Dodaj do ulubionych

Halloween po polsku

31.10.08, 10:32
Czy to pierwsze (amerykańskie), czy to drugie (kościelne) - mi to
dynda...

Wszakże wbrew pozorom ani Helloween ani Walentynki wcale się u nas
nie przyjmują. I bardzo dobrze. Jestem przekonany, że w przyszłości
te "święta" zajmą należne miejsce tam, gdzie są już dziadek Mróz i
Śnieżyneczka.
Obserwuj wątek
    • senta.fa Jeszcze trochę i bedziemy wpieprzać indyki 31.10.08, 16:08
      Jeszcze trochę i bedziemy wpieprzać indyki w czwarty czwartek listopada. Jesteśmy cholernym 51. stanem USA, rzygać się chce.
      • toksol A ja opieprzyłem... 31.10.08, 16:39
        ..panią w przedszkolu za wprowadzanie durnego świętowania naszych
        kochanych zmarłych w postaci halołynu.
        Nie po to poswiecam czas na wychowywanie dziecka w pewnym kulcie
        przodków, poszanowaniu praw przemijania, godności smierci, żeby mi
        taka siksa, wyobcowana kulturowo uciekinierka z domu w dalekiej wsi,
        dzisiaj "ważna" nauczycielka przedszkolna, przewracała dzieciom w
        głowie.
        Ona zreszta nic nie zrozumiała.
        • stworzenje prywatne czy państwowe? 31.10.08, 16:51

          > taka siksa, wyobcowana kulturowo uciekinierka z domu w dalekiej wsi,
          > dzisiaj "ważna" nauczycielka przedszkolna, przewracała dzieciom w
          > głowie.
          > Ona zreszta nic nie zrozumiała.

          jakie przedszkole prywatne czy państwowe ma takie durne pomysły? Bo czytam o tym
          jak to ktoś szuka stroju dla dziecka do przedszkola na H. i się zastanawiam w
          jakich to przedszkolach organizują takie durnoty.
        • Gość: kokloloko Re: A ja opieprzyłem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 17:35
          Dzieci nie chcą kontemplować przemijania, tylko się BAWIĆ. Dlaczego wiec im tego zabraniać?

          Jeżeli nie chcecie, aby obchodziły Amerykańskie święta, to dajcie im jakąś alternatywę i kultywujcie polskie tradycje. W większości polskich domów jednak żadnych atrakcyjnych dla dzieci tradycji nie ma - dlaczego wiąc nie przejąć jakiejś fajnej od innego narodu? W ten sposób urozmaicamy naszą kulturę. Czy wy myślicie, że np. choinka też jest polska? ;D
          • Gość: kokloloko Re: A ja opieprzyłem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 17:36
            > Jeżeli nie chcecie, aby obchodziły Amerykańskie święta
            Przepraszam, miało być "amerykańskie"...
            • krwe Re: A ja opieprzyłem... 01.11.08, 12:16
              kokloloko-zgadzam sie z tobą w 100%.
              pozdrawiam !
        • jan-w Re: A ja opieprzyłem... 31.10.08, 19:12
          toksol napisał:
          > żeby mi
          > taka siksa, wyobcowana kulturowo uciekinierka z domu w dalekiej wsi,
          > dzisiaj "ważna" nauczycielka przedszkolna, przewracała dzieciom w
          > głowie.
          > Ona zreszta nic nie zrozumiała.
          Obawiam się że to ktoś inny powinien wiele rzeczy zrozumieć.
    • tychik1 Re: Diabelskie sieci na nasze dzieci 31.10.08, 16:29
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20081030&id=my11.txt
      • stworzenje Halloween i Walentynkom mówię NIE!! 31.10.08, 16:49
        też jestem ostrą przeciwniczką wprowadzania cudzych świąt w nasz kalendarz.
        Dzieci póki co nie mam,ale jak będę mieć to na pewno wychowam je w tradycjach
        polskich. Opierniczenie pani w przedszkolu-bardzo dobrze im więcej rodziców
        będzie się tak stawiać tym lepiej. Przecież przedszkolakowi trudno zrozumieć że
        to tylko zabawa jaką mają koledzy z zachodu. Ono po prostu to wchłonie i potem
        będzie się dziwić jak podrośnie,że to niepolskie święto. Cwany pomysł, żeby już
        za Młodu dzieciom serwować te durnoty typu Halloween i Walentynki.
        Współczesne dzieci nie wiedzą, co to np. Noc Świętojańska?? "Pięknie" i smutno.
        Jedynie tylko rozumiem w przypadku nauki angielskiego,pokazanie innej
        kultury.Jednak raczej nijak się to trzyma masówce sprzedaży chłamu z okazji tych
        świąt w sklepach w Polsce. Raczej to komercha bierze gorę,a nie lekcja
        angielskiego na szeroką skalę.
        • fiedor88 Re: Halloween i Walentynkom mówię NIE!! 31.10.08, 17:45
          > jak będę mieć to na pewno wychowam je w tradycjach
          > polskich
          To znaczy jakich?
          > Współczesne dzieci (...)
          ...są takie same jak te sprzed lat. :P
          • stworzenje Re: Halloween i Walentynkom mówię NIE!! 31.10.08, 17:57
            fiedor88 napisał:
            > > jak będę mieć to na pewno wychowam je w tradycjach
            > > polskich
            > To znaczy jakich?

            ee to nie ma o czym pisać, skoro nie znasz polskich świąt,tradycji?


            ...są takie same jak te sprzed lat. :P

            ale w głowach robi się im mętlik jeśli chodzi o tradycje i to jest przykre...
            • fiedor88 Re: Halloween i Walentynkom mówię NIE!! 31.10.08, 18:01
              > ee to nie ma o czym pisać, skoro nie znasz polskich świąt,tradycji?
              Nie o to chodzi, że nie znam żadnych, tylko o to, że te tzw. "polskie" w większości też ktoś kiedyś przejął od innych. (różnica polega tylko na tym, jak dawno to było) Tak samo działo się zresztą w innych krajach.
              • ehehehe Re: Halloween i Walentynkom mówię NIE!! 01.11.08, 11:24
                tradycją narodową staje się ten obyczaj , który w domu rodzinnym starsi młodszym
                przekazują,
                a tu jest Polska stąd i polski obyczaj w większości,
                w wyniku wydarzeń historycznych 1000 lat, faktów historycznych,
                a nie sztucznego tworzenia obyczajów z braku historii jak w USA,
                aby więź społeczną uczynić
              • tychik1 Re: Halloween i Walentynkom mówię NIE!! 01.11.08, 16:50
                fiedor88 napisał:

                > > ee to nie ma o czym pisać, skoro nie znasz polskich
                świąt,tradycji?
                > Nie o to chodzi, że nie znam żadnych, tylko o to, że te
                tzw. "polskie" w większ
                > ości też ktoś kiedyś przejął od innych. (różnica polega tylko na
                tym, jak dawno
                > to było) Tak samo działo się zresztą w innych krajach.
                T:
                Jak wiemy to wcale nie jest żadne ich(USA)święto a prędzej"tradycja"
                i okazja do kolejnej zresztą ZABAWY głównie młodych.
                Miałem okazje się kiedyś temu przyglądać z bardzo
                bliska,czyli "brałem udział" :Chodziłem z dziećmi przebrany za
                pajaca na trick or treat(cukierki),w paradzie "straszydeł"
                i z młodymi na partach(prywatka),a no tak żeby zobaczyć to wszystko
                od podszewki : )
                Zakładam się że tam przedewszystkim chodzi o zabawę,jeszcze raz o
                zabawę i tylko okazje do KOLEJNEGO ubawu,no też dla młodzieży
                pojarać - ,popić i do tego trzeciego na P : )
                Nie ma wątków narodowych,patriotycznych,a nawet prawie NIKT !
                (z wyjątkiem jednej rodowitej Irlandki)z mojego otoczenia nie
                wiedził skąd się to tak na dobrą sprawę się wzieło i dlaczego : )
                Wydaje mi się że gdyby im podsunąć jakieś inne "święto"(byle by
                tylko było ,emocjonalne,barwne ,z dużym hukiem i dobrą zabawą),
                to szybko by o tamtym zapomnieli ! : )
                A na dobrą sprawę to mogli by sobie znaleźć coś bardziej
                przyjemnego niż te wampiry a już na pewno dla dzieci !

                Jeszcze raz fiedor88 napisał:
                > Nie o to chodzi, że nie znam żadnych, tylko o to, że te
                tzw. "polskie" w większ
                > ości też ktoś kiedyś przejął od innych. (różnica polega tylko na
                tym, jak dawno
                > to było)
                T:
                Zapewniam że nasze polskie i chrześcijańskie były utwierdzane
                na skale ,te natomiast nawet nie są na piasku.
                Pozdrawiam Wszystkich
      • Gość: kixx Sieci na naszych przodkow IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 17:02
        pragne zaznaczyc,ze "nasze,tradycyjne,polskie" swieta tez kiedys
        przyszly z Zachodu
        ps.moze juz lepiej piszcie o walce z pedalami
        • senta.fa Re: Sieci na naszych przodkow 31.10.08, 17:06
          Tak, mądralo? A skąd przyszły: poczynanie zdań wielką literą, polskie znaki diaktryczne oraz pisanie skrótu PS bez żadnych kropek? Język polski też, jak widzę, umiera. :(
          • Gość: kixx Re: Sieci na naszych przodkow IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 17:10
            widze zes madry,choc glab
            kropki przy PS stawia sie tylko w lacinie
            • Gość: ole Re: Sieci na naszych przodkow IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 18:47
              nie widzisz, że sam postawiłeś kropkę głąbie? :)
            • pablo_hudini Re: Sieci na naszych przodkow 31.10.08, 18:59
              Ciemny jesteś jak tabaka w rogu :)

              Kolega wyżej napisał ci dokładnie to samo no ale przepisz jeszcze parę razy to
              może zapamiętasz :) Właśnie udowodniłeś jak rewelacyjnie można siebie samego
              ośmieszyć... imbecyl.
              • Gość: kixx Re: Sieci na naszych przodkow IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 19:32
                ale macie satysfakcje
                a gdybym wam tego nie napisal,to sami byscie nie wiedzieli

                ps.a u mnie kropki i przecinki sa stawiane,losowo
                • pablo_hudini Re: Sieci na naszych przodkow 31.10.08, 20:00
                  > ale macie satysfakcje
                  > a gdybym wam tego nie napisal,to sami byscie nie wiedzieli

                  Jeśli w swoim towarzystwie uchodzisz za intelektualistę to... zmień to
                  towarzystwo. Rzeczywistość może okazać się brutalna ale opłaci się. Albo zmień
                  ksywkę na koks...

                  > ps.a u mnie kropki i przecinki sa stawiane,losowo

                  I dlatego właśnie jesteś imbecylem :)
                  • Gość: kixx Re: Sieci na naszych przodkow IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 20:04
                    jestem samoukiem
                    wiedze zdobywalem wielkim wysilkiem w przerwach miedzy zaladunkiem
                    wegla na bocznicy kolejowej w Tomaszowie Mazowieckim


                    BTW.Zdanie "Rzeczywistość może okazać się brutalna ale opłaci się"
                    jest napisane w jakims dziwnym narzeczu,poza tym automat do
                    przecinkow chyba ci nawalil
                    • Gość: Ania Re: Sieci na naszych przodkow IP: *.aster.pl 31.10.08, 20:29
                      Oba sposoby zapisu są poprawne. Skrót ten na ogół piszemy bez
                      kropek, jednak w pełni uprawniony jest jego zapis z kropkami, choć
                      zdecydowanie rzadszy. Natomiast błędne jest postawienie tylko jednej
                      kropki po literze "S". To, o czym wyżej wspomniałam, nie jest
                      jeszcze najważniejszą rzeczą w tej kwestii. Równie ważna jest
                      zasadność jego użycia w wypowiedziach na forum, gdzie nie powinien
                      się pojawiać, ponieważ umieszczamy go po podpisie autora. Jednak,
                      jeśli ktoś lubi dodawać dopiski do swoich wypowiedzi, to niech to
                      robi - nie będziemy skarżyć.
                      • Gość: Ania Re: Sieci na naszych przodkow IP: *.aster.pl 31.10.08, 20:34
                        Senta.fa, zdań na szczęście się nie "poczyna" i nie ma
                        znaków "diaktrycznych". Mimo wszystko, ładnie z Twojej strony, że
                        dbasz o język polski.
                    • pablo_hudini Re: Sieci na naszych przodkow 01.11.08, 01:53
                      Rozumiem, że przeczytać dwa zdania jedno po drugim bez przerwy to za dużo dla
                      ciebie, musisz po każdej kropce odpocząć? Co dopiero skojarzyć je ze sobą!

                      Mi nawalił automat do przecinków, tobie mózg :) Wyszedł chłop ze wsi ale wieś
                      nie wyszła z chłopa. Bez urazy dla twojego Tomaszowa Mazowieckiego.
                      • Gość: kixx Re: Sieci na naszych przodkow IP: *.acn.waw.pl 01.11.08, 07:27
                        no to jednak sie doksztalc ,moj maly geniuszu
                        • krwe Re: Sieci na naszych przodkow 01.11.08, 12:28
                          skąd tyle tych niekumatych baranów się wzięło?.do meritum się odnieśc nie łaska
                          ale błędy ort i inne wytknąć umi.
                          w realu też jesteście tacy mądrzy i poprawiacie dyskutanta?.ciekaw jestem..
                          na forum poprawnego pisania zaiwaniać i tam się pouczać!
                          kixx pozdro :)
                          • pablo_hudini Re: Sieci na naszych przodkow 01.11.08, 20:15
                            Brawo, bardzo merytorycznie polizałeś kixxa po tyłku. A to przecież sam kixx
                            chciał żeby walczyć z pedałami, no to walczę...
                            • Gość: kixx Re: Sieci na naszych przodkow IP: *.acn.waw.pl 01.11.08, 21:57
                              pablo(tu powinien byc niewybredny epitet,ale bycie takim
                              dupkiem,jakim jestes musi byc wystarczajaco dolujace,wiec ci go tym
                              razem oszczedze)
                              jestes najl;epszym dowodem na to,ze nie szkola robi z kogos
                              czlowieka.
                              taki ksiadz Twardowski,chodzil do tej samej szkoly do ktorej ty
                              chodziles,a porownywanie tego,co ty piszesz z tym co On staral sie
                              przekazywac to jak porownywanie piekla z niebem

                              ps.gratulacje,automat ci sie naprawil,ale uzywanie wielokropka w
                              internecie jest bardzo zle widziane.
                              Taki pan ą i ę jak ty powinien o tym wiedziec

                              ps.a moze w koncu jakies slowko w temacie,naprawde nie masz nic do
                              powiedzenia na temat wprowadzania amerykanskich swiat i "swiat" do
                              Polski?
                              jesli tak,to "zalosne,tak sadze"-ze zacytuje slowa klasyka
                              • pablo_hudini Re: Sieci na naszych przodkow 02.11.08, 00:23
                                Słówko w temacie? Ty naprawdę uważasz, że wniosłeś coś do tematu swoją
                                wypowiedzią i swoimi 'pedałami'?

                                Teraz możesz odpisać cokolwiek i będziesz 'fajny'. Ja przyznam szczerze, że
                                wycieranie mordy ks. Twardowskim jest już ponad moje siły. Żegnam...
                                • Gość: kixx Re: Sieci na naszych przodkow IP: *.acn.waw.pl 02.11.08, 09:29
                                  jesli juz kims wycieram morde to toba
                                  jestem fajny?

                                  ale na temat nadal nic,brak slow,przemyslen,wnioskow
                                  po prostu brak umiejetnosci myslenia
    • fiedor88 Halloween po polsku 31.10.08, 17:27
      A Dnia Dziękczynienia czemu nie obchodzimy? Mielibyśmy przecież jeszcze jedną okazję, żeby poudawać, że mieszkamy w Ameryce. :P
      • fiedor88 Re: Halloween po polsku 31.10.08, 17:42
        Chociaż nie widze powodów, by zabraniać dzieciom bawienia się w to.
        • witek_87 Re: Halloween po polsku 01.11.08, 12:07
          W tym sęk. Dzieci lubią sie bawic i nie wazne czy to zabawa z Stanów, Chin, czy
          Polski. Ważne, że fajna :) Ja nie widzę problemu, żeby 5-15 latki poprzebierane
          popiegaly sobie pod domach.
          Ale dorośli ludzie, ktorzy idą na impreze, piją do 4 nad ranem, a potem w
          wielkiej zadumie ida na groby. Żenada. To co dla dziecie, zostawmy dziecią.
    • talking_head Czy Polacy musza wszystko małpować z Zachodu ? 31.10.08, 17:35
      W telewizji tylko i wyłącznie programy na licencjach, stroje i
      imprezy młodzieży kopią tego co się 'nosiło' za oceanem rok, dwa
      lata temu, nawet nasze "gwiazdy", zdawać by się mogło winne zabiegać
      o własną niepowtarzalność zrzynaja cudze pomysły. Czy jesteśmy
      naprawdę takim ograniczonym narodem ?
      swoja drogą, dobrze by było "zerżnąć" od Amerykanów ich podejście do
      pracy, własności, ich obowiązkowość, słowność.
      • stworzenje żeby faktycznie coś mądrego małpowali... 31.10.08, 17:48
        > o własną niepowtarzalność zrzynaja cudze pomysły. Czy jesteśmy
        > naprawdę takim ograniczonym narodem ?

        chyba tak :-(

        > swoja drogą, dobrze by było "zerżnąć" od Amerykanów ich podejście do
        > pracy, własności, ich obowiązkowość, słowność.

        to chyba dla ograniczonego narodu jest za trudne...
      • fiedor88 Re: Czy Polacy musza wszystko małpować z Zachodu 31.10.08, 17:55
        > W telewizji tylko i wyłącznie programy na licencjach, stroje i
        > imprezy młodzieży kopią tego co się 'nosiło' za oceanem rok, dwa
        > lata temu, nawet nasze "gwiazdy", zdawać by się mogło winne zabiegać
        > o własną niepowtarzalność zrzynaja cudze pomysły.
        Amerykanizacja panuje na całym świecie, nie tylko u nas. Tego się nie zatrzyma. :]
        • zero-cin Re: Czy Polacy musza wszystko małpować z Zachodu 01.11.08, 09:33
          fiedor88 napisał:

          > Amerykanizacja panuje na całym świecie, nie tylko u nas. Tego się nie zatrzyma.
          > :]

          Nawet POLISH HAM zmałpujemy...
    • Gość: yjgfjgy Halloween po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 17:55
      poprzedniego roku przychodzą do mojego domu nieletni i mówią "cukierek albo psikus" a ja myślę jak można się tak zbłaźnić i ośmieszyć a potem zwyczajnie ich spławiam
    • Gość: Anna Halloween po polsku IP: *.chello.pl 31.10.08, 18:00
      "Konflikt nieskrępowanej zabawy z tradycyjnym podejściem do Święta Zmarłych robi
      się coraz bardziej widoczny." - Szanowni Panowie Redaktorzy, nie żadne Święto
      Zmarłych, tylko Uroczystość Wszystkich Świętych (1 listopada) i Dzień Zaduszny
      (2 listopada).

      Pozdrawiam
    • Gość: he he he Halloween po polsku IP: *.chello.pl 31.10.08, 19:23
      z pozoru tylko debile...,
      ale realizacja różnorodnych programów propagujących
      życie i zwyczaje amerykańskie znajduje później u tychże
      odzwierciedlenie w listach motywujących otrzymanie wizy do USA,
      jako argument wiedzy i znajomości cywilizacji amerykańskiej dla potrzeby kontynuowania nauki i studiów.

      A to że przy okazji ogłupiają dzieci , młodzież, dorosłych w sposób natrętny, z tym specyficznym spojrzeniem , językiem jak u sprzedawcy z Amway`a ?
      Nauczmy się reagować równie skutecznie i zdecydowanie !

      nie ! paszoł won, i już :)
      pamiętajcie , że uśmiech przy tym jest bardzo ważny :)
    • Gość: anty Halloween - swieto obojetnych? IP: *.kolornet.pl 31.10.08, 19:35
      Moze to zabrzmi brutalnie, ale mam wrazenie, ze ludzie, ktorzy promuja Halloween
      w jakis sposob sa obojetni na pamiec i zal za tymi, ktorzy odeszli.
      Przeciez w naszym kraju 1 listopada to dzien zadumy zarowno dla tych, ktorzy
      wierza i nie wierza w Boga.
      • Gość: P.S.J. daty ci się pokiełbasiły, koteczku IP: *.sferia.net 03.11.08, 11:03
        Wszystko pięknie, tylko Halloween nie jest 1 listopada. Czy jak ktoś obchodzi 24
        grudnia wigilię Bożego Narodzenia, to znaczy, że jest obojętny na pamięć i żal
        za tymi, którzy odeszli?
    • wiechunek Halloween po polsku 31.10.08, 22:34
      Spokojnie! Niedługo sutannowi szpece od kupczenia wiarą znajdą sposób, żeby
      zarobić na tym Halloweenie. Wtedy przestaną dziamgotać.
      • Gość: ? Re: Halloween po polsku IP: *.chello.pl 31.10.08, 22:47
        niemiec napisał:

        > Spokojnie! Niedługo sutannowi szpece od kupczenia wiarą znajdą sposób, żeby
        > zarobić na tym Halloweenie. Wtedy przestaną dziamgotać.
      • Gość: ritzy zaban. Re: Halloween po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 23:11
        wiechujek napisał:

        > Spokojnie! Niedługo sutannowi szpece od kupczenia wiarą znajdą
        sposób, żeby zarobić na tym Halloweenie. Wtedy przestaną dziamgotać.
      • Gość: franek Re: Halloween po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.08, 09:25
        Wiechunku - stale zazdroscisz czarnym.
        Może wyrzucili cie z seminarium duchownego?
        Nie masz czegos do zrobienia?
        Zrób coś, zarób coś, kup coś. Pocieszysz się.
    • togo13 Halloween po polsku 01.11.08, 10:57
      Swietna okazja do zabawy. Relax , nie robienie tabu ze sprawy
      śmierci. Każdy musi odejść i koniec. Bawmy się dopóki chodzimy po
      tym świecie.Z tamtego NIKT nie wrócił, więc nie wbijajcie mi
      ciemnoty. Weselmy się, śmiejmy się to bardzo pomaga naszej psychice,
      w tym skołatanym świecie.
      • witek_87 Re: Halloween po polsku 01.11.08, 12:02
        Problem w tym, że życie to nie tylko zabawa. Czasami wypadałoby się na chwilę
        zatrzymac i pomyślec.
        • krwe Re: Halloween po polsku 01.11.08, 12:38
          no w Polsce to na pewno nie.przecież tutaj wypada tylko sie smucić.patrząc na
          ulicach na ludzi jednak widac raczej smutek na twarzach a nie radość.okazji do
          smutku w tym kraju jest z resztą az nadto.właściwie powiniśmy chyba cały czas
          sie smucić.
          • Gość: Ania Re: Halloween po polsku IP: *.aster.pl 01.11.08, 16:57
            Mamy własne święta, amerykańskie mnie nie interesują. Dla mnie
            to "święto" nie istnieje.
            • krwe Re: Halloween po polsku 01.11.08, 19:05
              nie mamy właściwie żadnych własnych świąt,wszystko to zapożyczenia.za 50 lat tak
              samo to będzie polskie święto jak wszystkie inne.
              • Gość: Ania Re: Halloween po polsku IP: *.aster.pl 01.11.08, 20:40
                Nasze święta muszą mieć korzenie słowiańskie - wtedy mają sens. Nie
                jest ich wcale tak mało. Moim zdaniem najważniejsze dla naszej
                tradycji są: Noc Świętojańska(Sobótka, Wianki, Noc Kupały), Zielone
                Świątki, Lajkonik, Ostatki, Marzanna, Śmigus-dyngus, Zaduszki
                (Dziady), Andrzejki, Dożynki(Święto Plonów), Jare, Gody, Mikołajki,
                Barbórka. Nie wszystkie z nich mają genezę słowiańską, ale
                większość. "Święto" Halloween jest dla nas bez wartości.
                • jan-w Re: Halloween po polsku 01.11.08, 22:15
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Nasze święta muszą mieć korzenie słowiańskie - wtedy mają sens. Nie
                  > jest ich wcale tak mało. Moim zdaniem najważniejsze dla naszej
                  > tradycji są: Noc Świętojańska(Sobótka, Wianki, Noc Kupały)
                  No proszę... Neopogaństwo rozkwita ;-)
                  • Gość: Ania Re: Halloween po polsku IP: *.aster.pl 01.11.08, 22:23
                    Nie pisałam o świętach religijnych - to osobny temat do dyskusji.
                    • krwe Re: Halloween po polsku 02.11.08, 10:37
                      w takim razie,bardzo ciekaw jestem jakie słowiańskie święta religijne obchodzisz?
                      to nie jest osobny temat do dyskusji,święta to święta.
                      • Gość: Ania Re: Halloween po polsku IP: *.aster.pl 02.11.08, 17:02
                        Jeśli religijne, to nie słowiańskie. Nie myl spraw wiary z
                        pogańskimi kultami.
                        • krwe Re: Halloween po polsku 03.11.08, 22:51
                          święta to święta, sie je świętuje i już :)
                          • Gość: Ania Re: Halloween po polsku IP: *.aster.pl 03.11.08, 23:32
                            Tu się zgadzam.
                • Gość: P.S.J. Re: Halloween po polsku IP: *.sferia.net 03.11.08, 11:05
                  Jakież to słowiańskie święto przypadało w obecne Mikołajki? A w Barbórkę?

                  Lajkonik to jakiś wymysł krakusów, jako człowiek z Mazowsza nie identyfikuję się
                  z tym świętem.
                  • Gość: Ania Re: Halloween po polsku IP: *.aster.pl 03.11.08, 11:24
                    Wyżej napisałam wyrażnie, że:"Nie wszystkie z nich mają genezę
                    słowiańską, ale większość". Dobrze, jeśli w parze z czytaniem idzie
                    rozumienie tekstu. Co do Lajkonika, to pisałam o zwyczajach bliskich
                    Polakom, a nie wyłącznie Mazowszanom. To również wynika z tekstu.
                    Jeżeli nie identyfikujesz się np.z Lajkonikiem, to o ile mniej
                    powodów mamy do identyfikacji z Halloween.
                    • Gość: P.S.J. Re: Halloween po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:55
                      > Wyżej napisałam wyrażnie, że:"Nie wszystkie z nich mają genezę
                      > słowiańską, ale większość".

                      Czyli importowane z zachodu, jak halloween. A tfu! Czy naprawdę nie mamy
                      własnych świąt, żeby obchodzić walentynki, albo barbórkę?
                      • Gość: Ania Re: Halloween po polsku IP: *.aster.pl 03.11.08, 22:34
                        Po co nam święto pochodzące z tradycji anglosaskiej? Mamy swojskie
                        Zaduszki. Naśladownictwo nie jest nam potrzebne. Jeden z polskich
                        pisarzy mówił:"Im kultura niższa, tym naśladownictwo bardziej
                        rozwinięte". Z naszą nie jest przecież tak żle. Wręcz przeciwnie.
                        • krwe Re: Halloween po polsku 03.11.08, 23:00
                          z naszą kulturą jest bardzo dobrze bo wraca do dawnej otwartości i swobodnego
                          wchłaniania wielu kultur.my i tak robimy to trochę po swojemu...niektórym to się
                          moze nie podobać ale oni sie nie liczą.ogół w nowości wchodzi.dużo ludzi się
                          bawi ,dużo zaczyna na czymś zarabiać.wszystko sie rozkręca.to jest nie do
                          zatrzymania, więc czym prędzej sie pogodzisz droga Aniu tym lepiej.
                          niech zyje nasze nowe święto HELOŁIN :)brawo Polacy, tak trzymać!
                          • Gość: Ania Re: Halloween po polsku IP: *.aster.pl 03.11.08, 23:31
                            Kładziesz duży akcent na zabawę - i słusznie. Nie zauważyłeś, że w
                            czasie naszych świąt też można się bawić? Z tym zarabianiem to masz
                            rację, bo na Halloween zarabiają głównie właściciele pubów. Dlatego
                            sztucznie podtrzymują to "święto". Nie mam się z czym pogodzić, bo
                            mnie podoba się to co jest. Widocznie jesteś zwolennikiem tezy, że
                            jabłka z obcego ogródka lepiej smakują. Przeciwko nowościom nic nie
                            mam, ale to nie idzie nowe, tylko głupie. Zresztą mało osób się
                            tym "świętem" interesuje i z nim identyfikuje.
                        • Gość: P.S.J. Re: Halloween po polsku IP: *.sferia.net 04.11.08, 09:39
                          No dobrze, ale Zaduszki nie są tego samego dnia, co Halloween. Halloween jest 31
                          października, a Zaduszki 2 listopada. Równie dobrze mogłabyś powiedzieć "po co
                          nam Tłusty Czwartek, mamy Środę Popielcową". A to dwa różne dni, dwa różne
                          święta i dwie różne funkcje. Obchodzisz Boże Narodzenie czy zamiast niego
                          Wielkanoc? :)
                          • Gość: Ania Re: Halloween po polsku IP: *.aster.pl 04.11.08, 10:40
                            Nie chodzi o datę(i tak bardzo zbieżną), tylko o sens święta. W obu
                            przypadkach chodzi o to samo - modlitwę i wspominanie zmarłych. W
                            tej sytuacji, z dwóch świąt dublujących się, bez wątpienia lepiej
                            obchodzić rodzime Zaduszki, a Halloween zostawić Amerykanom. W
                            żadnym przypadku nie można porównać ze sobą Tłustego Czwartku i
                            Środy Popielcowej - jak zrobiłeś to Ty, ponieważ oba święta mają
                            odmienny charakter. Pierwsze ma na celu kulinarną rozwiązłość, czyli
                            objadanie się, natomiast drugie opiera się na wstrzemiężliwości,
                            wprowadzając okres postny. Jego charakter jest wyłącznie pokutny.
                            Jako pierwszy dzień Wielkiego Postu niesie zupełnie inne przesłanie.
                            Te święta nie mogą występować zamiennie. Podałeś zły przykład.
                            Podobnie wygląda sytuacja z brakiem zamienności Bożego Narodzenia i
                            Wielkanocy, na które się powołujesz. Tego przykładu również nie
                            można potraktować jako argument, który rozwiązuje wątpliwości między
                            Halloween, a Dniem Zadusznym.
                            • p.s.j Re: Halloween po polsku 04.11.08, 10:58
                              Halloween nie jest świętem poświęconym "modlitwie". Co więcej, nie jest jego
                              źródłem "wspominanie zmarłych", a raczej obrony przed zmarłymi, przed śmiercią
                              (charakter halloween jest wybitnie przed-chrzescijański, więcej ma wspólnego z
                              Dziadami, niż z Dniem Zadusznym). A zatem sens jest zupełnie inny, niż Zaduszek.
                              A daty są mniej zbieżne niż Ostatków i Środy Popielcowej.
                              • Gość: Ania Re: Halloween po polsku IP: *.aster.pl 04.11.08, 11:49
                                Zaduszki to są właśnie Dziady tyle, że uwspółcześnione. Takie są
                                korzenie tego święta i wszelka dyskusja z tym jest pozbawiona sensu.
                                Natomiast genezą Halloween jest, jak pisałam, modlitwa za dusze
                                zmarłych. Oba wywodzą się z tradycji pogańskiej i obu przyświecała
                                ta sama intencja.
                                • p.s.j Re: Halloween po polsku 04.11.08, 14:40
                                  Zaduszki są na tyle uwspółcześnioną wersją Dziadów, że zmienił się właśnie SENS
                                  tego święta. Podobnie jak Boże Narodzenie to "uwspółcześniona" wersja świąt
                                  związanych z przesileniem zimowym, np. Saturnaliów - ale mówi się w nich o
                                  narodzinach jakiegoś Boga, więc sens się zmienił :)

                                  Geneza Halloween to nie "modlitwa za zmarłych", tylko (a) święto Samhain,
                                  związane z zakończeniem okresu żniw i rozpoczęciem zimy, i (b) rytuały mające na
                                  celu ODSTRASZENIE duchów, w tym duchów zmarłych. Sens jest zatem zupełnie inny.
                                  • Gość: Ania Re: Halloween po polsku IP: *.aster.pl 04.11.08, 15:50
                                    Pisałam o genezie Zaduszek, która wywodzi się z Dziadów, a nie ich
                                    identyczności "wczoraj" i współcześnie. Sens się nie zmienił,
                                    zmienił się tylko obrzęd. Sensem jest wspomożenie tych, którzy
                                    odeszli. Geneza Halloween mieści w sobie modły za zmarłych
                                    (przepraszam,ale wspominam o tym ostatni raz, ponieważ nie lubię
                                    powtarzać tego samego). Jeśli dodać do tego odstraszanie dusz
                                    zmarłych(jak Ty chcesz), to i tak jest to naszej tradycji mentalnie
                                    obce. W szerszej perspektywie można to ująć pytaniem. Czy w naszą
                                    tradycję wpisana jest obrona przed zmarłymi? Raczej kult zmarłych,
                                    szukanie kontaktu z ich duszami, a także pomoc w osiągnięciu
                                    zbawienia.
                                    • ehehehe AMEN 04.11.08, 16:33
                                      Nigdy nie wdawaj się w dyskusje z idiotą,najpierw sprowadzi Cię do swojego
                                      poziomu,a potem pokona doświadczeniem.Co gorsza, otoczenie może pomylić kto nim
                                      tak naprawdę jest.
                                      • Gość: Ania Re: AMEN IP: *.aster.pl 04.11.08, 17:20
                                        Nie oceniam tak żle, ale błędy merytoryczne utrudniały dyskusję,
                                        ponieważ m.in. mają to do siebie, że zatrzymują ją w miejscu. Mimo
                                        tego, dziękuję p.s.j za ciekawą wymianę myśli.
    • xs550 Re: Halloween po polsku 18.11.08, 02:58
      Wole Halloween od czczenia zmarlych. Dosc juz umartwiania sie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka