Gość: julia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.10.03, 16:03
W ubiegłum tygodniu przetoczyła się przez Warszawę fala protestujących
górników. Przyjechali do nas powiedzieć ,że chcą nadal dostawać pensję.
Ktoś obliczył ,że przeciętny podatnik dopłaca do górników 360 zł.
Teraz protestują taksówkarze. Chcą nam powiedzieć,że nie będą dokładać się do
pensji dla górników.
Proponuję skojarzyć te dwie grupy, niech sami dojdą między sobą do
porozumienia, byle nie w Warszawie.