Dodaj do ulubionych

II linia metra...

IP: *.acn.waw.pl 02.11.08, 14:44
Tak sobie ostatnio patrzę na obiecanki cacanki dotyczące integracji
komunikacji w warszawie i jedno mnie zastanowiło. Buduje się II
linię metra, super, bedę miał 100 metrów do stacji. Ale... czemu z
obu końców linie kończą się tak naprawdę nigdzie. Z jednej strony
Mory, z drugiej Bródno. Czemu nie można było przedłużyć do stacji
kolejowej w-wa gołąbki i w-wa toruńska albo nawet żerań z drugiej? A
co z obsługą tzw. "zielonej białołęki" w okolicach głębockiej, która
się zabudowuje w przyśpieszonym tempie? Przecież to bez sensu w tej
chwili - brak jakiegokolwiek połączenia ostatnich stacji metra z
resztą infrastruktury komunikacyjnej. Ktoś mnie oświeci czemu tak?
Obserwuj wątek
    • Gość: szymciolo Re: II linia metra... IP: *.chello.pl 02.11.08, 17:10
      jeżeli "nigdzie" określasz 130 000 mieszkańców, to nie mamy o czym rozmawiać.
      Owszem, masz rację, że możnaby dociągnąć metro do kolei.
      Ale!
      1. Plany są sprzed 40 lat
      2. Nie można całej komunikacji podporządkowywać Białołęce!
      3. Jak sobie wyobrażasz wsiadanie do metra, które jedzie z Białołęki???
      • Gość: kemot97 Re: II linia metra... IP: *.mynow.co.uk 02.11.08, 19:24
        odnosnie punktu 3.
        Nie budowac metra wogole - to nie bedzie w nim tloku i nie trzeba
        bedie sie martwic czy do pociagu z Bialoleki sie zmiescisz czy nie
        • Gość: kemot97 Re: II linia metra... IP: *.mynow.co.uk 02.11.08, 19:26
          odnosnie punktu 2 - czyli wg Ciebie trzeba komunikacje rozdzielic
          tak samo dla wszytskich. Czyli Bialoleka Czy Tarchomin powinno miec
          tyle samo linii autobusowych, tramwjaowych itp co np. Kepa
          Zawadowska lub Wisniowa Gora. Komunikacja ma sluzyc ludziom a im
          wiecj ludzi w danej dzielnicy tym wiecej transportu zbiorowego
          powinno byc.
          • Gość: kemot97 Re: II linia metra... IP: *.mynow.co.uk 02.11.08, 19:29
            odnosnie punktu 1 - to tylko zle swiwdczy o planistach miasta.
            Plany rozwoju powinny byc uaktualniane na biezaco a nie co 50 lat.
            Coz takich mamy wlodarzy miasta jakich sobie wybralismy
            • Gość: b3mowiak Re: II linia metra... IP: *.acn.waw.pl 02.11.08, 20:00
              mnie to w istocie dynda, u mnie metro będzie prawie pod nosem.
              Jednakże:

              1. To, ze plany sa stare to żadne wytłumaczenie. Plany sie powinno
              modyfikowac na bieżąco.
              2. Tu nie chodzi o podporządkowanie komunikacji białołęce. Primo
              białołęka, to nie tylko upierdliwy Tarchomin, to również
              zabudowywane obecnie pola kapusty wzdłóż głębockiej i dalej.
              Secundo, jak tam nie będzie komunikacji to znowu wszystko stanie, w
              tym Bródno, bo ludzie będą samochodami jeździć. Tertio. Kończenie
              nitki metra stacją w środku osiedla bez żadnego skomunikowania z
              okolicami jest co najmniej dziwne. Młociny można było zrobic węzłowe
              to i tu też przecież można. Ale wychodzi na to, że nikt
              przyszłościowo nie myśli.
              3. Mieszkaniec Targówka zada Ci pytanie: A jak wyobrażasz sobie
              wsiadanie do metra jak tam całe Bródno będzie jechać? Bezsensowny
              argument.
              • Gość: szymciolo Re: II linia metra... IP: *.chello.pl 02.11.08, 23:01
                ad.1 ok. zgoda
                ad.2. Cały czas z Bródna linie są zabierane, a ilość korzystających się
                zwiększa, są to zarówno mieszkańcy Bródna jak i Zielonej Białołęki, przez
                wszystkich tak wielbionej. Więc nie da się upchać więcej ludzi w coraz to mniej
                autobusów i tramwajów.
                od.3. Powinno się zbudować kolejną linię a nie wydłużać tą jedną. Jak zmieścisz
                jeszcze więcej ludzi?
                • Gość: b3mowiak Re: II linia metra... IP: *.acn.waw.pl 03.11.08, 14:48
                  ja nie mówię, że trzeba zabierać. natomiast układ komunikacyjny
                  powinien być jednak spójny i maksymalnie efektywnie wykorzystany. I
                  oczywiście III linia też jest potrzebna i to dzisiaj. Bo jutro
                  bedzie potrzebna już 4 i 5. Ale jak patrzę na projektowane przebiegi
                  III linii to mnie śmiech ogarnia. Zresztą, to za 100 lat może.
                  Zreszta przebiegi I i II lini tez są tak naprawdę durnie pomyślane.
                  Gdyby układ był taki:

                  I linia: Tarchomin - Bródno - Centrum - Ursynów
                  II Linia: Bemowo - Centrum - Praga - Gocław
                  III Linia: Młociny - Centrum - Okęcie

                  Byłoby pokryte większość miasta. Ale coż. Mądrzejsi (nie)myślą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka