Dodaj do ulubionych

Dwie osoby zginęły w wypadku na Marszałkowskiej

18.10.08, 21:29
w nawiązaniu do artykułu:
tinyurl.com/wypadek-marszalkowska
przypomniał mi się crash w tym samym miejscu sprzed 4'ch lat. I w tym przypadku były podobne okoliczności -> nawalony jak stodoła gość Utopii przewiózł siebie i "Małą" na tamten świat.
serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,1980351.html
szczególnie interesująca była dyskusja na forum "Śródmieście" po tym zdarzeniu. Jakieś wnioski ktoś z tego wypadku wyciągnął? Kierowcy? Drogówka? Skoro ofiary zdecydowały się jechać z pijanym, to po części są winne swojej tragedii...
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Dwie osoby zginęły w wypadku na Marszałkowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.08, 08:17
      Pijany to on może nie był tylko był po piwku lub lampce wina, w niektórych
      państwach po takiej dawce można jechać. Na pewno zawiniła prędkość i ogumienie,
      jak się dopatrzyłem samochód ma założone opony zimowe
    • Gość: kajet na pewno alkohol? IP: *.MAN.atcom.net.pl 19.10.08, 19:06
      jeśli gość miał 0,24 promila to zgodnie z prawem był "po spożyciu" (0,2
      promila), ale nawet nie był "nietrzeźwy" (pół promila). Trudno w ogóle uznać, że
      alkohol znacząco wpłynął na jego zdolność do kierowania samochodem. Zawiniła
      raczej głupota (patrząc na stan samochodu gościu musiał pruć, jak wielu kretynów
      w tym miejscu, stówą).
      • przewoz_pw Re: na pewno alkohol? 20.10.08, 07:47
        To było rano, więc nie wiemy co robił wcześniej... mógł być gdzieś na imprezie i na wyczucie stwierdził ,że już może prowadzić. Niewiele się pomylił, ale wypity wcześniej alkohol i tak mógł jeszcze działać.
        • Gość: .... Re: na pewno alkohol? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 20:57
          Te osoby co się Tu wypowiadaja to lepiej niech milczą! Bo te osoby co zgineły to byli moi znajomi tak samo jak kierowca. Owszem kierowca zawinił ale nikt nie wie co było wczesniej przed wypadkiem wiec zero komentarza!
          • Gość: Gość Nie alkochol IP: *.bb.online.no 24.10.08, 19:28

            Nie był alkohol wina tego wypadku tylko po prostu brawura kierowcy znałem jego i
            wiem jak jeździł i wiem ze to co on wczesniej wypil nie zawazylo nad losem dzis
            sie dowiedzialem ze kierowca zmarl w szpitalu wiec nie oczerniajcie jego nie
            znajac go wcale






Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka