Dodaj do ulubionych

psia kupa...

05.11.08, 20:12
Przy calej mojej milosci do psow, i przecietnej milosci do sprzatania po nich,
chcialem spytac uprzejmie jakim trzeba byc chamem i burakiem zeby nie
posprzatac natychmiast po psie ktory zechcialbyl sie zesrac przy skrzynkach
pocztowych w budynku C?

"sie w pale nie miesci" takie zachowanie.
Obserwuj wątek
    • worek1972 Re: psia kupa... 06.11.08, 10:44
      Psie kupy to temat długi i jak widać dla niektórych posiadaczy psów
      nieistniejący. Ja w przeciwieństwie do sc0xffer'a psów nie lubię i jeszcze
      bardziej nie lubię zasranych trawników. To, że czyjaś psia pociecha naświniła w
      samym budynku świadczy o właściciel a nie o biednym stworzeniu, które zwaliło
      się przy skrzynkach pocztowych a nie na trawniku. Z trawnika pewnie radosny
      właściciel psiaka też by kupy pewnie nie sprzątnął niestety.

      Pozdrawiam

      Worek
      • lucase Re: psia kupa... 09.11.08, 13:28
        Nie można z kamery na drzwiach ustalić kto się zesrał tym psem? Wydaje się, że
        to dużo wysiłku na marne, ale wierzę że następnym razem właściciel zastanowi się
        gdzie sra tym psem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka