tam gdzie jest zakaz,
      więc dostał mandat. To szczyt bezczelności, kablować w dodatku na stragan z
      pietruszką. Typowa warszwka
    • Gość: kixx odegrali się? IP: *.acn.waw.pl 23.07.08, 16:15
      Jesli ktos lamie przepisy ,to ich zasranym obowiazkiem jest
      zwrocenie uwagi,pouczenie lub wypisanie mandatu.
      Wyobrzamy sobie sytuacje,ze do straznikow podjezdza ten gosc na
      rowerze,jadac zreszta chodnikiem(takie zdjecie tego pana jest
      zamieszczone w papierowym Stolku) i domaga sie wreczenia mandatu
      handlarzom handlujacym prawdopodobnie nielegalnie.Straznicy tam
      natychmiast ida,stwierdzaja,ze faktycznie stragan jest
      nielegalny,wypisuja mandat.Co wtedy powinni zrobic handlarze?
      Oczywiscie przede wszystkim zwinac "interes",ale zaraz potem zlozyc
      zazalenie na straznikow ,ze sa dyskryminowani przez straz
      miejska.Przeciez o ich wykroczeniu doniosl facet sam popelniajacy
      wykroczenie,za ktore nie zostal ukarany.

      Zreszta,to juz bedzie moje osobiste odczucie,ja bedac na miejscu
      tego straznika,tez bym temu krzykaczowi wlepil mandat-po prostu
      zwykly ludzki odruch:).Ale zeby byc w porzadku jednak wlepilbym tez
      mandat handlarzom.Cale szczescie ze jednak nie jestem straznikiem.

      Choc na pewno bym sie nadal do tej pracy-moim ulubionym zajeciem
      jest nicnierobienie
    • arahat1 hhee mi wystawili mandat z godzina 13 gdy ja 23.07.08, 16:19
      zaparkowalem samochod dopiero po 13/30....: albo nie bylo slonca albo zacial
      sie pisek w klepsydrze...??? o innym powodzie to az sie boje myslec!!!
    • Gość: Marcin Mandat za jazdę rowerem po Krakowskim Przedmieściu IP: 194.181.189.* 23.07.08, 16:25
      Strażnicy na Krakowskim Przedmieści to totalne nicponie i nieroby.
      Policjanci - te młode "krawęniki" tak samo. Najlepiej odbębnić czas
      pracy błogo sobie spacerując i nie baczyć na łamane dookoła prawo.
      Wiem, bo sam ostatnio poprosiłem o interwencję strażnika na Pl.
      Zamkowym. Na nic się to zdało. Gamonie!
    • Gość: ZyGmUnT A od kiedy jest zakazd wjazdu rowerem na Krakowski IP: *.chello.pl 23.07.08, 16:34
      Nie raz tamtędy przejeżdżałem i takowego zakazu nie było, choć nie było mnie tam
      już kilka tygodni i po uroczystym "otwarciu" taki znaczek faktycznie mógł się
      pojawić. Jeśli tak tzn, że Warszawa zaczyna naprawdę zmieniać się w coraz
      większą wieś dla niewiadomo kogo. Samochodem źle, rowerem też nie dobrze, ale
      walnąć nowy blok bądź biurowiec gdzie jest chociaż skrawek miejsca jak
      najbardziej - i hak z tym, że w ten sposób uniemożliwia się dojazd karetkom czy
      straży pożarnej.
      • Gość: Love SM Re: A od kiedy jest zakazd wjazdu rowerem na Krak IP: *.acn.waw.pl 23.07.08, 17:43
        Szkoda mi bardzo niudaczników którzy opluwają formacje SM.Gó.. taki
        jeden z drugim wie o pracy innych ale publikuje taki swoje wypłociny
        na tym forum. Ludzie ogarnijcie się wszystko wam przeszkadza. Co
        strażnik ma sobie źle zaparkowany pojazd do kieszeni schować .A co
        handlarza ma spakować .Jak urzędnicy miejscy powołani do tego nawet
        boją się dotknąc jego towaru.Co znaki zakazu wam nie pasują to go
        k.. zasłoń bo jak ćwierć inteligencie jeden z drugim masz troche
        wiedzy to wiesz że SM nie ustawia zaków tylko je egzekwuje.
        • Gość: mosiek Re: A od kiedy jest zakazd wjazdu rowerem na Krak IP: *.multimo.gtsenergis.pl 23.07.08, 23:32
          Tak pajacu, strażnik wiejski ma wlaśnie widząc źle zaparkowany
          samochód wlepić mandat, za to dostaje kase z moich podatków. Jeśli
          jest zakaz parkowania to ma go egzekwować.
          • Gość: Love SM Re: A od kiedy jest zakazd wjazdu rowerem na Krak IP: *.acn.waw.pl 25.07.08, 17:28
            Już sam twój nick mówi dużo o tobie .
    • Gość: starzec Mandat za jazdę rowerem po Krakowskim Przedmieściu IP: 77.242.230.* 23.07.08, 17:20
      SM to niedouczeni cwierćpolicjanci
    • Gość: jaja Mandat za jazdę rowerem po Krakowskim Przedmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 17:38
      Rowerzysta zachował się jak typowa menda. Zobaczył babcię z pietruszką, doniósł starażnikom i jeszcze (co typowe dla zachowania mend) na wyprzódki pojechał interwencję zobaczyć. Brawo strażnicy, Trzeba jeszcze było niechcący pałką potrącić.
    • Gość: sambo Mandat za jazdę rowerem po Krakowskim Przedmieściu IP: *.icpnet.pl 23.07.08, 17:54
      Straże Miejskie to nieroby za pieniądze podatników!
      • Gość: maniek na Belgradzkiej na Ursynowie IP: *.aster.pl 23.07.08, 21:44
        obowiązuje zakaz zatrzymywania i postoju ( postawione znaki B36). SM jeździ tamtędy codziennie (jak i milicja) i wszystkie te "służby" mają głęboko w doopie, że łamane jest prawo przez kierowców, którzy tam stawiają auta.
        Po co utrzymywać tych nierobów?? Rozwiązać a "pracowników" wysłać do kopania rowów.
    • Gość: ala Mandat za jazdę rowerem po Krakowskim Przedmieściu IP: 85.222.86.* 23.07.08, 18:58
      Powiedział pan im prawdę i dlatego dostał mandat. Tak właśnie
      pracuje straż, za nasze pieniądze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka