Dodaj do ulubionych

Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoły

IP: *.rev.stofanet.dk 22.10.08, 00:14
Tragedia,ze dziecko musialo zginac,drugie w stanie ciezkim,aby
piep.rzone urzedasy ruszyly mozgownicami!!!Chociaz te barachla nie
maja mozgow...Zamiast pana Stopka kazac teraz stanac tym co zwlekali
z decyzja i niech na nich kierowcy testuja hamulce!!! Nawet brak
slow jakie mozna by przekazac Rodzicom Karola,ale czuje ich bol.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia J. Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł IP: *.skynet.net.pl 22.10.08, 00:44
      szkoda tylko, że ten morderca pewnie nie pójdzie siedzieć... a jeśli nawet, to
      na krótko, a nie za morderstwo z premedytacją
      • unhappy Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł 22.10.08, 01:37
        Gość portalu: Kasia J. napisał(a):

        > szkoda tylko, że ten morderca pewnie nie pójdzie siedzieć... a jeśli nawet, to
        > na krótko, a nie za morderstwo z premedytacją

        Szybko uporałaś się ze sprawą. Brak śladów hamowania może sugerować zagapienie
        kierowcy (za co bez moralnych zgrzytów dałbym mu czapę) albo wtargnięcie dzieci
        na jezdnię. Nie wiemy czy przekroczył prędkość i o ile. A ty nie będziesz już
        pamiętała o sprawie kiedy sąd osądzi a wyrok się uprawomocni.
        • zdzisiek66 Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł 22.10.08, 08:36
          Masz rację, że nie wiadomo wszystkiego, ale można przypuszczać, że
          gdyby zachował przepisowe 40 km/h dziecko by nie zginęło.
          • slon2002 problem cywilizacyjny, zdziczenie Polaków jest 22.10.08, 09:52
            przeszkodą w rozwoju. Polak potrafi uruchomic samochód ale nie wie, jak go
            zatrzymać.
            • slon2002 samochodowy bandyta dostanie upomnienie 22.10.08, 09:55
              i jakąś śmieszną, symboliczną karę, bo przecież Pan lub Pani Prokurator bądź
              Sędzia, lub ktoś z ich rodziny, też może jechać po pijanemu i zabić dziecko na
              pasach.
              • Gość: Andrzej Wszystko za k... późno... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.08, 10:44
                j.w. Gdyby, podkreślam GDYBY, Polska była krajem cywilizowanym (a obecnie NIE
                jest), przed WSZYSTKIMI szkołami byłyby progi. A jeżeli p... autobusy nie
                potrafią zwolnić, to należy je zmienić na inne. Podobna reguła powinna dotyczyć
                sąsiedztwa WSZYSTKICH oficjalnych placów zabaw. Progi to KONIECZNOŚĆ. Sam jestem
                kierowcą, mam nawet trzy auta i popieram progi przed szkołami. Z tym, że
                oczywiście te progi MUSZĄ być odpowiednio oznakowane!!!!!!!!!!!!!!
                • sokolasty Re: Wszystko za k... późno... 23.10.08, 10:09
                  "Tragedia,ze dziecko musialo zginac,drugie w stanie ciezkim,aby
                  piep.rzone urzedasy ruszyly mozgownicami!!!"

                  Ale to urzędasy jechały Hondą?
        • Gość: colentina dunka Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł IP: *.acn.waw.pl 22.10.08, 11:05
          o, moje ulubione orzeczenie: "dzieci wtargnęły na jezdnię"... niewiarygodne, na
          przejściu dla pieszych przy podstawówce pojawiły się dzieci w wieku szkolnym
          wracające z lekcji..to musiał być taki szok dla kierowcy, że wcisnął gaz, żeby
          mara zniknęła..

          co to jest "wtargnięcie na przejście dla pieszych"? kierowcy, błagam,
          zastanówcie się! chyba tylko w Polsce ludzie się zasadzają przed pasami jak
          kwoki i czekają, aż zbierze się większa grupka przechodniów, bo dla jednej osoby
          to nie warto zatrzymywać przecież samochodu
          • krwe Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł 22.10.08, 13:44
            dokładnie tak.Ale tu pokutuje chyba przepis,że nie wolno wchodzić przed
            wjeżdżający pojazd.zagranicą, kiedy pieszy dochodzi do przejścia to kierowca ma
            obowiązek sie zatrzymać.u nas bydlaki jak dochodzisz przyspieszają !dopóki
            przepisy w tym temacie się nie zmienią, będą sie takie tragedie wydarzały
            jeszcze nie raz.
          • unhappy Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł 22.10.08, 15:01
            Gość portalu: colentina dunka napisał(a):

            > co to jest "wtargnięcie na przejście dla pieszych"?

            To jest na przykład wtedy kiedy kierowca widzi pieszych stojących przy przejściu
            i przejeżdża.

            > kierowcy, błagam,
            > zastanówcie się! chyba tylko w Polsce ludzie się zasadzają przed pasami jak
            > kwoki i czekają, aż zbierze się większa grupka przechodniów, bo dla jednej osob
            > y
            > to nie warto zatrzymywać przecież samochodu

            Dokładnie tak. Problem polega na tym, że tutaj trudno wymyślić przepis który to
            rozwiąże. To jest system naczyń połączonych. Dla przykładu - kierowcy parkujący
            w sposób utrudniający widoczność na pasach. W Polsce nie ma zwyczaju
            odholowywania źle zaparkowanych pojazdów - z karaniem też są problemy. Kultura
            nakazuje puszczać pieszych czyli po prostu i zwyczajnie ustąpić pieszemu
            pierwszeństwa jeśli stoi przy pasach lub się do nich zbliża z widocznym zamiarem
            przejścia. Ale ta kultura nie działa w Polsce :(
            • Gość: Egghead Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 19:37
              Ja zwykle zatrzymuję się i przepuszczam pieszych na przejściu. TYLKO, ŻE:
              1) za mną hamują z piskiem opon, bo to nadzwyczaj dziwne, że ktoś się zatrzymał,
              nierzadko też trąbią i migają światłami. Boję się, że kiedyś jakiś gieroj nie
              wyhamuje.
              2) Na pasie obok auta mkną w najlepsze, nierzadko 100 km/h, więc piesi i tak
              boją się iść dalej.
              Chyba nie ma na to rady, taka "kultura". Obejrzyjcie czasem program "uwaga
              pirat" na TVN Turbo, większość zatrzymanych to straszne prymitywy.
        • Gość: :( Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł IP: *.gprs.plus.pl 22.10.08, 20:55
          tylko prawda jest taka ze ten skur...... wyprzedzał samochód który bzatrzymał
          sie zeby przepuscis dzieci!!!!!! co za debil!!!!!
        • Gość: turysta Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł IP: 194.156.48.* 06.11.08, 10:51
          > albo wtargnięcie dzieci
          > na jezdnię.

          Poczytaj znaczenie słowa "wtargnąć", a następnie zestaw to z
          przepisami PORD dotyczącymi przejścia dla pieszych. Jeśli dla
          kierowcy zaskoczeniem jest pieszy, który wchodzi na przejście, to
          jest to dupa, nie kierowca.
    • Gość: Bartek Można progi IP: *.tsi.tychy.pl 22.10.08, 00:46
      Można zainstalować progi przyjazne autobusom. Tylko trzeba poszukać
      takich rozwiązań.
      • Gość: :))) Re: Można progi IP: 94.75.67.* 22.10.08, 00:56
        Gość portalu: Bartek napisał(a):

        > Można zainstalować progi przyjazne autobusom. Tylko trzeba poszukać
        > takich rozwiązań. (...)

        No dobrze, tylko dlaczego ja mam jeździć po drogach nieprzyjaznych
        samochodom, bo jakiś kierowca Hondy miał wypadek? Nawet tak tragiczny.
        To jeszcze sieknijcie mi kawałek kary, którą dostają złodzieje, bo
        mimo, że nie kradnę, to aby uniknąć przyszłych kradzieży wszystkim
        obetnijmy łapy. Dokąd to zaprowadzi?

        Zauważcie państwo: z prowadzenia po kielichu już zrobiono przestępstwo
        i zaostrzono drakońsko kary. I co? I pstro! Może jednak nie tędy
        droga? No...?
        • Gość: Marek Oczywiście, że można progi, nawet w Polsce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 01:28
          A dlaczego miałbyś nie jeździć po takich progach, zwłaszcza gdy WIĘKSZOŚĆ nie przestrzega przepisów? Te progi są przyjazne wszystkim, którzy jadą z odpowiednią prędkością - wystarczy odpowiedni profil i można jechać z prędkością 30, 40 a nawet 50. Za naszą zachodnią granicą stosują je od dawna, nawet w miejscach gdzie jeżdżą autobusy i nikomu to nie przeszkadza. Tylko u nas jest ciemnogród, niewyedukowane urzędasy i buraki w samochodach potrzebujące się rozpędzać do 100km/h na uliczkach osiedlowych i dopiero tragedia ich otrzeźwia, ale jak widać słabo...

          Zainteresowanym polecam zobaczyć jakie można progi zainstalować. Przykłady są także z Polski:

          www.zm.org.pl/?a=progi_spowalniajace-083
          • unhappy Re: Oczywiście, że można progi, nawet w Polsce... 22.10.08, 01:34
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > A dlaczego miałbyś nie jeździć po takich progach, zwłaszcza gdy WIĘKSZOŚĆ nie p
            > rzestrzega przepisów? Te progi są przyjazne wszystkim, którzy jadą z odpowiedni
            > ą prędkością - wystarczy odpowiedni profil i można jechać z prędkością 30, 40 a
            > nawet 50.

            Progi są nieprzyjemne i karzą WSZYSTKICH. Ja jeżdżę zgodnie z przepisami i
            wolałbym zamiast progów esy floresy zwłaszcza, że uwielbiam kręcić kółkiem.
            • Gość: gość Re: Oczywiście, że można progi, nawet w Polsce... IP: *.pgi.gov.pl 22.10.08, 08:03
              Ale najpierw idź do dobrego lekarza.
              • unhappy Re: Oczywiście, że można progi, nawet w Polsce... 22.10.08, 13:06
                Gość portalu: gość napisał(a):

                > Ale najpierw idź do dobrego lekarza.

                Bo?
            • Gość: Tomasz taaak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 08:53
              > Progi są nieprzyjemne i karzą WSZYSTKICH.

              Jasne, bo przyjemność kierowcy jest najważniejsza... To podejście już było ćwiczone i efekty są opłakane. Zachód idzie w kierunku -> "bezpieczeństwo i komfort niechronionych uczestników ruchu są najważniejsze". Mam nadzieję, że Unia wymusi na Polsce wcześniejsze wdrożenie tego typu podejścia niż wynikałoby to ze zwykłego uczenia się na własnych błędach (a to w tym kraju wyjątkowo ciężko ludziom przychodzi).
            • Gość: ludwigvanbeethoven Tak juz niestety jest na tym swiecie, IP: *.rev.stofanet.dk 22.10.08, 11:41
              ze mniejszosc robi kolo dupy wiekszosci i trzeba cierpiec.Miejmy
              pretensje do tych debili i genetycznie obciazonych bezmozgich
              kretynow,ze np teraz na progach bedziemy skakac wszyscy.Tak samo ma
              sie rzecz ze zlodziejstwem w Polsce:grupka kradnie,ale caly narod
              jest naznaczony i na calym swiecie mamy opinie taka,a nie inna i
              patrza nam na rece gdy uslysza,ze Polacy przyjechali.To wku...a bo
              np w Danii gdzie mieszkam ostatnio powstala nowa moda,ze jak ludzie
              widza samochod na polskich numerach zaparkowany w miejscach innych
              niz do tego przeznaczone to Dunczycy zaraz dzwonia na policje w celu
              sprawdzenia czy aby to nie zlodzieje...
        • unhappy Re: Można progi 22.10.08, 01:32
          > No dobrze, tylko dlaczego ja mam jeździć po drogach nieprzyjaznych
          > samochodom, bo jakiś kierowca Hondy miał wypadek?

          Zależy co rozumiesz przez drogę nieprzyjazną samochodom? Progi? Tak. Te są
          nieprzyjazne. Dużo lepsze są szykany. Problem polega na UNIEMOŻLIWIENIU
          przekraczania dopuszczalnej prędkości w niektórych miejscach.

          > Zauważcie państwo: z prowadzenia po kielichu już zrobiono przestępstwo
          > i zaostrzono drakońsko kary. I co? I pstro! Może jednak nie tędy
          > droga? No...?

          Zgadzam się w 100% - pijani kierowcy stali się fetyszem prasy i policji a
          problemem jest drogowe chamstwo.
        • autotaks Re: Można progi 22.10.08, 09:14
          a dlaczego niby miało by nie byc progów w takich miejscach? zwolnisz
          i nic sie twojeje wychuchanej 8-mio letniej furze po 4 niemcach nie
          stanie, a dzieciaki będą bezpieczniejsze, ale ty jesteś jak widac
          egoistą dla którego ważniejszy jest kilkuletni złom niz życie małego
          dziecka!
          • Gość: :))) Re: Można progi IP: 94.75.67.* 14.11.08, 14:22
            autotaks napisał:

            > a dlaczego niby miało by nie byc progów w takich miejscach? zwolnisz
            > i nic sie twojeje wychuchanej 8-mio letniej furze po 4 niemcach nie
            > stanie, a dzieciaki będą bezpieczniejsze, ale ty jesteś jak widac
            > egoistą dla którego ważniejszy jest kilkuletni złom niz życie małego
            > dziecka!

            Fajny post. Chamski tak, że aż brak słów. Najpierw obraza osobista - pogardliwy
            opis samochodu. Potem wredna sugestia, że życie dziecka jest mniej ważne od
            samochodu. Trzeba powiedzieć, że jak na tak krótki post ilość obrzydliwości i
            chamstwa jest spora. A jednocześnie reprezentuje on sobą pewną przeciętność
            forumową. Ciekawe skąd aż taka liczebność osobników w rodzaju 'autotaksa" w
            narodzie, który jest było nie było "przedmurzem" i chce ewangelizować tę okropną
            Unię...
    • Gość: Jacek Ale ty masz bardziej popieprzony mózg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 00:49
      niż te urzędasy. To nie urzędas decyduje o ładzie i porządku na drogach. To jest
      wina niedoszkolonych kierowców a przede wszystkim POLICJI ze nie karze
      konsekwentnie za łamanie przepisów. To właśnie nasza mentalność powoduje to, że
      wszędzie trzeba stawiać zapory, szlabany, światła, strzałki i inne przeszkody
      dlatego tylko, że kierowcy nie boją się kary.Nie boją się bo jej nie ma. Czy
      ktoś widział żeby policjant ukarał za jazdę lewą stroną i blokowanie ruchu, za
      jazdę po wysepkach zamalowanych na biało itp. Jak długo będzie można kupować
      prawa jazdy (1700złw Warszawie)tak długo będziemy ginąć. I to jest tylko nasza wina
      • unhappy Re: Ale ty masz bardziej popieprzony mózg 22.10.08, 01:40
        Gość portalu: Jacek napisał(a):

        Sorki ale jakość pracy policji i jest stosunek do przestępstw jest pochodną
        "jakości" społeczeństwa. Nie będzie policja lepsza niż społeczeństwo - wszak
        policjanci to tacy sami obywatele jak inni.
      • zdzisiek66 Re: Ale ty masz bardziej popieprzony mózg 22.10.08, 08:42
        No sorry, nie wiem jak można bronić kolesia, który mówi: "Przecież
        postawiliśmy znak, więc droga była bezpieczna. No dobrze, ale skoro
        się zrobił szum, to niech im będzie, postawimy jeszcze mrugające
        światełko"
        A krytyka kierowców i policji uzasadniona.
        • dorsai68 Re: Ale ty masz bardziej popieprzony mózg 22.10.08, 10:06
          zdzisiek66 napisał:

          > No sorry, nie wiem jak można bronić kolesia, który mówi: "Przecież
          > postawiliśmy znak, więc droga była bezpieczna.

          Można i należy bronić, bo to jednak nie wina urzędnika, że kultura jazdy i szacunek dla przepisów wśród kierowców są mizerne.
          Czasami, gdy czytam komentarze pod doniesieniami o wypadkach mam wrażenie, że jedynym sposobem by niektózy z nas zatrzymali się przed pasami dla pieszych, na czerwonym świetle, jest montaż stalowo-betonowej zapory, takiej jak w bramie ambasady USA w W-wie.
          • zdzisiek66 Re: Ale ty masz bardziej popieprzony mózg 22.10.08, 11:27
            Urzędnik powinien wziąć pod uwagę, że to nie jest cywilizowany kraj,
            tylko Polska. Jeżeli pełno u nas bezmózgów za kółkiem, to
            podstawowym obowiązkiem urzędnika jest zapewnić bezpieczeństwo na
            drodze, za którą odpowiada, w takich właśnie, a nie innych
            warunkach.
            Wcale niekonieczne były tam spowalniacze, wystarczyłoby zapłacić za
            1 godzinę więcej Stopkowi albo poprosić policję, żeby regularnie
            stawała tam z suszarką.
            • sokolasty Re: Ale ty masz bardziej popieprzony mózg 23.10.08, 10:10
              Spowalniacze są tańsze i skuteczniejsze niż suszarkowcy. A Stopek też kosztuje.
    • nauma Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł 22.10.08, 01:04
      Niezależnie od winy urzędasów czy policji winien jest kierowca. Rozumiem, że
      czasami znaki są debilne, że czasami jedzie się trochę szybciej. Ale żeby tak
      zapinać przy SZKOLE??? Z przerażeniem myślę o tym, że za kilka lat moja córka
      pójdzie do szkoły i też będzie przechodzić przez ruchliwe ulice...
      • unhappy Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł 22.10.08, 01:42
        nauma napisał:

        > Niezależnie od winy urzędasów czy policji winien jest kierowca.

        Z artykułu to nie wynika. Chyba.

        > Rozumiem, że
        > czasami znaki są debilne, że czasami jedzie się trochę szybciej.

        Nie. Jak się czasami jeździ trochę szybciej to się jest g*wnianym kierowcą.
        • nauma Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł 22.10.08, 11:22
          Skoro kierowca został zatrzymany, to coś jest na rzeczy. Nigdzie nie mówiono o
          tym, że dzieci nagle wtargnęły na pasy.
          Czasami jedzie się trochę szybciej i NIE MA kierowcy, który tak nie postępuje.
          Gó...any kierowca robi tak bez względu na okoliczności.
          • unhappy Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł 22.10.08, 13:07
            nauma napisał:

            > Czasami jedzie się trochę szybciej i NIE MA kierowcy, który tak nie postępuje.

            Są tacy kierowcy. Nie sądź wszystkich podług siebie.
        • nessie-jp Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł 22.10.08, 15:37
          > Z artykułu to nie wynika. Chyba.

          Z artykułu wynika, że winien jest kierowca. Kierowca, który przekroczył
          dozwoloną prędkość na tyle, że nie tylko nie zdążył zahamować, ale nawet nie
          zdążył zauważyć, że hamować trzeba!

          Jadąc z szybkością 40 km/h naprawdę trudno potrącić pieszego na pasach
          • a_weasley Na razie nie wiemy praktycznie nic 14.11.08, 12:29
            nessie-jp napisała:

            >> Z artykułu to nie wynika. Chyba.

            > Z artykułu wynika, że winien jest kierowca.
            > Kierowca, który przekroczył dozwoloną prędkość

            To z artykułu nie wynika. Gdyby mieli konkretne powody tak twierdzić, toby
            powiedzieli.

            > na tyle, że nie tylko nie zdążył zahamować, ale
            > nawet nie zdążył zauważyć, że hamować trzeba!

            > Jadąc z szybkością 40 km/h

            w czasie potrzebnym na zauważenie przeszkody i rozpoczęcie hamowania (1 s)
            przejeżdża się 11 m.
            Zważywszy, że drugie dziecko żyje, o 70 czy nawet 60 trudno mówić. Już przy
            uderzeniu z prędkością 50 przeżywalność jest bardzo niska.
    • Gość: f. Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoły IP: 212.180.165.* 22.10.08, 01:17
      pewnie kolejny mistrz kierownicy który jeździ "szybko ale
      bezpiecznie"
    • izzunia Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł 22.10.08, 06:07
      A ja się przyczepię do autora artykułu:

      "O ich zainstalowanie dyrektor Pokropek do władz Grodziska już w zeszłym roku po
      licznych sygnałach od rodziców o tym, że dzieci nie są bezpieczne."

      Może by tak stosować czasem czasowniki?
    • Gość: wyłapaćiszczelać Nie dresiarz ? Nie w BMW albo VW ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 07:59
      Nie młodzik ? Ale stateczny pan w hondzie !!?? Toż to siok dla stereotypów .
      • Gość: ludwigvanbeethoven Stateczny pan w hondzie... IP: *.rev.stofanet.dk 22.10.08, 11:53
        zapewne jechal do chorej babci i dlatego nie mogl jechac przepisowa
        predkoscia.Nie kazdy ma babunie na Hawajach i nie wszedzie dolatuja
        samoloty....
    • Gość: kolo Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoły IP: *.eranet.pl 22.10.08, 08:04
      zawsze mi mówili że jak honda to w środku cham. kolejny raz potwierdza się ta opinia
      • Gość: Thor Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.08, 10:08
        ales wymyslil
    • Gość: olek Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł IP: *.aster.pl 22.10.08, 08:07
      A przecież wystarczy fotoradar?
      Ale może w urzędzie nie pracują fachowcy tylko siedzą na etacie
      znajomi znajomych, którzy nawet myśleć nie potrafią?
    • akami Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoły 22.10.08, 09:11
      Jeżeli Pan Burmistrz przyznaje, że podlegli mu urżednicy popełnili
      błąd to Pan Burmistrz powinien na zbitą twarz wylecieć z posady. On
      nadzoruje pracę urzędników i on jest odpowiedzialny za ich błędy.
      • Gość: matka Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 14:00
        w pełni zgadzam się z postem zamieszczonym powyżej. Może zamiast
        wykładać wszystkie chodniki kostką zapewnił by dzieciom
        wspaniałomyślny pan burmistrz bezpieczne przejścia przez jezdnie
        montując tam sygnalizację świetlną a nie sygnalizacje ostrzegawczą
        jaką ma w planach. Banda bezmyślnych i nie odpowiedzialnych
        idiotów!!!!!
    • Gość: polo pozwać władze miasta IP: 80.48.10.* 22.10.08, 09:18
      warto się zastanowić czy nie pozwać do sądu władz miasta o
      niedopełnienie obowiązków. był zgłaszany problem wielokrotnie i nik
      z urzędników nie zareagował. urzędnicy miejscy od tego są żeby
      reagować na problemy mieszkańców.
      • Gość: Ali Terrorysta Re: pozwać władze miasta IP: *.chello.pl 22.10.08, 09:22
        POLO Pierdoły opowiadasz !
        i co zrobisz? że co że kierowca się zagapił , albo że dziecko wbiegło pod pojazd?
        gdzie jest wina Miasta?
        że ktos nie uważa
        ty śmierdzisz mi PISmłotkiem !
        • Gość: robert Re: pozwać władze miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 14:14
          NAjgorsze, ze tak jak ty mysli polowa tego opetanego glupota narodu!

          Wiesz co to sa chodniki, a wiesz co to jest plotek odgradzajacy chodnik od jezdni?

          A o przejsciu dla pieszych i sygnalizacj iswietlenj uruchamianej przyciskiem
          slyszales?

          NIe, oh!!!! Dla ciebie chodnik to zapewne miejsce do parkowania. A MIASTO (masz
          kompleks wladzy), to dla ciebie swietosc i kto podniesie reke na MIASTO, temu
          reka ta zostanie odrabana (?!).
    • Gość: rs [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 09:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: yoss to właśnie w takich miejscach powinny stać IP: 83.136.224.* 22.10.08, 10:00
      fotoradary zamontowane na stałe. a nie gdzieś w szczerym polu, czy
      na dwupasmówce bez przejść dla pieszych. Czy to tak trudno zrozumieć?
    • Gość: Bartx Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoły IP: 129.178.88.* 22.10.08, 10:06
      To jest bzdura, że nie można zrobić progów na ulicy, którą jeżdżą
      autobusy. Na zachodzie robią progi w ten sposób, że w progu są dwie
      szczeliny dla kół autobusu. Autobus ma zdecydowanie szerszy rozstaw
      kół, niż samochód osobowy, zatem autobus przejedzie bez przeszkód, a
      osobówka nie, ponieważ kołami z którejś strony i tak trafi na próg.
      Ignorancja urzędasów jest przerażająca.
    • Gość: peter bandyta powinien zostać zaszlachtowany na miejscu IP: 83.136.224.* 22.10.08, 10:14
      W normalnym państwie ten gościu by odpowiadał jak za zabójstwo. Tutaj to
      pewne, że się wykręci. Chory kraj i chorzy ludzie. Po prostu jest ogólne
      przyzwolenie na pijaków na drodze bo taki to przecież swój (jedno piwko
      wypił), wariatów no bo co śpieszy się człowiek a dróg nie ma, itp
      Milicja te zakute pały zamiast pomagać na drodze to kryją się jak psy w krzakach.
      Urzędnicy mają wszystko w d..pie.

    • Gość: !!! Wiceburmistrz kłamie!!!! IP: 204.104.55.* 22.10.08, 10:45
      Z tego co wiem tym fragmentem ul. Orzeszkowej nie jeżdżą autobusy(no może za
      wyjątkiem autobusów wiozących dzieci na wycieczki szkolne) Oficjalne władze
      wciskają kit swoim mieszkańcom....
      • Gość: Joanna Re: Wiceburmistrz kłamie!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 12:00
        Prawda, tamtędy nie jeżdżą żadne autobusy oprócz wycieczkowych, które i tak
        zatrzymują się pod szkołą.
        • Gość: Marek Re: Wiceburmistrz kłamie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 09:07
          A nawet gdyby jeździły, to i tak można instalować progi!! Co to za niedouczony urzędas!!

          Zobaczcie tu: www.zm.org.pl/?a=progi_spowalniajace-083

    • Gość: Lezsek Potrzebna ogólnopolska akcja! IP: 136.173.162.* 22.10.08, 11:18
      Ie jeszcze zniczy zapalimy ofiarom dzikiej azjatyckiej jazdy, ile
      wdów, sierot i płaczących matek zostawi za sobą przemoc kierowców na
      przejściach dla pieszych?

      Polscy kierowcy muszą nauczyć się, że pieszy ma na przejściu
      bezwzględne pierwszeństwo, że przed przejściem trzeba zwolnić, że
      wymuszanie pierwszeństwa na pieszych jest poważnym wykroczeniem
      drogowym.

      Jeśli nie będziemy przestrzegać tych prostych zasad, na naszych
      drogach wciąż będą zabijani niewinni ludzie - dzieci wracające ze
      szkoły, kobiety w ciąży, ludzie starsi.

      Policja ściga za przekroczenie prędkości. A może by tak w miastach
      postawić kamery rejestrujące kierowców, którzy wpadają na przejście
      nie bacząc na pieszych, wyprzedzają samochody, które zatrzymały się,
      żeby przepuścić przechodzących ludzi. Mogłyby działać na podobnej
      zasadzie jak fotoradary - rejestracja i wysoki mandat do domu!

      W wersji mobilnej: policjant po cywilu przy przejściu, kilometr
      dalej patrol w samochodzie. Proste!

      Stosunek do pieszych jest miarą kultury na drodze. Niestety, w
      Polsce, podobnie jak w Rosji, Indiach, czy w Afryce nadal obowiązuje
      prawo silniejszego: tir ma pierszeństwo przed SUVem, SUV przed
      osobówką, osobówka przed pieszym.

      Przydałaby się kampania społeczna: spoty w TV, bilboardy, zmasowana
      akcja policji. Ale przede wszystkim dobre nawyki powinien
      kształtować instruktor nauki jazdy. Tymczasem na kursach uczy się
      młodych kierowców pogardy dla pieszych i drogowego cwaniactwa.
    • Gość: Funky Codziennie widze takich idiotow na polskich drogac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 11:19
      Czuje straszna zlosc, nie jestem sobie wyobrazic bolu, jaki do konca
      zycia bedzie czula rodzina tego chlopaka. Wszystko dlatego, ze jakis
      MORDERCA postanowil sobie porajdowac swoja hondka ...
      • anmanika Re: Codziennie widze takich idiotow na polskich d 22.10.08, 11:40
        Usłyszałam o tym wypadku wczoraj i dotąd nie mogę się uspokoić. W Kurierze
        Warszawskim mówiono, że jeden samochód przystanął by przepuścić dzieci a drugi
        nie. Jako kierowca strasznie się tego boję, że jak ja stanę by przepuścić
        pieszych a ten obok nie i coś się stanie, będę miała wyrzuty sumienia.
      • Gość: A. Skąd pewność winy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 16:26
        Przecież na razie nie wiadomo z jaką prędkością jechał samochód,
        wiadomo za to, że nie hamował, co może oznaczać, że dzieci po prostu
        weszły na jezdnię wprost pod hodnę, zamiast wcześniej się rozejrzeć.
        Oczywiście nie chcę bronić kierowcy, ale nie można od razu nazywać
        go mordercą bez wcześniejszego zapoznania się ze sprawą. Dzieci zaś
        trzeba uczyć bezpiecznego przechodzenia przez jezdnię i konieczności
        rozejrzenia się nawet wówczas, gdy jest to przejście z sygnalizacją
        świetlną. Wszyscy uczestnicy ruchu powinni kierować się zasadą
        ograniczonego zaufania.
        • nessie-jp Re: Skąd pewność winy? 22.10.08, 20:56
          > Przecież na razie nie wiadomo z jaką prędkością jechał samochód,
          > wiadomo za to, że nie hamował, co może oznaczać, że dzieci po prostu
          > weszły na jezdnię wprost pod hodnę, zamiast wcześniej się rozejrzeć.

          Jasne. A kierowca jadący przepisowo 40 km/h i obserwujący uważnie znaki ("Uwaga
          - szkoła! Uwaga - dzieci!") oraz chodnik przed pasami nie ma sobie nic do
          zarzucenia... Dziecko mu się z szybkością 100 km/h samo rzuciło pod maskę,
          pewnie teleportowało się ze środka szkoły.

          W jakim ty świecie żyjesz?
          • Gość: Adam Re: Skąd pewność winy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 16:29
            Jasne, że nie wiadomo jak prędko jechał, ale wiadomo, że za szybko
            skoro nie zdążył wychamować.Przy prędkości 40km/h wychamowałby i nie
            ciągnął dzieciny przez 40 metrów. Mówią też , że kiedyś już potrącił
            kobietę na pasach i powiedział, że to nie jego wina. Mówią też , że
            kiedyś odbierał samochód od mechanika po naprawie (też powypadkowej)
            i wyjeżdzając z posesji wjechał prosto pod autokar będący w ruchu na
            drodze i też powiedział, że to nie jego wina.Motorem też kiedyś
            wylądował pod samochodem, rozwalił sobie japę i też nie była jego
            wina. Może ktoś wreszcie zainteresuje się tym pseudo kierowcą, bo o
            jego wyczynach na drodze mówi pół Żyrardowa. Jego wypadki są
            odnotowane przez policję i co? G....
            Czy naprawdę ta dziecina musiała zginąć? Wina urzędników to jedno, a
            kierowca, który ma na swym koncie tyle incydentów i zawsze wychodzi
            z nich obronną ręką to albo (jak sam twierdzi) ma szerokie plecy,
            albo ma, a raczej miał dużo szczęścia.
        • Gość: Magda Re: Skąd pewność winy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 21:15
          Tak sobie pomyślałam czytając wszystkie wypowiedzi iż po pierwsze to kierowcy mają zawsze rację (nawet gdy jest ograniczenie do 40, a pędzą dużo dużo więcej) po drugie piesi powinni latać nad pasami i broń Boże nie próbować wchodzić na pasy. Ludzie kultury trochę, przecież każdy czasami jest kierowcą, a czasami zwykłym przechodniem. Przecież to chore jeżeli teraz stara się zrzucić winę na dzieci bo co, bo jedno z nich zginęło i nie będzie mogło się bronić, dlaczego w naszym Państwie tak jest, że jak ginie człowiek na drodze to na pewno była jego wina. Ile jeszcze musi zginąć ludzi, aby kierowcy i inni uczestnicy ruchu stali się bardziej ostrożni i przede wszystkim myśleli, bo życie jest tylko jedno.
        • Gość: Rodzic Re: Skąd pewność winy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 22:33
          Człowieku nie znając szczegółw można tak sobie pisać!!!!! Kto jest
          winny- pewnie dzieci przechodzące przez przejście dla pieszych,
          napewno to KArol i Anetka nie zachowali ostrożności. Więc piszę do
          CIEBIE -te dziedzi są wyjątkowo grzeczne i odpowiedzialne.
          Dziewczynka nieraz odbierała brata ze szkoły. Dzieci zostały
          zmiecione z przejścia dla pieszych , pojazd uderzył w nie na środku
          jezdni - lewą krawędzią samochodu. Tylko dlatego że osioł wymijał
          hamujący i skręcający samochód z za którego nic nie widział .
          PIESZYCH też. Gdybym ja była wtedy z moim synem na pasach zgarnoł by
          nas. TO NIE DZIECI BYŁY WINNE TYLKO BEZMUZG ZA KIEROWNICĄ.
    • Gość: Joanna Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 12:16
      Tamtędy nie jeździ żaden autobus oprócz szkolnego, który i tak jedzie bardzo
      wolno. Jeśli Pan Galiński twierdzi inaczej, niech poda do publicznej
      wiadomości, który to num er autobusu miejskiego tamtędy stale jeździ.
      BURMISTRZ KŁAMIE! CHRONI WŁASNY TYŁEK. A migające światełko niech sobie
      powiesi na choince. Żądamy progów!!!
      • Gość: !!! Może pikieta w tym miejscu?? IP: 204.104.55.* 22.10.08, 13:38
        Co wy na to??
    • Gość: Renata Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 12:17
      Rower się przeprowadza przez przejście a nie przejeżdza, dzieciaki
      są same sobie winne...
      • jhbsk Re: Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoł 23.10.08, 14:26
        Co ty bredzisz?!
    • Gość: Magda Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoły IP: 88.220.125.* 22.10.08, 13:04
      Widziałam to dziecko już jak leżało, gdyż słysząc jakieś walnięcie
      odwróciłam się. Ale, żebym słyszała jakieś hamowanie to nie byłabym
      pewna. Do tej pory nie mogę się otrząsnąć, gdyż moja córka też
      chodzi do tej szkoły. Nie wiem tylko dlaczego władze miasta się
      upierają, że przeszkody na drodze przy tych pasach nie będzie.
      Jeszcze przydałyby się światła przy szkole obok lub przeszkoda
      (szkoła prywatna na 3 Maja), gdyż tylko są tam pasy, a prędkość
      samochodów tam jadących często wynosi 100 km/h. JEST TO APEL DO
      BURMISTRZA!!! Kierowcy tam jadący to wariaci!!!!
    • Gość: malgoska Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 14:25
      Piotr Galiński, wiceburmistrz Grodziska Maz., jak czytamy w artykule
      uznal ze swoimi kolesiami ze droga jest bezpieczna mimo pism
      dyrektorki szkoly i mieszkancow ale gdy zdarzyla sie taka okrutna
      tragedia potrafili podjac decyzje w nocy i z dnia na dzien
      przedluzono prace pana Stopka !!!!! Ich ignorancja jest potworna!!!!
      Teraz maja na sumieniu zycie Karola !!!!!
      Kierowca jechał tak szybko ze ciagnal dziecko kilkadziesiat
      metrow!!!!! Bez komentarza...........
    • Gość: Lorak1 Tragedia na przejściu dla pieszych koło szkoły IP: 83.3.2.* 22.10.08, 15:07
      A policja oczywiście nie ma sobie nic do zarzucenia. Do bezmyślności
      urzędników przyzwyczailiśmy się już od czasów PRL.
    • Gość: ms nawet nie wiem jak to skomentowac IP: 80.48.43.* 22.10.08, 16:06
      w tym kraju tak jest ku**a zawsze...najpierw musi sie cos stac!?!?!?!?
      pozostaje wspolczuc, co i tak nic nie da... kierowca gdyby jechal przepisowo
      to byc moze zdazyl by sie zatrzymac... niech teraz odpowie za to ... i moze
      wreszcie inni zaczna myslec i zwalniac w zabudowanym ... gdy ja to robie to
      tylko trabia i wyprzedzaja jak idioci ... bo przez 30sekund beda jechac
      wolniej niz 100km/h ... czasami zbawienne 30sekund ... dla pieszych ... ;/
      • gollum10 wielki dramat 22.10.08, 16:48
        Znam tą rodzinę i te dzieci. Chłopak był bardzo żywy, oczko w głowie rodziców...
        Jego starsza siostra przyszła go odebrać ze szkoły.....
        Dowiedziała sie już o śmierci brata..... Obwinia siebie, do końca życia będzie
        miała wyrzuty sumienia. Bardzo mi żal tej rodziny, bardzo ciężko będzie im sie
        pozbierać.
        A te wszystko dywagacje po czasie (co zmienić, kto winien...itd), to polska
        specjalność - rzygać sie chce. Nic już nie przywróci życia Karolowi!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka