Dodaj do ulubionych

Okupacja fabryki kabli w Ożarowie

IP: 217.153.142.* 02.10.03, 09:09
debile!!!!!!!

prezes telefoniki za to wasze glupie zachowanie i burdy zawsze
bedzie sie mscil!!!!

kiedy to glupki zrozumiecie???? pokory troche - holoto...
Obserwuj wątek
    • Gość: MisiekK Re: Okupacja fabryki kabli w Ożarowie IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 02.10.03, 10:00
      To bylo wiadomo. "Porozumienie" bylo po to, zeby TeleFonika
      wywiozla swoj majatek z terenu bylej fabryki. Teraz nic nie
      zostalo, mozecie sobie protestowac. Na zdrowie!
      • pan_pndzelek Re: Okupacja fabryki kabli w Ożarowie 02.10.03, 10:14
        Gość portalu: MisiekK napisał(a):
        > To bylo wiadomo. "Porozumienie" bylo po to, zeby TeleFonika
        > wywiozla swoj majatek z terenu bylej fabryki. Teraz nic nie
        > zostalo, mozecie sobie protestowac. Na zdrowie!

        Zaraz, zaraz, ale o co chodzi?! Właściciel ma święte prawo dysponować swoją
        własnością. Tak jest i basta. A tępy cham, parobas ma pracować dotąd, dokąd go
        Pan Właściciel potrzebuje. Jeśli go już nie potrzebuje to wynocha... Co to za
        strajki?
        • Gość: Morris Konkretne podejście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 12:11
          To się nazywa konkretne podejście do sprawy. Tylko co z tymi co
          wylecieli na bruk ?
          • Gość: stmartin CAŁA POLSKA ZAZDROŚCI OŻARANOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 14:10
            to proste: niech nieroby wsiądą do podmiejskiego warszawskiego
            autobusu, po 25 minutach wysiada pod pałacem Kultury i niech ida
            do pracy w miescie w ktorym praktycznie nie ma bezrobocia. Cała
            Polska zazdrości takiej sytuacji (oczywiście uczciwie szukająca
            pracy, a nie roszczeniowi, niezaradni awanturnicy)
    • Gość: paja-cyk Re: Okupacja fabryki kabli w Ożarowie IP: 81.210.17.* 02.10.03, 12:23
      Największym frajerem jest i tak Hausner - uwierzył Krakusowi - ha ha ha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka