sibeliuss
30.10.08, 09:11
Czytam artykuł w Życiu Warszawy i tak się zastanawiam, czy jeśli
ludzie przyjeżdżający do naszego pięknego miasta nie meldują się,
zatem odprowadzają swoje podatki w rodzinnych miastach i gminach to
czy mają prawo mieć postawy roszczeniowe w kwestiach "miejskich"
typu miejsce w przedszkolu, żłobku i innych instytucjach, do których
utrzymania ustawowo zobowiązane jest miasto? Jakie jest Wasze zdanie?
(jeśli ktoś chce mi zarzucić, że dzielę ludzi na lepszych i gorszych
to nie jest tak - dzielę (z całą premedytacją) ludzi na
zameldowanych i niezameldowanych. Czy to, że komuś przepadnie
rodzinna scheda w Kurozwękach ma być przyczyną nie przemeldowania
się?