Gość: hehe
IP: *.acn.waw.pl
17.10.08, 00:08
Ale idiota... a wystarczyło powiedzieć, że jeśli nie mają 20 gr reszty "to
poproszę 50 gr"...
W/w nieuczciwe praktyki stosują dziesiątki kiosków i sklepów w Warszawie.
Jeśli nie możemy uniknąć robienia zakupów u oszusta - tak jak na lotnisku -
należy kazać sobie wydać więcej reszty. W 80% przypadków grosze się znajdą, w
20% przypadków będziemy do przodu.